zrobmy to po bozemu

28.12.14, 18:48
czyli wiesci z portali randkowych ciag dalszy.
bo dalej szukam, tylko ze teraz juz sama nie wiem czego, moze zwyczajnie mnie trafi, jakis blysk w oku, aboco.
nie mam foty w profilu, bo to nadmiernie rozkojarza, i mniej osob teraz pisze, ja moge wylowic kogos ciekawego. ale do rzeczy - faceci sa zajebisci!!!!
pierwsze pytanie o fizis o wzrost, olkiej, facet moze maly wiec sie zabezpiecza. drugie pytanie o to ile waze. big_grin tongue_out cholera, nie mozna normalnie o fote poprosic? by se obejrzal, czy mu tluszczyk pasuje czy nie.
ale to nic, bo jak otrzymal odpowiedz (sciagnelam grube gacie i polecialam migiem sie zwazyc, a bez gaci to zawzze kilo albo i dwa mniej) napomnial bym do 70 nie doleciala. cholera, ale co mnie to? mi sie podoba, jezeli jemu nie, to jego problem, a jeszcze nawet tego tluszczu na dupie nie widzial i juz narzeka. big_grin
ale mam randki jutro i we wtorek, na sylwestra wypada umawiac sie na taka randke w ciemno czy nie bardzo?
i zamowilam sobie extra buziaka na jutro. smile
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:07
      no to serdecznie gratuluję

      ja mam aktualnie na dzień dzisiejszy jedną randkę, która się nie odbyła, bo jak niuniuś zdjęcie zobaczył, to zamilkł - a miało być dziś na 18.... no pech

      na szczęście świat jest w równowadze, bo na skajpaju mam z kolei US Military Officer (chyba 6 z rzędu, przestałam liczyć), któren jest podobnież w Afganistanie, kocha mnię od wczoraj niemożebnie, jak tylko zdjęcie moje ujrzał i życia se ze beze mnię nie wyobraża, jak również spać z tych emocji nie mógł dzisiejszej nocy
      poza tem wkleja mi cytaty o Miłłłłości w języku obcym, wiec nie ma to tamto, chociaż się lengłydżu pouczę
      więc jakby ktoś z Was potrzebował jakichś sformułowań po anglijsku w wyżwym temacie, to służę obecnie dość bogatym zasobem zwrotów i słówek - chętnie się podzielę big_grin
      • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:13
        i tez ciebie o wage wypytuja??
        ja mam grzeczna i slodziutka do zerzygania fote wiec jeszcze maja ochote na te kawe isc, schody zaczynaja sie dopiero pozniej.
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:24
          ten co zamilkł, to nie wypytał o nic więcej, bo widocznie fota samej paszczy go odstraszyła, no cóż, zdarza się, pewnie zginął był w odmętach internetu

