witajcie Towarzysze :))))))

25.12.14, 03:21
Zwierzeta dzisiaj przemawiaja to ja do Was nie przemowie? smile
Cos o sobie?
Cicha
Skromna
Malomowna
Musicie mnie rozkrecic wink
Ech. Kogut zaczal piac ^^ pora isc spac. A godzine temu przytruchtalam.
Jaki dien dzisiaj mialam? Twarz maska... Bez usmiechu.... Dopiero przed polnoca japa byla uchachana smile
Dobra. Juz mnie poznaliscie ^^ nie potrafie inaczej. Nie musicie sie chwalic ze swojego odkrycia tongue_out
Powiem tylko.... Zmienilam sie.... Pod paroma wzgledami. W srodku tez cos we mnie drgnelo.... Uczuciowa baba sie z mnie odrobine zrobila. Nadal jeszcze brakuje ale juz pytan sobi nie zadaje. Teraz wiem ze (cos) czuje.

Przyszlam zeby przede wszystkim zyczyc Wesolych Swiat.
Mialam pisac wiecej o sobie... O uczuciu o rodzinie o cudzie (chcialam.cos zrobic.... Nie udalo sie) ech. Przez faceta nawet na dom nieco uczucia przenioslam. Tzn. Na razie na jedna osoba. Choc ona jeszcze o tym nie wie. Z Mloda xhcialam cos fajnego zrobic.... Co powiedziec. Nie udalo sie. Ale za to spedzila ze mna pare (mysle ze milych nocnych chwil. Po 2 poszla spac tongue_out Ech..kiedys nic nie czulam.... Nic. Nigdzie.... Taka bylam pusta. Cos sie we mnie zmiebia....
Ok..zyczenia. Ktos mi dzisiaj z rana zyczyl by slowo "rodzinne" znaczylo to co powinno znaczyc.
Mi najbardziej chyba na tym zalezy... Choc zawsze sieoklamywalam ze jest inaczej. Ale to dlatego ze uczucia tutaj mialam odlaczone. Jakby ktos wyjal kabelek. Niestety tak wszyscy dzialamy.... Mloda tylko cos pokazuje. Moze jednak stac mnie na cud...

nie wiem.co Wam.zyczyc.... Spac mi sie chxe ^^

Musialam.do Was wrocic. Nie ma tak latwo tongue_out
Z reszta... Ja jestem Wasza ^^
Ajc. Nie udala mi si podpucha. Mialam skromnie napisac. Wiedzialam ze po poerwszych slowach mnie poznacie. Z reszta... Nie po to jest inne wdzianko byscie nie wiedzieli kim.jestem. Przebranie jest dla mnie. Ku mej zmianie.

Witajcie !!
    • mayenna Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 07:48
      Cieszę się, że wróciłaś i zmieniłaś ten okropny nicksmile
      Wszystkiego najsmile
      • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 09:56
        Dziekuje Mayenna smile
        ee. Nie byl okropny. To ze mowil wiele ze poczatkowo mial dla mnie inne znaczenie, ze przyszlam nie w celach towarzyskich do gazety to mimo to On z czasem stal sie inny i dobrze czulam sie w tamtej skorze. Choc.... Koncowka tamtego bycia zaczela mnie irytowac. Ta moj nadmierna otwartosc uncertain
        Z reszta, nawet poczatkowo mowil mi on nie o mojej slabosci a sile. Gdy ktos wie ze musi isc na wojne to lepiej jesli zna wroga, jesli wie jaka powinien zastosowac taktyke, ja mialam te wiedze i dla mnie to juz bylo przyblizenie do zwyciestwa smile
        A zmiana? Bo tak bylo trzeba. Dla mnie to lepsze rozwiazanie. To takie pchniecie do zmiany siebie. I tak juz wydoroslalam tongue_out Pisanie tak duzo o sobie bylo po cos. Ech nawet to wygladalo jak egotyzm. Ale musialam poznac siebie. Pisanie w ten sposob rowniez pokazalo jak nie powinnam postepowac. Stad taka zamiana. Mam nadzieje ze na lepsze smile
    • facet699 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 08:57
      Witaj smile
      • carol-jordan Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 09:49
        Witaj. smile

