czuje... czuje... czuje...

04.01.15, 09:27
Szczegolnie po prysznicu czulam bardziej. Gdy rece do gory zadzieralam czulam tricepsy, je najbardziej ale i we znaki dawaly sie bicepsy oraz miesnie przedramienia. Teraz nawet lapy mi so odrobine trzesa. Przesilona chyba jestem suspicious ale libie czuc miesnie smile to akurat nie sa spore zakwasy. Miesnie tylko delikatnie o sobi przypominaja. Przedwczoraj uzywalam ich do przyjemnosci, wczoraj za kase soe poruszaly bardziej niz maja to w zwycAju. No i lapki przesilone smile
Ej. Ja od Nowego roku juz grzesze..juz pierwszego dnia! Nie bylam w Kosciele suspicious liczy sie ze tego poranka mial.sen jak sie do kosciola wybieram? tongue_out a pozniej w ciagu dnia pod Kosciolem.si znalazlam suspicious ale mnie nie wpuscili tongue_out w dodatku w piatek miesko poszlo suspicious ech. Najlepsza pizze zezarlismy. Moze dlatego ze sama ja postawilam smile musialam..... Teraz ja bede stawiac smile powiedzialam by ja jak najlepiej dopiescili. Tak zrobili. Moze dlatego ze ruchu nie mieli. Cudowna byla ^^ w zyciu tyle sera na pizzy ni mjelismy. matko.... W dodatku to bylo miejsce gdzie pierwszy raz sie spotkalismy. Nawet ta sama kanapa..... Ja od razu fo zauwazylam ^^ On po czasie. Facet suspicious
Ech. Mialam tylko o miesniach. Mialam malo. Bo lapy mni bola... Mialam malo bo soe zbieram by mniej bylo grzechow tongue_out sama od siebie to robie. Laze w miejsce docelowe. Dla swojego sumienia. To nie jest przymus.
A ja mialam byc bardzij stonowana ^^ mniej piszaca.... Eszzzzz.
    • mavika_88 Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 11:15
      Z racji ze jestem delikatnie nakrecona to sobie jeszcze cos pisne. Nakrecenie z czego wynika? Z samej siebie czasem wylazi ^^
      myslalam ze tylko x 3 czuje. A tu sie okazuje ze nie tylko rece (biceps tticeps i przedramie) ale i udziska sa czujace i maximus gluteus ale ajbardziej triceps suspicious
      Co jeszcze dzisiaj czulam? Dreszcz... Dreszcze... Dreszcze.... Nie wiem w jakich ilosciach tongue_out ale gdy uslyszalam te dzwieki, te w mojej przenikajacej mnie tonacji (wysokie na mnie dzialaja, choc nie zawsze) gdy skrzypki zabrzmialy, gdy mizerna cicha poszla to juz na wstepie ciary poczulam a pozniej.... Deugie skrzypeczki polaczyly sie z tamtymi w tancu. Nie byly zsynchronizowane. Jeden instrument robil piruety drugi go obkrecal. Pieknie uszy zostaly dopkeszczone. Dobrze ze dziciak byl daleko od mikrofonu wiec dzwiki skrzypeczek dobrze docieraly. W dodatku dzieciak odrobine falszowal tongue_out dobrze ze byl dalej od mikrofonu.
      Nooo!! Tyle czucia jak na razie choc... Czuje jeszcze sennnosc suspicious
    • tdf-888 omg... omg... omg... 04.01.15, 11:32
      0mg... omg... 0mg...
      • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 11:46
        Omy... Omy... Omy...
        Sniles mi sie kkedys we snie. Nawet ze dwa lub trzy razy wink
        Podobnie na siebie dzialalismy jak na forum. Tzn... Ja irytowalam Ciebie a Ty swoja irytuacja irytowales mnie. A mimo to szlismy ze soba, przed siebie Doszlismy do polany i wyladowalisny na trawie. Lezelismy. Oczywiscie Tobie cos nie pasowalo tongue_out
        • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 11:48
          jak może ci się śnić ktoś, z kim nie miałaś przyjemności się zapoznać? to jakaś abstrakcja.
          • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:10
            Normlanie. Serio. Mam tak. Mam przeswiadczeni z to jest dana osoba. Przeciez "znam" Ci z pisania. Znam jakies Twoje cechy. Mam jakies wyobrazenie. wiesz o ilu ludziach z forum snilam? Z 5 osob a moze nawet wiecej by sie znalazlo. A nie mialam z Nimi stycnosc w realu. Da sie tak snic. Da sie. Juz kiedys o to pytales.
        • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 11:53
          masz ochote zaliczyc kolaza!!! potrafie sny interpretowac, taki dar po babce czarownicy.tongue_out
          a jemu nie pasowalo, bo spocona po tym spacerku bylas. tongue_out
          • czarny.onyks Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 11:55
            ...albo gadała za dużosuspicious

