prosze mi tu bez akcji :>

08.01.15, 21:39
Zbedne sa gesty, niepotrzebne jest solidaryzowanje sie ze mna.
Czyjas byla wola i prosze ja uszanowac suspicious bez zbednych kombinacji, fochow achow i wstawiania sie. Ja z tym nie mam problemu i Wy nie powinniscie miec smile
A Tedeef sie najwyrazniej nudzi tongue_out
Wczoraj cos dostrzegl w moich wpisach i dzisiaj sie wyglupil.

Taaaa. Nic nie rozumiecie tongue_out mi sie nie chce tego za bardzo tumaczyc.
Wczoraj slowo szepnelam w "3 randkach" z Tedeefem. Byl tam az za slodki suspicious Jesli chcecie sie pobawkc w detektywa to szukajcie az znajdziecie tongue_out ja (wyjatkowo) nie chce pisac wprost. By nie komplikowac?
Moze nawet niepotrebnke zalozylam ten watek... Nie wiem co z tego wyniknie. A juz jeden buntownik sie narodzil suspicious niepotrzebuje tego.
Mi jest dobrze tutaj ^^ niech i Wam bedzie tam gdzie jestescie.

    • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 21:49
      zaczęłaś wczoraj, ciągniesz dziś....


      naprawdę nie warto ...i dziecinne towink
      • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:05
        Wczoraj zaczelam, napisalam pewne slowa jakie dostrzeglam, wtedy nie do konca jeszcze zdawalam sobie z nich sprawy. Nie mialam pewnosci. Teraz mam i ok. Szanuje decyzje.
        Co w tym dziecinnego? O to chodzi ze nie mam zamiaru robic akcji. Gdyby Tedeef czegos dzisiaj nie napisal. I ja bym tego nie ciagnela. Nie chce by jakies akcje ze strony innych powstaly. Dobrze jest jak jest.
        Wiesz co dla mnie jest bardziej dziecinne? Wymachiwanie kijkiem tongue_out
        ajc.... Nie chce by tak to wygladalo.... Buduj sobie co zaczelas. Ja zycze powodzenia smile Nie chce tylko by byly jakies niepotrzebne glosy. Skoro ja to akceptuje.
        I wiesz co? Ja nie zmienilam.do Ciebie nastawienia smile troche to bylo niespodziewane... Ale coz... Pare razy szepnelas ze nie da sie mnie czytac. Teraz nie bedziesz musiala.
        • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:10
          mavika_88 napisała:

          > Wymachiwanie kijkiem tongue_out

          big_grin
          • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:24
            Ty sie lepiej tak nie smiej bo czuje ze i Tobie kijkiem pomachano tongue_out wink
            Aaa. Wlasnie Onyksie, lepiej tez postaw szlaban przed H. Ja za tego dzieciaka nie odpowiadam tongue_out jak wjedzie na tory to swoj pociag tylko rozpedzi. Tak. Lepiej i jej dac szlaban wink
            Ej..w ten sposob to szybko.zmienimy do siebie nastawienie bo masz ciety jezorek wink uwierz ze jesli trzeba to i ja moge pokazac ze mam cos w gebie. Choc.... Jego uzywam.gdy jest tylko taka koniecznosc.


            • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:30
              Chyba mnie nie zrozumiałaś. Bawi mnie wymachiwanie kijkiem wink
            • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:32
              za dużo piaskownic to niezdrowo..wink

              wybacz H/M, ale nie chcę mi się tego ciągnąć...dla mnie koniec tematu..
              • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:44
                Jasne.i ja nie mam zamiaru tego ciagnac. Bez sensu.
                Napisalam jedynie dlatego zeby inni sie w to nie mieszali bo to sprawa miedzy mna a Toba. Nie chce by inni mieli jakies "ale". Tak jak Tedeefek suspicious Buntownik jeden. Nie chce by przez ten szlaban powstawaly jakies spiecia skoro mi to w niczym nie przeszkadza.
                Rozumiesz? Moglam to zalatwic na priv. Upewnic sie o co chodzi ale wczoraj szepnelam slowo na forum dlatego ze wtedy nie mialam pewnosci co znacza te slowa,dlaczego nie moge... Nawet pomyslalm.ze jest to zamkniete forum.
                Uwierz ze i ja nie chce tego ciagnac smile
        • bard-grzechu-wart Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:45
          Nie martw się Mavi, z ciekawości sprawdziłem i jesteśmy na tej samej liście wink
          Na koniec pozwolę sobie napisać takie coś:
          TWA wielką siłę ma,
          TWA ze wszystkim sobie radę da
          Wszystko co chce Ci powie,
          za wszystko Cię opieprzyć może.
          Nikt nie zabroni tego
          taka jest moralność Kalego.

          Cieszę się, że mimo wrodzonej nieśmiałości zebrałem się w sobie i naświetliłem ten problem jakiś czas temu, za co zostałem napiętnowany przez pewną grupę osób, co można zaobserwować we wpisach kierowanych do mnie smile Jeśli walka o równe traktowanie wszystkich forumowiczów jest zła, to jestem gotów przyjąć rolę tego złego, najgorszego smile
          Chciałem fajnym wpisem wczoraj zakończyć przygodę z forum, po cichu, kończę jednak głośno, wpisem mniej fajnym ale za to do bólu szczerym.
          Przez kilka lat byłem wyważony w tym co piszę, teraz w przeciągu kliku dni uświadomiono mnie że bez wycieczek osobistych i wywyższania się pisać nie mogę, jejku taka metamorfoza, sam siebie nie poznaję wink
          Mnie ten blok nie rusza i tak bym nigdy tam jednej literki nie napisał, przeraża mnie jednak że Ty Mavi dostałaś bloka. Piszesz dużo, specyficznie, ale przymusu czytania tego co piszesz nie ma, zresztą jak w przypadku wpisów kogokolwiek, w mym odczuciu twoje wpisy zawierają tyle pozytywnej energii co Nas wszystkich razem wziętych i przeraża że za tę pozytwną energię zostałaś wykluczona.
          Dziękuję za uwagę, żegnam smile
          • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:52
            smile
          • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:57
            Grzechu.... Mam nadzieje ze nie bylam.Twoim natchnienjem suspicious. Ale pieknie wieje ^^ uwielbiam wichury. Ze nie bylam Twoim natchnieniem.do rezygnaxji z forum. Do tych wypowiedzianych slow..ze bez mojego watki i tak bys to zrobil suspicious czekaj... Zerknelam. Chciales to zrobic wczoraj. Wiec ok.
            Co do mnie.... Przeciez mam tego swiadomosc ze jestem specyficzna i niektorzy moga mnie nie trawic. Tak, nieraz pozytywna energia mnie nakreca. Nawet z samego pisania powstaje. Z bycia z ludzmi, swobidnego bycia. Z raxji ze kiedys czulam.sie skrempowana teraz jest to odlot.
            To normalne ze niekazdy chce mnie widziec, czytac. Widocznie niektorzy nie moga mnie pojac ^^
            Ale ze Ciebie wpisano na Czarna liste? suspicious Tego nie rozumiem. Ja to ja... Mozna miec przesyt i niestrawnosc ze mnie. W sumie myslalam.ze na liscie bede jedyna. Coz... Jest nas wiecej suspicious
            Nie odejdziesz Grzechu, nie odjedziesz... Nie da siw tongue_out
            ja Cie nie zegnam. Jeszcze zobaczysz ze cos pisniesz wink
          • witamina_b12 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:59
            Ale o czym Ty piszesz w ogóle.... To jest zupełnie inne forum, którego założyciel ma prawo decydować o jego kształcie... przecież na gazecie jest kilkaset (kilkatysiecy?) forów i co uważasz, że każdy ma mieć zagwarantowany taki sam dostęp wszędzie? Ja sama pisze na dwóch forach zamkniętych i jakoś nie widzę w tym problemu.
            Do domu też uważasz że każdy ma każdego zapraszać? bo pisał na Samotnych? do znajomych na FB też dodać? zastanów się trochę.
            Nie zauważyłam by TU ktoś KOGOKOLWIEK zbanował...
            • carol-jordan Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:10
              "Fascynujące" jak mawia moja K.
              Może nie trzeba kogoś banować, żeby nie miał ochoty pisać na jakimś forum?
              Jak się mu ustawicznie naklejki nalepia i podejrzewa o cholera wie co (bo jak mi babcia świadkiem, nie wiem, com złego uczyniła tu komu???) to się człowiek pomału sam banuje. sad
              Czasem coś tu napiszę z sentymentu chyba, ale uciekłam na Pogaduchy, bo tam jakoś normalnie się rozmawia o dupiemarynie bez atmosfery dusznej podejrzliwości.
              Panzerna w końcu tu szefowała, a jakoś normalnie mnie przyjęła, jak człowieka. Ona chyba najlepiej powinna wiedzieć, kto zacz na forum. A może to po prostu taka normalna dobra kobieta jest i lubi zwyczajnie pogadać? smile
          • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:01
            Cos mi się wydaje, że należałeś do TWAsmile
            Chyba powinnam focha strzelić, że ja niesmile)
          • witamina_b12 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:04
            Tamto "straszne forum" to jest forum prywatne a nie narodowa spuścizna...
            • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:14
              Bożesz....ale o co ten lament....


              nie bądźmy obłudni....
              możemy się nawzajem szanować, tolerować, ale niekoniecznie lubić...co było widać ostatnimi czasy......
              z pewnych miejsc się ,,wyrasta'', znajduje nowe...


              ...jest tyle miejsc w necie, można tam pisać....samemu coś założyć...w czym problem...
              naprawdę nie musimy za sobą łazić jak ćmy...

              ps. narodowa spuściznabig_grin big_grin big_grin
            • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:14
              Ech. Nikt go tak nie nazwal. Ja przynajmniej nic nie mam do tametego forum. Ani do osob. Mam swiadomosc ze mozna byc lubianym lub mniej a nawet dla kogos niestrwnym. Normalka. A tak w ogole TWA, nieTWA, na co to kuTWA?. Ja sie nie potrafie z kims bardziej utozsamic. Dla mnie to jedno stado. Nie powinno byc podzialow.
              • carol-jordan Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:17
                Co to jest:
                TWA?
                • gyubal_wahazar Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:06
                  Towarzystwo Wzajemnej Abstynencji
                  • gyubal_wahazar Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:08
                    albo Akrobacji czy Aberracji
                    • carol-jordan Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 08:57
                      To już wszystko rozumiem.
                      Też doświadczyłam tej adoracji....... wink
                  • flirting.shadow Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:08
                    lub Animozji smile
                    • gyubal_wahazar Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:11
                      Awitaminozy
                      • witamina_b12 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:12
                        gyubal_wahazar napisał:

                        > Awitaminozy

                        suspicious
                        • gyubal_wahazar Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:17
                          Przecież było o witaminozie A a nie B wink
                      • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:14
                        Atrakcyjności suspicious
                        • witamina_b12 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:15
                          Adekwatności wink
                          • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:16
                            Alienacji
                          • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:18
                            Asocjacji wink
                            • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:25
                              Analizysmile
                        • witamina_b12 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:16
                          a w tej atrakcji nie widzę, żadnej aberracji big_grin
                          • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:19
                            big_grin
                      • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:15
                        i ciągle nie trafiony tongue_out
                        • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:19
                          jak to nie ... trafiony wielokrotnie tongue_out
                          • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:20
                            do krzyżówki by nie pasowało tongue_out
                      • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:52
                        Amortyzacji big_grin

                        zmniejszenie swobody suspicious
                      • carol-jordan Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 08:59
                        Pewnie brak witaminy "S".
                        Niektórym ponoć na wzrok idzie, innym na słuch, to może i na.......
            • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:14
              witamina_b12 napisała:

              > Tamto "straszne forum" to jest forum prywatne a nie narodowa spuścizna...
              Totez pisanie o nim tutaj i darcie szat niczemu nie służy...
              • szarlotka_ja Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:25
                mayenna napisała:

                > witamina_b12 napisała:
                >
                > > Tamto "straszne forum" to jest forum prywatne a nie narodowa spuścizna...
                > Totez pisanie o nim tutaj i darcie szat niczemu nie służy...

                Bożesz Ty mój, pierwszy raz w swym życiu muszę się zgodzić z mayenną big_grin

                I jeszcze dodam od siebie, ze zamiast pisać kolejne bezsensowne, nakręcające innych posty, lepiej kliknąć pajacykowi w brzuszek! smile
                • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:35
                  dobrze gada wódki Jej daćsuspicioustongue_out


                  najpierw usłyszałam tutaj wiele razy żem za otwarta, za pikantna, za głupiutka...
                  a teraz znów źle, że gdzie indziej pisze...
                  no nie dogodzi ludziom big_grin

                  ....mam wrażenie, że to forum żyje z takich akcji...małych rozrób....życia życiem innych ludzi....

                  ech...
              • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:26
                Wiem.... Dlatego nie chcialam tutaj pisac o tamtym.... ale jednoczesnie nie chcialam zeby za moja osoba jakies akcje powstawaly. Wszystko na Tedeefa zwalic tongue_out gdyby nie On... Ja nic bym nie szepnela. Bo ja nie mam zadnego problemu. Jedynie wczoraj mialam mysli zeby Samotni nie upadli.... Mysle ze sie nie dadza smile i slowa tutaj zostana.
                • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:39
                  nie chciałam, nie chciałam a pisałam i dałam...
                  nie szepnęłabym a szeptam...
                  oj .....

                  dlaczego samotni mają upaść?
                  przecież tu ciągle są fajni ludzie....

                  a Tadek...narobił szumu, zamydlił Ci oczęta, a Ty mu wierzysz...
                  najpierw kpi z Twoich wpisów, a teraz jak rycerz z na białym koniu chce ...uratować...
                  ...obłudnik suspicious
                  • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:49
                    czarny.onyks napisała:

                    > nie chciałam, nie chciałam a pisałam i dałam...
                    > nie szepnęłabym a szeptam...
                    > oj .....
                    >
                    > dlaczego samotni mają upaść?
                    > przecież tu ciągle są fajni ludzie....
                    >
                    > a Tadek...narobił szumu, zamydlił Ci oczęta, a Ty mu wierzysz...
                    > najpierw kpi z Twoich wpisów, a teraz jak rycerz z na białym koniu chce ...urat
                    > ować...
                    > ...obłudnik suspicious
                    >

                    nic nie zamydliłem
                    nie obłudnik tylko jak mnie żenuje a czasem śmieszy i wkurza styl maviki to jakoś sobie z tym radzę bez specjalnego wykluczania, ale tak na wstępie dać wybrańcom szlaban suspicious
                    nur fur deutsche big_grin
                    • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:57
                      a mnie jak coś męczy, nuży to tnę skalpelem ...
                      • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:58
                        czarny.onyks napisała:

                        > a mnie jak coś męczy, nuży to tnę skalpelem ...

                        Mnie też męczy twoja obecność na forum.
                    • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:57
                      Nooo. Bo juz nie wiedzialam kto te banki mydlane ma przed slepiami i sobie oczy nimi zamydlil tongue_out
                      Prawidlowo Cie odebralam smile
                      i ja to lubie gdy powiesz mi wprost o co chodzi bez zbednych podchodow.

                  • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:52
                    Ty nie rozumiesz po co to zrobilam. Czemu nje chcialam wprost pisac.
                    Wyobraz sobie ze nie chcialam.Ci sie wtryniac. Nie chcialam mieszac. Wczoraj slowo szepnelam.bo nie wiedzialam o co chodzi. Ok. Powtarzam sie.
                    A co do Tedeefa.... Jest dosc specyficzny. To ze nieraz prowokuje i kpi mozna sie bylo przekonac ale tez potrafi dazyc kogos sympatia. Swoja czasem specyficzna sympatia. Nikt mi oczu nie zamydlil. Dla mnie wczoraj to byl.wyraz lekkiej sympati. A nie mydlenie.

                    Chcialam..chcialam..pasi? Chcialam po slowach Tede powiedziec cos od siebie.
                    • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:55
                      ja wiem jedno...

                      ............chcąc nie chcąc zrobiliście reklamę .....suspicious
                      • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:04
                        big_grinbig_grinbig_grin
                        No widzisz Onyskie. To chyba dobrze wyszlo.z ta reklama. Podziekuj Nam smile
                        Moze jeszcze jakies ulotki mozemy zrobic i roznosic? smile
                        To bylo z usmiechem. Ja serio mam nadzieje ze tamto forum pozytywnie sie rozwinke. Ze nie bedzie w Nim.zbednych slow i osob. Takie utopijne wizja forum.
                        • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:33
                          nie, nie nieeeeeeee.....!!!!!!!
                          dziękuję....


                          za chwilę będziemy pogrzeby, śluby, narodziny, i inne rzeczy przeżywać razem...no bo jakżeż to tak ...
                          ..............nie zaprosić bractwa z forum suspiciouswink

                          forum to tylko forum.....będzie to będzie, nie będzie to nie ....
                          • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:37
                            Nie dla każdego forum to tylko forum. I dlatego postawa "po nas choćby potop " średnio mi się podoba
                            • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:48
                              serio uważasz, że nie można robić swoich "projektów" w necie na swoich zasadach, bo się urazi kogoś? bo trzeba pamiętać że forum to nie tylko forum dla niektórych?? W takim razie wszyscy powinni zwracać uwagę na to czy ktoś nie przejawia zupełnie nieadekwatnych reakcji? nie uważasz, że to przesada? jeśli to nie tylko forum to co w takim razie?
                              • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 10:12
                                kama265 napisała:

                                > serio uważasz, że nie można robić swoich "projektów" w necie na swoich zasadach
                                > , bo się urazi kogoś?

                                Nigdzie tego nie napisałam.

                                W takim razie wszyscy powinni zwracać uwagę na to czy ktoś nie przejawia
                                > zupełnie nieadekwatnych reakcji? nie uważasz, że to przesada?
                                >

                                A to to już Twoje interpretacje.
                                • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 10:53
                                  to podaj proszę swoją interpretację tego, co napisałaś
                                  • lesher Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 11:06
                                    Dziewczyny... luuuz...
                          • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:01
                            Cholera..ty nadal.nic nie rozumiesz. JA NIE MAM ZADNEJ URAZY ZE NIE CHCESZ BYM.PISALA.NA TWOIM FORUM. Chodzi o to ze w jakis sposob nieco mnie odcielass od ludzi z kforymi tutaj pisalam. Nie wszyscy zostana tutaj. Moze sie okazac ze TAM bedzie wiekszosc pisla a nielicni nie moga miec dosgepnosci do.wiekszosci..czaisz roznice? Mi to lotto ze nie mam mozliwosci pisania na Twoim.forum ^^ Mi.soe rozchodzi o ludzi. Mam jednak nadzieje ze mimo.wszystko ktos tu zostanie smile
                            Lata mi ze nie bede pisala u Ciebie ale pisac z innymi jednak lubilam i szkoda jakby tutaj ich zabraklo. Mam nadzieje ze wyjasnilam smile
          • abyss7 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:18
            bard-grzechu-wart napisał:

            > Chciałem fajnym wpisem wczoraj zakończyć przygodę z forum, po cichu, kończę jed
            > nak głośno, wpisem mniej fajnym ale za to do bólu szczerym.

