Śnieg?

21.12.14, 10:48
Ma ktoś gdzieś?
Tzn. nie chodzi mi o biegun. wink
Dzieciaki mnie dzisiaj zapytały, co nabroiły, że nie ma śniegu...... sad
Pamiętam jak sama byłam dzieckiem, to czasem w święta trudno było wyjść z babcinej chałupy i dojść do kościoła. Tyle śniegu! I skrzący się mróz i anioły i przemoczone ubrania.... To były święta! Ech..... smile
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Śnieg? 21.12.14, 12:01
      w piątek widziałam kilka płatków lecących z nieba, ale wkrótce przeszło w taką ulewę, że wróciłam do domu w przemoczonej na wylot kurtce
      • carol-jordan Re: Śnieg? 21.12.14, 12:16
        I co to się porobiło na tym świecie?
        Wiosna na Boże Narodzenie? I to taka koślawa. sad
    • sisterofnight85 Re: Śnieg? 21.12.14, 13:10
      Wczoraj była burza i gradobicie, ale śniegu ni chu chu.
      • carol-jordan Re: Śnieg? 21.12.14, 13:14
        Burza???
        Takich atrakcji nie miałam....
        • sisterofnight85 Re: Śnieg? 21.12.14, 17:33
          Jeśli to można nazwać atrakcją big_grin
    • raziel24 Re: Śnieg? 21.12.14, 16:56
      Mimo tego że śnieg to wróg każdego kierowcy to troche tesknie choć ja mam lepiej niż wiekszość z nas bo wsiadam w auto godzinka i jestem na Śnieżce
      • carol-jordan Re: Śnieg? 21.12.14, 17:03
        Fajnie Ci. smile
    • witrood Re: Śnieg? 21.12.14, 17:45
      Śnieg? Mówię stanowcze "nie". Nie bardzo rozumiem, dlaczego tak wielu ludziom zależy, żeby na Święta było jak w reklamie Coca-coli. :o
      • carol-jordan Re: Śnieg? 21.12.14, 18:07
        Gdy spędzałam święta na wsi u babci nikt nie słyszał o reklamie cc.
        Za to chodziło się w nocy w śniegu na pasterkę i było mroźno i biało i totalnie cicho i wszyscy szli równo razem, śmiali się i co chwilę ktoś też siarczyście zaklął, bo na wiejskiej wilii trzeba było wzmocnić się przed taką wyprawą. wink I dla mnie to był cały urok tych świąt. smile
        • witrood Re: Śnieg? 21.12.14, 18:28
          Pewnie Ci zapadł w pamięć jeden przykład i po drodze się wyidealizował. To se ne vrati zapewne. Nic już nie będzie takie, jak było. Zresztą nie zawsze na pewno ten śnieg był. wink
          Niedzieciatym i niedzieckiem, więc dla mnie bardziej liczy się wymiar religijny (dlatego uznaję wyższość Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem) i śnieg mi zbędny w sumie.
          • carol-jordan Re: Śnieg? 21.12.14, 19:55
            Pewnie coś w tym jest..... ta atmosfera kiedy było się dzieckiem.
            Wszystko było jeszcze możliwe i tak wiele rzeczy cieszyło......
            Nawet te zaspy, ten śnieg. smile
Pełna wersja