        I witajcie. smile

        Jak głowa, Facecie? wink
        I dalczego poszedłeś do innego łóżka?
        • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:05
          Witaj smile

          Powiem jak moja glowa. Jakbym miala kaca o_O ja z Facetem nie pilam suspicious
          Wczoraj byl d..pny dzien. Bez usmiechu, usmiadamiajacy jedynie ze jest nie tak jak byc powinno.... Ale przynajmniej koncowka dnia a raczej juz nocka, mnie usmiechem naladowala smile dzisiaj musi byc lepiej!! Moze w slowie "rodzinnie" znajde jakas prawdziwa odrobinke. Mam plan by na Mlodej probowac smile Ona przynajmniej uczuciowo nie jest tak wygasla jak inni. Ona jeszcze ma potrzebe... No i zainteresania potrzebuje ktorego nie ma sad
          Mam na dzisiaj plan.
          • carol-jordan Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:11
            Nic nie straciłaś, że nie piłaś z Facetem.
            Narobił mi ochoty, a potem poszedł nie do tego łóżka i zasnął jak kłoda.
            Nic nie straciłaś........ wink

            Ty to Hashimotka, tak? smile
            Ja nie mam dzieci ani tzw. drugiej połowy, ale mam rodzinkę siostry i z nimi jestem bardzo blisko. Tzn. my się z siostrą przyjaźnimy a nie tylko lubimy bo tak wypada. smile
            • carol-jordan Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:14
              Ale masz ładny avatarek. smile
              Ja powinnam chyba zmienić.
              Na taką jakąś laskę właśnie.
              Bo panowie to wzrokowcy, więc a nóż widelec któryś pomyśli, że to ja? wink
              • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:28
                Eee. Co ma do tego avatar....
                Mi sie spodobalo to swiatelko.... Nieraz sie gapie na rozne roznosci.
                Swiatelko z reszta to tez nadzieja smile no i cos magicznego.

                Wczoraj byl taki dzien jak rok temu. Tez slobecznie. I tak sie zlozylo ze nawet zerknelam na slonce zachodzace. Rowniez bylo piekne czerwone tak samo jak niebo. W trakcie lepienia pierogow wyszlam by zerknac jak sie chowa slonce big_grin przypomnialam sobie zeszly rok.

                Panowie to w slowach- literach duzo widza. A avatarek to ich na pewno nie zadowoli ^^

                • bard-grzechu-wart Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 17:21
                  mavika_88 napisała:

                  > Panowie to w slowach- literach duzo widza. A avatarek to ich na pewno nie zadow
                  > oli ^^

                  Potrafię dostrzec przesłanie we wszystkim, nie tylko w literkach, a zadowolić mnie można na sto sposobów, najlepiej jednak całokształtem winksmile Avatarek masz ładniusi, bajkowy, nadziejny smile
            • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:21
              Ty juz dobrze wiesz kim jestem suspicious
              Nie musialas potwierdzac czegos pewnego ale spoko.
              Nie trzeba mowic ze H to M hmmmm przeciez to od razu bylo widac suspicious