            ..choć sa sposoby na zamknięcie usttongue_out
            • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 11:57
              ona nie jest ponoć gadatliwa, jak zobaczy ptaszka, to stara się nie przepłoszyć, potrafi się zachować.
              • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 11:58
                moze i nie przeploszy, ale samym jej patrzeniem to on nasycony nie bedzie.
              • czarny.onyks Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 11:59
                czyli jest nadzieja.....

                jak to jednak net zmienia ludzi...tu gadatliwi, dowcipni..a tam cisi i spokojnego serca...tongue_out
                • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:02
                  to tak jak ja. dopero alko mi jezyk rozwiazuje i pieprze jeszcze gorzej niz tu.
                  • czarny.onyks Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:10
                    bo ludzi za mało.....

                    szkoda, że musi być alko...uncertain
                    • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:17
                      przestan!! nie naduzywam!! cmoktam tylko.
                      za duzo ludzi nie jest stanem pozadanym.
                      • czarny.onyks Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:26
                        za dużo smoktania też nie za dobrze...suspicious


                        podobnie jak z tłumem...lepiej garstka zaufanychsmilewink
                • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:03
                  w necie ludzie odreagowują...
                  mavika88 sama napisała, że w necie świruje dzieciucha a w świecie emanuje powagą.
                  a wcześniej próbowała usilnie tłumaczyć, że taka jest naprawdę... suspicious ale dobrze dobrze, z dwojga złego to lepiej się wydurniać w necie niż w świecie.
                  • czarny.onyks Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:08
                    nie wszyscy...

                    niektórzy tak mają że i tu i tam tacy samibig_grin
                  • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:16
                    Cos bym dodala. Tak tutaj jest dzieciak. Tam jest wiecej we mnie powagi. Przynajmnij zawsze tak bylo. No ale od nedawna i dzieciak wylazi rowniez w naturze. Ale to dobrze.... Bo robie czesciej cos na co mam ochote.
                    Za dzieciaka, nastolaka wiele nie brykalam. To teraz nastal na mnie czas smile
                    Dlatego czasem i w naturze jak dzieciak sie zaxhowuje. A raczej jak szczesliwy ludz, ktory czuje sie ze soba dobrze smile

                    co probowalam.usilnie tlumaczyc? Co? suspicious
                    njeraz pisalam jaka jestem.
                    • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:21
                      a ja zawsze twierdziłem, że jest to niepożądane, jak się kobieta nie wyszalała, kiedy był na to czas (okres szkolny i akademicki) i dopiero smakuje głupoty...
                      spoko, zawsze można swoje odczekać, ewentualnie wybawić się razem przy okazji suspicious
                      • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:26
                        i ty bys bral taka co to sie w mlodosci wyszalala? taka przechodzona?? przeciez tyle fajnych mlodych nowek do wziecia.
                        • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:31
                          współczesne młode nówki są gorsze niż starsze roczniki, że nie wspomnę o dobrze utrzymanych egzemplarzach po pierwszym właścicielu.
                          niemiec płakał jak oddawał wink
                          • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:41
                            dlatego rozwodki o zdanie na swoj temat pytales, juz kumam.
                      • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:34
                        Zycie... Roznie bywa...
                        Czasem nie kozna inaczej. Czasem jest sie zamknietym.i musi dopiero nastac odpowiedni czas. Nie wroce tego. A jaka teraz bede? Mimo wszystko sporo we mnie rozsadki. Choc teraz do tego zaglada tez chec szalenstwa i realizuje go. Skromne to.. Mi to na razie wszysgko odpowda. Jakie szalenstwa? Chciciazby takie spontany.. Lod na ogrodzie to zakladam lyzwy i jezdze. Czyli robie to co chce.nie patrze ze inni beda mnje hwazac za dziwaka. Nawet poszly slowa czy mi nie jest gorzej jak mni ktos zobaczyl big_grin dobrze mi bylo. Jak nigdy smile
            • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 11:57
              big_grin big_grin
              ta, stopke jej wlozyc.tongue_out
              albo delikatnie usta piescic, chociaz mlodej moze i to w gadaniu nie przeszkadzac.big_grin
              • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:07
                Juz mowilam ze gadatliwa nie jestem wink wrecz przeciwnie move byc najmniej mowiaca osoba tutaj na forum ^^ serio tongue_out przynajmnij kiedys na pewno tak bylo. W tym roku nieco si rozkreila. Moj mnie oswobodzil ale i tak malo gadam.
                Bywa ze on nawet wiecej niz ja smile i trzeba mu usta zamknac. Czasm slow nie lubie. Wole to wszysgko widziec i czuc. Slow skromnhch oczywiscie. Nawet komolementow nie chce czasem slyszec.
                Kiedys ni potrafilam.... Nawijac..... Nawijac fzn. Opowoadac.
                No nie wazne. Ale ni mam gadanego. A pisanie? Sie rozpisalam. Na mowe mi to nigdy az tak nie przejdzie. Tak wiec ni ma sie czego bac smile

                haha swojeho przerazil na gg rok temu. I obawial.sie ze bede tak samo nawijac jak pisze. A tu stonowana bardzo bylam. Nic ni opowidalam. Ale wymienilam zdania. Taka moja taktyka. Najbardziej lubie nakrecac rozmowce.