            Szkoda zatem, że zmarnowałeś okazję i zamiast napisać coś fajnego, strzelasz focha jak urażona księżniczka uncertain

            > TWA wielką siłę ma,
            > TWA ze wszystkim sobie radę da

            Forum to miejsce, gdzie zaglądają ludzie o bardzo różnych poglądach, wartościach, doświadczeniach, potrzebach itd., więc siłą rzeczy wchodząc w taką społeczność trzeba liczyć się z tym, że nie wszyscy i nie zawsze będą się ze sobą zgadzali. Zupełnie jak w realnym świecie - to jest normalne i trzeba nauczyć się z tym żyć. Czasem z kimś się identyfikujesz, a czasem ta osoba wyprowadza z równowagi - NORMALKA, a nie powód do focha.

            Jak rozumiem uraziła Cię moja wczorajsza wypowiedź. Więc to TWA musi odnosić się m.in. do mnie. Tylko proszę - uświadom mnie, kto je jeszcze stanowi, bom za głupi, żeby na to sam wpaść. Mayenna? Poproś jednego eksperta od przeczesywania forum niech Ci wyciągnie moje dyskusje z nią, a zobaczysz że gdzieś w 90% się nie zgadzaliśmy (często bardzo burzliwie). Kama? Nie czytałeś ostrej wymiany zdań w czasie dyskusji o rozwodach? Tak można dalej wymieniać, bo z wieloma osobami się raz zgadzałem, a innym razem nie.
            • cymonkaa Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:26
              Śmiem sądzić, że Twoja TWA, Abysie, nietrafione jest smile smile wink
              Toć po jednej wypowiedzi... suspicious
              • cymonkaa Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:27
                * Twoje
              • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:27
                też tak śmię
            • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:27
              Jeśli o mnie chodzi, to należysz do mojego TWA, Abyssie, podobnie jak Bard. Lubie was po prostu, a nie zgadzać się mogę, bo to jest dużo ciekawsze niz przytakiwanie.
              • cymonkaa Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:30
                Masz rację smile
                Byleby się "nie zgadzać" w zgodzie ze sobą, a nie "nie zgadzać" żeby "nie zgadzać" smile
                • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:37
                  ale dlaczego? czy wszystko musi być tutaj na seriooooo serioooo? czy nie można tu pożartować, tak jak kiedyś?
                  • cymonkaa Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:45
                    Nie wiem, Kamuś, jak było kiedyś... Być może lepiej uncertain
                    Ale czy Ty sugerujesz, że tak dla draki, tak specjalnie trzeba czasem się "nie zgadzać", a nie dlatego, że się po prostu sądzi inaczej?

                    Pożartować, a i owszem można, ale czy specjalnie kogoś podburzać?
                    Ja w kontaktach międzyludzkich zawsze szczera, bez obłudy, bez gierek, bez udawania. I naprawdę do nikogo nic nie mam smile smile
                    • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:04
                      nie wiem, pewnie nie jesteśmy z tej samej planety ....
                      czasem po prostu można przedstawić inny punkt widzenia / inne spojrzenie na dana sytuację - niekoniecznie się z tym punktem widzenia zgadzając. Po prostu w celu zrobienia brain stormingu aby dyskusja była ciekawsza. A nie w celu podburzania kogokolwiek do czegokolwiek...
                      • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:07
                        ot to ot to
                      • cymonkaa Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 08:57
                        kama265 napisała:

                        > nie wiem, pewnie nie jesteśmy z tej samej planety ....
                        > czasem po prostu można przedstawić inny punkt widzenia / inne spojrzenie na dan
                        > a sytuację - niekoniecznie się z tym punktem widzenia zgadzając. Po prostu w ce
                        > lu zrobienia brain stormingu aby dyskusja była ciekawsza. A nie w celu podburza
                        > nia kogokolwiek do czegokolwiek...

                        Pewnie nie jesteśmy smile
                        Ale rozumiem. Jeśli każdy byłby taki jak ja, pewnie byłoby nudno na forum wink
                        Tyle w temacie
                      • facet699 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 11:30
                        ale pamiętając, że słowa przez nas powiedziane identyfikują nas z nimi. To tak gwoli niedawnej dyskusji, w której rzuciłaś "swój" punkt widzenia a potem był foch ...
                        • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 12:52
                          spoko, będę pamiętać
              • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:30
                popieram smile
            • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:35
              Abys, jak coś, to w brzocie będzie czekała na Ciebie deklaracja uczestnika wink
            • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:50
              abyss7 napisał:

              > Mayenna? Poproś jednego eksperta od przeczesywania
              > forum niech Ci wyciągnie moje dyskusje z nią, a zobaczysz że gdzieś w 90% się n
              > ie zgadzaliśmy (często bardzo burzliwie). Kama? Nie czytałeś ostrej wymiany zda
              > ń w czasie dyskusji o rozwodach?

              I Ty to wszystko pamiętasz? To przecież niemożliwe jest... wink
          • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:27
            bard nie wyglupiaj sie z tym odchodzeniem. my se tu piszemy i zartujemy od zawsze a teraz cie to przestalo bawic? wyluzuj men
            • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:29
              Bardzik też ładnie proszę smile
              • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:41
                No wlasnie..jak ja sie nie focham to niech nikt sie nie focha suspicious
                Bard. Wracaj mi tutaj ! big_grin mozesz byc na dole, pode mna wink

                Ja nawet jak zlapie lekkiego focha czy smutasa to mi przechodzi jak katar.
                Na tym forum.nie ma chyba ludzi kforych bym.nie lubila smile na pewno nie ma. I dobrze Maynna napisala. Nie ze wszystkimi trzeba sie zgadzac ale sympatia nadal pozostanie. Ot. Roznica zdan.
    • flirting.shadow Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:13
      Samotni schodza do podziemia? Nie chca sie laczyc juz?
      • carol-jordan Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:16
        A chcieli??? wink
        • flirting.shadow Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:01
          pewnie niektorzy z niektorymi wink
      • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:22
        samotni się zmieniają...idą własną drogą.....jedni odchodzą, przychodzą inni, ciekawsismile

        wink
        • flirting.shadow Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:29
          Jacy ciekawsi? ;>
          • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:30
            no nie wiem...poczytaj forum...wyłów nowych....

            dla każdego coś innego jest dobregowink
      • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:27
        Eeee. Zawsze mozna przeciez na dwa fronty jechac.
        Ja sie nie lubie rozpisywac ^^ wole byc jednokierunkowa.
        Mam nadzieje ze samotni nie upadna suspicious
      • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 22:33
        Ja bym zmienił nazwę tego forum na przykład na "Samotni? Poznajmy się!" Tak byłoby chyba lepiej wink
        • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:00
          Ooo i mi nawet bardziej pasuje. Bo to laczenie tak troche nie pokolei suspicious
          Wpierw wypada sie poznac wink
          • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:04
            Łączenie to jak już kto chce, a poznać zawsze się można/warto wink
          • gyubal_wahazar Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:43
            To może taki tytuł foruma "Samotni. Najprzód się poznajta, a potem łączta, albo nie łączta, jak nie chceta"
            • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:46
              Też fajny, ale chyba troszku za długi wink
              • gyubal_wahazar Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:50
                To można dziabnąć samogłoski wink
            • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:49
              pustelnia...

              krótkie, zwięzłe..
              • gyubal_wahazar Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:50
                Albo dziupla
                • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:07
                  Nora big_grin
                  • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:10
                    Kanał big_grin
                    • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:11
                      dno
                      • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:30
                        Dno i juz widze DNA. W koncu podczas laczenia mozna sobie material przekazac. Oszczedzajmy slowa. Niech bedzie DNA ^^ w koncu podczas laczenia mozna jakiegos wlosia ze soba wziac.
                        • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:31
                          big_grin
        • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:59
          gwen75 napisał:

          > Ja bym zmienił nazwę tego forum na przykład na "Samotni? Poznajmy się!" Tak był
          > oby chyba lepiej wink

          Gwen żyjemy w dobie przyspieszenia, każdy gdzieś pędzi i zawsze ma za mało czasu. Więc to łączmy się jest całkiem ok. Nie ma co tracić czasu tongue_out Więc nie kombinuj i może niech zostanie, jak jest smile
          • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:08
            Ja i tak nie mam nic do powiedzenia w tej kwestii wink

            I jak to mówią: gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy... wink
            • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:10
              to tak, jak ja smile Ale naprawdę chciałbyś zmienić ?
              • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:12
                Czy chciałbym? Aż takich zapędów nie mam. Ale myślę, że "poznawanie" lepiej oddaje istotę tego forum wink
                • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:22
                  ale "poznawanie ", czy poznawanie ? wink
                  • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:28
                    Napisałem bez ironii, rzeczywiście cudzysłów jest niepotrzebny wink
                    • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:30
                      chciałam doprecyzować wink
                      • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:45
                        I słusznie wink
      • temperufka.zelona Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:44
        jak chcesz brylowac, jako jeden z trzech (chyba) facetow i wyrwac se cos sposrod starszych dup, tfu cioteczek, idz na forum onyksa. ale jezeli woli mlodsze (czytaj: mavika lat 26, czy inna lodzia lat 24) zostan tutaj.
        ale tam sie nie lacza, tylko se dupki liza.
    • temperufka.zelona Re: prosze mi tu bez akcji :> 08.01.15, 23:41
      dobrze skumalam, ze cioteczka nie dala ci pisac na swoim forum? za wulgaryzmy, ktorych naduzywasz i jazdy, ktore prowokujesz?? tongue_out
      • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:22
        Noooo!! Doigralam sie, mam.za.swoje. Cierp cialo jakzesz chcialo cryingcryingcrying
        Juz obiecuje ze "cholerek" nie bede uzywac. O ptaszku wiecej nie wspomne, ani o wietrze co mi tak teraz napierdziela. A nieraz lubilam jak mnie mizial. Przepraszam za wszystkie swoje slowa. Obiecuje poprawe. Bede pisac wiecej big_grin tongue_out nie no. Ja sie pod pewnym wzgledem nigdy nie zmienie ^^. Jak mam chec na odlot slowny to sobie polece. Zmieniam.sie z tym.ze dorosleje ale dzieciak i tak pewien we mnie zostanie smile i dobrze. Dzieki niemu. Dzieki rozpisaniu wirtualnemu rozkrecilam.sie w naturze. Swobidy zaznalam. Nieco dzieciaka przenioslam do swojej powagi.
        Ok. Wczoraj smutek u mnie zagoscil jak zobaczylam.tekst ze "NIE MOGE PISAC NA FORUM. JEGO ZALOZYCIEL TO UNIEMOZLIWIL". to jak dziecku zabrac szczescie zabrac lizaka. Sa tam ludzie z ktorymi pisalam. No i mialam ochote cos pisnac. Wczoraj serio jak dzieciak sie zachowalam (mialam o tym nikomu nie mowic) ale.... Wczoraj poszly lzy.... Zebrano mi lizaka tongue_out poczulam takie odrzucenie. Ze ktos mnie nie chce. Spoko. Smutek chwile siedzial i przeszlo mi jak katar. Tak mam. Szybko zapominam. A te moje wczorajsze lzy to zwalam na moja emocjonalnsc babska na moja uczuciowosc ktora mi sie jakos dziwacznie rozwinela suspicious jakie to wczoraj dziecinne bylo. Sama przyznaje. Teraz mi to kompletnie wali ^^
        Nawet sobie pomyslalam.... Jak ja bym pisala tu i tam. Czasu by mi zabraklo..dobrze ze nie mam wyboru ^^
        • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:32
          Mavi, tutaj tych ludzi nie ma?. Nie ma czego żałować. Otrzyj oczka, popraw koronę i do przodusmile
          • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:34
            jeśli im zależy to mogą przyjść tutaj
          • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:49
            Eee. Mnie smutas trzymal.tylko wczorajszej nocki. Fajne to w sumie bylo big_grin
            jak nie wiedzialam.czemu placze suspicious to nie ja. Ale jakos wrazliwosc we mnje wlzala w ostatnim.czasie..od 3 lat i to sie poglebia suspicious. Pomyslalam.tez sobie ze samotni moga wymrzec. Pomyslalam sobie ze nawet jesli mialabym dostep do tamteho forum to juz slowa bym.nie potrafila szepnac majac mysli ze ktos mi dal.wczesniej szlaban.
            I jaki wniosek? Chyba bym.za Wami tesknila ^^ jakbym na zawsze stracila.
            Robiac sobie przerwe przeszlo miesieczna z forumowanka. Odwyklam od pisania. Dalabym rade dluzej. Bo soe mimo wszystko szybko odzwyczzajam. Zapominam. Ale wczoraj szkoda mi bylo. Bo pewien scenafiusz powstal przed oczami. Nie pozwolcie wymrzec samotnym suspicious

            juz dawno slepia wytarte. Jeszcze wczorajszej nocy. Hehe ja chyba Was lubie big_grin tongue_out a wczoraj mialam.wizje Wymarcia. Stad chwilowy smutas. Korona juz siedzi na glowie.
            • fripoo Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 00:54
              oj tam oj tamtongue_out co taka zawzięta?
    • fripoo jakby my w modzie na sukces byli:D 09.01.15, 00:51
      • tdf-888 Re: jakby my w modzie na sukces byli:D 09.01.15, 00:58
        swoją drogą to chyba jedna z szybciej pękniętych 100 wpisów od momentu pierwszego wątku smile
    • fripoo Pokój między chrześcijany:) 09.01.15, 01:21
      • gwen75 Re: Pokój między chrześcijany:) 09.01.15, 01:23
        Proszą się ewidentnie o kolejną wojnę, tęskno im, za długo był spokój smile
        • fripoo Re: Pokój między chrześcijany:) 09.01.15, 01:26
          czy wypada się z kobietami sprzeczać?
          • gwen75 Re: Pokój między chrześcijany:) 09.01.15, 01:30
            A kobietom wypada się tak zachowywać? wink
            • fripoo Re: Pokój między chrześcijany:) 09.01.15, 01:33
              facet powinien odpuścić kobiecie, zastanów się jak to z boku wygląda?
    • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:31
      Prosze mi tu bez akcji suspicious
      Wystarczy ze mam atak.... Ech..czeka mnie dluga nocka. Dawno ataku nie mialam. Zajebiscie. Brzuchol boli. Sie powierce kilka gidzin nim.zasne.... Niedluho na pisanie sil mi bedzie brakowac. Odechce sie. I bede szukac jak najmniej upierdliwej pozycji. Chocby na kilka sekund. Oj tam. Przezyje suspicious

      Po co te pyskowki. Kama Gwen. W sumie to niewazne. Robcie co chcecie.
      Wiecie ze snieg bol usnieza big_grin pewnie tej nocy go przetestuje.
      • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:33
        Kama.... Gwen.... Mayennna. Wyluzujecie. Prosze.
        Zakladajac ten watek wlasnie nie chcialam by bylo.akcji.
        Wyszla ale poboczna.
      • fripoo Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:35
        jedź do Onyksa przytulcie się i po sprawiesmile
      • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:35
        ja jeszcze posiedze przy kompie i tv
        • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:45
          Sniegu za oknem.nke ma.... Tzn. Jakies lodowe resztki.
          Trzeba bedzie sie przejsc na zewnatrz.
          • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 01:59
            Tak sobie dzisiaj postanowilam. Ze nawet nospe zjem. Nawet dwie. I przetestuje czy cos sie zmniejszy... Normalnie nawet nie chce mi sie faszerowac tabletkami ktore nic nie daja. Juz snjeg jest lepszy tongue_out
            Nke no. Nke jest zle skoro pisze. Jak przzestane i rzuce telefon w kat tzn..ze wszysyko mnke juz meczy i chce slepia zamknac i wyobrazic sobje ze jestem na jakiejs wyspce i leze pod palemka big_grin nke no. Wtedy zamykam slepia i skuoiam sie na sobje. Uspokajac cialo, tzn. Bol.
            • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 02:25
              a u mnie nie wiem czy deszcz nie pada, nie chce mis sie sprawdzac ale cos jakby stuka puka.
              • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 02:41
                Lodowaty snieg deszcz mi puka.
                Ooo..jaka milutko pozycje wlasnke znalazlam.^^
                Lubie takie momenty. Gdy przestaje szukac. Gdy przesgaje sie wiercic i nie czuje tak bardzo wbijajacego sie kolka. Moze ku dobremu idzie. Moze nawet tabletki cos pomogly? Jeszcze sniegu nke przynosilam smile
                Hehe teraz to ja juz nie drgne. Bede tak lezec z podkulona nozka ^^
                • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 02:43
                  deszczośnieg taki u mnie pada resztki białości rozpuszcza
                  • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 09:36
                    To milo, ta pozycja ktora wynalzlam jak pisalam tamten post sie skonczyla.Pozniej znowu poczulam w sobie kolek i juz mi sie odechcialo pisania. Sniegu nie uzylam to oznacza ze tak strasznie dlugo sie nke wiercilam. Zle nie bylo. Bywaly dluzsze ataki.
                    Nie macie pojecia jak iwielbiam ten stan blogosci.... Gdy przestaje czuc. Gdzies nad ranem do mnke dotarl. Kolka w sobie nie czulam. Cudownosc. No i w koncu dane mi byko zasnac. Do teraz smile zajebiscie jest teraz ok. Bo kest normalnie. Teraz dietka kilkudniowa. Pozniej powrot do nirmalnego jedzonka i licze ze kolejny atak bedzie za min. Pol roku. Tak jak ten.
                    Czyli jest teraz zajebiscie dobrze smile w porownaniu z nocka.
                    Wszystko dla ludzi. Upkerdliwosci ronkez.

                    U mnj w nocy ciagke wialo. Wieje i teraz.
    • abyss7 akt skruchy 09.01.15, 09:31
      gwen75 napisał:

      > Post o podrywaczach był że nujący, szkodliwy i niedopuszczalny.