              czasem mam wrazenie ze rodzina powinna byc najwaznieza. Wrazenie? Tak byc powinno!! Bo to ona czlowieka nastraja na inne relacje. ona mu pozniej pomaga lub komplikuje we wlasnym zyciu. Od dzieciaka sie czlowiek rozwija.... Badz blokuja wlasnie w zaleznosci jakie byly poerwsze relacje, wiec one sa najwazniejsze.
              • carol-jordan Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:35
                Bardzo przepraszam za mój długi język.
                • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:51
                  Spoko. Przy Samim tez sie chyba wypapalas tongue_out wink
                  To nie chodzi o to ze przed wirtualem chce sie ukrywac. Przed Wami to wiadomo ze ja wiele pokazalam ale..... Przeciez wiadomo jak jest i nie chce o tym gadac. Zrobilam to dla swojwgo dobra zeby co poniektorzy do mnie nie dotarli (utrudnic im dojscie) Dlaczego tak to musi wygladac. Dlaczego czlowiek ma dwie twarze.... Dlaczego w jednym miejscu jest tak bardzo zblokowany i nihdy nie poczuje sie soba.... Jest jakby uwieziony. Ale tylko w jednym kiejscu, z jednymi ludzmi. No i pewna piosenka mi sie przypomniala. Bardzo osobista.... Tzn. Pokazuje moje odczucia . Niedawno ja pierwszy raz uslyszalam i.... Poplakalam sie.... Drugi raz w zyciu podczas sluchania piosenki poszly mi lzy. Ni jestem wrasliwcem... Przynajmniej tak mi sie kiedys wydawalo. Bywa jednak ze cos do mnie trafia i mnie przenika. W ostatnich latach szczegolnie. Bo odblokowalam siebie.
                  Pozwolilam docierac do mnie innym bodzcom smile
                  • carol-jordan Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 11:02
                    Przy Samim?
                    Z nikim takim nie pisałam tutaj.
                    Jak fajny i nie pierwszej młodości, to chętnie zapoznam. wink
                    Mnie wzrusza właściwie to samo od lat.
                    Tu akurat niewiele się zmieniło. smile
                    • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 11:12
                      Moze pomieszalam nicki big_grin za duzo Was tutaj i czlowiek sie gubi suspicious
                      Mnie tez cos wzrusza. Dotarlo do mnie co najbardziej we mnie siedzi. Nawet nie zdawalam sobie z tego sprawy.... Rodzina.... Uwielbiam sie patrzec na przerozne akcje smile na relacje dzieciak - rodzic. Nawwt w Kosciele nieraz bywam nieobecna tongue_out mile to obrazki dla oka. Milo sie robi na serduchu jak sie widzi jak byc powinno.

                      Sami to Sami..byl i go nie ma wink
                      • green.amber Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 16:20
                        mavika_88 napisała:

                        > Sami to Sami..byl i go nie ma wink
                        coś mi mówi, że jest... a może, że wróci... albo i jedno, i drugie wink
                        witaj i powodzenia w nowej "skórze" wink
        • facet699 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:29
          światło zgasiłaś i nie trafiłem ;P .
          No a jest OK smile
          • carol-jordan Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:35
            Mogłeś chociaż nie chrapać..... wink
            To ok., że ok. smile
            • facet699 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:38
              a to musiałem dotrzeć gdzieś blisko....ale zaraz, zaraz ja nie chrapię, ktoś jeszcze był suspicious
              • carol-jordan Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:43
                Upsss............................. wink
                • facet699 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:50
                  i sprawa się rypnęła wink
      • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 10:05
        smile
    • sisterofnight85 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 13:25
      Cześć, a pod starym nickiem odbierasz wiadomości? suspicious
      • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 14:45
        Upssss
        moglabym napisac - Dopiero teraz zobaczylam zyczenia... Ale sklamalabym tongue_out a tego ni potrafie robic.... Przepraszam ale widzialam ale nie odp od razu... Zakrecona bylam. Odwdziecze sie wieczorem jak wroce i moze nawet cos milego dla oka wrzuce ^^ to co teraz robilam.
        • sisterofnight85 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 15:54
          Nie o życzenia mi chodziło tylko tak w ogóle teraz mam się z Maviką komunikować? smile
          • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 22:30
            Aaa myslalam ze chodzi o to ze nie odp na zyczenia suspicious
            Jakos tak w pospiechu nie chcialam pisac a pozniej na poczte nie chcualo mi sie wchodzic.
            Mialam dzis wieczorem cos dodac (sliczne foty robotek recznych) wzamian za moje ociaganie sie. Dopiero co od rodzinki wrocilam. Milo bylo bo... To dalsza rodzina... Wiec milo smile
            Jutro slicznoty dodam.

            Tak. Komunikuj sie z Mavika ja juz. Nie bede na dwoch nickach jechac.
            • sisterofnight85 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 22:39
              Ok smile
    • gwen75 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 13:30
      Witaj Hashi, brakowało tu Ciebie ;P
      • gwen75 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 13:35
        O sorry, nie doczytałem by nie używać starego...
        • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 13:44
          Spoko. Jakos to przemecze ale wolalabym zeby nie uzywac. Tylko po to zeby ktos sie do mnie nie dokopal suspicious nie wierzycie ze teraz bede pisac inaczej? Tak jak normalny czlek. Juz nie potrzebuje byc taka otwarta. Wydoroslalam ^^ kazdy w swoim zyciu ma jakies etapy. Tamten skonczylam.

