Posumowanie roku.

02.01.15, 17:51
Robicie podsumowanie roku, który minął? ja zazwyczaj nie robię, ale miniony był dla mnie szczególnie obfitujący w złe zdarzenia, to tez myślę o nim kolejnymi miesiącami. Chciałabym, aby nowy był lepszy, ale żeby był to tez muszę w to włożyć sporo wysiłku. Staram się, ale rożnie wychodzi. Czy lata Wam po prostu mijają, czy może jednak podsumowujecie te szczególnie udane lub szczególnie niefajne.
    • sisterofnight85 Re: Posumowanie roku. 02.01.15, 18:00
      2014 zleciał mi jak z bicza strzelił. Dopiero co kupowałam kalendarz, a tu już następny na 2015 trzeba było sobie zafundować. Mój rok też nie był najlepszy, ale końcówka mi się nawet podobała poniekąd, choć los mógł mi oszczędzić tej ostatniej pomyłki tongue_out
    • witrood Re: Posumowanie roku. 02.01.15, 19:52
      Najgorszy to może i nie był, ale szału też nie było. Pewne sprawy zatrzymały się jeszcze w 2013 i z miejsca nie ruszyły.
    • facet699 Re: Posumowanie roku. 02.01.15, 20:09
      Zazwyczaj nie robię, od lat przodującym życzeniem jest, by następny rok nie był gorszy. No a zeszły rozpoczęty źle, potem tylko gorzej, choć z perspektywy nie skończyło się to tak źle jak pewnie mogło. Potem pół roku wyjęte z życia przez stan zdrowia i jesienne dni sztucznie karmione przez swoje iluzje. Teraz brak planu, dziura z której nie chce mi się wychodzić. Najlepiej siedzieć incognito w wirtualnym świecie i się poza niego nie ruszać wink
Pełna wersja