wypad na stok :)

04.01.15, 20:47
widzę, że są chętni - ale się czają wink jak zwykle wink
ja na nartach nie jeżdżę i nie zamierzam (nie, bo nie), ale chętnie gdzieś skoczę (w sensie wyjazdu) - to co, robimy wypad forumowy?

tongue_out tongue_out tongue_out
    • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 20:54
      Wypad na Stock... czemu nie wink
      https://weselnydrinkbar.pl/wp-content/uploads/2011/11/w%C3%B3dka-na-wesele-stock-prestige.jpg
      • bez.pokory Re: wypad na stok :) 04.01.15, 20:55
        Stock mi się podoba big_grin
      • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:00
        wódka to ZUO, lubię tylko w zacnym towarzystwie big_grin big_grin big_grin
      • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:03
        po wczorajszym to ja podziękuję za taki "stock"
        • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:32
          spoko, Ty pójdziesz na stok ja na stock ;P
    • bez.pokory Re: wypad na stok :) 04.01.15, 20:55
      Mo, może na desce spróbujesz?
      • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 20:59
        nie, kochanie Ty moje - ja sportów zimowych nie uznaję...
        • bez.pokory Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:02
          no ta... fitnesy, rowery i moto
          • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:13
            i Chodakowska tongue_out
        • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:09
          a co złego jest w tych sportach? dziwne podejście masz -ale szanuję.
          • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:13
            bo ja zimy nie uznaję i wszystkiego, co z nią związane! tongue_out
            • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:16
              no to podziwiam Twoją chęć jechania na narty big_grin. Pełen szacunek.
              takich ludzi nam potrzeba wink
              • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:20
                wiesz - grzane wino i piwo na stoku - why not?! big_grin tongue_out
                • kama265 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:32
                  otóż to... namówiliście mnie - nie jeżdżę i jeździć nie będę ale wino i piwo <grzane> - TAK big_grin
              • bez.pokory Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:30
                Uny, ja tak dwa razy byłam ze znajomymi. Nie jeżdżę, ale dawałam radę. Było fajnie.
    • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 20:58
      no to uściślajmy. ewentualny wypad byłby krajowy czy zagraniczny?
      • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 20:59
        ja tylko krajowy
        • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:02
          jest konkret
          -jaki rejon wypadu?
          • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:11
            ja się na nartach nie znam - więc niech Fachowcy się wypowiadają big_grin
          • jovian Re: wypad na stok :) 04.01.15, 22:36
            Szczęśliwice - stok jest. big_grin
    • temperufka.zelona Re: wypad na stok :) 04.01.15, 20:59
      widzisz czubku, do jana baklazana, nie musi sie montowac wokol mnie.
      • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:11
        temperufka.zelona napisała:

        > widzisz czubku, do jana baklazana, nie musi sie montowac wokol mnie.

        whatever that means
        • temperufka.zelona Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:14
          to do wkurwiajacego chloptasia, ktorego tu wszyscy po dupcs caluja.
          • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:21
            nie wiem jak Ty, czy inni - ale ja nikogo po dupie nie całuję.
          • tdf-888 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:26
            to było do mnie??
            oooo ooo ojjeeejjj...
            admini!!
            proszę usunąć wpis, w którym zostałem wywołany słowem czubek!
            jak usuwamy kierwa tempe parówki to i czubki, a jakże!
            • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:28
              a ja mam prośbę, taką malutką.
              możecie się czubić w innym wątku?
              tutaj konkrety bardzo proszę.
              • temperufka.zelona Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:50
                watek jak watek? bo krolewnie nie mozna go zepsuc, czy jak?
                • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:53
                  królewnie?!
                  ahahahahahahaha - nigdy tak o sobie nie pomyślałam big_grin
                  • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:55
                    no kurde też mam zagwozdkę big_grin
                  • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:57
                    butellishka napisała:

                    > królewnie?!
                    > ahahahahahahaha - nigdy tak o sobie nie pomyślałam big_grin
                    >
                    ciesz się, lepiej być królewna niż cioteczką suspicious big_grin
                • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:54
                  kogo masz na myśli pisząc królewna?
                  nie chodzi o psucie, wiesz tu bardziej chodzi o ustalenie czegoś konkretnego.
                  podokazywać możecie w innym wątku.
    • marisella Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:40
      O, ja bardzo chętnie! Przy czym byle nie w okolicach weekendu za dwa tygodnie, bo się będę szwendać po Poznaniach, Warszawkach i gdzie mnie tam jeszcze przy okazji zniesie (w mglistych planach Sopot i Puławy wink)