                Ejjj!!!
                Wieci ja zrobic screenshot na telefonie?
                Morduje sie. Wiem jakie guziki. Na kilka sposobow je obracam. Raz mi tylko wyszlo. Dziwne....

                • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:10
                  czyli nie jesteś tutaj sobą...
                  a kiedyś próbowałaś wcisnąć nam coś zupełnie innego; nie wierzyłem, wiedziałem swoje.
                  • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 12:28
                    O matkoooo.
                    Musze wsystko znowu tlumacyc?!!!!
                    Doppszeee.
                    Moje zycie wygladalo tak ze bykam.cicha spokojna niesmiala. Dodatkowo zakompleksiona. Ludzi mnie otaczali tacy co tylko we mnje to umacniali. Nie ma to jak "najblizsi".zero docenenia. Tylko jeszcze pojechac potrafi i zalozyc czarne okulary. Cokolwi bym.zrobilbylo zle.
                    3 lata temu ktos madry Staruch (nkezwykle mike okreslenke) zaczal.mi uswiadamiac jak jest na prawde. Pierwsze moje ogwarcie bylo na papierze. Mowic ni umialam. Do kozanek te kartki byly skierowane. Na nierowninach to zrobilam. Przed jeziorem.
                    Ale i tak Staruch mial nmnie najwiekszy wplyw..rozkrecil mnie w pisniu..ja nawet wyrazac mysli w pisaniu nie potrafilam !! Jakbym.miala wszystkie dzrzwiczkpozamykane.. Myslalam ze ni potrafie. Ze ljdzi niczym nkezaciekawie. No i zaczal mni rozkrecac w pisanku. Wszystko stopnjowo. Poyem przyszlam do Was do Towafzyszy. Tutaj nauczylam.sie wyrazac nawet emocje. Stalam si bardziej wrazliwsza. Zaczelam czuc. Stalam si bardzij soba. Wlanie piszac w ten sposob i oswobadzajac sie. Tutaj jest to nadmierne. Ale dzieki temu w naturze zaczela zahladac do mnie swoboda. Gdzies sie musialam.nauczyc latac. Tutaj bylo idene miejsce.
                    Caly czas jestem soba. Tutaj tego wszystkiego jest w nadmiarze bo naturze nie potrafilam. Tak ciezko to zrozumiec? Mial.sie nke tlumaczyc... Ale zrobil.to. Rozumcie lub nie.
          • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:05
            W tym snie? Eeee. Nawet mnie nie dotknal tongue_out lezelismy tylko na trawie. W dodatku z lekkimi fochami.
            Teraz opowiem.inny sen. Tylko prosze go zle nie intepretowac suspicious wiem kiedy mi sie snia niegrzeczne sny (baaaaaaardzo, baaaaRdzo rzadko, ok teraz i tak czesciej).
            No to kiedys mi sie snil Tedeefek. Siedzial mi na kolanach. Juz nie pietam czy bylismy zwrocenj twarzami czy tylem. Oczhwiscje jemu cos nie pasowalo tongue_out wkurzylam sie i zaczelam rozszerzac nogi. No jak inaczej mam napisac? big_grin zeby dziwnie nie zabrzmjalo i wyobraznia nke poszla dalej gdzienie powinna isc. specjnke to robilam po to by On zlecial. Zsunal sie nawet i zaliczyl glebe. Juz mnje nke wkurzal wink czy ja pisalam ze to jest osoba na forum ktora najbardziej na mnie dziala? On by mnje potrafil nawet wyprowadzic z marnych stanow, gdy nic si nie chce. W zlosci bym.cos od razu zrobila wink
            Nie mam tak raczej. Zadna obca osoba nie powoduje u mjie czerwonego kolorku. Spokojne ze mnie stworzenie. Jemu sie czasem to udawalo.
            Mimk ze mnie nieraz drazni... To i tak nie da sie go nke lubic smile
            Mysle ze to jest z wzajemnosvia. Tez mnie nie moze przestac czytac tongue_out

            Sen byl serio grzeczniutki. Zero w nim erotyzmu. Tak dla wyjasnkenia.
            • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:09
              mavika_88 napisała:


              > Mysle ze to jest z wzajemnosvia. Tez mnie nie moze przestac czytac tongue_out
              >

              nie schlebiaj tak sobie wink
              • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:19
                I tak wiem.swoje tongue_out
                Wiesz kto za mna tesknil.jak sobie przerwe zrobilam od pisnia. Przeszlo miesiac tongue_out
                Tylko Ty o mnie pytales/wspominales tongue_out ze dwa razy na pewno.
                Nke zebym.czytala. Bo ja jak.nie pisze to malo czytam. Poszlam na latwizne zamiast wszystko czytac to Wpisalam sobie w wyszykiwarce slowo kluczowe "mnie" i pojawiles tam.sie tongue_out

                aaaa i dobrze mnie zastepowales jak mnie nie bylo wink w tym wpisie w ktorym.o mnie wspomniales ladnie sie wypisales wink

                Tak wiec.... Widzisz jak jest tongue_out
                nie lubiac i tak lubisz mnie wink z wzajwmnosvia big_grin

                • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:24
                  Sory z japy... Znowu jest ich nadmiar. Ale czasem tak mam ze lapy si same do nich garna. Gdy tylko wiekszy usmiech pojawi sie na twarzy. Nie zastanawiam sie nad tym. Samo idzie.
                  To wlasnie bardzo mi sie w sobie spodobalo. Ze nie mam filtra. Nie przecedzam.mysli jak kiedys. Tylko od razu plyne. Czasem bez zastanowinia. Rzecz jasna ze tego nie ma w naturze. By tym sie nauczyc bycia mniej skrempowana tutaj jestem az w takim nadmiarze. Rozmumiesz choc o odrobine? Wszedzie to JA. Tylko jeszcze nie estem dobrze wypsrodkowana. Mam dwa swiaty. W jednym.czuje sie lepiej w drugim gorzej. Ale teraz w naturze jest inaczej. Glownie dzieki facetowi przenioslam tych dobrych moich cech do innego swiata - do natury. Ja sie jeszcze wynormuje smile
                  • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:26
                    niech ci będzie.. wink
                    • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:48
                      ^^
                      A nie mowilam tongue_out nie lubimy sie lubiac. W dodatku lubiace nielubienie powoduje ze w jakis tam sposob mimo wszystko nas do siebie ciagnie. Nawet jesli tego nie chcemy tongue_out Ty wypominasz mnie na forum.ja o Tobie snie wink
                      A teraz serio.
                      Bardzo nie lubie sie z kimkolwiek spoufalac. Nie lubie byc nazbyt miala. Choc teraz bym.Ci dala buziaka ze mi przynales racje :big_grin (czasem miekkosci do mnie zagladaja). Tak wiec z dala od tego bylam. Uczucia tez z dala.
                      No ale niewazne.
                      Czyli tylko Ty za mna teskniles, Tedeefku tongue_out

                      No i nikt mi nie powiedzial.jak.zrobic zrzut ekranu w telefonie. Chcialam.mapke.sobie sciagnac.kurde...... Niepewnosc do mnie zaglada. Cos sie dzisiaj zmieni. Cos sie stanie nowego sad od czego jcieklam.. Kiedys musze.... Wychodzi ze dzisiaj to.nastapi. Szyframi? Oj tam tongue_out
                      Uszeta bede dopieszczac..
            • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:21
              niunia, jak nic masz na niego ochote.tongue_out
              twoj tak na ciebie nie dziala.big_grin
              • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:26
                I dobrze ze tak na mnie nie dziala, bo moze jeszcze jakas zolza by ze mnie wyszla tongue_out
                • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 13:50
                  czyli na swojego niunka nie masz ochoty?? bidny on.
                  ale jak tak bardzo cie kolaz kreci to sie za niego bierz.
                  • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 14:03
                    Czy ja gdziekolwiek tak napisalam? Ze na swojego nie mam ochoty? big_grin
                    Czasem wrecz odwrotnie.... Nawet pytalam czy Jemu to nie przeszkadza big_grin
                    Dobra... Nic juz wiecej nie pisze ^^ wchodze czasem w fajne stany.
                    Cichaj..cichaj big_grin mam, mam i to czasem spora.... Nieraz trace siebie.... Nieraz sie rzuce.... Nieraz..... Zadowolony jest ^^
                    Hehe nieraz mi mowil ze taka kobieta to skarb. Cichaj. Cichaj.