      Czy po raz kolejny masz zamiar rozkręcić piekło o tekst sprzed blisko roku, że na forum są podrywacze??? suspicious

      Więc ustalmy jedno - świat nie kręci się wokół Gwena. Mayenna mogła mieć na myśli chociażby mnie - upoważniam ją do takiego nazywania mnie. Rozumiem, że w Twoich oczach określenie "podrywacz" jest dla haniebne, poniżające i uwłaczające godności - trudno, biorę to na siebie. Dokonam publicznej spowiedzi - tak, lubię czasem poderwać jakąś kobietę. Czy tym możemy raz na zawsze zamknąć temat podrywaczy na forum? suspicious


      ps.
      kuźwa, o ile pamiętam, spowiedź dla swej ważności wymaga skruchy, czy jakoś tak? Tylko jak mam ten żal wywołać, skoro mnie wcale nie jest przykro, że czasem podrywam? Lubię spotykać się z kobietami, poflirtować, czasem coś więcej... No kurka, takie jakieś chore potrzeby społeczne, nie? sad
      Jak to zmienić, jak sobie odmówić tego kontaktu, jak się stać tym prawym, co nie podrywa, co zamiast niewiast kiciusia na kolankach poprzytula, a napięcie seksualne rozładuje wojenką na forum. No jak?


      • mayenna Re: akt skruchy 09.01.15, 09:35
        Abyss, musi być jeszcze zadośćuczynienie: w jego ramach możesz mnie popodrywać. To tez wystarczy za pokutę i przy okazji ileś tam lat Czyśćca odpracujeszsmile


        • abyss7 Re: akt skruchy 09.01.15, 10:09
          mayenna napisała:

          > Abyss, musi być jeszcze zadośćuczynienie: w jego ramach możesz mnie popodrywać.
          > To tez wystarczy za pokutę i przy okazji ileś tam lat Czyśćca odpracujeszsmile

          No wiesz! Podrywanie Ciebie to nie jest kara, to przyjemność smile

          chyba...
          że...
          faktycznie...
          moje podrywanie to byłby dla Ciebie czyściec wink
          • mayenna Re: akt skruchy 09.01.15, 10:34
            Abyss, początek niezłysmile
            Akurat w sprawach podrywania to często raj się z czyścem miesza więc może ustalimy co dla kogo poza forumsmile
      • witamina_b12 Re: akt skruchy 09.01.15, 10:04
        Ty, Ty podrywaczu, Ty! big_grin big_grin smile
        • abyss7 Re: akt skruchy 09.01.15, 10:10
          crying mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa! wink
        • mavika_88 Re: akt skruchy 09.01.15, 10:11
          big_grinbig_grinbig_grin
        • gwen75 Re: akt skruchy 09.01.15, 16:04
          witamina_b12 napisała:

          > Ty, Ty podrywaczu, Ty! big_grin big_grin smile

          W przypadku plotkareczek już tak wesoło nie było, zero dystansu smile
          • lesher Re: akt skruchy 09.01.15, 16:09
            I znowu...
            Po co to nakręcasz po raz kolejny?
            • gwen75 Re: akt skruchy 09.01.15, 16:10
              Witaminie i innym zwróciłeś również uwagę?
          • witamina_b12 Re: akt skruchy 09.01.15, 16:45
            Jak napiszesz "ja Gwen jestem plotkareczka" to tak samo radośnie jak na Abysa zareaguje suspicious
            Obiecuje!
            • gwen75 Re: akt skruchy 09.01.15, 17:00
              Jak Mayenna by napisała, że jest podrywaczką też bym się nie burzył smile
              • mayenna Re: akt skruchy 09.01.15, 17:08
                gwen75 napisał:

                > Jak Mayenna by napisała, że jest podrywaczką też bym się nie burzył smile
                Widzisz, problem w tym, że za często mnie przywoiołujesz w swoich postach. Gwen - odvczep się wreszcie ode mnie. Mayenna pisała że jest wiedżmą, czarownica i kosmitką - mało pożywki do radości?
                Tamten post był żartobliwy, kolejny raz ci to piszę. Albo to przyjmij, albo odpuśc w końcu bo niszczysz to forum, a przede wszystkim robisz krzywde samemu sobie. Po tych akcjach nikt z tobą się nie będzie kolegował, nie bedziesz mile widziany na spotkanich.
                Ale może być: napiszę jestem podrywaczką i uwielbiam mężczyzn. Co pewien czas zmieniam kochanka na młodszego. Może być? Daj mi w końcu święty spokój.
                • gwen75 Re: akt skruchy 09.01.15, 22:50
                  O, nie zauważyłem...

                  mayenna napisała:

                  > Tamten post był żartobliwy, kolejny raz ci to piszę.

                  Był skrajnie nieodpowiedzialny. Nie wierzę w jego żartobliwy charakter. Mogłaś przewidzieć konsekwencje takiego wpisu. Jak dla mnie to po prostu "wyszło szydło z worka".

                  > Albo to przyjmij, albo odp
                  > uśc w końcu bo niszczysz to forum

                  Z mojej perspektywy to Ty wprowadzasz zamęt i złą atmosferę na tym forum.

                  > a przede wszystkim robisz krzywde samemu sob
                  > ie.

                  Nie oceniaj ani nie analizuj mojej osobistej sytuacji, bo potrafię to zrobić sam.

                  > Po tych akcjach nikt z tobą się nie będzie kolegował

                  Po raz kolejny powtarzam, że nie potrzebuję twojej troski i twoich "dobrych rad".

                  > nie bedziesz mile wid
                  > ziany na spotkanich.

                  Nigdzie się nie wybieram, więc tym bardziej nie potrzebuję twojego "uświadamiania" mnie.
                  • witamina_b12 Re: akt skruchy 09.01.15, 23:18
                    gwen75 napisał:

                    > O, nie zauważyłem...
                    >
                    > mayenna napisała:
                    >
                    > > Tamten post był żartobliwy, kolejny raz ci to piszę.
                    >
                    > Był skrajnie nieodpowiedzialny. Nie wierzę w jego żartobliwy charakter. Mogłaś
                    > przewidzieć konsekwencje takiego wpisu. Jak dla mnie to po prostu "wyszło szydł
                    > o z worka".


                    Możesz mi powiedzieć Gwen jakie są właściwie KONSEKWENCJE takiego wpisu (poza Twoja chyba już dwu miesięczną akcją polowania na czarownice?

                    rozumiem, że to o ten wpis z 18.05.2014 r. chodzi:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,12359,151024652,151028601,Re_Sprobujcie_sie_nie_zasmiac.html
                    rozumiem, że o tym wpisie:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,12359,151024652,151029148,Re_Sprobujcie_sie_nie_zasmiac.html
                    masz takie samo zdanie jak o wpisie Mayenny?
                    • gwen75 Re: akt skruchy 09.01.15, 23:32
                      witamina_b12 napisała:

                      > Możesz mi powiedzieć Gwen jakie są właściwie KONSEKWENCJE takiego wpisu (poza T
                      > woja chyba już dwu miesięczną akcją polowania na czarownice?

                      Dwu? Sprawdź dobrze.
                      To może akcja odpędzania się od czarownic? smile

                      Wyjaśnienie dlaczego ten wpis koleżanki z maja jest tak bulwersujący nie jest łatwe, bo odnosi się on do pewnych rzeczy, które wydarzyły się poza forum. Dla mnie to jest insynuacja połączona z wywleczeniem prywatnych spraw na publicznym forum. Teraz jaśniej?

                      > rozumiem, że o tym wpisie:
                      > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,12359,151024652,151029148,Re_Sprobujcie_sie_nie_zasmiac.html
                      > masz takie samo zdanie jak o wpisie Mayenny?

                      Nie jarzysz pewnej kolejności zdarzeń? Ten wpis jest reakcją.
                      • witamina_b12 Re: akt skruchy 09.01.15, 23:48
                        gwen75 napisał:
                        >
                        > Wyjaśnienie dlaczego ten wpis koleżanki z maja jest tak bulwersujący nie jest ł
                        > atwe, bo odnosi się on do pewnych rzeczy, które wydarzyły się poza forum. Dla m
                        > nie to jest insynuacja połączona z wywleczeniem prywatnych spraw na publicznym
                        > forum. Teraz jaśniej?

                        No to było to trzeba to załatwiać poza forum....

                        Swoją drogą raz piszesz, że kwestionujesz dla zasady, że niewłaściwy a raz, że dotyczy Ciebie...
                        to w końcu Twoja prywatna wojenka czy dla zasady i ogółu?
                        bo nie wydaje mi się by któryś inny Pan poczuł się urażony tym wpisem, więc dla "ogółu" już nie musisz.
                        • witamina_b12 Re: akt skruchy 09.01.15, 23:53
                          > > nie to jest insynuacja połączona z wywleczeniem prywatnych spraw na publi
                          > cznym forum.

                          jak wziąłeś to do siebie to może miałeś podstawy nie wiem... ???
                          ale tam nigdzie nie byłeś przywołany... i z całym szacunkiem jaki mi jeszcze dla Ciebie pozostał to gdybym zaczęła się zastanawiać/gdybać o kim to personalnie mogłoby być to raczej pierwszych 10 pozycji byś nie zajął.
                          • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:00
                            witamina_b12 napisała:

                            > jak wziąłeś to do siebie to może miałeś podstawy nie wiem... ???

                            Też się przyłączysz do insynuowania?

                            > ale tam nigdzie nie byłeś przywołany...

                            To nie ma znaczenia. Było ogólnie o panach z forum. Z koleżanką M. widywaliśmy się dość często przy różnych okazjach. W kontekście jej deklaracji o wielkiej przyjaźni taki tekst na forum był nie do przyjęcia.

                            > i z całym szacunkiem jaki mi jeszcze dl
                            > a Ciebie pozostał to gdybym zaczęła się zastanawiać/gdybać o kim to personalnie
                            > mogłoby być to raczej pierwszych 10 pozycji byś nie zajął.

                            Z całym szacunkiem, ale po pierwsze mało mnie obchodzi twoje gdybanie, a po drugie wątpię w twoją bezstronność. Bronisz koleżanki z zasady, a moje argumenty są nieistotne.
                            • witamina_b12 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:13
                              gwen75 napisał:

                              > To nie ma znaczenia. Było ogólnie o panach z forum.

                              Ale, że o wszystkich?
                              Był stwierdzeniem, że na forum tak jak i wszędzie indziej są panowie będący podrywaczami.
                              Czujesz sie w obowiązku bronić wszystkich Panow z forum? co do jednego?
                              • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:16
                                witamina_b12 napisała:

                                > Ale, że o wszystkich?
                                > Był stwierdzeniem, że na forum tak jak i wszędzie indziej są panowie będący pod
                                > rywaczami.
                                > Czujesz sie w obowiązku bronić wszystkich Panow z forum? co do jednego?

                                Mam prawo skomentować krzywdzące opinie, niezależnie od tego czy mnie dotyczą, czy nie.
                                • witamina_b12 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:19
                                  No to w końcu są nawiązaniem do Twojej sytuacji z poza forum czy też to są opinie krzywdzące, które Cię nie dotyczą? Bo już chyba się sam zapętliłeś.
                                  • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:23
                                    Nie zapętliłem, tylko bardzo się starasz nie zrozumieć tego co już napisałem smile
                        • gwen75 Re: akt skruchy 09.01.15, 23:54
                          witamina_b12 napisała:

                          > No to było to trzeba to załatwiać poza forum....

                          Tak samo jak ona swoje refleksje wyjaśniła "poza forum", tak?

                          > Swoją drogą raz piszesz, że kwestionujesz dla zasady, że niewłaściwy a raz, że
                          > dotyczy Ciebie...
                          > to w końcu Twoja prywatna wojenka czy dla zasady i ogółu?
                          > bo nie wydaje mi się by któryś inny Pan poczuł się urażony tym wpisem, więc dla
                          > "ogółu" już nie musisz.

                          A teraz się będziesz o takie pierdoły przyczepiać? Ten tekst był z wielu powodów bulwersujący. Napisanie ogólne o panach z tego forum w taki sposób było bardzo nieładne, niezależnie od tego czy ktokolwiek inny zwrócił na to uwagę czy nie.
                          • mayenna Re: akt skruchy 10.01.15, 00:07
                            Post był do Ice Flower i jej dotyczył i jej sytuacji na forum. Można to wywnioskować z drzewka, z terści także. Poza tym był żartobliwy, co tez widać.
                            To sa fakty.
                            • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:10
                              Nie sytuacji Ice, tylko tego jak Ty widzisz panów z forum jako stara forumowa wyjadaczka. Dawałaś jej rady, ostrzegałaś ją, pomagałaś się jej zorientować w sytuacji.
                              • mayenna Re: akt skruchy 10.01.15, 00:15
                                Hahahahsmile dobresmile
                                Jak ja widze panów z forum tez pisałam. Wprost i bez żartów.
                                Poszukaj w archiwum.
                                • fripoo Re: akt skruchy 10.01.15, 00:17
                                  a jak widzisz?
                                  • mayenna Re: akt skruchy 10.01.15, 00:28
                                    fripoo napisał:

                                    > a jak widzisz?
                                    A to juz chyba nie ma znaczenia.
                                    • fripoo Re: akt skruchy 10.01.15, 00:33
                                      dla mnie ma,ja jestem tylko obserwatorem, nie facetem z tego forum
                        • mayenna Re: akt skruchy 09.01.15, 23:56
                          Ten wpis nie dotyczy ani Gwena, ani żadnej sytuacji w realu. Jest skierowany do Ice i dotyczy jej sytuacji z forum- co widac po drzewku. i jest żartobliwym odniesieniem do tych sytuacji. Tyle chciałam w tym temacie.
                          • witamina_b12 Re: akt skruchy 09.01.15, 23:59
                            Ja to rozumiem. Ale Gwen nie zrozumie tego chyba nigdy...
                            • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:00
                              Ty też wielu rzeczy niestety nie zrozumiesz nigdy...
                            • abyss7 Stop 10.01.15, 00:15
                              witamina_b12 napisała:

                              > Ja to rozumiem. Ale Gwen nie zrozumie tego chyba nigdy...

                              Nie zrozumie, bo nie o to chodzi w tej grze, aby zrozumieć.
                              Osiągnął swój cel i upaja się swoim sukcesem, że skłócił wszystkich na forum.

                              Więc proszę:

                              https://fc08.deviantart.net/fs70/f/2013/011/5/b/don__t_feed_the_troll___by_blag001-d5r7e47.png
                              • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:21
                                A Abyś najmniej zorientowany w sytuacji, pod przemożnym wpływem koleżanek, walczy z okropną poczwarą jak błędny rycerz wink
                                • abyss7 Re: Stop 10.01.15, 00:26
                                  Psssssssssssssssssssssssyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

                                  https://www.allmystery.de/i/t2d0b68_f6c22c_troll-spray.gif
                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:28
                                    Mmmmm, fajny zapach ma ten spray, proszę psiknij jeszcze raz wink
                                • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 00:35
                                  gwen75 napisał:

                                  > A Abyś najmniej zorientowany w sytuacji, pod przemożnym wpływem koleżanek, walc
                                  > zy z okropną poczwarą jak błędny rycerz wink

                                  jak to jest ta sytuacja z po za forum, w której nie uczestniczył to całkiem właściwe jest, że nie jest w niej zorientowany, zresztą tak samo jak ja.... natomiast Ty z uporem maniaka chcesz to rozliczać na forum.
                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:39
                                    Jak ktoś chlapnie na forum, powinien się na forum z tego wytłumaczyć.
                                    • mayenna Re: Stop 10.01.15, 00:42
                                      gwen75 napisał:

                                      > Jak ktoś chlapnie na forum, powinien się na forum z tego wytłumaczyć
                                      Wytłumaczyłam już. czego jeszcze chcesz?
                                      • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:46
                                        Mayenno litości! Umowa była taka, że ani Ty, ani nikt inny tematu nie będzie poruszał. Jest inaczej. Uzgodnij to z koleżankami by się powstrzymały od pisania na ten temat to będzie spokój.
                                        • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 00:48
                                          > Mayenno litości! Umowa była taka, że ani Ty, ani nikt inny tematu nie będzie po
                                          > ruszał.

                                          nikt tu nie jest Twoim zakładnikiem. Sam byłeś proszony wielokrotnie o zakończenie tematu przez wiele osób, efekt był żadny.Dlaczego uważasz, że ktokolwiek ma się teraz bać Twojego szantażu?
                                          • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:54
                                            To nie szantaż, Mayenna chciała by to już zakończyć, prawda? smile

                                            Wy też byłyście proszone wielokrotnie o zakończenie i nic sobie z tego nie robiłyście.
                                            • mayenna Re: Stop 10.01.15, 00:55
                                              Daj dobry przykładsmile
                                        • mayenna Re: Stop 10.01.15, 00:49
                                          Przestało mi zależeć na spokoju. I tak go nie miałam jak nie poruszałam tego tematu, to może dogłębne wyjaśnienie to zakończy.
                                          • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:55
                                            Jak masz ochotę to dawaj. Tylko zdecyduj się w końcu jak chcesz, bo raz piszesz tak, a raz inaczej.
                              • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:24
                                Też uważam by mnie nie karmić, ale koleżanki mają tak dobre serce... wink
                                • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 00:44
                                  crying
                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:46
                                    Nie smuć się wink
                                    • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 00:48
                                      bede... bo mnei to wszytsko wkur....
                                      nie mzoe normlanie po ludzku. wyszrzcie sie albo sobie w końcu dajcie po japie.
                                      Nie moze byc po staremu?
                                      czemu jestescie tacy zawzieci?
                                      • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 00:51
                                        i żeby nie było. Nie tylko pisze o Tobie Gwen.... każdy ponosi w tym wine. Nakrecacie sie.
                                        Nie mzona tego jakos skońćzyć?
                                        dajcie sobie po łapie....
                                        takiej jak tutaj

                                        forum.gazeta.pl/forum/w,12359,156162460,156174236,Ogloszenie_konczace_wszelakie_akcje.html
                                        smile

                                        potem mozecie po japie wink
                                        • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:52
                                          Nie czytałem, za długie wink
                                        • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 00:53
                                          łapa bez pazurków, schowajcie je....
                                          po co rozpamietywac to wszytsko.... po co wracac.
                                          Dajcie sobie po łapie
                                        • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 00:57
                                          Nie Mawiko nie będę się uśmiechać i mówić, że deszcz pada jak ktoś pluje mi w twarz, oskarża o jakieś spiski, TWA i nie wiadomo co tam jeszcze.
                                          Bardzo mi się nie podoba zachowanie Gwena w stosunku do Mayeny i nię bede przechodzić koło tego obojętnie. Gwen rozlicza ją teraz z jakiś wpisów z maja 2014 r. Co nie przeszkadzało mu być gościem w jej domu we wrześniu, gościem w mym domu w listopadzie. Nie przeszkadzało mu to we wspólnym siedzeniu i żartowaniu przy jednym stole. Aha nie są to prywatne informacje bo powyższe spotkania były umawiane na forum.