          a ten hamerykaniec o wagę nie wypytuje, bo dostał całego bloga do przejrzenia, a tam chyba dość wyraźnie widać, że nie chodzę w wadze piórkowej tylko raczej ciężkiej wink
          za to otrzymałam pytanie typu "where do you get this beauty from?" big_grin
          nawet nieźle bajeruje...
          • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:48
            to chwila szczerosci.
            czy ze mna cos jest nie tak, ze wszystkie rozmowy predzej czy pozniej dotykaja seksu, czy to domena tych facetow, i nie ma w tym mojej winy. bo w opisie ani slowa nie ma o seksie czy seksualnosci, staram sie tez jak moge poruszac inne tematy, a tego nie liznac nawet, a z nich (facetow tych) samo to wychodzi.
            • z-e-u-s Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:26
              Rozmowy facetów z kandydatkami na randkę generalnie dotykają seksu. Próbują wybadać, jaki masz do niego stosunektongue_out
              • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:38
                czyli to normalne?? nie ma w tym mojej winy?
                wszyscy faceci tak robia?
                • z-e-u-s Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:41
                  Większość, tylko jedni robią to w drugim zdaniu rozmowy, inni taktownie rzuca jakimś delikatnym żartem na którymś z kolei spotkaniu i będą obserwować reakcję.
                  • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:48
                    a przy 20 mailu napisanym w ciagu 2-3 godzin?
                    jak sie na takie cos zapatrywac, bo ja nie wiem. nie zadna propozycja czy cos w tym stylu, tylko informacja co facet lubi i domniemanie/stwierdzenie co lubie ja.
                    • gwen75 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:51
                      Sama chyba musisz ocenić czy to co i jak facet mówi jest dla Ciebie do przyjęcia wink
                    • z-e-u-s Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:59
                      To znaczy, że zdrowy jestbig_grin Seks to ważna część życia.
                • jovian Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:41
                  Nie wszyscy, ci którzy tak nie robią grzeją ławę. Trust me. ;P
                  • flirting.shadow Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:44
                    W sumie sluszna uwaga smile
                    • sisterofnight85 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:48
                      Mnie ogólnie drażni poruszanie tego tematu... obecnie na żadnym portalu randkowym nie jestem zarejestrowana, ale na czacie próbowałam z kimś porozmawiać. Istna tragedia... mam już dośc tego tematu na dobrych kilka miesięcy przynajmniej tongue_out
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:43
                  no na pewno nie winy - jeżeli już, to zasługa Twej niewątpliwej urody, co oni biedni winni, że im się uruchamia wyobraźnia? wink
                  • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:49
                    winy!! bo ja "rwe" na mimoze.
                    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 00:09
                      oj, Ziuta, to Ty nie wiesz, że mimoza, nie mimoza - do chędożenia na pewno zdatna, byle nie uciekała...
                    • mavika_88 Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 00:09
                      Hmm nie wiesz co mowisz. Jakiej winy....
        • flirting.shadow Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 21:49
          Jakie schody? I tak najwyrazniej dochodzisz 2 kroki dalej niz pozostali forumanie, wiec nie narzekaj smile
          • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 21:52
            jakie dwa kroki dalej?
            • flirting.shadow Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 21:56
              zagajenie na portalu i rozmowa na realu
              • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:01
                ale ze inni tego nie potrafia czy nie probuja? wink
                • flirting.shadow Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:06
                  Z tego co sil i beja pisza, to do meskich nie zagladaja a kobiety z tymi co zarza nic nie robia tongue_out
                  • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:08
                    eee ja zaglądam, nawet z takim zagaadnietym i zaczepionym się umówiłam tongue_out i nie uciekł wink ale to "nie było to" i się skończyło po paru miesiącach.
                  • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:15
                    to musza zagladac. ja sama zaczepiam tych interesujacych.
    • mavika_88 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:27
      Mnie zastanawia jedno. Czemu ja nigdy faceta nie szukalam big_grin
      Nie zalezalo mi na tym kompletnie. Czy kiedykolwiek z kims bede czy nie.
      Takie bycie nie jest dobre.... Wysycha sie.... Traci sie sens gdy tak dlugo nie ma blisko zadnego czlowieka. "blisko" - gdy nie wytworza sie zadnej wiezi, gdy sie nie teskni, gdy sie ni ma potrzeb zwiazanych z czlowiekiem. To ni jest dobre...
      Nie wiem czy ja potrafilabym sie spotkac z obcym facetem big_grin najlepiej jakby on bylby mi znany wink a teraz serio. Zanim z kimkolwiek bym sie spotkala musialabym nabrac duzej pewnosci. Ze swoim spotkalam.sie hmmmm.... Po pol roku od kiedy zaczelam z Nim pisac tongue_out po 8 miesiacach spotykania sie zaczelam cos czuc, cos bardziej.... Ciekawe po ilu latach sie zakocham big_grin
      mile to jest. Niezwykle. Chociazby glupia tesknota. Nigdy za nikim nie tesknilam. Nigdy przez faceta lzy nie upuscilam. A w tym roku, w ostatnim czasie pare mi spadlo. Cale zycie nadrobilam w tym roku smile
    • beja_81 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:31
      a ja to chyba na złym portalu jestem wink, do mnie to pies z kulawą nogą nie zagląda... no ok same takie zbite psiaki tongue_out


      właśnie... odpowiadacie na wszystkie maile, nawet te które Was nie interesują?
      • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:37
        Zbite psiaki? Czyli kto? Bo to może i mój problem skoro żadna nawet nie zajrzy. I czy kobiety zaglądają do męskich profili czy tylko do mego nie zaglądają (podejrzewam to drugie)?
        • beja_81 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:41
          Faceci, którzy mają nieszczęście na twarzy wymalowane inaczej tego określić nie potrafię.