                    suspicious
                    • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 14:09
                      czy co mu nie przeszkadza?
                      jaka kobieta to skarb?
                    • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 14:14
                      czyli seks ci posmakowal. to dobrze. tylko jak sie okaze, ze twoje potrzeby sa wieksze niz jego, bedzie nieciekawie.tongue_out
                      • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 14:20
                        Tez sie tego boje... Ale nie chce o tym myslec...
                        Jest dobrze. Moze tak zle nie bedzie.... Choc..... Tendencja jest ciagle zwyzkowa big_grin
                        teraz to ja czuje... Stresika.... Zrobie cos po 8 miesiacach..... Pierwszy raz tongue_out
                        Lekka fobia. Jesli gdzies ni jestem soba to wlasnie tutaj. Tzn. Tam. big_grin
                        • temperufka.zelona Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 14:23
                          dziecko urodzisz??suspicious
                          • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 14:29
                            Tak szybko? big_grin nie ma szans ^^
                            Psiakiem.nie jestem ani innym zwierzakiemtongue_out
                            Mysle ze (jesli bede) to bede typowa - 9 miesieczna wink

                            Z tym oczywiscie mialam.juz schiza ^^ nawet we snach mi wmawiai ze w ciazy jestem a nie mialam spksobnosci big_grin okropne uczucie.... Gdy ktos Cie nie rpzumie i wmawia. To nawet byl koszmar tongue_out jak musialam innych przekonywac ze nie znam faceta. Ze to niemozliwe. Taki sen mialam ze dwa lata temu.
                            Dobra. Wystarczy mnie na dzisiaj.
                        • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 14:24
                          Nie jestem soba z niektorymi tylko osoabami..nielicznymi bardzo...
                          Teraz wiem.ze tam.nie jestem soba bo poznalalm.siebie swobodna, usmiechnieta, nie myslaca zbyt wiele.
                          Bedzie dobrze.... Musi byc....
                          Chcialabym zeby mni bylo wiecej niz mniej....
                        • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 14:25
                          ty jesteś dla niego wyrozumiała... dobra dziewczynina z ciebie, czuła, z ogromnymi pokładami empatii...
                          ale nie zajeździj fistaszka.
                          • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 15:09
                            Jesli to byly prawdziwe slowa to dziekuje.
                            Dodalabym jeszcze cierpliwosc smile
                            Wyrozumiala? Dziwnie to slowo zabrzmialo. Cos wiecej w nim dostrzeglam..moze niepotrzebnie.
                            Powiem.tak. To co soe obecnie dzieje jest dla mnie odealne.
                            Sama lepszego scenarijszy bym.nie ulozyla. Ja musze stopniowo....
                            A facet? Mogl mnie rzucac jak mial ochote tongue_out hehe teraz sie z tego smieje, czasem widzac moje zachowanie big_grin ze moze zle zrobil tongue_out
                            Cichaj..cichaj.. Ja grzeczniutka jestem ^^ cAsem tylko boje sie zeby mu krzywdy nie zrobic tongue_out ej. Ale ja delikatna przeciez jestem suspicious
                            Cichaj..spadam tongue_out
                            • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 15:20
                              Szepne jeszcze slowo o co chodzi z fymi 8 mies.
                              Czasem "trzeba" zaspokoic czyjas ciekawosc, by si nie dopytywali. Kiedy pokaze itp. Czasem trzeba chwile nie byc soba. Nie byc soba w pelni przy innych ludziach. Pozniej bedzie miejmy nadzieje ok. Nie lubie dawac pola do manewru. Skomplikowane to... Ale prawda jest taka ze nie jestem soba.... Przy nitorych ludziach. Tam.nadal blokada i najchetniej bym.sie izolala. Mam powody.
                              Im.dluzej bede go trzymala i nie pokazywala to beda gadki ze cos z Nim nie tak tongue_out i tak bede gadki. Bo to moi.. Moi cudowni co nie potrafia normalnie. A uwielbiaja dopiec...
                              Zaskakujace w tym wszystkim jest to ze przy Nim czuje sie pewniej. Moze nie bedzie tak zle... Jest jakby dla mnie.... Skrzydlem.... Ech ^^ znowu mi sie umililo. Zbyt rzadko w mieksze stany wchodze. Dzisijszy dzien spowoduje ze ludziska beda gadac. A g.... Mnje to obchodzi co mysla i tam bardzo chce byc soba. W pelni..nawet jak mnie uznaja za dziwaka.
                          • kama265 Re: omg... omg... omg... 04.01.15, 19:48
                            tadek, kurczę no .... big_grin big_grin big_grin
                            • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 05.01.15, 02:04
                              I mnie te slowa zdziwily. Specjalnie nie uradowaly, bo podsmiechiwania w nich zaczelam szukac, drugiego dnia. Ale na koniec do mnie dotarlo ze Tedeefek chcial byc mily, prawdziwie mily smile
                              To i mi zrobilo sie milo, choc z niedowierzniem. Sciemy tam szukalam.
                              • kama265 Re: omg... omg... omg... 05.01.15, 14:49
                                ekhmmm big_grin big_grin big_grin
                                • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 05.01.15, 15:13
                                  No co? Niekoniecznie miły bo i po co po prostu jak zwykle obiektywny. I w dobre serce maviki wierze tzn czuje że ma. I nic więcej żadne ekhm
                                  • kama265 Re: omg... omg... omg... 05.01.15, 15:20
                                    nie no otóż to, Tadek, otóż to big_grin
                                    • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 05.01.15, 18:59
                                      Uslyszec od Tedeefa cos milego to jak z zacmieniem slonca - zdarza raz na kilka lat smile
                                      Az zerknelam kiedy bedzie zacmienie slonca. 20 marzec tego roku. Nastepne zacmienie za 6 lat. Sie pogapie smile
                                      • tdf-888 Re: omg... omg... omg... 05.01.15, 19:08
                                        nie pisze się np. 20 marzec tylko 20 marca smile
                                        w sumie to już niedługo. ale w to w polsce? i następne za 6 lat też w polsce?
                                        ja to całkowite przeżyłem, czego w polsce od lat nie było i ty na pewno całego nie widziałaś w polsce, bo ja byłem na węgrzech, specjalnie po to pojechalim nad balaton. zgasło światło, cicho się zrobiło, ptaki zaczęły śpiewać jak o świcie, tak tak...
                                        na takie niepełne to oczu szkoda.
                                        • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 05.01.15, 19:41
                                          Dzieki za zwrocenie uwagi. Bede pamietac smile
                                          Ech. Raz to zrobiles do tej pory pamietam (choc w danej chwili tego slowka nie moge sobie przypomniec suspicious bylo cos o traceniu.... Niewazne suspicious)