                                          • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:04
                                            Na forum nie ukrywałem swojego stosunku do M. (ona nie lubi by ją wywoływać, więc piszę inicjałem). Często mieliśmy spięcia czy sprzeczki. Kolegowanie się nie przeszkadza mi w obiektywnym spojrzeniu na daną osobę.
                                            • mayenna Re: Stop 10.01.15, 01:07
                                              ? Poważnie mieliśmy spięcia i sprzeczki? Kiedy?
                                              • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:09
                                                Niedawno przecież pisałaś, że ciągle się do Ciebie doczepiam/doczepiałem itd. No mieliśmy parę spięć na forum na przestrzeni wielu miesięcy.
                                                • mayenna Re: Stop 10.01.15, 01:10
                                                  Ostatnio doczepiasz się co widać.
                                                  A gdzie te sprzeczki i spięcia wcześniejsze? Bo nie przypominam sobie?
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:12
                                                    smile

                                                    Mam podawać przykłady z archiwum? wink
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 01:13
                                                    Dawaj - byle adekwatnesmile
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:17
                                                    Nie podpuścisz mnie wink
                                            • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 01:08
                                              I tak oceniając daną osobę, jedziesz do niej do domu i korzystasz z jej gościny? nie sadzisz, że to obłudne?
                                              • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:10
                                                Uważam generalnie, że Mayenna to jest fajna kobieta. Ale... nie będę się powtarzał. Już wszystko zostało napisane.
                                                • mayenna Re: Stop 10.01.15, 01:13
                                                  Generalnie - to co to dla ciebie znaczy fajna kobieta? ktos kto kłamie, nie mówi prawdy,idzie w zaparte, tworzy jakieś podejrzane grupy wsparcia, obraża znajomych - jest dla ciebie fajny?
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:17
                                                    Naprawdę chcesz drążyć ten temat?
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:26
                                                    Dobra. Fajna, znaczy wartościowa jako człowiek, mająca wiele zalet, mądra w wielu kwestiach, inteligentna. I mogę mieć świadomość tego wszystkiego, mimo że niektóre zachowania mogą mi się bardzo nie podobać. Mogę ją cenić jako człowieka, choć niekoniecznie musimy się lubić.
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 01:34
                                                    oo, to my się tez nie lubiliśmy? No to kiepsko to okazywałeśsmile
                                                    Ja z zaproszeń osób nielubianych nie korzystam, unikam kontaktów i ogólnie chronię siebie przed nieprzyjemnościami. Wypada mi chyba tylko współczuć, że się tak poświęcałeś, w imię czego?
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:39
                                                    mayenna napisała:

                                                    > oo, to my się tez nie lubiliśmy? No to kiepsko to okazywałeśsmile

                                                    Nie zauważyłaś na forum? Już o tym pisałem.

                                                    > Ja z zaproszeń osób nielubianych nie korzystam, unikam kontaktów i ogólnie chro
                                                    > nię siebie przed nieprzyjemnościami. Wypada mi chyba tylko współczuć, że się ta
                                                    > k poświęcałeś, w imię czego?

                                                    To generalnie nie były zaproszenia do Ciebie do domu. To były ogólne spotkania forumowe w większej grupie.
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 01:43
                                                    serio nocleg przed rejsem nie był zaproszeniem do M. do domu???? c'mon
                                                  • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 01:44
                                                    > To generalnie nie były zaproszenia do Ciebie do domu. To były ogólne spotkania
                                                    > forumowe w większej grupie.

                                                    Przecież wrześniowy wyjazd na żagle organizowała Mayenna i dodatkowo chętnym (czyli w w tym i Tobie) zaoferowała gościnę z piątku na sobotę, z czego skorzystałeś.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:51
                                                    witamina_b12 napisała:

                                                    > Przecież wrześniowy wyjazd na żagle organizowała Mayenna i dodatkowo chętnym (c
                                                    > zyli w w tym i Tobie) zaoferowała gościnę z piątku na sobotę, z czego skorzysta
                                                    > łeś.

                                                    To były żagle, a nie impreza u Mayenny. Ja nie miałem z tym żadnego problemu.
                                                  • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 01:55
                                                    No ja rozumiem, że Ty nie miałeś z tym żadnego problemu.
                                                    Dla mnie jednak jest to niepojęte by korzystać z gościnności kogoś kogo oceniam tak jak to na forum przedstawiasz. Kogoś nie lubię - to go unikam. A nie spędzam z nim weekend na kilkumetrowej łódce i śpię u niego w domu.
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 10:47
                                                    Poważnie? Na żagle nie zabrałam Facetta bo nie miałam już miejsca. Szkoda, że nie wiedziałam o tym, że mnie nie lubisz bo to on by z nami popłyną, nie ty.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 15:43
                                                    mayenna napisała:

                                                    > Poważnie? Na żagle nie zabrałam Facetta bo nie miałam już miejsca. Szkoda, że n
                                                    > ie wiedziałam o tym, że mnie nie lubisz bo to on by z nami popłyną, nie ty.

                                                    No przykro mi bardzo, mógł rzeczywiście popłynąć zamiast mnie. Tylko co można z tym teraz zrobić?
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 11:26
                                                    Gwen, żagle to była impreza dla przyjaciół. Miałam ograniczoną liczbę miejsc i chciałam podzielić się z osobami, które lubię, czymś co stało się dla mnie ważne. Dlatego nie wszystkich chętnych mogłam zabrać. Imprezy forumowe to sa spotkania w knajpach, nie w domach prywatnych. Tam, przynajmniej ja, nie mam ochoty zapraszać każdego.
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 12:05
                                                    Jeszcze mnie naszło: forum to nie jest organizacja, to sa ludzie. Jak ktoś coś robi, organizuje, to robi to dla innych bez gratyfikacji, dlatego że ich lubi i chce coś innym z siebie dać. Dlatego mnie to tak boli, że wykorzystałeś moją otwartość, moją życzliwość i gościnność po to by zbierać na mnie 'haki'.
                                                    W żagle włożyłam sporo starań własnych, Kapitan pływał z nami gratis dzięki naszej przyjażni, a możesz sobie sprawdzic ile komercyjnie kosztuje wynajęcie skippera czy koja na jachcie. Dlatego korzystanie z mojej życzliwości i odpłacenie mi za to krzywdzącymi ocenami, wykorzystywanie mojej otwartości w sytuacjach prywatnych, jest dla mnie niezrozumiałe. Nie mieści się to w moim kodeksie etycznym. Dałam ci sporo z siebie a w zamian mam awantury i problemy, których nie było by jakbyś trzymał dystans i nie wykorzystywał mojej niewiedzy w kwestii naszej znajomości, w kwestii tego, ze ta przyjażń jest tylko z mojej strony.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 15:34
                                                    mayenna napisała:

                                                    > Dlatego mnie to tak boli, że wykorzystałeś moją o
                                                    > twartość, moją życzliwość i gościnność po to by zbierać na mnie 'haki'.

                                                    Nie zbierałem na Ciebie żadnych haków. Po raz kolejny apeluję byś trzymała się suchych faktów, a nie fantazjowała pod wpływem emocji.

                                                    > W żagle włożyłam sporo starań własnych, Kapitan pływał z nami gratis dzięki nas
                                                    > zej przyjażni, a możesz sobie sprawdzic ile komercyjnie kosztuje wynajęcie skip
                                                    > pera czy koja na jachcie.

                                                    Podaj mi swój nr konta na priva. Zapłacę za wszystkie Twoje koszty i swoją działkę za Kapitana.

                                                    > Dlatego korzystanie z mojej życzliwości i odpłacenie
                                                    > mi za to krzywdzącymi ocenami, wykorzystywanie mojej otwartości w sytuacjach p
                                                    > rywatnych, jest dla mnie niezrozumiałe.

                                                    W żaden sposób nie wykorzystałem Twojej otwartości w sytuacjach prywatnych. Po raz kolejny fantazjujesz i konfabulujesz.

                                                    > Nie mieści się to w moim kodeksie etycz
                                                    > nym. Dałam ci sporo z siebie a w zamian mam awantury i problemy, których nie by
                                                    > ło by jakbyś trzymał dystans

                                                    O tym już była mowa, nie będę się powtarzał. Swój dystans pokazałaś przy okazji "plotkareczek".

                                                    > i nie wykorzystywał mojej niewiedzy w kwestii nasz
                                                    > ej znajomości, w kwestii tego, ze ta przyjażń jest tylko z mojej strony.

                                                    Nie wykorzystałem Twojej niewiedzy. Przyjaźń wymyśliłaś sobie sama, nie miałem na to wpływu. Dla mnie to była forumowa znajomość. Przeglądnij sobie forumową historię naszych rozmów z poprzedniego roku. Zwykle były to sprzeczki.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 15:36
                                                    mayenna napisała:

                                                    > Gwen, żagle to była impreza dla przyjaciół. Miałam ograniczoną liczbę miejsc i
                                                    > chciałam podzielić się z osobami, które lubię, czymś co stało się dla mnie ważn
                                                    > e. Dlatego nie wszystkich chętnych mogłam zabrać. Imprezy forumowe to sa spotka
                                                    > nia w knajpach, nie w domach prywatnych. Tam, przynajmniej ja, nie mam ochoty z
                                                    > apraszać każdego.

                                                    Mogłaś wtedy podać jakie masz warunki i wymagania. Z tego co pamiętam to rejs przebiegł w miłej atmosferze i nie przysporzyłem żadnych kłopotów, nie zepsułem atmosfery, więc nie rozumiem teraz tych wyrzutów.
                                                  • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 15:53
                                                    To może zastanów się Gwen dlaczego przekaz płynący z Twojego zachowania w realu jest zupełnie inny niż przekaz płynący z Twoich słów w internecie. Bo na tą chwilę jesteś jak dwie zupełnie inne osoby.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 15:59
                                                    witamina_b12 napisała:

                                                    > To może zastanów się Gwen dlaczego przekaz płynący z Twojego zachowania w realu
                                                    > jest zupełnie inny niż przekaz płynący z Twoich słów w internecie. Bo na tą ch
                                                    > wilę jesteś jak dwie zupełnie inne osoby.

                                                    Rzecznik prasowy Mayenny?
                                                    Już o tym kiedyś pisałem. Jakbym w realu poruszył z Mayenną pewne kwestie to zepsułbym jej prawdopodobnie nastrój i innym uczestnikom spotkań forumowych.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 16:02
                                                    Natomiast na spotkaniach forumowych wyraźnie powiedziałem, że o pewnych prywatnych sprawach rozmawiać nie chcę. Powiedziałem też dość dosadnie co sądzę o plotkowaniu w kontekście damsko-męskim.
                                                  • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 16:05
                                                    Pomijając to, że są jednak emaile, czy telefony to rozumiem, że lepiej jej psuć jej nastrój (ponad) miesiąc na forum oraz zamiast uczestników spotkania wybrać sobie wszystkich czytelników forum?

                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 16:17
                                                    witamina_b12 napisała:

                                                    > Pomijając to, że są jednak emaile, czy telefony to rozumiem, że lepiej jej psuć
                                                    > jej nastrój (ponad) miesiąc na forum oraz zamiast uczestników spotkania wybrać
                                                    > sobie wszystkich czytelników forum?

                                                    Spójrz na chronologię zdarzeń. Cała sprawa zaczęła się od postu Anirat, w którym pytała dlaczego czasami faceci nie chcą spróbować związku, bo przecież to nic takiego, jeśli się nie uda (od razu uprzedzam zarzuty i wyjaśniam, że oczywiście Anirat jest bogu ducha winna w całej tej sprawie). Ja wtedy napisałem dlaczego mogą mieć opory, szczególnie tu na forum. Wyraziłem swoje zdanie (byłem brutalnie szczery, owszem). Napisałem ogólnie, nie wskazując nikogo konkretnego. I wtedy niektórzy poczuli się dotknięci...
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 16:36
                                                    Brutalna szczerośc po pół roku co najmniej udawania, że wszystko jest oksmile
                                                    Nic, czas to kończyć. Dobrze, że w końcu to szydło z worka wyszłosmile
                                                    Ja już wnioski z tej historii wyciągnęłam.
                                                    Nie jesteś w stanie zwrócić mi mojego czasu u uwagi poświęconej tobie, a żadne pieniądze mi tego nie wyrównają. Jednak możesz coś dla mnie w rewanżu zrobić: wyszaż mnie, i nie używaj w swoich postach odniesień do mnie.
                                                    Miłego dniasmile

                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 16:50
                                                    mayenna napisała:

                                                    > Brutalna szczerośc po pół roku co najmniej udawania, że wszystko jest oksmile

                                                    Brutalna szczerość dotyczyła problemu poruszonego przez Anirat, nie przekręcaj.

                                                    > Nic, czas to kończyć. Dobrze, że w końcu to szydło z worka wyszłosmile
                                                    > Ja już wnioski z tej historii wyciągnęłam.

                                                    Ja również.

                                                    > Nie jesteś w stanie zwrócić mi mojego czasu u uwagi poświęconej tobie, a żadne
                                                    > pieniądze mi tego nie wyrównają.

                                                    To po co w ogóle wspominałaś o kwestii finansowej? To zawsze da się naprawić, jeśli z tego powodu masz jakiś żal. Przed rejsem proponowałem uzgodnienie różnych kwestii, ale nie chciałaś o tym rozmawiać. A na sam rejs i inne koszty zrzuciłem się jak wszyscy inni.

                                                    > Jednak możesz coś dla mnie w rewanżu zrobić: w
                                                    > yszaż mnie, i nie używaj w swoich postach odniesień do mnie.

                                                    Zastosuję się, jeśli zrobisz to samo w stosunku do mnie.
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 16:27
                                                    Nastrój nie jest tak wazny jak szczerośc relacji. Ale faktem jest, że otwarte rozmawianie o problemach wymaga odwagi. Za to teraz ten nastrój zepsułeś wielu więcej osobom.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 16:35
                                                    mayenna napisała:

                                                    > Nastrój nie jest tak wazny jak szczerośc relacji. Ale faktem jest, że otwarte r
                                                    > ozmawianie o problemach wymaga odwagi. Za to teraz ten nastrój zepsułeś wielu w
                                                    > ięcej osobom.

                                                    Szczerze pisałem na forum co sądzę o twoich tekstach, szczególnie o tych insynuacjach o podrywaniu, o zawiedzionych nadziejach kobiet... A że nie chciałaś tego dostrzegać to już inna sprawa...
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 16:40
                                                    O podrywaniu to było żartobliwesmile Nikt tego nie wziął poważnie bo widać, że to jest żart.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 16:51
                                                    mayenna napisała:

                                                    > O podrywaniu to było żartobliwesmile Nikt tego nie wziął poważnie bo widać, że to
                                                    > jest żart.

                                                    Już napisałem co sądzę o tego typu "żartach".
                                                  • facet699 Re: Stop 10.01.15, 17:00
                                                    Gwen śledząc cały przebieg waszych sprzeczek i nie robiąc przy tym notatek kto komu w którym momencie przysrał to tak całościowo to Ty zaogniałeś cały czas atmosferę podrzucając nowe punkty zapalne czyli co i kiedy powiedziała Mayenna i to w tematach zazwyczaj ogólnych i bezpośrednio Cię niedotyczących. To, że personalnie to odbierałeś to tylko Twoje jakieś wyimaginowane wrażenie i NAWET jesli personalnie miałeś do Mayenny osobisty żal to należało to załatwić prywatnie. Dlatego nie dziwi postawa TWA, które stanęło tak zdroworozsądkowo za nią. I czasami, gdy kielich goryczy się już przelał były i ataki na Ciebie bo inaczej nie mogę nazwać zachowania Kamy z ostatniej pełni księżyca. Tylko, że kto sieje wiatr to i zbiera burze, nawet już po czasie.
                                                    Omijajcie się i zostawcie już to za nami, proszę.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 17:09
                                                    facet699 napisał:

                                                    > Gwen śledząc cały przebieg waszych sprzeczek i nie robiąc przy tym notatek kto
                                                    > komu w którym momencie przysrał to tak całościowo to Ty zaogniałeś cały czas at
                                                    > mosferę podrzucając nowe punkty zapalne czyli co i kiedy powiedziała Mayenna i
                                                    > to w tematach zazwyczaj ogólnych i bezpośrednio Cię niedotyczących. To, że pers
                                                    > onalnie to odbierałeś to tylko Twoje jakieś wyimaginowane wrażenie i NAWET jesl
                                                    > i personalnie miałeś do Mayenny osobisty żal to należało to załatwić prywatnie.
                                                    > Dlatego nie dziwi postawa TWA, które stanęło tak zdroworozsądkowo za nią. I cz
                                                    > asami, gdy kielich goryczy się już przelał były i ataki na Ciebie bo inaczej ni
                                                    > e mogę nazwać zachowania Kamy z ostatniej pełni księżyca. Tylko, że kto sieje w
                                                    > iatr to i zbiera burze, nawet już po czasie.
                                                    > Omijajcie się i zostawcie już to za nami, proszę.

                                                    To jest twoje subiektywne spojrzenie charakterystyczne dla TWA.

                                                    Posłuchaj własnej dobrej rady i zostaw to już. Ktoś jeszcze chętny by się wtrącić i rozpocząć kłótnię na nowo?
                                                  • facet699 Re: Stop 10.01.15, 17:14
                                                    widzę, że kończycie to i swoje zdanie dołożyłem. Wszyscy należymy do TWA, no wyjątki się znajdą wink
                                                    EOT
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 17:16
                                                    facet699 napisał:

                                                    > widzę, że kończycie to i swoje zdanie dołożyłem. Wszyscy należymy do TWA, no wy
                                                    > jątki się znajdą wink
                                                    > EOT

                                                    Jak każdy będzie dokładał swoje zdanie na koniec to to się nigdy nie skończy, a wydaje się, że wszyscy chcą jednak końca, tak?
                                                  • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 17:38
                                                    Dziekuje. Mam nadzieje ze to slowo bedzie cos w sobie nioslo. Teraz i pozniej.

                                                    Koniec.

                                                    smile
                                                  • lesher Re: Stop 10.01.15, 17:57
                                                    > Szczerze pisałem na forum co sądzę o twoich tekstach, szczególnie o tych insynu
                                                    > acjach o podrywaniu, o zawiedzionych nadziejach kobiet... A że nie chciałaś teg
                                                    > o dostrzegać to już inna sprawa...

                                                    Gwen, te "insynuacje" były zrozumiałe dla Ciebie, może jeszcze kilku osób!!
                                                    Większość (w tym ja) nie czai tych podtekstów które wynikają z tego co poza forum!

                                                    Skończcie (to do Ciebie i innych) ten temat, tylko jedna uwaga - Gwen, nie odnoś wszystkiego do siebie!!
                                                    Naprawdę jeżeli chodzi o to, co zalinkowała Witamina, to w życiu nie przypuszczałbym, że to się do Ciebie ma niby odnosić.