          Niezbyt wyraznie sprecyzowalam.swoja prosbe wiec nie dziwie sie ze wspomnieliscie o dawnej "ja". Moja w tym nieco wina. Moglam jasniej zaznaczyc. Ale ok. Z reszta... Przed Wami nie mam zamiaru sie ukrywac smile wiadomo dlaczego to wszystko ale nie bede sie powtarzac. Duzo razy to robilam. Po co? Zeby zaakcentowac.? Sama nie wiem. Ale juz nie chce mi sie o sobie pisac. Slowa trzba teraz w czyn zamieniac smile
    • bard-grzechu-wart Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 17:37
      Cześć nowa forumowa Koleżanko, nie podobna do nikogo... suspicious ... haha big_grin
      Fajnie że wróciłaś, fajnie że piszesz, kamuflować to się jednak nie potrafisz wink Wiesz, nawet treści tego postu nie zacząłem czytać, ale jak tylko zobaczyłem ^^ to na 99% wiedziałem że to Ty big_grin Stylu pisania nie zmieniaj, bo i po co? Masz swój charakterystyczny styl i tego się trzymaj, najważniejsze to być sobą, po prostu smile
      Jesteś "Nasza"? Miło że się do tego stopnia zadomowiłaś się i identyfikujesz z tym miejscem, ludźmi, oby to jednak pozostał miły dodatek, gdyż będzie to oznaczało że w najbliższym otoczeniu wszystko się układa i tego Ci życzę smile
      Również wesołych Świąt życzę, które mamy już na półmetku, życzę Ci... Maviko winksmile
      • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 22:38
        Haha wiedzialam ze mnie nie poznacie tongue_out
        Ano mialam.taki zamiar ze napsze krociutki post i nie dam sie poznac ale.... Taka dluga przerwa ze kciuki nawet jak mialam powiazane (miaol byc krotko suspicious) to i tak same sie rwaly.
        Nie. Nigdy nie zmienie swojego stylu. Zawsze bedzie on taki lekki ale bedzie.... Hmm spokojniejszy? Eee. Ja? big_grin jak mni pisabie tak fajnie jara ^^
        Dobra. Bede na pewno bardziej stonowana i jasna sprawa... Mniej otwarta. Na tym mi zalezy. Juz soe na forum nie chce koncetrowac na sobie i zadwac tylu pytan. Jesli nie znam na ni teraz odp to zycie musi mi odpowiedziec.
        Dziekuje za zyczenia. Dzisiaj byl nprawde mily dzien smile wczoraj bylo nieciekawie. Ale dzisiaj sie wyrownalo.
    • witamina_b12 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 18:52
      Witaj smile
      • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 25.12.14, 22:39
        smile
        Milo
        • maruda2 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 26.12.14, 22:05
          miło poznać wink
          • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 26.12.14, 22:19
            ech ^^ nie powinnam nic teraz pisać, bo ktoś mnie słowem połechtał ^^
            a ponoć ja słów nie chce tongue_out oj tam, gdy czuc w nich prawde gdy są trafne to i będą pożadane.

            wiedziałam ze bede poznana tongue_out z reszta... sama sie zdradziłam tongue_out nie ma to jak zdradzić sama siebie smile
    • mavika_88 Wesołych świat z dedykacja :) 26.12.14, 23:04
      Dla kogo? Ona już będzie wiedziała... napisała mi pare dni temu życzenia a ja? nie odpisałam... z poczatku jakos zebrać sie nie mogłam a później zapomniałam.
      Co w tej dedykacji? Trzeba wejsc na profil tongue_out tam są foty. Tam są stworzenia (nie musicie pisac co wiedzieicie, niech beda to stworzenia) które powołałam do życia. Jedno stworzenie - prototyp ten fioletowy w serduchu to preznt dla Młodej. Ech, jej reakcja gdy otworzyła serce pod choinką i zobaczyła co jest w srodku, jak sie cudownie ucieszyła smile kolejna dwa stworzenia ulepiłyśmy wczoraj. Ten niebieski wspolnie. Fioletowy- pierwszy to była lekka mordenga. Pierwszy raz takie stworzeni robiłąm i z głowy. a czerwony to już jej własne działo. Łapay do niego nie przykładałam smilezaskoczyła mnie ze tak pieknie jej wyszłoa. a Młoda jest... od tego roku dwucyfrowa smile