      Przy czym ja też nie jeżdżę (nie umiem i moje kolano chyba nie bardzo się nadaje), ale mogę się zająć dopingowaniem i karmieniem smile)))
      • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:45
        albo zająć się piciem grzańca ze mną wink
        • marisella Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:48
          No można coś posiorbać między okrzykami rozgrzewającymi załogę nartowo-umiejętną smile
        • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:49
          no, to pomału zawiązuje się frakcja niejeżdżących ale zainteresowanych lokalną gstronomią
          • marisella Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:57
            Nie no, ja chętnie pojeżdżę - na jabłuszku, na dupsku albo na sankach big_grin Na sankach szczególnie polecam się do jakiegoś duetu z kimś chętnym, bo moja masa pomaga nabrać dobreeeego rozpędu wink

            Nartów i snowboardów niestety nie posiadam i nie umiem używać smile Choć jeśli mnie ktoś podszkoli i do tego zapewni, że będzie reanimował w razie potrzeby, to nie mówię nie smile Jestem otwarta na wszelkie życiowe eksperymenta i nowe doświadczenia wink
            • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 21:59
              ja jabłuszko z Tobą zawsze big_grin
              • marisella Re: wypad na stok :) 04.01.15, 22:04
                butellishka napisała:

                > ja jabłuszko z Tobą zawsze big_grin

                Ale w sensie, że na wspólnym? Oł je! To zaczyna mi się podobać coraz bardziej! big_grin
                • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 22:06
                  tylko jeszcze śnieg skołujcie wink
                  • uny Re: wypad na stok :) 04.01.15, 22:12
                    ja uważam, że prawdziwemu entuzjaście sportów zimowych brak śniegu w niczym nie przeszkadza.
                    • maruda2 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:17
                      uny napisał:

                      > ja uważam, że prawdziwemu entuzjaście sportów zimowych brak śniegu w niczym nie
                      > przeszkadza.

                      czyli górka szczęśliwicka i grzaniec ? noo na taki " zimowy wypad " to mogłabym się wybrać tongue_out
                      • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:23
                        spoko na górkę to mogę i jutro big_grin
                        • tdf-888 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:26
                          ty to możesz wyskoczyć w przerwie na reklamy big_grin
                        • maruda2 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:27
                          ja niestety nie, jutro do pracy uncertain
                      • tdf-888 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:27
                        powiedz ty mi tylko co ty za dnia robisz?? zawsze przychodzisz tu po 23 wink no niedziela jest no!
                        • maruda2 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:38
                          nocnym markiem jestem big_grin gdybym mogła to prawie całą aktywność przeniosłabym na noc
                          • tdf-888 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:44
                            no ale to co? w dzień spałaś czy co?
                            • maruda2 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:50
                              big_grin Ok. wstałam późno, potem snułam się do południa gadając przez telefon ( obowiązkowy niedzielny z rodzinką ), potem byłam na zakupach, potem spałam , potem sprzątałam chałupę, jakieś jedzenie trzeba tu jeszcze wsadzić, czytałam książkę, wykąpałam się i czas zleciał do 23 wink. Czy czujesz się usatysfakcjonowany ? suspicious
                              • tdf-888 Re: wypad na stok :) 04.01.15, 23:56
                                no wiesz.. usatysfakcjonowany bym był jak byś w tych leniwych chwilach też coś na forum skrobnęła a nie tak tylko po nocy wink
                                • maruda2 Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:05
                                  jak pisałam w ciągu dnia, to się zastanawiałeś czemu nie pracuję tongue_out
                                  a tak w ogóle to ja powinnam Ciebie przepytać co robisz, gdy Cię nie ma na forum
                                  • tdf-888 Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:11
                                    ale ja jestem, a jak mnie nie ma to nieregularnie a nie tak jak ty, że o 23 zawsze.
                                    • maruda2 Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:14
                                      bo u mnie porządek musi być tongue_out
                                      serio o 23 zawsze ? nieee
                                      • maruda2 Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:15
                                        idę spać dobranoc smile
                                        • tdf-888 Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:18
                                          to już? eeee
                                          pa
                    • zed-is-dead Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:12
                      W Białce maja już 1,5 metra nasypane big_grin
                • butellishka Re: wypad na stok :) 04.01.15, 22:12
                  marisella napisała:

                  > butellishka napisała:
                  >
                  > > ja jabłuszko z Tobą zawsze big_grin
                  >
                  > Ale w sensie, że na wspólnym? Oł je!

                  no jacha! big_grin
                  • marisella Re: wypad na stok :) 05.01.15, 10:00
                    butellishka napisała:

                    > marisella napisała:
                    >
                    > > butellishka napisała:
                    > >
                    > > > ja jabłuszko z Tobą zawsze big_grin
                    > >
                    > > Ale w sensie, że na wspólnym? Oł je!
                    >
                    > no jacha! big_grin

                    Rozważyłam temat przez noc i doszłam do wniosku, że takie towarzystwo zasługuje na coś wyjątkowego, toteż w razie czego mogę narychtować i zaiwanić wujowi z wiochy swej worek z plewami, taki co się za dzieciaka z górek na nim zjeżdżało, jak sanek nie było w zagrodzie big_grin Będziemy mieć, psze Pani, miękcej, komfortowiej, a do tego z izolacją termiczną pod tyłkami! wink big_grin
                    (tylko pewnie nikt by się do nas nie przyznał, hue hue hue wink)
                    • zed-is-dead Re: wypad na stok :) 05.01.15, 10:19
                      W Białce jest wyciąg z dętkami. Niby dla dzieci, ale... czemu dorośli nie mają mieć frajdy? smile
      • zed-is-dead Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:10
        Widzę, że generalnie towarzystwo nie jeżdżące na deskach wszelkiej maścismile
        Co do stoków - z perspektywy miłośnika boazerii powiem, ze przyjemne miejsce do szusowanie, to z pewnością Białka, Szczyrk i Korbielów. Nieźle było też na Czantorii i kilku wiślańskich trasach - ale tu troszkę zdzierają - małyszomania im póki co nie minęła w tej przynajmniej materii.
        Niestety nie było mnie jeszcze w Wierchomli, na Jaworzynie Krynickiej i w Szrenicy - więc nie mam pojęcia, jak się tam sprawy mają, acz opinie o tych miejscach są wielce obiecujące.
        To jak? smile
        • gwen75 Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:20
          Widzę, że towarzystwo będzie miało fachowego przewodnika wink
          • zed-is-dead Re: wypad na stok :) 05.01.15, 00:31
            No, ktoś musi być trzeźwy smile
        • marisella Re: wypad na stok :) 05.01.15, 09:52
          zed-is-dead napisał:

          > Niestety nie było mnie jeszcze w Wierchomli, na Jaworzynie Krynickiej

          W Jaworzynie Krynickiej był ostatnio mój znajomy i wydawał się bardzo zadowolony smile Nie wiem do końca co to znaczy dla narciarzy, ale jedno jest pewne - zdjęcia wskazują, że ŚNIEG JEST wink
        • lesher Re: wypad na stok :) 05.01.15, 10:43
          Z krajowych miejscówek poddaję pod rozwagę.... Liptovský Mikuláš.

          Dla nienarciarzy są fajne termy niedaleko i jaskinia wink
          (www.ssj.sk/pl/jaskyna/5-demianowska-jaskinia-lodowa)
          • zed-is-dead Re: wypad na stok :) 05.01.15, 11:22
            Albo od razu w Jasnej się rozlokowaćsmile
    • mavika_88 Re: wypad na stok :) 05.01.15, 11:16
      Zgadniecie jakie mialam mysli? Ze chetnie bym sie wybrala....
      Ale pozniej.... W przeciagu ostatniego roku za duzo mialam wypadow. Za duzo sie z domu wyrywalam. Chocby te 10 km. Ale tak co tydzien?!! Zbyt czesto tongue_out I dwa wypady powyzej setki km tez za duzo. Dla mnie to przesyt. Dobra. Przesyt zwiazany jest z tym ze rzadko za siebie placilam suspicious ha. Ostatnio kasy nje wzial za wypad to teraz bede mu stawiac az sie wyrowna. Pierwsza pizza postawina.. Ale ja sie dorobie kasy.... Juz niedlugo smile