          Zaglądają, ja zaglądam, ale dalej nic z tym nie robię wink
          • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:59
            Czyli ze mną jednak coś nie tak. No nic, trzeba będzie papierową torbę na baniak wsadzić i wtedy dopiero fotkę profilową strzelić.wink
            • gwen75 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 21:12
              Sil, to chociaż zrób otwór na usta i się ładnie uśmiechnij wink
              • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 21:15
                Racja. Sympatyczny uśmiech to połowa sukcesu więc w torbie wytnę dziurę w kształcie uśmiechu.
          • flirting.shadow Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 21:48
            No to czas najwyzszy, zeby bejka ich uszczesliwila!
            • beja_81 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:39
              wszystkich naraz?!
          • z-e-u-s Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:30
            Beja, może nie nieszczęście, ale samotność? Wolisz happy maczos podrywaczos opartych o furę?;D
            • maruda2 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:32
              wybacz, ale Bejka chyba lepiej wie, co widzi. Bo widzi, a Ty zgadujesz suspicious
              • z-e-u-s Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:36
                Lepiej, dlatego to było zdanie pytające. Gdybym sam miał profil, wątpię, żebym się tam uśmiechał jakoś przeszczęśliwie. Wiadomo, że ponura mina nie przyciągnie nikogo, ale niektórym facetom nie do twarzy z uśmiechem.
            • beja_81 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:44
              a co ja wolę to już moja sprawa wink
        • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:45
          wiem, ze sie nie lubimy, ale zalinkuj moze, kolezanki ci powiedza.
          • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:59
            Może i tak zrobię. Dziękuję za radę.
            • sisterofnight85 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 21:18
              A przepraszam, że zapytam, chyba się powtórzę... ale mi na mózg trochę siada i wiedza wyparowuje w zawrotnym tempie... pan Sil to ten od/z chutoru?
              • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 21:59
                Chyba ten. Ale pewności nie mam.
                • sisterofnight85 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:34
                  I gdzie to leżytongue_out Sklerozę mam cholera.
                  • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:00
                    No leżę na prawym boczku.wink
                    • sisterofnight85 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:38
                      A, tam smile
                      • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 16:56
                        Północny-wschód. Pod Grodnem.
                        • sisterofnight85 Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 18:37
                          Aż tak ze mną źle nie jest wink Skojarzyłam, że na prawym boku, to znaczy na wschodzie wink
                          • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 20:08
                            Jeżeli już to na północnym wschodzie.wink
                            • sisterofnight85 Re: zrobmy to po bozemu 30.12.14, 12:24
                              Oczywista oczywistość wink Południa wzrokiem nawet nie ogarniam.
                              • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 30.12.14, 16:41
                                I bardzo słusznie.wink
                    • maruda2 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:50
                      silencjariusz napisał:

                      > No leżę na prawym boczku.wink

                      oj to może zmień już na lewy, bo jeszcze się odleżyn nabawisz tongue_out
                      • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 16:57
                        To może boczki byś mi rozmasowała skoro taką troskę wykazujesz.wink
                        • maruda2 Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 17:27
                          silencjariusz napisał:

                          > To może boczki byś mi rozmasowała skoro taką troskę wykazujesz.wink

                          Aż taką to się nie wykazuję tongue_out Poza tym teraz to ja mam gorący okres w robocie i nie mam czasu do Twojego chutoru jechać suspicious
                          • silencjariusz Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 18:21
                            To nie pozostaje mi nic innego jak tylko przekręcić się na drugi boczek.wink
      • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 20:44
        kiedys nie, bo bylo ich za duzo, ale teraz jak nie mam foty, staram sie odpisywac kazdemu i ewentualnie grzecznie podziekowac za zainteresowanie. wink
    • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:04
      Mam dosyć rozbudowany opis, wiec do mnie piszą raczej inteligentni tongue_out bo muszą do końca doczytać... jak mam zdjęcie to piszą też tacy co hurtowo zaczepiają nie wchodząc w profil.
      jak nie mam zdjęcia to zaczepek mniej.
      generalnie raczej chcą się umawiać. ja mniej tongue_out
      tacy stricte od seksu zaczynający się zdarzają - tym nie odpisuje w ogóle... tak samo jak 20+ i 50+ syna ani ojca nie szukam...
      • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:08
        ale po dwoch, trzech mailach idziesz na kawe czy wymiana ta trwa dluzej? bo u mnie jak dluzej to sie nudze i nie mam ochoty juz poznawac, a jak wymienimy z trzy maile, tona spotkaniu nie mamy o czym gadac i pieprze glupoty, albo wlewam w siebie jakis alkohol.
        a ja nie jestem inteligentna i nie potrafie stworzyc rozbudowanego opisu, wiec ci inteligentni mnie omijaja.tongue_out
        • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:16
          a to różnie.... czasem kilka, czasem jeden, czasem kilkadziesiąt wink
          generalnie ja tak często nie chadzam (brak czasu) w tym roku to może na 7 czy 8 takich randek poszłam, dałam "losu szanse" wink z czego na ponad połowa skończyła się propozycją kolejnej, albo dobra selekcje pod siebie robię albo tak bardzo nie odstraszam.