      teraz opiszę mały cud. ech. pojade emocjami, a nawet uczuciami....
      ktoś mi w wigilie złożył 3 życzenia , osttnie było, zeby słowo "rodzina" znacyzło to co powinno znaczyc. Ja na to ze ostatnie będzie najtrudniej spełnić. On że może jednak cud się stanie? co wtedy postanowiłam? ze w tym pomoge.. w wigilie sie nie udało. chciałam Młodej coś powiedzieć. ale zrobiołam to pierwszego dnia swiat, gdy lepiłyśmy stworzenia. zaczęłam do niej nawijac. Wspomniałam o ttym prezencie co jej zrobiłam. Jeszcze raz mi podziękowała. Natchnęłam ją by sie do mnie przytiła. Ona tego nie zna crying Nadmieniłam do jej słów. które czasem wypowiqadałą robiać na złosć. Jaki ch słów? "bo ja Cie kocham DZiubku" tak mi odp gdy spytałam dlaczego robi na złość. np przykleja sie do nogi nnie chce puścić.... ech.... wtedy tych słów nie czułam. Wtedy nic nie czułam. Do nikogo. Totalna pustka. Młoda jakby była we wnykach. Miała potzrebe ale sie szamotała z tym. Nie wiedział jak przekazać. Nie miałą do kogo.... czesto na mnie padało.
      Co ja na takie słowa? Pierwszy raz odpowiedziałam... Ja Ciebie nie.... bo wkurzało mnie gdy robiła na złosć. Kiedys odp ja Ciebie też... wczoraj było inaczej. Miałam pierwsza powiedzieć w innych okolicznościach ale wychodzi ze pierwszy raz gdy ja mówie komukolwiek słowa "kocham Cie" jeszcze przede mna ech crying Młoda mnie wyprzedziała big_grin wtedy ja jej odpowiedziałam i przytuliłam. Pierwszy arz czułam. Pierwszy raz obie czułyśmy.
      Musze to robic.. musze nad nią pracoiwac bo nie chce by miała póxneij takei problemy jak ja. Juz z dala jest od ludzi.
      Matko ja czuje crying tam gdzie nigdy nie czułam. Na arzie tylko do Młdoej. Do innych nie dam rady. nIe potrafie.... Młoda jest Łatwa bo to dzieciak. Ona potzrebuje. Ona chce. Ona nie ma.... co miec powinna. Ona nie zna bliskosci, nie zna uczuc. Ja ja naucze. Ja w końcu potrafie cos czuc. Facet mnie nauczył. Ech. czemu jest tak nie pokolei. Wpierw powinna rodzina tego uczyc.
      Dzisiaj fajna sytuacja w Kosciele gdy byłąm z Młoda. kilka razy w ten sposob byłam blisko Niej. gdy stoi przede mna ja zakłądam rece na Jej piers. ech. ja tylko taka bliskosć pamietam z domu..... za dzieciaka, pewnei ejszcze jednocyfrowa byłam. Pamietam jak mama tak samo na mnie rece zakłądała. Co wtedy robiłąm? skrupulatnie ogladałam Jej palce, dotykałam, przygladałam się obraczce, widizałam zmarszcki, czułam jej swoisty zapach. Dal mnei to był jej zapach. Jej jedyny. a to był zapach cebuli lub czosnku big_grin do tej pory lubie za[pach cebuli big_grin
      Nie wiem co Młdoa w moich łapach widzi ale też czuje ze to uwielbia. Ech, jedyna bliskosc jaka z domu pamiętam.... Przykre ale coż... bywa...
      dobra. dwa lata temu spróbowałam bliskosci. Widziałam ze ktoś tego potzrebuje. Przytliłam raz. Było to nieodwzajmenione. Wrecz nawet odepchnieta zostałam. Drugi raz tego dnia spróbwoałam. znowu zostalam nieprzyjęta. Wtedy nie czułam, nie było uczuć ale czułam, sadziłam ze ona wtedy tego potzrebuje. Z racji że w niej był smutek. SKoro mnie nie chce to juz się nie narzucałam i nigdy nie będe.... To była jedna próba.