      Juz pisze o nartach smile bylam.dwa razy. Raz Hiszpana podrywalam wink ok... Pomocy szukalam suspicious gdyz narta mi sie odpiela a snieg na samej gorce byl miekki na dalo rady wpiac uncertain
      Mimo ze moje jazdy do jazdy na nartach sa tylko odrobine podobne to nawet moglabym byc ta jezdzaca ale dla mnie sredni stok smile lub nawet osla laczka. Jeszze musze sie wyrobic w jezdzie suspicious
      W tym roku mam zamiar zaliczyc jakis stok w poblizu. Wiec sie zobaczy jak idzie mi jazda. Raz do roku chodze. Od dwoch lat smile wtym roku tez raz musze zaliczyc.
    • mavika_88 Re: wypad na stok :) 06.01.15, 20:52
      3 raz zaliczony...
      Gdzie 3 godiny sztachety mialam na lapach. Ludzie w korku do wyciagu stali. Wiecie o czym wtedy myslalam? O kursie jazdy na prawo jazdy big_grin ze gdy tak kiedys w L-ce stalam to sobie myslalam ze przynajmniej sprzeglo lepiej opanuje. Teraz tez. Ze w korku, miedzy ludzmi, sztachety lepiej naucze sie prowadzic. Bo jeszcze niezdarna jestem suspicious nie mam w nich czjcia.
      Jaki wniosek? Musze sie nauczyc jezdzic lagodniej suspicious inni jakims pluzkiem jada a ja pruje slalomem po stoku big_grin ale tak mi lepiej.... Prowadzic stachety na krawedzi. Snieg na boczki rozsypywac. Nie potrafie wolno sie toczyc o_O musze sie naumiec jechac wolnym pluzkiem - lagodniej. Padam... Ale upadkow nie bylo tak wiele ^^ w koncu to juz trzeci raz. Szkoda ze tyle ludziskow bylo. Ze tyle czekanka... Zeby na stok wyjechac. Ale przynajmniej uczylam sie panowac nad stachetami. Jak dobrze ze wrocilam cala ^^
      Ajc. Podoba mi sie taka szybka jazda ^^ ale musze nauczyc sie tez jezdzic powoli. Miesnje na pewnk jutro bede czula...
      • uny Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:04
        dobrze, że choć ty sobie pojeździsz. temat stokowego wypadu jakby umarł.
        • butellishka Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:24
          uny napisał:

          > dobrze, że choć ty sobie pojeździsz. temat stokowego wypadu jakby umarł.

          jak zwykle big_grin
          • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:28
            e no nie kilka wyjazdów forumowych było smile
          • czarny.onyks Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:28
            bo trzeba rzucić konkretny termin.....miejsce...
            i zacząć odliczaćsmile


            ja niestety z frakcji jabłuszkowej....i nie każdy termin pasuje/......więc co się będe udzielaćwink
            popatrzę......a potem kto wiewink
            • uny Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:31
              a termin jakiś był ustalony?
              • czarny.onyks Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:36
                a nie wiem...pobieżnie przeleciałam big_grin
            • lesher Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:32
              Ja jeszcze nie potrafię się skonkretyzować czasowo, więc na razie nie ciągnę tematu.
              • czarny.onyks Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:35
                big_grin


                czyli może za 3 lata tongue_out
                • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:37
                  > czyli może za 3 lata tongue_out