          > a ja nie jestem inteligentna i nie potrafie stworzyc rozbudowanego opisu, wiec
          > ci inteligentni mnie omijaja.tongue_out

          etam nie jesteś tongue_out kokietka....
          • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:17
            Chociaż jeden się wystraszył big_grin big_grin zamilkł.... zupełnie big_grin ale to ani chybi zmarł tragicznie i dlatego wink big_grin
            • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:22
              po spotkaniu? tongue_out
              a dajesz im numer telefonu przed spotkaniem?
              a na randce jak nie chcesz numeru dac, bo czujesz, ze to nie to, jak sie wymigujesz?
              • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:28
                no tak po spotkaniu, zachorzał albo zmarł, nie może być inaczej, albo amnezja go dopadła smile zresztą i tak dziwny był smile

                telefon... kupuje kartę za 5 zł i ten daje tongue_out przed spotkaniem, no bo najczęściej to jednak przed pogadam, itp. zresztą łatwiej się poznać mając telefon.
                Jak ma wejść na wyższy level to daje już swój właściwy numer tongue_out
                • mavika_88 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:44
                  Ile to kombinacji big_grin
                  Witamina.... Ty w tym roku mialas wiecej randek niz ja przez cwiercwiecze big_grin ale nie tak duzo wiecej suspicious
                  • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:51
                    > Ile to kombinacji big_grin
                    Kombinacji...hmmmm po porstu mam dla kogo żyć... ludzi należy lubić ale się zbyt szybko nie spoufalać i obcym zbytnio nie ufać.

                    > Witamina.... Ty w tym roku mialas wiecej randek niz ja przez cwiercwiecze big_grin a
                    > le nie tak duzo wiecej suspicious
                    no to jeszcze sobie przemnóż, bo z niektórymi to po kilka (kilkanaście) było randek wink
                    • mavika_88 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:18
                      Nie zawstydzaj mnie. Myslalam ze 8 to ilosc randek a nie facetow suspicious, ze juz nie trzeba stosowac mnoznika big_grin

                      Ech. Wiem ze chodzi o bezpieczenstwo. Ja w swoim zyciu postepowalam tak by minimalizowac potencjalne ryzyko. Czasem do min go zmniejszalam, czyli.... Brak dzialania ^^ czasem nawet brak reakcji. Roznie w zyciu bywa. Czaaem ciezko.... Czasem... Tak wlasnie latwiej.

                      A z telwfonem dobry pomysl. Juz taka mysl mi przeszla ze mozna kiedys zastosowac taka chwilowke gdy na forum admini tak postepowali.
                      Ech. Ja i tak bym takiego ryzyka nie podjela by sie spotykac z tyloma obcymi facetami.... Jak ja musze miec do kogos na starcie pewnosc. Zanim przejde dalej. Czyli przede wszystkim sporo rozmow. Teraz akurat mam w glowoe aktualnego.
                      • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 11:02
                        mavika_88 napisała:

                        > Ech. Ja i tak bym takiego ryzyka nie podjela by sie spotykac z tyloma obcymi fa
                        > cetami.... Jak ja musze miec do kogos na starcie pewnosc. Zanim przejde dalej.
                        > Czyli przede wszystkim sporo rozmow. Teraz akurat mam w glowoe aktualnego.