      Z Młoda dokonałam malutkiego cudu smile bo teraz wiem ze cos mogę czuć i jets mi łatwiej.
      Z innymi nie dam rady i nawet nie chce. Wolę byc z daleka, nawet musze sie odcinać, zeby było dobrze. Jestem jak bity pies? który nie moze sie zbliżyc? nie wiem, nie wiem jak to mnazwać. Z Młoda spróbowałam i dumna jestem, z innymi nie dam rady....

      Macie coś pozytywnego na święta smile))))))))))))))))))))))))))))
      miałam nie być otwrata, miałąm się nie dzielic.
      Nie musicie mówić co widzieicie na tych fotach, niech beda to stworzenia. SPecjalnie fot nie dałam w poscie, zeby wujek google ich nie utrwalił. dlatego sa w profilu.

      Ja pierdole. cuda sie zdarzaja big_grin crying
      a nad Młdoa muszę pracować, musze jej cos dawać skoro nie ma kto... nie chce by była taka jak ja... nie chce tego.... Wiem czego jej brakuje. Dobrze wiem...

      Ktoś mnie przeczytał? tyle mnei. dzisiaj wyjątkowo byłam otwarta, tak odświetnie. Juz w ten spsob nei chce postepować. dzsiaj wyjątkowo. chciałam sie podzielić radosną nowina smile Pierwszego dnia swiat cos sie we mnie narodziło. coś sie we mnie tliło.

      Ach^^ wybaczcie ale musiałam. Macie coś pozytywnego!!

      P.S Święta się kończą... ale jeszcze raz WESOŁYCH ŚWIAT smile
      • sisterofnight85 Re: Wesołych świat z dedykacja :) 26.12.14, 23:20
        Dziękuję, śliczne te aniołki big_grin
        • mavika_88 Re: Wesołych świat z dedykacja :) 26.12.14, 23:30
          stworzenia!! suspicious wink
          i to z serca prezent. w sercu stworzenie siedzi. widac jak na dłoni smile
          aaa. tamte dwa Młoda komuś podarowała.
          • sisterofnight85 Re: Wesołych świat z dedykacja :) 26.12.14, 23:34
            Jeszcze raz dziękuję za aniołka big_grin Dla mnie to aniołki big_grin
            • mavika_88 Re: Wesołych świat z dedykacja :) 26.12.14, 23:38
              Miałam jako mavika być bardziej zamknieta miałąm sie nie ujawniać, być anonimowa. dlatego te foty dałam do profilu. zeby goole ich nie zapamietały.
              wiecie z jaka mysla zyje? że moi nigdy sie nie dowiedzą. Kim jest H, kim jest M. Mam nadziej ze tak własnie przezyje sowje życie...z ich niewiedzą. Bo pisałam, bo piszę ( juz mneij a chce przestać) tak wiele...
              • sisterofnight85 Re: Wesołych świat z dedykacja :) 26.12.14, 23:47
                Tutaj nie musisz nikogo udawać smile A zdjęcia z czasem możesz skasować.
                • mavika_88 Re: Wesołych świat z dedykacja :) 27.12.14, 00:08
                  I tego nie robie. Nigdy nie robilam. Zawsze bylam prawdziwa. Moj blad byl taki ze czasem za bardzo ccialam sibie poznac. I dac innym sie poznac. Za bardzo chcialam byc autentyczna. I za duzo otwartosci z mnie wychodzilo.Zbyt bardzo tez na sobie sie skupialam. Takie bledy popelnialam. Nigdy nikogo nie udawalam, wrecz tutaj zaczelam siebie poznawac.
                  Po to dodalam zdjecia do profili..zeby google nie zapamietalo. No i rzecz jasna ze wykasuje je z czasem. Niech jeszcze posiedza. Ja tp potrafie zaskoczyc. Z Brazyli przejsc ku aniolom.big_grin o Brazyli nie chce sie juz wypowiadac. Prosze by do tego nie nawiazywac. To byl impuls. Chec diwiedzenia sie czy duze jest juz za duze... Skoro ktos duzego nie lubie to trafnie oceni. Wiem. Wiem. Cholernie glupie to bylo. Ucze sie na bledach tongue_out badzcie jeszcze wyrozumiali.
                  Brazylia to byl impuls..... a mysl ze dodam stworzenia powzielam juz wczoraj smile
                  chcialm zeby bylo pozytywnie.
                  A teraz spac. Koniec na dzisiaj tego czucia..