                  optymistka big_grin
            • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:44
              Onyksia ja z tej samej frakcji i z terminami też nie bardzo big_grin
              ale mogę wyznaczyć termin i wskazać miejsce jak to im coś ułatwi wink))
              • czarny.onyks Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:54
                spróbuj...a nuż widelectongue_out
              • kama265 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 12:37
                ja też terminy mam jakieś odległe ale może da się coś poprzesuwać??? big_grin big_grin big_grin
        • mavika_88 Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:37
          A Ty Uny bylbys jezdzacy?
          Mi wystarczy raz na rok wink
          Tradycyjnie od 3 lat.
          Ej. Juz czuje lydki. Jutro reszta miesni sie odezwje. Cala talia i zeberka zapewne. No i raczeta. Duuuuzo miesni bede czula... Czula...czula big_grin
          • uny Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:40
            no wiesz, troszkę się kaszle -że tak powiem.
            narty pewnie zardzewiały...
            • maruda2 Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:53
              Czyli każdy chce, ale nikt nie może wink Pozostaje zatem wypad na grzaniec. I dla zdrowotności będzie i czasowo da się lepiej dopasować smile
              • uny Re: wypad na stok :) 06.01.15, 22:14
                może to jest pomysł. skrzyknąć się gdzieś pod jakąś górką w jakiś piękny weekend.
                ci co chcą u "umio" trochę pojeżdżą a ci co nie "umio" i się nie "uczo" sobie wnętrze "ogrzejo"
                --
                https://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
                Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
                • cymonkaa Re: wypad na stok :) 06.01.15, 22:53
                  ... ale narobiliście ochoty na wypad... wink smile smile
                • kama265 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:17
                  o! właśnie, a co robią Ci co umio ale nie mogo bo kolano już nie te co niegdyś???
                  • maruda2 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:20
                    żałujo, że już nie mogo tongue_out Ew. pogapić sie mogo wink
                  • marisella Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:22
                    kama265 napisała:

                    > o! właśnie, a co robią Ci co umio ale nie mogo bo kolano już nie te co niegdyś?
                    > ??

                    No to zostało już ustalone big_grin Pijo, jedzo i zajmujo sie wspólnym ujeżdzaniem worków z plewami oraz innymi zabawami na sianie wink A reszt żałuje, że umie na nartach popylać i siano nie dla nich wink
                    • kama265 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:23
                      big_grin to Mari, dopisuj mnie na te plewy, co??
                      • marisella Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:26
                        kama265 napisała:

                        > big_grin to Mari, dopisuj mnie na te plewy, co??

                        Zrobione, to już jest nas trzy chętne na siano wink
                        • witamina_b12 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:27
                          żeby na plewach jeździć to nie trzeba w góry jechać smile wystarczy jakaś górka nawet na nizinach big_grin
                          • marisella Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:32
                            witamina_b12 napisała:

                            > żeby na plewach jeździć to nie trzeba w góry jechać smile wystarczy jakaś górka na
                            > wet na nizinach big_grin

                            Ćśśśśś tam!
                            Góry mam bliżej niż Warszawkę, nie? wink

                            A górkę, co z niej jeździłam za dzieciaka na workach z sianem, to nawet przed domem aktualnie big_grin
                    • mavika_88 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:34
                      big_grin

                      Ja na worku z siankiem to jezdzilam za dzieciaka..... Ostatniy raz byl... Ze dwa lata temu big_grin serio ^^
                      • mavika_88 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:41
                        Ale, ale... Dwa lata temu ta gorka ze sniegu byla usypana suspicious wtedy byly jeszcze lepsze zimy i sniegu na ogrodzi co niemiara to i posluzylo na zrobienie stucznego stoku.
                        Ale za dzieciaka... Jak mialam.malo lat to sie smigalo z gorki na worze. Z kuzunostwem. Cudowne to byly czasy. Byla gorka a na dole byla rzeka big_grin na szczescie zawsze sie wyhamowywalo. Ach te czasy gdy byly zaspy i chodzilo sie rowami i wpadalo sie po pas w.snieg smile kiedys to byly czasy, byly sniegi. Teraz marnie.
                        • maruda2 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:46
                          Ja zjeżdżałam z tylnej ściany takiej małej muszli koncertowej na błoniach. Trzeba tylko było uważać, żeby nie gwizdnąć w drzewa wink
                          • mavika_88 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:50
                            Sory Maruda....ale przez moment wyobrazilam sobie jak zjezdzasz ... Na muszli klozetowej big_grinbig_grinbig_grin ale takiej malej jakby co suspicious
                            • maruda2 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 11:55
                              big_grin
                              sanki miałam i narty ( a właściwie to się nazywało ślizgi - krótsze i szersze niż narty )
                              • mavika_88 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 12:19
                                Na muszli moze nie byloby tak dobrze ale na desce od muszli? Czemu nie. Moze nawet ta deska bylaby lepsza niz jabluszko tongue_out
                                Fajnie... Nie znam.slizgow. Zaraz w necie oblukam ^^
                                Ja za dzieciaka mialam takie pomaranczowe narty. Dlugosci z 30 cm - max pol metra mialy. Wkladalo sie noge i czarnymi paskami zawiazywalo. Fajne byly smile a i za dzieciak (lata temu tongue_out) jezdzilam.na drewnianych zielonych nartach. Te to byly dlugie. Mialy nawet przeszlo metr smile
                                • maruda2 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 12:34
                                  mavika_88 napisała:


                                  > Fajnie... Nie znam.slizgow. Zaraz w necie oblukam ^^
                                  > Ja za dzieciaka mialam takie pomaranczowe narty. Dlugosci z 30 cm - max pol met
                                  > ra mialy. Wkladalo sie noge i czarnymi paskami zawiazywalo.

                                  Pewnie nie znajdziesz, bo możliwe , że to wcale nie fachowa nazwa jest. Ale właśnie o czymś takim, jak Twoje pomarańczowe mówiłam. Moje były niebieskie i też przypinało się je paskami do butów smile
                                  • mavika_88 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 13:39
                                    I nie znalazlam tongue_out
                                    ale moje narty te pomaranczowe byly krociutkie suspicious doslwnie na dlugosc dwoch stop.
                                    Ej. Tak sobie pomhslalam macie/pamietacie farelke? Ja jeszcze mam. Cudowny wynalazek. Mam brazowa zolta ^^ ale znam tez i pomaranczowa. Nie mowie o nowych wynalazkach a o tych Farel. Uwielbialam.za dzieciaka sie patrzec na ich rozgrzane sprezynki smile nawet teraz sie czasem przydaje. Bo w lazience musi byc ciepelko. Wykorzystana ferelka drugi raz tej zimy.
                                    Tak w ogole do czego to doszlo zeby baba podkladala do pieca gdy facet w domu suspicious dzisiaj rano w ppkoju mialam.17 stopni a na zew raniusienko ponoc - 17 bylo suspicious
                                    Ech. Pasuje wyjsc na zew. Samochodem sie bryknac oby nie bylo slisko.... Nie mam ABS, nie wiem jakie mam opony big_grin tzn... Nie byly zminiane na zime ale ponoc sa zimowe. Od paru lat suspicious Nie mam wspomagania, nawet w tym.samochodzie nie mam ssania big_grin ale toczy sie do przodu ^^ czasem mu zaplon paliwa odlacza jak za szybko jade big_grin Ale mam sposob. Zmieniam na 4 bieg i wskazowka z predkoscia juz nie opada. Ej!! Co sie stanie jesli w trakcie jazdy przekrece kluczyk w stacyjce. Jesli wylacze samochod? Niekazdy tym samochodem pojedzie tongue_out trzeba umiec nim jezdzic.
                                    Zimno jest na zew? suspicious ee. Juz bylam. Doslownie przelotem ale nos na zew wystawilam.
                                    • tdf-888 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 13:47
                                      rozpędź się tak do 100 kmph, najlepiej na łuku, i sprawdź, czy dasz radę wyjąć kluczyk i co będzie dalej ;]big_grin
                                      • mavika_88 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 15:16
                                        wiedziałąm że mnie przeczytasz tongue_outtongue_outtongue_out