                                          Nie mozesz sobie sam w necie sprawdzic tongue_out
                                          Jak zerkalam.to na Polske za 6 lat tez w Polsce. Chyba tongue_out
                                          Chcialabym kiedys bardziej pelne zobaczyc...
                                          Specjalnke pojechales na Wegry zobaczyc zacminie? big_grin
                                          Mi sie zorza marzy... Kiedys ja zobacze smile kto wie... Moze nawet w tym roku sie do niej przyblize. Ale wpierw musze aplikacje przetlumaczyc i wyslac. Potem poczekam. Kto wie...

                                          Juz wiem!! Chodzilo mi o slowko "marnotrawstwo". Kiedys mnie zwrociles uwage gdy napisalam marnotractwo. Myslalam ze to od tracenia. Lubi jesli ktos mnie z bledu wyprowadza smile
                                          • mavika_88 Re: omg... omg... omg... 05.01.15, 19:49
                                            Znaj chamskie serce tongue_out

                                            cybermoon.pl/zacmienia/z_s_pl.html

                                            Ty bys mi po necie kazal szukac suspicious kiedys mi nie chciales powoedziec co to jest.... Chodzilo o rowerek dla dzieci (Twoj siostrzeniec ma taki bodajze)
                                            Ale ja mam dobre serce wink hehe teraz sobie zaprzeczylam? big_grin
    • czarny.onyks Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 12:22
      bożesz...już myślałam, że dochodzisz...

      do siebie po Nowym Rokubig_grin
      • tdf-888 Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 12:25
        a ja pomyślałem, że myślałaś, iż chodziło o poszukiwania G-raala
        • czarny.onyks Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 12:35
          jak Ty mnie ...znasz?confused!big_grin tongue_out

          taki skarb czasem długo nieodkryty ..lezybig_grin
          • temperufka.zelona Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 12:40
            cholera, was czytac to az sie zarumienic mozna i zawstydzic, miejcie na uwadze, ze tu niewinne istoty spragnione romantyzmu, a wyvtak kawa na lawe niemal. toz pouciekaja.tongue_out
            • czarny.onyks Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 12:46
              o bożesz...znowu upomnienie.....zapomniałam o lelijach...już cichamtongue_out

              masz rację ...kawę lepiej do ust....niż na ławę..wink
        • mavika_88 Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 12:40
          Ej. Ja jeszcze zebra czuje big_grin
          A nad ranem myslalam.ze tylko rece suspicious
          Hehe ciekawe czy ktos tak ma. Ze lubi czuc miesnie gdy go nieco bola wink
          Ja to chyba wiekszosc miesni czuje big_grin tylek dal.sie teraz bardziej we znaki.
          Chyba przez to ze o kondycje ostatnio nie dbalam. Nie bylo wiele ruchu... Tylko chodzenie.

          Myslales ze Onyksia o G-ralu (big_grin) pomysli a Ty o czym myslales ? wink
          • tdf-888 Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 12:44
            a to ja już w temacie i treści swojego pierwszego odpisu zawarłem, co o tym myślę big_grin
            0mG!big_grin
            • mavika_88 Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 12:51
              > 0mG!big_grin

              Haha tak mi ta pierwsza literka nie pasuje. Nic dziwnego bo to nie litera suspicious

              Miesnie mnie bola z jazdy na lyzwach, a pozniej nastepnego dnia harowka. Ot co.