                  DN
      • mavika_88 Re: Wesołych świat z dedykacja :) 26.12.14, 23:28
        dodam jeszcze jedno. Od 3 latach znajduje prezent pod choinka. MNłoda taki zwyczaj wprowadziła. 3 lata temu dla wszystkich coś zrobiła. Kartki, ozdóbki z plasteliny. W szkole pewnie widziała ze dziacki dostaj a ona nie... czy jej ktoś miał dac preznet? nie. Nie ma u nas takiego zwyczaju. Szybko sie zoorientowałam że cos powinna dostać żeby nie było jej przykro. tuż przed kolacją wigilijna Sciągnełam z biurka glinianego osiołka. zapakowałam szybko w paier na preznety i pod choinke wrzuciałam, Niezbyt sie uciueszyła z takiej malizny big_grin ale nastepnego dnia zrobiłąm takiego samego tylko z modeliny. była wniebowzieta bo wyszedł lepszy niż oryginał. 2 rok - Młoda prezntów kilka dostaął big_grin nie tylko ode mnie. ja jak zwyykle tylko od niej ^^ 3 rok - dwa dni temuu. znowu jeden jedyny prezent znowu coś dla mnei zrobiła. Kartkę narysowała. W srodku drzewo, w nim otwierajace sie okienka a tam.... żołądź, myślslam ze to wiewiorka big_grin próbowała też bociana mi narysować ale jej nie wyszło tongue_out i przerobiła na coś innego.
        hahah wczoraj mówiła ze chce jechac do sklepu by kupić każdemu po Merci. Mówiła ze uzbierała 50 zł.... crying ech. Powiedziałam ze nie tzreba. wystarczy jak zrobi coś od siebie własnorecznie, wystarczy kartka.

        Macie znowu coś pozytywnego!!
        ooo. wiecioe co od Niej dostałam w zeszłym roku? Liscick z życzeniami. z ksiażki od angielskiego wyciagniety. Było tam napisane. "Niech sie spełnią wszytskie Twoje marzenia" spełniaja sie? . Mam do tej pory ze sobą ten bilet do marzeń....
        Ech ja czuje.... dobrze ze stopniowo jest pompowane "powietrze" (uczucie) do mojego balonika. Dobrze ze i z facetm też wsyztskie idzie powoli. nie oszaleje. teraz widzę jak potrzrebiowałam uczuc. Nie zdawałam sobie z tego sprawy. Byłam jak uschniety kwiat który potzrebował wody a nigdy jej nie dostał. Ja odżyje, Ja jeszcze zakwitne.
        Kiedyś myśllam ze ja czuć nie potrafie, że nie ejstem wrażliwa. a do mojego balonika chyba sporo się zmiesci. chyba pojemna jestem.