                        Hmmm może zbyt poważnie podchodzisz do takich spotkań, jak dla mnie "kawa" w miejscu ludnym, jest zupełnie niezobowiązująca, zawsze można zakończyć po po godzinie i więcej się już nie oglądać smile tym samym nie ma co za długo się poznawać przed bo łatwiej zakończyć, i nie powoduje to zbytniego spoufalania przed poznaniem.

                        z obcym facetem to zupełnie jak z obcym człowiekiem, nie ma co demonizować wink)
                        • mavika_88 Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 17:42
                          Nie, to juz nawet nie chodzi o to ze zbyt powaznie podchodzilam do tematu randkowania, a o to ze nie podchodilam big_grin zaakceptowalam.swoj stan, przyzwyczailam sie do niego. Ogolnie do ludzia mnie tak nie ciagnelo... Czemu? Bo ni potragilam dac siebie sad zle sie z tym czulam ze moja osoba jest jakby skrepowana, uwieziona a usta miala zakneblowane. Dlatego tez towarzystwo ludzi nie sprawialo mi takiej przyjmnosci. Mialam mysli ze moga sie nawet ze mna meczyc.... Z reszta.... To juz bylo smile ni bylam typem antytowarzysykim ale czesto stalam z boku.
                          Nie poznalam wielu obcych tongue_out jak juz to znajomi chcieli sie bardziej zaznajomic wink
                          Ech.... Ja to chyba czekalam na jakiehos pioruna big_grin ktory mnie ustrzeli niepostrzezenie. Jakis facet sam poderwie. Zylam z przekonaniem ze nic nie chce robic tylko poczekam. Bledem bylo to ze czekalam nie tam gdzie trzeba. Nie pomagalam losowi.
                          Szczerze mowiac.... Teraz to ja bym nie miala takiego problemu zeby randkowac. Od momentu gdy nauczylam.sie mowic i jestem otwarta.
                          No ale nie musze sobie tym glowy zaprzatac wink
                          Jest inaczej. Teraz jestem dla ludzi smile
                • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:50
                  tak bede robic, i nie beda sie czepiac, ze wredna baba fona nie chce dac.
                  • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:58
                    zaprawdę polecam takie rozwiązanie smile
    • butellishka Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:20
      uważaj na portale randkowe, bo skończysz jak ja wink
      • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:28
        znaczy??
        • butellishka Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:32
          znaczy, z zajebistym facetem będziesz wynajmować mieszkanie, z facetem, który pamięta, żeby kupić mi serek wiejski do pracy, z facetem, który o 2 w nocy będzie chciał lecieć do apteki, bo taka byłam chora, że ledwo dychałam....
          ale tego właśnie się boi większość samotnych... że wreszcie znajdzie taką osobę, z którą będzie dzielić życie... na którą będzie się wkurzać za nieumyte naczynia, za nieposkładane pranie... bo jak się jest samemu - jest łatwiej. ale jak się jest z kimś - jest... hmmmm... ciekawiej...? wink
          • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:39
            nie gadaj, ze takie chlopy sa!!
            • butellishka Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:43
              są, kochana, są! powiem więcej - on nawet mi piwo otwiera! wink
              • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:49
                zebem albo jeszxze czym innym pewnie.tongue_out
                a gdzies ty go nnalazla, na ktorym portalu? i jak dlugo szukalas?
                ja chyba wlasnie kolejnego fajnego (normalnego) wystraszylam.
                • butellishka Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:50
                  nie wiem, czy można reklamować - ale sympatia kropka pl
                  i żadnych rozmów o seksie nie było, tylko o filmach, książkach i muzyce big_grin big_grin big_grin
                  • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:02
                    ale powaznie??? nie nawiazal do seksu ani slowem?? to chyba jakis starszy pan po 70. tongue_out
                    ja z tym facetem od buziaka jutrzejszego zamienilam kilkanascie (dziesiat) fajnych maili dzisiaj, a i tak padlo stwierdzenie (nawet nie pytanie) o preferencjach seksualnych.
                    teraz mam zagwozdke, bo nie wiem jak to wszystko rozumiec.
                    • z-e-u-s Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:45
                      Temperufka, z Tobą chyba nie można o seksie nie rozmawiać, kiedy nawet mnie na forum w dyskusję o tyłku i cyckach wciągnęłaś. Chyba nie unikasz takich tematów za bardzosmile
                      • temperufka.zelona Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:52
                        uwierz, ze unikam jak ognia piszac z facetami, z ktorymi chce isc na randke.
                        • maruda2 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 23:54
                          to może ...nie wiem ...za bardzo unikasz? i facet nie wie, co myśleć, więc próbuje się dowiedzieć
                          • z-e-u-s Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 00:03
                            Dla mnie osobiście temat co kto lubi w seksie przed pierwszą randką to trochę za wcześnie. Chyba, że na tej podstawie ocenia, czy kobieta nie jakaś zablokowana, z urazami albo rozwiązła i decyduje, czy w ogóle na ta randkę pójdzie.
                    • butellishka Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 17:18
                      temperufka.zelona napisała:

                      > ale powaznie??? nie nawiazal do seksu ani slowem?? to chyba jakis starszy pan po 70. tongue_out

                      a Ty wiesz, że jest młodszy? tongue_out po prostu - dobrze wychowany big_grin

                      > teraz mam zagwozdke, bo nie wiem jak to wszystko rozumiec.

                      normalnie - facet bada na ile może liczyć i kiedy najszybciej big_grin

                      ja się kiedyś z jednym kolesiem z sympatii umówiłam, na pierwszym spotkaniu ewidentnie dawał mi do zrozumienia, że potrzebuje panny do bzykania na pół roku (bo był na szkoleniu w CSP Legionowo) - wcześniej w wiadomościach jakoś gadki o seksie nie było... Jak powiedziałam, że sex to dopiero po ślubie, to... OCZYWIŚCIE się nie odezwał wink
                      • ame_belge34 Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 19:08
                        > > ale powaznie??? nie nawiazal do seksu ani slowem?? to chyba jakis starszy
                        > pan po 70. tongue_out

                        od razu 70 letni big_grin tez znam takiego, co nie gadał na dzien dobry o seksie i dobija ledwie 40-stki wink

                        > normalnie - facet bada na ile może liczyć i kiedy najszybciej big_grin

                        o tototo !
                        Jak zobaczy, że na szybki deser nie może liczyć i jak mądry przy okazji, to będzie Cię chciał poznawać dalej i w sprawach delicji cierpliwością się wykaże wink
                  • robert.83 Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 13:24
                    butellishka napisała:

                    > nie wiem, czy można reklamować - ale sympatia kropka pl
                    > i żadnych rozmów o seksie nie było, tylko o filmach, książkach i muzyce big_grin big_grin :
                    > D


                    a-ha! czyli jednak MA wady!smile
                    • butellishka Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 17:19
                      robert.83 napisał:

                      > a-ha! czyli jednak MA wady!smile

                      całe mnóstwo, ale i tak go uwielbiam big_grin
                • witamina_b12 Re: zrobmy to po bozemu 28.12.14, 22:53
                  temperufka.zelona napisała:

                  > zebem albo jeszxze czym innym pewnie.tongue_out
                  oczodołem wink)
                  • butellishka Re: zrobmy to po bozemu 29.12.14, 17:20
                    dżizas, otwieraczem albo palcem, co Wam w głowach siedzi!!!

                    tongue_out
    • zarovi Re: zrobmy to po bozemu 31.12.14, 17:06
      Oooo portale randkowe. Bardzo rzadko tu zaglądam, ale z racji tego że rok się kończy to coś sobie napiszę.
      Tak, to jest temat na którym w pewnym sensie zębiska zjadłem. Można nawet powiedzieć że jestem bardzo doświadczony. Choć niestety jest to trochę jak z doświadczeniem zawodowym stróża nocnego - niby sporo lat pracuje, ale praca dosyć mało aktywna, a samo doświadczenie zbyt cenne to nie jest.
      Hmmm zastanówmy się......łącznie będzie jakieś 7 lat. Średnio wypadają 3 randki rocznie. Mało? No ba, tak się bowiem składa że do randki trzeba dwojga....a w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało naraz. Heh tak sobie pomyślałem że jednak jestem bardzo odporny psychicznie i mam wysoką samoocenę, bo jednak kilkaset kobiet olało mnie ciepłymi siuśkami a mimo to jakoś się trzymam.
      Tak se napisałem.

Pełna wersja