              Nie wiem czy ten Twoj "zero m G" ma jakis glebszg sens tongue_out nie chce mi sie nad tym.zastanawiac.
              • tdf-888 Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 13:06
                nie wnikaj w sens, pozostań taka niewinna.. nieświadoma... nietknięta... niektórych to kręci wink
                • mavika_88 Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 13:09
                  Specjalnie to piszesz. By mnie podpuscic tongue_out

                  nje wiem o kim tam pisales big_grinbig_grinbig_grin
      • mavika_88 Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 13:14
        Doszlo sie juz .... I tu i tam...
        Jak ja sobie przypomne ostatni dzien starego roku... O zesz. Juz myslalam ze nie dojde. Takie bylo strome podejscie. Dodatkowu szlo sie bez odpowiedniego wyposazenia. Gumy w butach bez ttaktorkow. Zwykle botki. Szczyt i tak osiagnelam smile
        • temperufka.zelona Re: czuje... czuje... czuje... 04.01.15, 13:52
          no jak facet w gumce to rzeczywiscie trudno dojsc, i doznania tez marne. pociesz sie, ze niunkowi tez pewnie niezbyt komfortowo bylo.
          • mavika_88 Re: czuje... czuje... czuje... 05.01.15, 02:00
            Nie mam porownania.... Ale nie zalezy mi na tym ^^ wazne ze jest co ma byc...
            Ejjjjj. Nie chce tak... W ten sposob pisac...

            No i wrocilam. Ostatnie dwie godziny spedzone w samochodzie. Ostatnie dwie w swojej samotnosci. Jakby ktos nas widzial z boku pomyslalby.... No nienormalni. Stoja kilkset m od domu (mojego) a marzna w samochodzie. Ja tak wole. Miec pelen komfort,, miec na wylacznksc. Z reszta.. Lezac z przodu. Ej. Z przodu tez wygodnie ^^ mkzna sie bylk pogapic przez przednia szyb na krzaczki czy na pelny ksiezyc (dzien mu brakue). W dodatku widzielismy dwie sarenki. Pod samochod przyszly smile no i tak przelezelismy. Ja na dwoch siedzeniach poskrecana wink Na swoim i na Jego rozlozonhm. Kurtkamk przykryci. Szalik posluzyl jako poduszka. Tak bylo mi cieplo. Mimo ze w zimnym samochodzie. Hehe dzisiaj do mnie dotarlo jak to dziwnie musi wygladac. Jestesmy w poblizu mohego donu a "marznjemy" w smochodzie i to nie pierwszy raz tongue_out pomyslalam tez... Ze nigdy nie spozutkowalismy w pelni samochodu ^^ oj tam suspicious sie da moze kiedys zrobic. Fajniutko sie dzisiaj w nim lezalo. Naweg na tych dwovh siedzdniach smile

            Tak w ogole... Wprowadzilam go. Teraz pewnie juz gladko pojdzie. Poznal duzo nowyvh osob. Nie bylo zle. I co dziwne.... Dobrze sie czulam. Gdy bylam przy Nim nie myslalam tyle o swoich, gdzies ich mialam. Bo i tak bylam zapatfzonna jedna osobe smile no i czasem sie do Niwgo garnelam. Nie wiem jak to powiedziec ale wprowadza we mnjefajny spokoj, takie poczucue bezpieczenstwa. Przez cale zycie mi tego bylo potrzeba, tego spokoju, tego..... Ciepla... Tego dotyku.... Kiedys obcego. Tego miziania ^^
            Ech...