                                        dobrze wiem że się traci panowanie nad samochodem suspicious a co jesli by wyłączyć tak na moment na PROSTEJ drodze?
                                        Jeśli mi paliwo nie dopływa i predkość się zatraca (wtedy gdy zbyt szybko jade ^^ gdy zbytnio gazuje. prosze sobie wiele nie wyobrażać ja i tak łagodnie go obsługuję, majac na uwadze że jest wiekowy. ha! wiecie ze mam na Nim przejchane dopiero 300 kilosów ^^ licznik mi się wyzerował niedawno. przeżywa druga młodość big_grin koniec wtrącenia tongue_out) wtedy daje na niższy bieg, i znowu ma moc.
                                        Jak sie sprawował na drodze? początkowo z zimna dygotał. DOsłownei, dąło sie wyczuć ze nie jest taki chętny do jazdy w tym mrozie ale rozruszałam go. Nawet sprawdziąłm czy nie ślisko, na bocznej dróżce, jadac powoli pare razy sobie przyhamowałam ^^
                                        Mam taka chętkę by się znaleźć kiedyś na placu manewrowym pokrytym lodem, żeby spraawdzić sie w takich trudnych warunkach. Nawet nie wiem czy w moich okolicach sa takowe place. A jak nie? to wjade na jeziorko big_grin
                                        Teraz serio. Lubię czuć się pewnie. Zimową porą nie miaąłm okazji wiele razy jeździc. Prawko od dwóch lat a zimy łagodne były suspicious
                                      • kama265 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 15:36
                                        no weź, będziesz miał ją na sumieniu
                                        btw mój kolega miał do garażu z górki i któregoś dnia wracając z pracy pogięło go i na łuku nie dość że wrzucił na luz (jak zawsze i ok wink) to jeszcze wyjął kluczyk myśląc, że się dotoczy big_grin big_grin - well, kierownica mu się zablokowała i wylądował na ogrodzeniu sąsiada big_grin big_grin big_grin
                                        • mavika_88 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 15:49
                                          hahaha big_grin
                                          choć.... to nie było śmieszne suspicious
                                          spoko, spoko, ja rozważna jestem ^^ czasem za bardzo tongue_out zanim czegoś spróbuję to na wiele sposóbów muszę oblukać. No ale i ciekawska suspicious i kluczyk sobie kiedyś przekreće a moze nawet wyjmę tongue_out ale jak będe powoluśku jechała smile i się dowiem co się stanie tongue_out
                                          A na luzie nigdy nie jeżdżę, a nawet innym mówię że to wcale nie jest ekonomiczna jazda. Instruktor mi tak powiedział. Tyle samo idzie paliwa a nawet więcej gdy sie włączy luz. Choć... moim zdaniem jeśli sie patzry na odległolośc to na luzie się więcej przejedzie, czyli jednak mniej spali? uncertain i tak na luzie nie jeżdzę smile
                                          • tdf-888 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 16:22
                                            z wrzucaniem jałowego biegu nie rozchodzi się o ekonomię a o złe nawyki.
                                            na śliskim dając na luz odcinasz napędzanie kół, to niemal jakbyś hamowała, wtedy można wpaść w poślizg. o to chodzi w tej teorii...
                                        • tdf-888 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 15:52
                                          kama265 napisała:

                                          > nie dość że wrzucił na luz (jak zawsze i ok wink)

                                          imho nie ok... mnie nauczono, że luz wrzuca się tylko na postoju
                                          • kama265 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 16:06
                                            no wiem, ale ja np. wrzucam też na światłach smile
                                            • tdf-888 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 16:18
                                              no na światłach było nie było jest wink postój, więc raczej prawidłowo.
                                              • kama265 Re: wypad na stok :) 07.01.15, 16:22
                                                bo kiedyś widziałam, jak gość zdjął pewnie nogę ze sprzęgła i mu auto "kicnęło" na samochód z przodu. Od tego czasu nie ryzykuję big_grin
            • mavika_88 Re: wypad na stok :) 06.01.15, 21:57
              Czyli jezdziles smile
              I zapewne wiecej niz ja tongue_out
    • zed-is-dead Re: wypad na stok :) 06.01.15, 23:54
      Ja jutro ruszam czwórkę do Zwardonia. Na Pilsku niestety najlepsze trasy pozamykane. W Szczyrku - to samo. Pewnie Słowacy nie zdążyli z remontami na początek sezonu...
    • mayenna Re: wypad na stok :) 07.01.15, 08:56
      Miałabym ochote na te góry. U mnie 21 stycznia zaczynają sie ferie więc mogłabym tylko z najmłodszą córką.
      • cymonkaa Re: wypad na stok :) 07.01.15, 18:15
        Ja jakbym mogła, to też z pociechami smile smile
        Ale ferie trochę później u nas.
    • salsa13only Re: wypad na stok :) 09.01.15, 13:30
      Bez czajenia, jak w tytule
      13-16 stycznia jestem w Białce, jak Ktoś będzie i ma chęć się spotkać, niech piszesmile
Pełna wersja