                                                    Jeżeli Mayenka, Kama, Witamina, czy ktokolwiek inny personalnie nie pisze o Tobie, to naprawdę nie bierz tego do siebie. Bo tak, to mam wrażenie, że cokolwiek one nie napiszą, to Ty będziesz uważał, że to Tobie chcą dowalić, czy coś w tym rodzaju.

                                                    Uwierz mi - z zewnątrz, nie znając tych wszystkich niuansów, wygląda to jak pyskówka tylko dla samej pyskówki.
                                                  • temperufka.zelona Re: Stop 10.01.15, 18:05
                                                    to jak bedzie? dajesz mi te robote??
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 18:09
                                                    lesher napisał:

                                                    > Skończcie (to do Ciebie i innych) ten temat

                                                    Już skończyliśmy, nie zauważyłeś? Dajesz zły przykład jako admin. Jesteś bezstronnym adminem czy członkiem TWA?

                                                    > tylko jedna uwaga - Gwen, nie odno
                                                    > ś wszystkiego do siebie!!

                                                    Dziękuję za pouczenie, zupełnie niepotrzebne i nietrafione.

                                                    > Naprawdę jeżeli chodzi o to, co zalinkowała Witamina, to w życiu nie przypuszcz
                                                    > ałbym, że to się do Ciebie ma niby odnosić.

                                                    Nie chodzi o to co sobie ktoś pomyśli czy przypuści. Chodzi o to co M. pisze. A napisała wtedy insynuujący tekst.

                                                    > Jeżeli Mayenka, Kama, Witamina, czy ktokolwiek inny personalnie nie pisze o Tob
                                                    > ie, to naprawdę nie bierz tego do siebie. Bo tak, to mam wrażenie, że cokolwiek
                                                    > one nie napiszą, to Ty będziesz uważał, że to Tobie chcą dowalić, czy coś w ty
                                                    > m rodzaju.

                                                    Mylisz się. Może czytaj forum dokładniej a nie słuchaj relacji z drugiej ręki?

                                                    > Uwierz mi - z zewnątrz, nie znając tych wszystkich niuansów, wygląda to jak pys
                                                    > kówka tylko dla samej pyskówki.

                                                    Pyskówka, w której brało udział całe TWA.
                                                  • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 18:24
                                                    To jednak TWA ma jakiś członków... mógłbyś uprzejmie ich wymienić?
                                                  • lesher Re: Stop 10.01.15, 18:32
                                                    > Nie chodzi o to co sobie ktoś pomyśli czy przypuści. Chodzi o to co M. pisze. A
                                                    > napisała wtedy insynuujący tekst.

                                                    Gwen, jeżeli chodzi o to:

                                                    A czym się rózni ogłoszenie na forum od ogłoszenia na portalu? Tu też może napisać podrywacz i wariat. Powiiedzialabym, ze są tu panowie co niejednej w głowie zawrócili, czas po próżnicy marnowali i nic z tego nie wynikło czyli klasyczni podrywacze smile

                                                    To NIE JEST to insynuujący tekst.
                                                    Tu nie ma być ęą bułkę przez bibułkę.
                                                    Zobacz sobie np. na Kobietę - tam dopiero kosy latają...

                                                    Taka opinia Mayenki i ma do niej prawo (czy słuszna to zupełnie inny temat). Nie było to personalnie do kogokolwiek skierowane. To że odniosłeś to do siebie to Twój problem - nawet jeżeli rzeczywiście Mayenka miała Ciebie na myśli, to nie wynikało to - dla kogoś kto nie znał tematu - z tego posta.

                                                    Odpowiedziałeś zresztą też ostro (Muszę Cię też ostrzec przed kobietami, tu na forum jest mnóstwo manipulujących i kłamliwych kobiet, po prostu strach się bać ;P ) - i ok.
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 18:38
                                                    Odpowiedziałeś zresztą też ostro (Muszę Cię też ostrzec przed kobietami, tu na forum jest mnóstwo manipulujących i kłamliwych kobiet, po prostu strach się bać ;P ) - i ok.

                                                    i jakoś żadna z nas się nie poczuła obrażona i prowadzi krucjaty w tej sprawie tongue_out
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 18:51
                                                    Może dlatego że nie poczuwamy sie do bycia manipulatorkami i kłamczuchami mimo, że usiłują nam to niektórzy wmówić.
                                                    Jeszcze raz: tekst był żartobliwy i nie wyrażał mojej poważnej opinii. Tę napisałam kilkukrotnie w poważnych watkach na ten temat.
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 18:52
                                                    nie, no właśnie to miałam na myśli, M. wink
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 18:57
                                                    mayenna napisała:

                                                    > Może dlatego że nie poczuwamy sie do bycia manipulatorkami i kłamczuchami mimo,
                                                    > że usiłują nam to niektórzy wmówić.

                                                    To może plotkarkami? Wtedy reakcja była gwałtowna.

                                                    > Jeszcze raz: tekst był żartobliwy i nie wyrażał mojej poważnej opinii. Tę napis
                                                    > ałam kilkukrotnie w poważnych watkach na ten temat.

                                                    Nie przekonałaś mnie.
                                                    Z tego co wtedy napisałaś wynika dodatkowo, że plotkujesz z kobietami, które również czują się zawiedzione i straciły mnóstwo czasu z facetami z tego forum.
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 19:07
                                                    Z tego co wtedy napisałaś wynika dodatkowo, że plotkujesz z kobietami, które również czują się zawiedzione i straciły mnóstwo czasu z facetami z tego forum.

                                                    big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:10
                                                    To jest wręcz oczywiste smile
                                                  • czarny.onyks Re: Stop 10.01.15, 19:12
                                                    ....że tak zapytam.......jaki czas stracony i z kim ????
                                                    i kto taki zawiedziony??suspicious

                                                    Żeby uniknąć następnych nieporozumień......
                                                    ja się nie czuję zawiedziona, gdyż czasu nie straciłam z żadnym z obecnych tu panówsuspicious


                                                    a gdyby nawet tak było, to jest to sprawa pomiędzy mną i nim....i ślubuję nie zawracać tym Państwu głowy...
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 19:23
                                                    ja także uroczyście oświadczam, że nie czuję się zawiedziona i z żadnym z obecnych tu panów nie straciłam ani sekundy big_grin big_grin
                                                    dodatkowo oświadczam, że nie mam zwyczaju opłakiwać swych zawiedzionych nadziei na forach ani też nikt, NIKT ze mną nie plotkował na żaden temat związany z Tobą Gwen. Wiem, ze być może to przykre, ale zrozum, nie jesteś ciekawym obiektem rozmów dla nas uncertain
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:27
                                                    kama265 napisała:

                                                    > Wiem, ze być może to przykre, ale zrozum, nie jesteś ciekawym obiektem
                                                    > rozmów dla nas uncertain

                                                    Właśnie to udowadniacie smile
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 19:36
                                                    mówię o domniemanym plotkowaniu a nie o tej, powiedzmy .... utopijnej próbie skłonienia Cię do refleksji, że może jednak nie masz takiej racji we wszystkim co sobie wyobrażasz i że może to co jest w Twojej głowie nie równa się temu, co jest w rzeczywistości
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:41
                                                    kama265 napisała:

                                                    > mówię o domniemanym plotkowaniu a nie o tej, powiedzmy .... utopijnej próbie sk
                                                    > łonienia Cię do refleksji, że może jednak nie masz takiej racji we wszystkim co
                                                    > sobie wyobrażasz i że może to co jest w Twojej głowie nie równa się temu, co j
                                                    > est w rzeczywistości

                                                    Sobie tłumaczysz własne słowa? smile
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 19:42
                                                    dobra, próbowałam Tobie, ale to syzyfowa praca, bo masz firewalla na wszystko uncertain
                                                  • lesher Re: Stop 10.01.15, 19:44
                                                    Kami, odpuść, bo to nie ma sensu.
                                                    I nie ciągnij tego plz w innych wątkach.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:46
                                                    lesher napisał:

                                                    > Kami, odpuść, bo to nie ma sensu.
                                                    > I nie ciągnij tego plz w innych wątkach.

                                                    big_grin

                                                    Sam dał przykład a teraz ucisza smile
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 19:47
                                                    się robi szefie big_grin
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 19:29
                                                    To była moja osobista frustracja, że mi nikt czasu nie marnuje, bo jestem złozowata i nieatrakcyjnasmile Jaki znaczek trzeba wstwić na końcu, żeby to miało znamiona żartu? bo poważnie nie wiem?
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:39
                                                    mayenna napisała:

                                                    > To była moja osobista frustracja, że mi nikt czasu nie marnuje, bo jestem złozo
                                                    > wata i nieatrakcyjnasmile Jaki znaczek trzeba wstwić na końcu, żeby to miało znami
                                                    > ona żartu? bo poważnie nie wiem?

                                                    Kupy się to nie trzyma smile
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:08
                                                    gwen75 napisał:

                                                    > Z tego co wtedy napisałaś wynika dodatkowo, że plotkujesz z kobietami, które ró
                                                    > wnież czują się zawiedzione i straciły mnóstwo czasu z facetami z tego forum.

                                                    Dodatkowo wtrącasz się w cudze związki chcąc "godzić". Czy połączenie tych dwóch faktów nie nasuwa dość oczywistego wniosku?
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 18:52
                                                    kama265 napisała:

                                                    > Odpowiedziałeś zresztą też ostro (Muszę Cię też ostrzec przed kobietami, tu na
                                                    > forum jest mnóstwo manipulujących i kłamliwych kobiet, po prostu strach się bać
                                                    > ;P ) - i ok.
                                                    >
                                                    > i jakoś żadna z nas się nie poczuła obrażona i prowadzi krucjaty w tej sprawie
                                                    > tongue_out

                                                    To była celowa parafraza "ostrzeżenia" na wzór pierwowzoru.
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 18:55
                                                    aha...
                                                    więc Ty "celowo parafrazujesz" a M. celowo Cię obraża (w sumie, na Twoim miejscu zastanowiłabym się, czy to nie byłoby aby dla Ciebie nobilitujące, gdyby jakimś cudem miała faktycznie Ciebie na myśli wink)
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 18:58
                                                    ama265 napisała:

                                                    > aha...
                                                    > więc Ty "celowo parafrazujesz" a M. celowo Cię obraża

                                                    Nie obraża, pisze rzeczy, który nie powinna pisać.

                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 19:06
                                                    dlaczego nie powinna? Bo Ty sobie tego nie życzysz?
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 19:07
                                                    gwen75 napisał:

                                                    > ama265 napisała:
                                                    >
                                                    > > aha...
                                                    > > więc Ty "celowo parafrazujesz" a M. celowo Cię obraża
                                                    >
                                                    > Nie obraża, pisze rzeczy, który nie powinna pisać.
                                                    >
                                                    Ja się chętnie zastosuje do regulaminu pisania ale nie umiem wyczuć co powinnam pisać, a co nie. Gwen masz jakieś wytyczne? BO netykiety nie naruszyłam, nikogo nie obraziłam, nikt się nie poczuł urażony - a nie, jednak poczuł - tylko ty. Nie sądzisz, że to świadczy o twoim przerważliwieniu i nieadekwatnej reakcji? Jak pisałam: masz problem i jest on w twojej głowie.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:10
                                                    mayenna napisała:

                                                    > Ja się chętnie zastosuje do regulaminu pisania ale nie umiem wyczuć co powinnam
                                                    > pisać, a co nie. Gwen masz jakieś wytyczne? BO netykiety nie naruszyłam, nikog
                                                    > o nie obraziłam, nikt się nie poczuł urażony - a nie, jednak poczuł - tylko ty.
                                                    > Nie sądzisz, że to świadczy o twoim przerważliwieniu i nieadekwatnej reakcji?
                                                    > Jak pisałam: masz problem i jest on w twojej głowie.

                                                    A co powiesz o Twojej nadwrażliwości na plotkowanie?
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 19:23
                                                    Gwen, jak już towarzyskie rozmowy nazywasz plotkowaniem to przypominam że byłes ich aktywnym uczestnikiem i to dośc zadowolonym. Nie pamiętem żadnych protestów z twojej strony, że nie chcesz brać w tym udziałusmile
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:25
                                                    mayenna napisała:

                                                    > Gwen, jak już towarzyskie rozmowy nazywasz plotkowaniem to przypominam że byłes
                                                    > ich aktywnym uczestnikiem i to dośc zadowolonym. Nie pamiętem żadnych protestó
                                                    > w z twojej strony, że nie chcesz brać w tym udziałusmile

                                                    Nie nie, nie o tym mowa. Mowa o klasycznym brzydkim i nieładnym plotkowaniu.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 18:49
                                                    lesher napisał:

                                                    > Gwen, jeżeli chodzi o to:
                                                    >
                                                    > A czym się rózni ogłoszenie na forum od ogłoszenia na portalu? Tu też może n
                                                    > apisać podrywacz i wariat. Powiiedzialabym, ze są tu panowie co niejednej w gło
                                                    > wie zawrócili, czas po próżnicy marnowali i nic z tego nie wynikło czyli klasyc
                                                    > zni podrywacze smile

                                                    >
                                                    > To NIE JEST to insynuujący tekst.
                                                    > Tu nie ma być ęą bułkę przez bibułkę.
                                                    > Zobacz sobie np. na Kobietę - tam dopiero kosy latają...

                                                    > Taka opinia Mayenki i ma do niej prawo (czy słuszna to zupełnie inny temat). Ni
                                                    > e było to personalnie do kogokolwiek skierowane. To że odniosłeś to do siebie t
                                                    > o Twój problem - nawet jeżeli rzeczywiście Mayenka miała Ciebie na myśli, to ni
                                                    > e wynikało to - dla kogoś kto nie znał tematu - z tego posta.

                                                    Ktoś kto się spotyka przy różnych okazjach z facetami z tego forum i na dodatek deklaruje wielką przyjaźń nie powinien w ogóle nawet tak żartować. Nie jest tam zaznaczone, że to żart, brak przymrużonej buźki. Brak jakiegokolwiek dalszego komentarza.

                                                    Jeśli dostałeś zadanie bronienia M. to doskonale rozumiem, że Cię ta insynuacja nie rusza.

                                                    Skoro wszyscy już wcześniej wyłożyli swoje racje i uzgodniono między zainteresowanymi stronami, że definitywnie kończą temat to jaki jest teraz Twój cel? Będziesz mnie w nieskończoność przekonywał? Napisałem, że również kończę temat. Więc o co Ci chodzi?
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 18:57
                                                    Gwen, serio, to już jakas mania prześladowcza big_grin
                                                    Lesher "dostał zadanie bronienia M"????????? c'mon, you've made my day smile dzięki, stary big_grin
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 18:58
                                                    kama265 napisała:

                                                    > Gwen, serio, to już jakas mania prześladowcza big_grin
                                                    > Lesher "dostał zadanie bronienia M"????????? c'mon, you've made my day smile dzięk
                                                    > i, stary big_grin

                                                    Proszę bardzo smile
                                                  • lesher Re: Stop 10.01.15, 19:10
                                                    > Ktoś kto się spotyka przy różnych okazjach z facetami z tego forum i na dodatek
                                                    > deklaruje wielką przyjaźń nie powinien w ogóle nawet tak żartować. Nie jest ta
                                                    > m zaznaczone, że to żart, brak przymrużonej buźki. Brak jakiegokolwiek dalszego
                                                    > komentarza.

                                                    He??
                                                    A to niby dlaczego?
                                                    Pewnie jedni są tacy, inni śmacy, jedni normalni, inni wariaci... jak to w życiu.

                                                    > Jeśli dostałeś zadanie bronienia M. to doskonale rozumiem, że Cię ta insynuacja
                                                    > nie rusza.

                                                    Eee nie. Mam dystans do tego. I Tobie również polecam - naprawdę bardzo pomaga.

                                                    > Skoro wszyscy już wcześniej wyłożyli swoje racje i uzgodniono między zaintereso
                                                    > wanymi stronami, że definitywnie kończą temat to jaki jest teraz Twój cel? Będz
                                                    > iesz mnie w nieskończoność przekonywał? Napisałem, że również kończę temat. Wię
                                                    > c o co Ci chodzi?

                                                    Bo obawiam się, że jak ktoś napisze że ładną mamy pogodę, to będziesz doszukiwał się jakichś podtekstów i znowu wałkował to samo, a potem pisał - to one zaczęły, a ja musiałem się bronić.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:12
                                                    lesher napisał:

                                                    > Bo obawiam się, że jak ktoś napisze że ładną mamy pogodę, to będziesz doszukiwa
                                                    > ł się jakichś podtekstów i znowu wałkował to samo, a potem pisał - to one zaczę
                                                    > ły, a ja musiałem się bronić.

                                                    Rozumiem, że teraz próbujesz mnie ośmieszyć, ale czy to się tak godzi adminowi?
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 19:25
                                                    chyba nikt Ci nie musi pomagać, sam sobie świetnie radzisz wink
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:28
                                                    kama265 napisała:

                                                    > chyba nikt Ci nie musi pomagać, sam sobie świetnie radzisz wink

                                                    Ty też dajesz radę smile
                                                  • lesher Re: Stop 10.01.15, 19:28
                                                    > Rozumiem, że teraz próbujesz mnie ośmieszyć, ale czy to się tak godzi adminowi?


                                                    Gwen, nie chce mi się jeszcze raz przeglądać historii i wyciągać urywków.

                                                    Czas to skończyć definitywnie.
                                                    I jeżeli kogoś nie tolerujesz, to sobie go "wyszarz", a nie wdawaj się w pyskówki. Natomiast nie tłumacz się potem "psze Pani, to ona zaczęła".
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:33
                                                    esher napisał:

                                                    > Gwen, nie chce mi się jeszcze raz przeglądać historii i wyciągać urywków.

                                                    Wiem, bo łatwiej uzyskać informacje z drugiej ręki, zresztą takie info jest wiarygodniejsze.

                                                    > Czas to skończyć definitywnie.

                                                    big_grin big_grin big_grin

                                                    Tak, kończcie to milion razy, powodzenia smile

                                                    > I jeżeli kogoś nie tolerujesz, to sobie go "wyszarz", a nie wdawaj się w pysków
                                                    > ki. Natomiast nie tłumacz się potem "psze Pani, to ona zaczęła".

                                                    Eee, to raczej członkowie TWA lecą na skargi do Ciebie smile
                                                  • lesher Re: Stop 10.01.15, 19:40
                                                    > Eee, to raczej członkowie TWA lecą na skargi do Ciebie smile

                                                    Ale to Ty zakładasz po 1000 razy wątki z tymi samymi żalami.

                                                    Jak coś Ci jeszcze leży na wątrobie, to napisz to tu i teraz i już więcej nie grzeb słomką w gównie.
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 19:44
                                                    lesher napisał:

                                                    > Ale to Ty zakładasz po 1000 razy wątki z tymi samymi żalami.