            Wiecie co.... Kursor mi zwial sad nie moge wrocic n koniec. Wiec koncowy akapit mozna wywalic.
            No to spedzilismy czas z moimi genegycznymi ale i wczesniej z setkami obcych. Cudownie moje uszeta dopiescilam ^^ cos takiego mialam dwa lata temu. Wtedy cialo skromniej reagowalo na plynace dzzwieki. Dzisiaj momentami bylam jak rezonans. Odczuwalam na sobie niektore dzwieki. Czulam... Czulam... Czulam.... Ciary mialam.na calym ciele ze momentami mnie skrecalo wink haha jak poplynely pierwsze dzwieki od razu ciary. A oczg az mi sie zaszklily. W roznych momentach reagowalam. Nie tak czesto co jakis czas. Co zrobilam? Przekazywalam swoje wibracje mojemu facetowi. Tak by czul moje cialo. Zaplotlam z Nim reke. A vdy ciary mialam na ciele zaciskLam mu dlon. W zaleznoaci tez od natezenia. Byla taka jedna piosenka na ktorej wieksza czesc sciskalam mu dlon. Czasem mocno. Tak mnie wzielo. Dwa lata temu mialam tez ciary. Ale nietaaaaakie. Dwa lata temu nikt o nich nke wiedzial. Teraz ktos odczuwal moje cialo. Jak i ono do muzyki gralo smile Moj sie tylko smial gdy mu lape zaciskalam big_grin po pewnej piosence przy ktorej tak dlugo ciary trzymaly, oczy mi sie n niej szklily. Widzial to... - Zapytalam czy go to nie bolalo big_grin
            Ech. Uwrazliwilam sie w ostatnich latach... Kiedys malo czulam. Czasem nic nke czulam. Uwrazlwilam.sie na przyrode. Wiecej widze. Duzo wiecej. Ja sie jakos specjalbje nie gapje. Obrazy same do mnie naplywaja.
            Nke bylo zle. Zobaczymy co rodzinka teraz bedzie o Nim gledzic. Skoro sie z Nim pokazalam to chyba jest juz powazne tongue_out po 8 mieisacach gdy poerwszy raz sie z Nim spotkalam.... Z najblizszych tylko ojciec go nie widial. Spoko. W koncu zaczne go do domu sprowadzac. Tak sobie posatnowilam.
            Ja to juz chyba pojde spac....
            Aaaa na koniec jak wstalismy z samochodu (radyjko co 20 min sie wylacza. Kilka razy do tego doszlo) daliszmy sobie ostatnie 20 min razem. Cisza nastapila to polsenni wstalismy. Poubieralm buty bo lapska to ja trzymalam w kapturze od kurtki big_grin wpierw byly w rekawie ale kaptur jednak lepszy. Ja bylam dwoma kurtkami okryta ^^ ej. Cieplo bylo w samochodzie te dwie a nawet przeszlo dwie godziny tongue_out ja bylam orzykruta dwoma kurtkami. Obok mialam 80 Watowy grzejnik. Tak mi moj powkedzial ze tyle ciepla dajemy smile to bylo milo i cieple. Lepiej niz u mnie w domu.
            No to na koniec. Po ostatnich 20 min. Zaczelam sie ubieram. Juz jedzieny a wtedy leci piosenka "zostanmy razem... Zostanmy razem. Ja i GT" ech... Nieraz muzyka pieknie sie wpasowywala. Nkeraz do sytuacji pasowala.
            Tak chcialam slowo szepnac. Dobrze jest ale musi byc lepiej bo inaczej to nke ma przhszlosci.... Dobra. Nke mysle nad przyszlosvia. Wazne jest terazniejszosc. Jesli myslisz o przeszlosci jestes smutny, myslisz o przyszlosci to sie boisz a gdy myslisz o terazniejszosci hestes spokojny. Chce byc spokojna. A teraz? Chce pojsc spac

            DN

            z ludziskamj, ze ssoimi geneyycznymi. Ale i tak wracajac musielismy ze soba chwilke na osobnosci pobhc ^^ chocby wtuleni. Tyle wystarcza.
            No spedzilmy czas z ludziskMi. Ze swoimj genegycznhmi a wczesnieh nawet z setkamk lhdzi obcych. Dopiescilam na maksa moje uszeta
    • mavika_88 Re: czuje... czuje... czuje... 07.01.15, 12:12
      No i dzisiaj tez czuje... Czuje... Czuje ... x 3 (a moze nawet wiecej czuje)
      Dzisiaj to akurat po wczorajszym wink choc bicepsy i tricepsy czulam pare dni.
      Co doszlo? Na pewno lydki, maximus gluteus, zeberka, talia, udziska, aaa i uda ale wyzsze partie, znaczy sie pachwiny no i wiadomo ze miesien piersiowy mniejszy czuje (pachy). Choc... Rok temu, a na pewno dwa lata temu czulam bardzij jak wrocilam ze stoku. Pewnie dlatego ze rece amortyzowaly upadek. W tym roku wiecej jezdzilam na nogach a nie na innych czesciach ciala wink
      Hehe lubie czuc bo mam mysli ze to sa miesnie, ze moze nawet ubylo mi tluszczyku big_grin nie da sie w ciagu jednego dnia? suspicious ale wrazenie pozostaje tongue_out i dobrze jest czasem poczuc ze moimi kosciami rusza jakas sila smile
      Dobra. Pasuje sie zabrac za cos konkrernwgo a nie pierniczyc od rzeczy suspicious
      Wiecie ze u mnie nad ranem w pokoju bylo 17 stopni suspicious z lozka nie wylazlam zanim nie uslyszlam ze ktos zapalil w piecyku ^^ wolno mi. Jeszcze mi wolno dlugo w lozku lezec ale skonczy sie sielanka... Skknczy sie.
Pełna wersja