        macie znowu coś pozytywnego!! smile))))
    • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 27.12.14, 03:05
      Co zrobic zeby zasnac?....
      Dzisiaj chyba w gleboka faze snu nie weszlam. Na pewno nie weszlam... Od 3 godzin czlowiwk sie tak wierci i zasnac noe moze. Ok. Z poczatku mysli do mnie naplywaly ^^ przestaly ale teraz cialu sie nie chce spac. A sie chce..... A kto mnie tam wie big_grin poszlabym sie przejsc, poszlabym biegac, byleby sie wymeczyc. Miesnie brzuszne mi skreca. Z glodu? Z jakiego glodu....
      Moze jakbym sie poszla przejsc. Przebiec po tym bialym sniegu to bym zasnela. 3 nocka i nie moge zasnac. 3 nocka i za niedlugo zobacze 3 godzin w nocy. Juz nawet kogut z hodizn temu pial. Wolal mnie do spania. Jak sie wymeczyc by zasnac. Goraco mi a wcale nie jest goraco - 21 stopni. Pod samym ....... Kocem...... Milym........ Skad? No nawet Mikolaj do mnie przyszedl w tym roku..... A przeciez ja nie bylam grzeczna ^^ jak bylam to nie przychodzil. Cos mu sie popierniczylo.
      Jak zasnac, jak wymeczyc cialo zeby sily nie mialo i padlo. Zeby mnie tak nie palilo. W snieg mam sie rzucic ? big_grin rzuce sie.. Rzuce.... Za niedlugo. Nawet z gory zjada. A tak sie sklada ze opuszcze niedlugo swe rownine. Do magii powroce.... Odetne sie od rzeczywistosci. Znowu....
      Jak sie zameczyc by zasnac. Zeby sie nie wiercic. Zeby pasc. Zeby zwolnic oddech i pojsc spac.
      Ech....
      • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 27.12.14, 03:13
        Czy ktos nie spi i mi odpowie ? Bo ja zasnac cholera nie moge....
        Ruszanie kciukami nic mi nie da. Nie wymecze.sie...
        Jak sie zameczyc, jak zwolnic, jak pasc. Ja chce pojsc spac.
        Nie lubi jak mi jest tak goraco. Jak mnie palo. Moze ja sobie okno otworze? big_grin zimno myslicie ze jest na dworze (na moim.polu). Eee. Cieplo na pewno. Snieg tez jest cieply. Spac!!
        • sisterofnight85 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 27.12.14, 04:03
          Sorry, nie widziałam, że towarzystwa potrzebujesz... też cholerka zasnąć dziś nie mogę uncertain
          • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 27.12.14, 09:06
            Spoko. Dalam rade. Mimo tego upalu w sobie w koncu zasnelam. Nawet okna nie otwierslam ^^ od tamtej godziny nawet zdarzylam miec dwa przebudzenia tongue_out wczesnym rankiem sie przebudzilam gdy ochlonelam. Wtedy sam koc przestal wystarczac. Zimno sie zrobilo to i przyjruc sie wypadalo. Wiecie ze chwile przed wschodem i po jest najnizsza temperatura? Az szkoda ze nie zerknelam na tel smile
            Druga pobudka gdy psiak do mnoe przyszedl pod lozko. Przednie lapy przyvmnje polozyl nachylil sie i miznal mnje raz po twarzy. Po 7 to bylo wypuscilam ja na zew. Niegdy psica mnie nje zaskoczy. Zawsze jak juz sie zbliza to sie przebudzam. Wiem co zrobi. Mimo ze dosc cicho jest. Nie zaskoczy mnie dotykiem.
            Noo!!! Mimo wszystko wyspana smile ej. Ja nie mam problemu z bezsennoscia. Tak jakos nie mialam ochoty wczoraj na sen....
            • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 27.12.14, 11:12
              Jak tam? big_grin
              ja już zdarzyłam Młodą na sankach przewieźć tongue_out z 5 min, tak by radochy nieco miała.
              a teraz? do pracy tongue_out ano muszę z czymś się wyrobić z pewnym zleceniem na dniach.
              Chcecie jeszcze jakaś moją zmianę? tongue_out aktualnie mam rumieńce na twarzy ale to pewnie od uśmiechu, niepotrzebnie policzki tak do góry zadzieram suspicious
              no to.......
              Miłego dnia smile
              w nocy/nad ranem chciałam paść ale teraz nie mogę!!
              • mavika_88 Re: witajcie Towarzysze :)))))) 27.12.14, 11:25
                chcecie jeszcze pozytywne słowa, ładny miły dla oka obrazek?
                wczoraj w dedykacji było tego mnóstwo.... mnóstwo piękności i małego cudu (dla mnie to było coś wielkiego... cięzkiego do zrealizowani.... ).
                aktualny ładny obrazek? miło zerknac jak Młoda na sankach wozi białego ogromnego niedzwiedzia a za Nimi czarny kot, malutki biega smile
Pełna wersja