                                                    E, chyba źle policzyłeś. Policz ile razy TWA wracało do tematu. Potrafisz?

                                                    > Jak coś Ci jeszcze leży na wątrobie, to napisz to tu i teraz i już więcej nie g
                                                    > rzeb słomką w gównie.

                                                    Spoko, jeszcze inni muszą się wyżyć grzebaniem.
                                                  • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 16:39
                                                    Ty, Wy, Oni.
                                                    My.
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 01:35
                                                    o nie mój drogi. jesli kogoś nie lubisz, masz do niego żal - mega nieszczere jest korzystanie z jego gościny i siedzenie przy jednym stole z uśmiechem. Nie zauważyłam na jachcie, że się z M. nie lubicie...I w sumie to jest do Ciebie mój główny zarzut, bo reszty nie wiem, nie było mnie na forum ani na spokaniach jak to się działo, nie wiem, nie orientuję się, zarobiona jestem... ale nie potrafię wierzyć osobie, która z usmiechem przyjmuje czyjąś gościnę, siada oboka na spotkaniach nie puszczając pary z ust...a potem nagle wtem...ja z Mayenną miałam na początku mojej bytności na forum ścięcie, światopoglądowo jesteśmy od siebie lata świetlne... ale kurde dla mnie to nie do przyjęcia
                                                  • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:37
                                                    W porządku, ja mam inne zdanie w tej kwestii.
                                                  • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 01:42
                                                    Wam sie tak chce? big_grin
                                                    gratuluje wytrwałosci.
                                                  • kama265 Re: Stop 10.01.15, 01:43
                                                    dziecko, kto sieje wiatr zbiera burze, nie słyszałaś o tym?
                                                  • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 01:49
                                                    widzisz ze ta burza sie nie kończy?
                                                    Nie meczy Cie to. nie meczy to Was?
                                                  • witamina_b12 Re: Stop 10.01.15, 01:50
                                                    Każda burza się kiedyś skończy.
                                                  • tdf-888 Re: Stop 10.01.15, 02:06
                                                    to jest burza?
                                                    certolicie się z gwenikiem, on was zlewa na chłodno i wasze argumenty nie robią na nim żadnego wrażenia. wałkujecie to samo wiele razy, skoro widzicie że to nie działa, to po co taką dyskusję prowadzić, zamiast spróbować inaczej?suspicious
                                                    chyba nie wiecie, do czego ma dążyć ta dyskusja, tak ją prowadzicie. przecież nie do pojednania, bo ciężko sobie wyobrazić po takiej dawce 'szczerości'. ma ktoś kogoś przeprosić? też marne szanse...
                                                    to skoro chcecie to dalej ciągnąć, trzeba użyć innej broni, bo tak to się tylko wykrwawiacie wink
                                                  • mayenna Re: Stop 10.01.15, 10:57
                                                    Tedi, ja się tu ciekawych rzeczy dowiaduję. Jak widać sporo czasu żyłam w błędnym przekonaniu, że się z Gwenem przyjaźnimy i lubimy.
                                                    Mam tez nadzieję, że jak on to wywali z siebie to potem już sobie mną nie bedzie gęby wycierał i da mi spokój, bo czytanie ciągle "a mayenna cos tam" wqurza mnie okropnie.
                                          • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 01:04
                                            wiem. ale macie jakieś rozwiaznie?
                                            Ja nie mam pomysłu.
                                            żadnego
                                            a to co teraz sie dzieje nie jest dobre. bo sie tylko nakreca.
                                            skoro wzajmena wymaina zdan nic nie daje, wrecz pogarsza, nakreca rozmówców. . Wyystawienaie pazurów, to pomysłalm ze mozna byłoby je schować.

                                      • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:52
                                        A dlaczego chcesz tak koniecznie mówić innym jak się powinni zachowywać? Naprawdę daj spokój wink
                                        • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 00:55
                                          wiesz czemu?
                                          bo to boli...
                                          ze sie wykłocacie. człwoiek przyłazi tutaj zeby porozmawiać., zeby sie pousmiechać. żeby naładowac sie pozytywna energia. na codzien sporo ma negatywnej. forum to nawet lekka odskocznia.
                                          dlatego.
                                          Was tez przeceiz to meczy....

                                          Takie wzjamne drapanie sie. No chyba ze jest inaczej, Gwen. Nie wiem.
                                          • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 00:58
                                            Za dużo wymagasz od forum. Ale może Lesiu wkroczy i posprząta? wink
                                            • mavika_88 Re: Stop 10.01.15, 01:06
                                              a moze lepeij by nie było co sprzatać?
                                              i postepować tak by po sobie śmeici nie zostawiać?
                                              • gwen75 Re: Stop 10.01.15, 01:14
                                                A pewnie, że lepiej, ale nie zawsze się tak da wink
                          • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:03
                            mayenna napisała:

                            > Ten wpis nie dotyczy ani Gwena, ani żadnej sytuacji w realu. Jest skierowany do
                            > Ice i dotyczy jej sytuacji z forum- co widac po drzewku. i jest żartobliwym
                            > odniesieniem do tych sytuacji. Tyle chciałam w tym temacie.

                            Teraz takie wykręty są mało wiarygodne. Nie mam złudzeń, że powiesz prawdę. Rozsądna osoba mogłaby przewidzieć pewne konsekwencje takiego tekstu.
                            • mayenna Re: akt skruchy 10.01.15, 00:11
                              Jakie konsekwencje?
                              Jak widac nie jestem rozsądna.O uwiarygodnienie gdzie mam się starać? A prawdę mówię ci od samego początku. Ale fajnie że uważasz mnie za kłamliwa, niewiarygodna osobe. Po deklaracjach przyjażni. To wyjasnilismy już chyba sobie wszystko, a teraz daj mi spokój. Proszę.
                              • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:14
                                Jeśli ani Ty, ani żadna z koleżanek nie poruszy tego tematu, ja nie będę do niego wracał. Ale konieczna jest konsekwencja.
                                • witamina_b12 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:16
                                  A kolega?
                                  Gwen nikt tu nie jest Twoim zakładnikiem.
                                  • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:18
                                    Ani zakładnikiem TWA smile
                                    • witamina_b12 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:22
                                      A możesz napisać kto Twoim zdaniem wchodzi w skaład TWA?
                                      • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:25
                                        Każdy sam sobie może odpowiedzieć na to pytanie.
                                        • witamina_b12 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:45
                                          Osobiście nie lubię strasznie takich rzucanych w przestrzeń insynuacji dotyczących TWA, GTW czy czego tam jeszcze. Zwłaszcza, że insynuujesz, że ja w czymś takim jestem.
                                          Jest to forum na którym sporo osób poznałam i jednych lubię mniej innych bardziej, z jednymi się spotykam systematycznie z innymi wcale. Czy dopóki uczestniczyłeś w tych spotkaniach to byłeś w TWA? Bo jak już mnie zaliczyłeś do jakieś grupy to chce wiedzieć z kim.
                                          • gwen75 Re: akt skruchy 10.01.15, 00:51
                                            Jakie to ma znaczenie? Żadnego wink
      • marisella Re: akt skruchy 09.01.15, 10:31
        abyss7 napisał:

        > ps.
        > kuźwa, o ile pamiętam, spowiedź dla swej ważności wymaga skruchy, czy jakoś tak?

        Gorzej, wymaga szczerej obietnicy POPRAWY... wink
        • mayenna Re: akt skruchy 09.01.15, 10:38
          marisella napisała:

          > abyss7 napisał:
          >
          > > ps.
          > > kuźwa, o ile pamiętam, spowiedź dla swej ważności wymaga skruchy, czy jak
          > oś tak?
          >
          > Gorzej, wymaga szczerej obietnicy POPRAWY... wink
          >
          Tego to nam Abyss chyba nie zrobismile Nie możemy tego absolutnie od niego wymagać.
          Czyli niech idzie i grzeszy więcej...?smile
        • abyss7 Re: akt skruchy 09.01.15, 10:47
          marisella napisała:

          > Gorzej, wymaga szczerej obietnicy POPRAWY... wink

          A nie ma tam jakichś gwiazdek, gwiazdeczek, czy choćby jednej tyciuniej gwiazdeczki?
          • kama265 Re: akt skruchy 09.01.15, 10:51
            jest małą czcionką, że możesz szczerze obiecać poprawę ale za minutę cóż, człowiek jest grzeszny i słaby ....
          • marisella Re: akt skruchy 09.01.15, 11:14
            abyss7 napisał:

            > A nie ma tam jakichś gwiazdek, gwiazdeczek, czy choćby jednej tyciuniej gwiazde
            > czki?

            No nie, ale wiesz... To jest dość prosta sprawa i wybroni Cię z tego każdy dobry prawnik. Albo chociaż sprawna manipulatorka wink

            Za dobrą kawę mogę Ci udostępnić prawa do mojej interpretacji:
            Poprawa, jak wiadomo, oznacza zmianę na lepsze, a więc robienie czegoś lepiej. Zatem musisz po prostu, za każdym razem jak się wyspowiadasz, obiecywać, że od teraz będziesz podrywał lepiej (=skuteczniej? szybciej? częściej?) i warunki spowiedzi zostaną zachowane, a co za tym idzie - spowiedź pozostanie w mocy smile

            Cappuccino lubię, z waniliowym syropem na słodziku. Albo latte z dodatkiem kakao zaparzonego ze spiętrzonym mlekiem.
            wink
      • gwen75 Re: akt skruchy 09.01.15, 15:52
        abyss7 napisał:

        > a napięcie seksualne rozładuje wojenką na forum.

        Słaba prowokacja.
    • lesher Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 10:32

      > ... głupota i bezmyślność...

      forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
      Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.


      Gwen, naprawdę, to co robisz zaczyna podchodzić pod trolling.

      Masz jakieś żale do ludzi z forum - ok.
      Napisałeś już wiele razy (nawet za wiele) co Ci nie pasuje/pasowało.
      Wszyscy już o tym wiedzą.

      Natomiast rozpoczynanie tego po raz 1000czny nie wiem czemu ma służyć.
      Jeżeli kogoś nie trawisz, to nie wdawaj się z nim w dyskusje.
      • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 15:51
        lesher napisał:

        > > ... głupota i bezmyślność...
        >
        > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
        > Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
        > Gwen, naprawdę, to co robisz zaczyna podchodzić pod trolling.

        Odnośnie sytuacji z Onyksem zachowam własne zdanie, ale Ty zawsze możesz ciąć, takie Twoje prawo, nie mam nic przeciwko.

        > Masz jakieś żale do ludzi z forum - ok.
        > Napisałeś już wiele razy (nawet za wiele) co Ci nie pasuje/pasowało.
        > Wszyscy już o tym wiedzą.
        >
        > Natomiast rozpoczynanie tego po raz 1000czny nie wiem czemu ma służyć.
        > Jeżeli kogoś nie trawisz, to nie wdawaj się z nim w dyskusje.

        Lesiu jako admin powinieneś chyba zachować pewną bezstronność i zauważyć, że tym razem temat został wywołany przez Kamę.
        Ponadto wydaje mi się, że również zachowując bezstronność powinieneś zwracać uwagę wszystkim uczestnikom sporu, a nie tylko jednej osobie.
        • temperufka.zelona Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:15
          i wlasnie to leslawie milosciwie panujacy, dlatego ja widzac te uchybienia, bede najlepszym administratorem. nie popisales sie, moze tez czas zrezygnowac??
          • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:19
            a ja, jak i pewnie więcej osób niż mniej, uważa, że admin jest ok. panze też wszyscy podziękowali. co złego to nie ona i teraz wszystko wina leszera?suspicious
            nie. admini są i byli ok. to użytkownicy robią oborę. ale mi to nie przeszkadza, wystarczy zatkać nos, jak komuś śmierdzi.
          • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:22
            Chcę tylko delikatnie przypomnieć, że punkt widzenia zazwyczaj zależy od punktu siedzenia, a właściwie zmienia się z wraz z punktem siedzenia. To co wydawało się białe, pod innym kątem zmienia się w np. szare...
            Tempi naprawdę dałabyś radę ciąć czysto bez wdawania się w dyskusje, czy pyskówki ? Mam wątpliwości.
            • temperufka.zelona Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:28
              wiem doskonale, ze administator wyskakujacy nagle na forum z proba ustawienia kogos, na dodatek niedoczytujacy i nielapiacy sensu, nie wnosi niczego dobrego, a zwyczajnie dziala jak ta plachta na byka.
              • lesher Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:39
                Tempi, to jest w dużej mierze prawda.
                Ostatnio nie za bardzo mam czas na siedzenie na forum, a w wątku na 500 postów to już nawet w pewnym momencie się pogubiłem.

                Nie ukrywam, że co-admin przydałby mi się bardzo.

                Natomiast nawet na podstawie tego co czytam zdanie sobie wyrobiłem.
                I uwierz mi, nie tylko Gwenowi zwracam uwagę. Dziewczynom miałem okazję niedawno powiedzieć co o tym myślę face-2-face (że mam do nich pretensje o niepotrzebne nakręcanie tych krzywych akcji).
                • temperufka.zelona Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:42
                  i wlasnie to, im twarza w twarz, prywatnie, jemu publicznie na forum.
                  • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:46
                    Mnie proszono publicznie w tamtym wątku.
                    Sposób reagowania admin ma prawo dostosować do swoich preferencji i z tego rozliczny nie powinien być. Ma nozyce, ufamy jego dobrej woli więc niech ma tę przestrzeń do rządzenia podług siebie.
                    • lesher Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:47
                      I prywatnie również smile
                      • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:51
                        Prywatnie również i do mnie akurat to prywatne bardziej trafia niż połajanki publiczne. Obecałam wtedy Panze że dam spokój i dałam. Ale proponuje dac mi bana i Gwenowi skoro mu tak na równości zależy.
                    • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:49
                      Nie mozna dac władzy, a potem mu mówić co ma robić.
                      • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:51
                        no nie wiem.. jeśli stosować analogię do demokracji, to posłowie mają swoje biura wyborcze, gdzie przychodzą ci, co dali władzę, i składają swoje postulaty... wink
                        • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:54
                          tdf-888 napisał:

                          > no nie wiem.. jeśli stosować analogię do demokracji, to posłowie mają swoje biu
                          > ra wyborcze, gdzie przychodzą ci, co dali władzę, i składają swoje postulaty...
                          > wink
                          Postulaty i ty masz gdzie złożyć: są chyba watki przypięte, masz priva. To per analogiam: posłowi nikt nie mówi jak ma załatwić dany postulat. A już nie rozlicza i nie karze jak on go nie realizuje.
                  • tdf-888 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 16:50
                    zazdrościsz. a miałaś szansę, leszer chciał się z tobą na obiad umówić po twojej propozycji, to zniknęłaś.
                    • temperufka.zelona Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:44
                      jak sam wiesz doskonale, kreacje forumowe na obiady nie chodza.
                • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:02
                  lesher napisał:

                  > I uwierz mi, nie tylko Gwenowi zwracam uwagę. Dziewczynom miałem okazję niedawn
                  > o powiedzieć co o tym myślę face-2-face (że mam do nich pretensje o niepotrzebn
                  > e nakręcanie tych krzywych akcji).

                  To trzeba robić publicznie, po równo, bez faworyzowania kogokolwiek, bez zdradzania swoich osobistych sympatii/antypatii.
                  • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:10
                    Napisz Lesiowi instrukcję z wyszczególnieniem co to znaczy 'po równo'.
                    Gwen pogięło cię zupełnie. Moż etutaj Pana Boga wynajmiemy do administrowania forum bo tylko On spełnia twoje standardy równości i tego co należy.
                    • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:13
                      Poza tym to nie przedszkole i każdy z nas powinien sam sie pilnować w kwestii tego co pisze. Umieć uznać kiedy czas przestać i kiedy nas ponosi. Jak nie umiesz to może zamiast urawniłowki i naprawiania tym razem Lesia i zasad forum po prostu przestan tu pisać, albo załóż własne .
                      • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:10
                        mayenna napisała:

                        > Poza tym to nie przedszkole i każdy z nas powinien sam sie pilnować w kwestii t
                        > ego co pisze. Umieć uznać kiedy czas przestać i kiedy nas ponosi. Jak nie umies
                        > z to może zamiast urawniłowki i naprawiania tym razem Lesia i zasad forum po pr
                        > ostu przestan tu pisać, albo załóż własne .

                        Dlaczego tych pięknych słów nie odnosisz do siebie i nie kończysz, gdy należy?
                    • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:09
                      mayenna napisała:

                      > Napisz Lesiowi instrukcję z wyszczególnieniem co to znaczy 'po równo'.
                      > Gwen pogięło cię zupełnie. Moż etutaj Pana Boga wynajmiemy do administrowania f
                      > orum bo tylko On spełnia twoje standardy równości i tego co należy.

                      Co to znaczy, że mnie pogięło? Dlaczego znowu zaczynasz jakiś spór?
                      Dziś Lesiu pokazał jak można działać i to na wczesnym etapie i żadnej burzy by nie było. Da się.
                      • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:14
                        Znaczy, że większości forumowiczów mówisz co mają robić, jak pisać, co pisać. Oceniasz ich stan psychiczny, obrażasz, ... mogę tak długo. A na koniec jeszcze Lesia uczysz jak być adminem. Może spróbuj sam na własnym forum? Pokażesz jak się to robi.
                        • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:21
                          Ooo widzę, że Mayenna dostała wiatr w żagle i zaczyna swoje wojenki. Wiem, że możesz tak długo smile

                          Ja nikomu nie piszę co mają pisać, na forum się dyskutuje. A że nie lubisz jak ktoś odpisuje na Twoje posty nie po Twojej myśli to już inna sprawa...
                          Oceniam stan psychiczny? Gdzie? Za to przypominam sobie twoje teksty o starej pannie. Bardzo merytoryczne były i w ogóle nie emocjonalne.

                          Admin powinien być niezależnym, bezstronnym arbitrem i traktować wszystkich równo, nie faworyzować nikogo.
                          • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 22:06
                            ech, Mayenna, Gwen... proszę odpuście... Bez wypominek smile
                            • beja_81 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 22:26
                              oj do wypominków to jeszcze daleko... do listopada big_grin
                        • mavika_88 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 22:01
                          taaaaaaaaaaaaaak!! niech każdy założy sobie własne forum smile ech.....
                          nie wiem co powiedzieć. żeby miedzy Wami sie nei rozkrecało? bez pomysłu.
                  • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:12
                    Masz rację Gwen. Leszek powinien powiedzieć, że innych też napominał. Ale mleko się już rozlało.
                    Myślę, że wszyscy się czegoś nauczyliśmy i wyciągnęliśmy wnioski. Czy możemy narysować grubą kreskę i zacząć jeszcze raz ? Nie twierdzę, że ma zaraz zapanować pokój i miłość, ale rozmowa bez pyskówek byłaby ok. suspicious
                    • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:23
                      Dlaczego Lesio ma mówic że kogoś napominał? Pisał w tamtym watku jasno do wszystkich, wymieniał z nicka.
                      Jeszcze raz napisze otwartym tekstem: insynuacje na temat porozumiewania się, rozmów na tamte tematy, celowego wspierania się w dyskusji na forum sa nieprawdziwe i nie miały miejsca. Nie mam forów u Lesia czy kogokolwiek innego z powodów sympatii. Z mojego punktu widzenia to Gwen mi robił krzywdę i nikt nie reagował na tyle skutecznie by mu na to nie pozwolic. Ale ochłonęłam i rozumiem czemu tak było.Uważam to tez za słuszne. Istniała szansa, ze się jednak dogadamy sami....
                      • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:33
                        Majenka nie podejrzewam Cię o to, co napisałaś tutaj otwartym tekstem.
                        Co do tego napominania - może uniknęlibyśmy dzisiejszych rozważań na temat nie reagowania admina na niektórych.
                        • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:42
                          Maruda, przepraszam. Nadwrażliwa chyba jestem ale jak ktoś ciagle za toba chodzi i pisze bzdury to zaczynasz myśleć że inni w to wierząsmile
                          Miałam głębokie poczucie niesprawiedliwości, że mnie prosza o zaniechanie pisania i nie nakręcanie tego, a jego niesmile
                          A teraz mam niesmak do siebie bo wiem, ze czytanie tego, rozstrzyganie kto ma rację, kogo ciąc i jak nie jestt łatwe i obciąża osobe która to robi. Nie chciałabym się babrać w takich sprawach, a sama dostarczałam tych brudów i jest mi głupio z tego powodu. Dlatego rozumiem Lesia i uważam, że robił najmądrzej i najrozsądniej jak się dało w tej sytuacji.
                          • maruda2 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 17:53
                            spoko smile
                          • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:15
                            mayenna napisała:

                            > Maruda, przepraszam. Nadwrażliwa chyba jestem ale jak ktoś ciagle za toba chodz
                            > i i pisze bzdury to zaczynasz myśleć że inni w to wierząsmile

                            Mi też się nie podoba jak ktoś pisze bzdury o innych.
                      • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:13
                        mayenna napisała:

                        > Dlaczego Lesio ma mówic że kogoś napominał? Pisał w tamtym watku jasno do wszys
                        > tkich, wymieniał z nicka.
                        > Jeszcze raz napisze otwartym tekstem: insynuacje na temat porozumiewania się, r
                        > ozmów na tamte tematy, celowego wspierania się w dyskusji na forum sa nieprawdz
                        > iwe i nie miały miejsca. Nie mam forów u Lesia czy kogokolwiek innego z powodó
                        > w sympatii. Z mojego punktu widzenia to Gwen mi robił krzywdę i nikt nie reagow
                        > ał na tyle skutecznie by mu na to nie pozwolic. Ale ochłonęłam i rozumiem czemu
                        > tak było.Uważam to tez za słuszne. Istniała szansa, ze się jednak dogadamy sam
                        > i....

                        Z mojego punktu widzenia o Ty mi zrobiłaś krzywdę. Czemu od nowa podejmujesz temat, który chcecie zakończyć?
                        • mayenna Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:17
                          A czemu ty ten tematy ciągle wywołujesz? Policz w ilu postach po watku sławetnym powoływałeś sie na mnie: Mayenna to, Mayenna owamto.Jatrzysz i judzisz cały czas. Świętego by zgniewało.
                          Zaczynasz a potem nam każesz kończyć: nie zaczynaj nie będzie co kończyć.
                          I to jest ostatni móhj post w tej sprawie. Odczep się ode mnie w końcu, bardzo grzecznie proszę.
                          • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:24
                            Kto wywołuje...

                            Wczoraj Kama wróciła do tematu, a dziś Ty doczepiłaś się do mnie, gdy komentowałem słowa Lesia? Widzisz to? To Ty rozpoczęłaś tę rozmowę.

                            Może odczep się ode mnie smile
                            • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 21:25
                              gwen75 napisał:

                              *gdy komentowałem słowa Lesia. <kropka>
                            • kama265 Re: prosze mi tu bez akcji :> 10.01.15, 01:20
                              ja wróciłam do tematu .... Gwen, bądź uprzejmy nie wycierać sobie moim nickiem .....
      • czarny.onyks Re: prosze mi tu bez akcji :> 09.01.15, 20:32
        lesher napisał:

        >
        > Gwen, naprawdę, to co robisz zaczyna podchodzić pod trolling.
        >
        > Masz jakieś żale do ludzi z forum - ok.
        > Napisałeś już wiele razy (nawet za wiele) co Ci nie pasuje/pasowało.
        > Wszyscy już o tym wiedzą.
        >
        > Natomiast rozpoczynanie tego po raz 1000czny nie wiem czemu ma służyć.
        > Jeżeli kogoś nie trawisz, to nie wdawaj się z nim w dyskusje.

        dziękuję za interwencje Lesiu...

        gwoli wyjaśnienia...
        wiele razy prosiłam o to owego forumka, by dał mi spokój...i nic....
        wyszarzyłam.....ale to też nic nie daje, bo obraża nadal, tylko ja tego nie widzę ...
        można mnie nie lubić, ale czepiać się na każdym kroku...męczące to jest...
        nie wszyscy się kochamy, ale takiej nagonki tu nie ma w stosunku do innych...
        zastanawiam się tylko dlaczego...nie ubliżam mu, nie wyśmiewam....nic między nami nie było..

        mnie tez wiele rzeczy nie pasuje....i zyje...
    • mavika_88 Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 18:33
      Mam taka nadzieję, ze się skończą....
      Chciałam też ogłosic że ograniczam pisanie. Inaczej się nie da... niestety.... bo... zadek ruszam ^^ oj, tam 10 godzin bede zajeta (lekcyjnych tongue_out). Bede wiedziała kiedy mam weekend!! a nawet niekiedy będzie on o połowe krótszy suspicious. Nie wiem co mnie czeka... magia... czarna... ale zajebiscie ze sie ruszę smile obym tylko smykałke złapała... sie wszystko okaże smile nawet jeśli strace pół roku... nie odnjadę się w temacie, to i tak myślę że nie będzie to stracony czas.

      Teraz konkrety....
      Forumy.
      Niezbyt dobrze to wyszło. Powiem jakie ja mam zdanie na ten temat. Już zostałam uznana ze mam jakieś żale. Nie! ze stałam sie ofiarą. Nie! wiec kończąc chce to naprostować.
      Mój bład był taki że mogłam do Onyksi na priva napisać ale sprawa wygladała tak. Zaglądam w stopke. Widzę link, klikam, przenosi mnie na jakieś forum. Widzę tam ludzi mi znanych, pojawia sie uśmiech, zaczynam czytać wątek. Juz w głowie myśli napieraja, palce sie rwą, juz chce do Was coś pisnąć, już uchachcana a tu..... pojawia sie brama - info że nie mogę pisac sad Nie wiedziałąm z jakiego pwoodu. Czy to forum zamkniety? wiec skrobnełam info w 3 randkach. Potem dotarło do mnie że założycielka zwyczajnie nie chce mnie czytać i ok smile Normalne że nie wsyztskich się trawią, że ktoś moze nawet drażnic, itp. wtedy nieco smutno mi sie zrobiło. To było jak katar. Jak sie pojawiło tak szybko mineło. Katar jednodiowy. Wtedy jakby mi drzwi zamknieto przeed nosem do pokoju z ludzi z którymi pisąłam. Nie chodzi o to że ja chce TAM pisac a ze z TAMTYMI ludzi. to jest róznica. ogromna smile Już na samotnych nie widać Szarlotki, Sila, no i Kama jest mniej tutaj pisana smile Dla mnie to trochę bezsensu takie podziały. heheh Onyksia wczoraj wspomniałą ze można sobei założyc swoej forum. Taaaa, roztroić by się tzreba było suspicious i co, też miałąbym ludzi wyrózniać? nie potrafiłabym tego. Nikogo bym nie ciachnęła, jak już wolałąbym wyszarzyć. Mozna w sumie było to rozegrać inaczej. Skoro na tamto forum i tak niekazdy ma wstęp to można byłoby go potraktować jako zamknieta i akcpetować poszczególne osoby a nei z góry wyznaczać kto nie moze. To nie jest do końca ok ale przymykam oko. Rozumiem, lepiek dać szlaban paru osobom, wpisać ich na czarną liste niż sie bawić w akceptowanie wszystkich. To takie uprosczenie sprawy. Smutno mi jedynie było z tego pwoodu ze w jakiś sposób trace kontakt z osoabmi z którymi pisałam. Nawet pomyślslam ze tutaj mało kto zostanie. Katar już przeszedł smile i mam nadzieje ze mimo wszystko tutaj beda piszący.
      w sumie nie wiem jaki był powód załozenia tamtego forum. Nieważne. Czy gesta atmosfera, szczegóolnie w grudniu? Czy otwarcie puszki Pandory po pól roku miało na to największy wpływ? Mnie wwtedy nie było, nic nie nakrecałam ^^ w grudniu odcinkę miałąm tongue_out Raz sie na ten temat wypowiedziałam na poczatku roku i.... zrobie to jesczze raz....

      Kama.... Gwen.... Mayenna.... (kolejnośc przypadkowa, choć Gwena chciałąm dać miedzy niewiastami., pewnei mogłabym wiecej wpisac osoób, dąłam tylko Trio) ODPUŚCIE, prosze. Wymiana zdań ok, ale trochę wicej szacunku do drugiej osoby. Jakby sie tak zastanwoic nad swoimi wypowiedzianymi słowami? czy nie za bardzo obrazaja?
      Powiem tak... przychodze tutaj na forum by się pousmiechać, by zaznac pozytywnego słowa. Nie chce widzieć kłotni, nie chce widzieć obrażania. Mam to na codzień, aż sie czasem rzygać chce... to po jaka cholere mam i tutaj na to patrzeć? Ja sie wole nieco pouśmiechać. Zaznać czegoś dobrego. Jak ktos chce się wyżyć to zawsze można na szefie powiedizec co sie o Nim mysli tongue_out wink
      W Puszce Pandory na dnie jest nadzieja. Ostatni raz ja otworzyłam... Proszę, chciałabym żeby było tak jak dawneij sad bez wypominke, bez zawziętości, bez takiego obrażenia. Zastanówcie sie zanim coś napiszecie, proszę. Jeśli ktoś na kogoś ma alergie to najlepij dana osobę sobie wyszarzyć. Abys zapropnował bany. tez dobre ale moze na razie lepiej nie ciachać. Poczekać. Mozę to minie, będzie lepiej. Chciałabym, bardzo, bardzo, bardzo (moze lepiej to spotenguje ^^) bardzo ^ 8 smile)))))))) żeby czytajac Was uśmiech [pjawiał sie na twarzy. Niech bedzie wymiana zdań, niech będzie różnica ale niech bedzie w tym wszystkim szacunek!

      Na koniec jeszcze jedno chciałabym powiedzieć. Chciałabym przeprosić Onyksie. Wyglada jakbym miałą żale. Był we mnie smutek ale to mineło. Nie chce by były jakies podziały, by ludzie sie od siebie odcinały i chowały w jakiś kątach. Przepraszam że nei załatwiłam tego na privie. Moze mnie nie trawisz, mojej ględy ale ja nie mam nic do Ciebie smile
      Po co sie przejmować forumami, po co się tutaj wykłócać. Wystarczy ze w naturze czasem jest popierniczone. Czy tutaj nie moze być przynajmniej przyjemnie, ciepło. Mogą byc spiecia i anwet dobre jest urozmaicenie ale bez przesady.
      Nie chce by mój post wygladał na zbyt miły. Nie chce sie stawiać jako osoba pokrzywdzona, bo sie nie uważam. Nie chce nikomu dupki lizać. chce by przynajmniej tutaj było dobrze. Jeśli w naturze w mej codziennosci ciezko mi uśmiech pokazać, to tutaj chce sie uśmiechać.

      aaaa, jesli ktoś ma zamiar najezdzać, złym słwoem znowu jechac to lepiej sie pode mną nie wypowiadać. Ja Onyksie przeprosiłąm. Mogłam inaczej to zrobić. z pocztaku nie wiedizłam o co chodzi. Potem Tedeef sie zbuntował, niepotzrebnie sie ze mna solidaryzujac. Nie chciałam tego uncertain no i załozyłam wczoraj watek. boo nie chciałam z tego pwoodu żadnych akcji.

      No wiec na koniec chce coś dać.
      Chce dać Łapę dla wszystkich, bez wyjątku, każdemu z osobna.
      Macie!!

      https://puppys.pl/demot//0_0_0_1363616945_middle.jpg

      smile)))))))))))))))

      lekko najarana, ze w końcu się ruszę ^^
      No i mam też mała nadzieje ze bedzie lepiej tutaj, że chcociazby będzie tak jak dawniej.
      Chyba nie namieszałam za bardzo? suspicious
      Nie, myśle że bedzie ok smile
      • temperufka.zelona Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 19:51
        a za co ty ja przepraszalas?? zglupialas? ona cie zbanowala za nic, i jeszcze stroi ksiezniczke, ze to och ach uch, niepotrzebnie sie odzwywasz w temacie bana, a ty ja przepraszasz??
        • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:13
          bo tak lubie. czasem zaskakująco tongue_out zamiast się fochać. Nie che by były negatywne emocje.... Pisałam że NImi chce mi się rzygać. W codzinności swej mam je po dziurki w nosie. wiec chciałam zeby tutaj było inaczej.
          To nie był ban i każde ma prawo robić co chce na swoim placyku, wybierać kogo chce, więc trochę rozumiem Onyksie. Ja bym tak nie postapiła ale to już inna sprawa. z mojej strony była wina bo mogłam załatwić to na prywacie.
          nie chce juz w to wnikac. dobrze jest jak jest. kazdy ma swoje miejsce smile

          • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:18
            Ja bym tak nie postapiła ale to już inna spr
            > awa. z mojej strony była wina bo mogłam załatwić to na prywacie.

            z mojej strony była jedyna wina ze mogłam to na prywacie załatwić.
            Jak pisałam wyżej. Nie che rozwijać złych emocji, wolę je wygasić smile a zapalić nowe.
        • czarny.onyks Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:35
          a Tobie co znowu?suspicious

          czy wszyscy, którzy tu piszą to już wszystko razem muszą robić?suspicious
          • temperufka.zelona Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:51
            bo myslalam ze ty jedna normalna jestes, a cholernie nie lubie kiedy ludzie mnie rozczarowuja, a ta sytuacja z blokowaniem mlodej to porazka.
            • czarny.onyks Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:58
              nie, nie jedna...jest tutaj wiele normalnych osób...
              i bardzo fajnych...

              ...ludzie......... to tylko inne forum......z niektórymi lepiej mi się rozmawia i tyle...suspicious
              Ty masz na pewno podobnie...suspicious
              co nie znaczy, że się tych innych nie lubi....ale nie nawiązuje bliższego kontaktu...

              porażką jest to, co się tutaj dzieje ostatnio..........
              • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:06
                masz na myśli puszkę pandory?
                Czy nie lepiej to jakoś rozwiazać? naprawić, niż uciekać i izolować się od innych.
                wiem ze to nieco sprawa beznadziejna ale... czy niektóre osoby nie mogły by odpuścić. Jakby tak nie było wypominek i wróciła dawna atmosfera. Jkaby tak ugryzli sie czasem w język zanim coś powiedzą. Jakbyśmy się wzjamenie szanowali.
            • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:02
              oj, tam.
              Fajne to było big_grin może nie od razu... ale póxneij sobie pomyślałąm.... fajnei dla odmiany być nielubianą ^^ zbyt przewidywalnie już było suspicious
              Każdy moze sobie wybierac wokół kogo chce się obracac co nie? Mozna w inny sposób tego dokonać... ale jak kto woli.
              Mi to nie przeszkadza. Bez sensu życ wirtualem, w dodoatku w nadmiarze. Człwoiek w realu ma czasem narąbane. wiec tutaj nie chce rąbać drewna, by wióry leciały.
              • czarny.onyks Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:07
                a Tys nie miała ograniczać forum?
                pracy szukać? suspicious mężczyzną swoim się zająć?

                popatrz, jak już się uzależniłaśsuspicious
                ...ja Ci tylko chciałam pomócwink
                • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:25
                  > a Tys nie miała ograniczać forum?
                  > pracy szukać? suspicious mężczyzną swoim się zająć?

                  znalzłam tongue_out na conajmniej 8 miechów się ustawiłam tongue_out
                  Męźczyzna dopieszczony. Słowem uraczony. 1,5 godziny wsyatrczy co nie? Ja nie lubie gadać On nie lubi pisać ale jakoś na kompromisy idziemy. Smsów nigdy nie pisał. Skrobnie cos w ciagu dnia. Bez przymusu. Ile mu sie podoba. Malutko, bardzo malutko suspicious Sam powiedział ze nie wytzrymałby z kobieta co go raczy 20 smsami dziennie big_grin wiec bez przumusu. Niech nic nie robi pode mnie. Mimo ze pisanie uwielbiam....


                  > popatrz, jak już się uzależniłaśsuspicious


                  Nie czyatsz mnei tongue_out pisałam, ze ograniczam sporo pisanie, bo się niedługo ruszam i na pisanie czasu mieć nie bede. Cieszy Cie to co nie? wink

                  > ...ja Ci tylko chciałam pomócwink
                  widzę, widzę. Dobra z Ciebie dusza ale tutaj kijkiem mi nie pomachasz tongue_out
                  ejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj, nie chce tego robić, nie chce rozkrecac suspicious Nie lubię pyskówek....
                  Choć warto odeprzeć atak smile
                  • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 22:40
                    ło matko bokso ale Haszimotka zawzięta jeteśtongue_out daj spokój, mnie tutaj banowali nie raz no i co nie obraziłem się, czasem trzeba pomyśleć i przyjąć skruche, poza tym nie ma ludzi co ich wszyscy lubią....
                    • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 22:51
                      nie znam jej big_grin tongue_out
                      ech, ile razy mam powtarzać ze ja sie nie obraziłąm suspicious
                      Ja nawet teraz Onyksie nadal daże sympatia, choć... jak beda potyczki słwone to mzoe sie to zmienic. Niepotzrebne są.
                      kurde, tzn. ze jak mnie ktoś nie lubi to i ja nie pwoinnam ? big_grin i tak Onyksie lubie smile
                      tzn. inaczej nie ma we mnie złosći.
                      • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 22:55
                        to po co wątki zakładasz? nie mogłaś do Onyksa napisać meila?
                        • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:14
                          bo już zaczęłąm tutaj. bo tutaj zaczęło coś wynikać. gdyby nie Tede, pewnei bym nie rozwinęła tego tematu dalej. ech, bo teraz będzie ze na Niego zwalam big_grin ale zbuntował sie, niepotzrebnie i chciałam wyjaśnić o co chodzi.
                          Dobra. napisałam ogłoszenie kończące?
                          Nooo, to sie wiecej nie tłumacze.
                          • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:18
                            hahahaha kończysz już drugi miesiącbig_grin
                            • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:24
                              o co Ci chodzi?
                              Tearz napisałam ogłsozenei kończace, odnosnie ostatneij sytuacji.
                              Pod H. skończyłam pisać. Zrobiąłm sobie przeszło miesieczna przerwe. chciałam sprawdzic czy potrafie sie odciac od forum. Bez problemu smile po dwóch latach to była najdłuższa przerwa.
                              Nie mam zamairu cąłkiem kończyć pisnaia na forum. Nigdzie tak nigdy nie pisałam.
                              ze ograniczam, tak

                              dobra, ide spać

                              DN
                              • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:28
                                masz problem z tym, że Onyks nie chce Cię na swoim forum, albo miałaś do wczoraj - tak już jest, mnie na tym forum nie lubi NIKT no i co z tego?
        • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:40
          ejjjjjjjjjjjj, tzn. ze dostaąłm swojego pierwszego bana? ^^
          Tedeef nie dostała a ja tak big_grin
          Nie no, nie wiem jak to odbierać. Nie znam sie jak to wyglada od strony formalnej. Czy to jest to samo co ban? myślę ze nie. Dla mnie to szlaban. Brak dostępu by po torach sobie pojechać. Szkoda mi tylko tych wagoników do których byłam dopieta. To chodzi o ludzi a nie o miejsce. A o ptaszkach z Silem jeszcze sobie pogadam ^^
          • maruda2 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:03
            Trzeba by chyba Silowi przekazać, że Mavika tęskni za jego ptaszkami big_grin
            • tdf-888 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:05
              najpierw wspólne ćwir ćwir a potem se poszedł niewdzięcznik i mavikę zostawił...
            • czarny.onyks Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:06
              nie róbcie z innych zakładnikówsmile

              ..ma sprawne ręce, głowę...i nikt Go nie związał, nie przykuł.....więc jak chce niech ptaki pokazujesuspicious
              • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:12
                Pokaże pokaze. Ja lubie patrzeć a On pokazywać.
                Jeszcze nieraz mi ptaka wystawi big_grin tongue_out
              • maruda2 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:53
                czarny.onyks napisała:

                > nie róbcie z innych zakładnikówsmile
                >
                > ..ma sprawne ręce, głowę...i nikt Go nie związał, nie przykuł.....więc jak chce
                > niech ptaki pokazujesuspicious
                >
                >A czy ktoś tak powiedział ? Chyba troszkę nam imputujesz tongue_out
            • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:10
              oj, tęsknie ^^ bardzo...
              ostatnio mi dzięciołka pokazał. przeeeeeeeecudowny i jaki wyraźny. Do tej pory pamietam żółte porosty. chyba Everna prunastri ? (na pewno łącińska nazwe źle wpisąłam) ale pamietam jego figlarna pozycję, jak na dole wisiał na gałązce. Ach ten dzieciołęk ^^
              wiecie kiedy to było? daaaaaaaaaawno. no z tydzien temu. ileż można wytzrymac bez ptaka? big_grin

              Silu, pokaż mi jeszcze arz dzięciołka ^^ Jedno z piękniejszych zdjec.
              • silencjariusz Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:28
                To teraz będziemy na forum omawiać zawartość wiadomości wysyłanych poza forum? suspicious
                • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:31
                  tzn? suspicious
                  dzięciołka tutaj dałeś....
                  • silencjariusz Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:33
                    Nie.
                    • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:37
                      ok, może nie tego konkretnego o któym wspomniałam
                      ale dodałeś jakiegoś dzieciołka na forum chyba? suspicious

                      Pisąłam ze widziałąm zimorodka? ale na nierówninach. Nawet w wodzie sie zamaczał.
                      • silencjariusz Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:38
                        Nie dodałem.
                        • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:44
                          ok.

                          i co teraz? big_grin

                          może dodasz....? suspicious

                          dobra, nie było tematu. Nie ma dzieciołka. Nie masz nastroju i żadnego ptaka mi nie pokażesz....
                          Powiedź lepiej czy dokarmiasz ptaki? u mnei sikory na jabłonce juz czatuja i się upominają. Mam wrazenie ze mnie kojarzą suspicious ja nie wieszam słonin. czekam na porządne zimy, żeby je wymroziło, może trochę dzióbów ubędzie do karmienia suspicious
                          W zeszłym roku zrobiłam karmnik.... papierowy z pudełka po butach big_grin śiewtny był. obkleiłam go taśma pakownicza i nie przemakał ^^ nawet dziecioł na NIm siedział. Jak sciagnełam papieroyw karmnik z drzewa to sie zastanwiałam czy nie bedzie tez na tę zimę wink chyba mi spalili suspicious
                      • tdf-888 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:40
                        ty tu nie zmieniaj tematu, bo napisałaś, że sil ci pokazał dzięcioła, a to było prywatnie tylko dla ciebie! big_grin
                        nooo taaaka skuuuchaaaa! nununu! big_grin
                        • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:47
                          Dziećiołka, Tede, Dzięciołka tongue_out

                          ej, mysllam ze On był publicznie, na forum suspicious esz....
                  • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:39
                    spadaj tongue_out
                    za dużo tych ptaków suspicious
      • szarlotka_ja Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:45
        mavika_88 napisała:

        > Już na samotnych nie widać Szarlotki, Sila, no i Kama jest mniej tutaj pisana smile

        Ej, ale ja tu wciąż jestem big_grin
        Tyle, że atmosfera tu siadła ostatnio więc siedzę cicho w kącie żebym i ja nie oberwała jakim odłamkiem tongue_out
        • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:54
          chwile Cie nei było smile
          Jak coś siadło to i powstać może tongue_out
          • szarlotka_ja Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:03
            Ja tam chyba lepiej wiem, byłam i jestem big_grin
        • maruda2 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 20:59
          Myślę, że nie oberwiesz smile
          • szarlotka_ja Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:04
            No tego to nie jestem pewna tongue_out
            • maruda2 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 21:21
              No to chyba, że chcesz wink
      • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 22:44
        Ty Haszi nigdy nie skończysz tutaj pisaćsmile po co Onyks blokował Cię? jesteś czuła na takie rzeczy i będziesz z rok to rozpamiętywała....żeby tylko rokbig_grin
        • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 22:58
          Kurwa, bo inaczej nie pwoiem big_grin
          co mam rozpamietywac? nie rozumiem.
          Fakt ze na poczatku zrobiło mi sie smutno ale przeszło. Serio. serio!!! To było jak katar. Chciałąm jeszcze na koniec cos wyjaśnić. Dlaczego wysżło jak wyszło. i koniec tematu. Kazdy ma swoje miejsce.
          z restza... znowu niepotzrebnie wszystko tłumacze.
          a haszi nie ma.... zauważ to.... skońcyzła pisac tongue_out

          Ja nie mam zamairu przestawać pisać smile Ja mavika suspicious
          • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:03
            dla mnie Haszimotkatongue_out wolę ten nicksmile a Ty popełniasz moje błędy, przykro mi jak widzę to i wiem, że brniesz tak jak jasad
            • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:11
              ale go nie używaj, uszanuj ze tego nie chce, ok?
              po cos chciaąłm sie go pozbyć.
              Nie bój sie o mnie, żadnych Twoich błedó nie popełnie. Zapewniam Cie smile
              • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:15
                już popełniłaś, nowy rok a Ty ciągle to samo. kto stoi w miejscu ten się cofa niestetysad
                • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:16
                  Nie wiesz jaka jestem. czy stoje w miejscu,. czy coś robie. Nie wiesz tego.
                  • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:22
                    ile na Twoje konto spłynęło w tym miesiącu?
                    • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:37
                      coś wpłyneło ^^ ale to w grudniu. Liczy sie ?
                      na moje konto w grudniu wpłyneło wiecej niz poprzednie (niech przelicze) 10 mies.
                      • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:41
                        człowiek jest dzieckiem do momentu kiedy nie stać go na swój własny dom czy mieszkanie, życie u boku rodziców to przedłużanie dziecińśtwa
                        a zdawało mi się, że pisałaś dobranocsmile ech cała TY
                        • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:52
                          jednym palcem odpisuje tongue_out reszta ciała śpi suspicious
                          calutka ja ^^ chce miec ostatnie zdanie suspicious ;P
                          • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 09.01.15, 23:54
                            no właśnie to jest Twój problem - Twoje musi być na wierzchu nie? big_grin dziecinadabig_grin niestety jak na mój gust to trochę upierdliwa jesteś
                            • mavika_88 Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 10.01.15, 00:01
                              no jasne ze musi być po mojemu tongue_out nie licze sie z innymi.
                              jak mi ktoś pisze to odpisuje suspicious głupio tak mi kogoś zostawić, gdy do mnei nawiazuje suspicious
                              Konczmy juz.....
                              Obiecuje ze już nic nie napsizę tej nocy ^^
                              Twoje zdanie bedzie ostatnie, daje Ci taka możliwosc tongue_out

                              DN
                              • fripoo Re: Ogłoszenie kończące wszelakie akcje 10.01.15, 00:05
                                kiedyś mi się wydawało, że coś o Tobie wiem, ale z tego co czytam ostatnio to nic nie wiem, właściwie Cię nie poznaję
    • gwen75 Re: prosze mi tu bez akcji :> 10.01.15, 19:16
      Taka zabawa kto kogo przegada zainspirowana przez admina, gratulacje smile
    • szarlotka_ja Mam pytanie 10.01.15, 19:31
      W związku z tym, że 90% forumowiczów nie wiem o co chodzi to czy jest taka opcja żeby zamknąć ten żenujący wątek?
      • lesher Re: Mam pytanie 10.01.15, 19:35
        > W związku z tym, że 90% forumowiczów nie wiem o co chodzi to czy jest taka opcj
        > a żeby zamknąć ten żenujący wątek?

        Skoro gnojowica się i tak leje, to może lepiej żeby już była chociaż w jednym miejscu, a nie rozlewała się wszędzie.
        • szarlotka_ja Re: Mam pytanie 10.01.15, 19:39
          Lesher, a wierzysz w to, że oni nie wlezą ze swoimi oskarżeniami w inne wątki? Pewnie, że wlezą ale może do tego czasu odrobinę ochłoną...
        • mayenna Re: Mam pytanie 10.01.15, 19:39
          Tym bardziej, że podgryzał w innych watkach to tutaj przynajmniej można nie zaglądać, jak się nie ma ochoty.
          • gwen75 Re: Mam pytanie 10.01.15, 19:48
            O, wypowiedziała się ta co nigdy nie podgryza, zawsze grzeczna spokojna, żadnych kłótni ani awantur, wzór cnót wszelakich smile
        • gwen75 Re: Mam pytanie 10.01.15, 19:41
          lesher napisał:

          > Skoro gnojowica się i tak leje, to może lepiej żeby już była chociaż w jednym m
          > iejscu, a nie rozlewała się wszędzie.

          I świetnie się do tego przyczyniasz...
      • jovian Re: Mam pytanie 10.01.15, 22:50
        Tym bardziej że ta piaskownica już bardziej przypomina pustynię Gobi, a grabki i łopatki zastąpiono ciężkim ostrzałem artyleryjskim. Nie wiem, nie znam się, niedawno tu przylazłem, ale parę talonów na wycieczkę na wyspy bananowe można by już wręczyć. suspicious
    • bard-grzechu-wart Errata 25.01.15, 21:09
      Jeszcze małe uzupełnienie i sprostowanie kilku informacji w dyskusji
      _______________________________________________________________________

      witamina_b12 napisała:

      > Ale o czym Ty piszesz w ogóle.... To jest zupełnie inne forum, którego założyci
      > el ma prawo decydować o jego kształcie... przecież na gazecie jest kilkaset (ki
      > lkatysiecy?) forów i co uważasz, że każdy ma mieć zagwarantowany taki sam dostę
      > p wszędzie? Ja sama pisze na dwóch forach zamkniętych i jakoś nie widzę w tym p
      > roblemu.
      > Do domu też uważasz że każdy ma każdego zapraszać? bo pisał na Samotnych? do zn
      > ajomych na FB też dodać? zastanów się trochę.
      > Nie zauważyłam by TU ktoś KOGOKOLWIEK zbanował...

      Porównanie tamtego forum do domu jest wyjątkowo słabe, na słabym fundamencie ten dom stoi. Kluczowa jest geneza jego powstania, a w jego przypadku jest to foch Onyksowej na to, że śmiałem jej zwrócić uwagę, że sama pisze co chce i jak chce a zabrania pisać innym w równie dowolny sposób.

      witamina_b12 napisała:

      > Tamto "straszne forum" to jest forum prywatne a nie narodowa spuścizna...

      Ono nie jest straszne tylko śmieszne, a pisząc że jest to forum prywatne wprowadzasz ludzi w błąd i mijasz się z prawdą.
      Fora na gazeta.pl dzielimy na:

      http://oi61.tinypic.com/156tu0w.jpg

      W przypadku gdy forum jest zamknięte (prywatne) obok niego widnieje symbol zaznaczony na czerwono

      http://oi59.tinypic.com/2hxt5dc.jpg

      Natomiast gdy zechce się na nim coś napisać pojawia się komunikat:

      http://oi62.tinypic.com/1264oj9.jpg

      W przypadku forum fochliwej koleżanki przy możliwości dodania wpisu pojawia się komunikat:

      http://oi62.tinypic.com/28umc00.jpg

      Reasumując, tamto forum jak i to jest forum otwartym, a więc do tego "domu" wpuszcza wszystkich (wbrew temu co przed chwilą napisałaś), zablokowała tylko mnie za to gdyż chciałem by dyskusja prowadziła się tutaj na równych warunkach dla wszystkich i Mavikę zablokowała za... co?
      Poza tym bardzo taktowny jest opis tamtego forum:

      http://oi57.tinypic.com/2ebzq88.jpg

      W jednym ze sklepów z elektroniką hasło brzmi "nie dla idiotów", tam mamy forum tylko dla "dorosłych" (wg widzimisię jednej osoby), inne fora są dla niedojrzałych. W kontekście tych słów, wizytowanie tego niedojrzałego forum przez Onyksową i najbliższe koleżanki dziwi, ewidentny brak konsekwencji
      _______________________________________________________________________

      mayenna napisała:

      > witamina_b12 napisała:
      >
      > > Tamto "straszne forum" to jest forum prywatne a nie narodowa spuścizna...
      > Totez pisanie o nim tutaj i darcie szat niczemu nie służy...

      Myślę Mayenko że jak najbardziej służy
      _______________________________________________________________________

      abyss7 napisał:
      > Forum to miejsce, gdzie zaglądają ludzie o bardzo różnych poglądach, wartościac
      > h, doświadczeniach, potrzebach itd., więc siłą rzeczy wchodząc w taką społeczno
      > ść trzeba liczyć się z tym, że nie wszyscy i nie zawsze będą się ze sobą zgadza
      > li. Zupełnie jak w realnym świecie - to jest normalne i trzeba nauczyć się z ty
      > m żyć. Czasem z kimś się identyfikujesz, a czasem ta osoba wyprowadza z równowa
      > gi - NORMALKA, a nie powód do focha.

      Abys to co piszesz jest oczywiste i w pełni się z Tobą zgadzam. Pasuje to świetnie do genezy powstania równoległego forum gdzie chce się mieć wszystkich "pod linijkę" jak i do przypisywania mi przez Kamę i Witaminę robienia wycieczek osobistych w przypadku prowadzenia dyskusji która im po prostu nie pasuje.
      To co pisałem wcześniej odnośnie TWA nie odnosiło się do Ciebie i Mayenny, odniosłem się tylko że przypisane mi przez was wywyższanie wynikało z niezrozumienia tego co napisałem.
      _______________________________________________________________________

      czarny.onyks napisała:

      > ....mam wrażenie, że to forum żyje z takich akcji...małych rozrób....życia życi
      > em innych ludzi....
      >
      > ech...
      owszem, niektórzy żyją
      _______________________________________________________________________

      Taka errata była konieczna z mej strony, myślę że dostatecznie naświetliłem problem, nie lubię niedomówień tak jak nie lubię nierównego traktowania.
      Na koniec dziękuję Wszystkim za kilka fajnych lat pisania tutaj i za kilka równie fajnych spotkań forumowych, 3majcie się smile
      • lesher Re: Errata 25.01.15, 22:16
        No trochę tego nie rozumiem.
        Piszesz, że TAM jest źle, a masz zamiar przestać TUTAJ pisać.
        Tamto forum jest Onyksowej, takie sobie tam reguły ustawiła jakie uważa za stosowne, Ciebie widać najwyraźniej nie chce. Taki lajf i nie ma co się mazać i w chusteczkę smarkać...

        C'mon - take it like a man!
        • bard-grzechu-wart Re: Errata 25.01.15, 23:09
          Te dwa światki przenikały się i przenikać się będą nadal, ja natomiast potrzebuję już tylko świętego spokoju smile
          Nie rozumiem po prostu takiego braku konsekwencji a co gorsze często odwracania kota ogonem. Od mazania jestem daleki, swoje już w życiu wypłakałem, na pewno nie z takich powodów wink
          Nie ma więc czego przyjmować po męsku, zresztą ja mało męski jestem w sumie i dobrze mi z tym nawet winksmile Przygodę w stadzie uznaję za zakończoną, co nie znaczy że jednostkami kiedyś się nie speaknę wink
          • lesher Re: Errata 25.01.15, 23:39
            > ja natomiast potrzebuję już tylko świętego spokoju smile

            Umrzeć za życia??

            > Nie rozumiem po prostu takiego braku konsekwencji a co gorsze często odwracania
            > kota ogonem
            Wielu rzeczy na świecie nigdy nie zrozumiemy. I co z tego, trzeba z tym się pogodzić.

            > Przygodę w stadzie uznaję za zakończoną, co nie znacz
            > y że jednostkami kiedyś się nie speaknę wink

            O matko... to ja chyba o wielu sprawach nie wiedziałem...
            Może to i lepiej, bo moja wątła psychika trwałego uszczerbku by doznała i mogłaby się nie podnieść wink

            Serio - za bardzo bierzesz to wszystko na klatę. Relax....
      • witamina_b12 Re: Errata 26.01.15, 11:13
        Bard ale o co Ci właściwie chodzi?
        Przecież sam wcześniej napisałeś, że Ci styl pisania Onyksa się nie podoba i ją wyszarzasz. Jej widocznie Twój styl pisania się również nie podoba to Cię również (u siebie) "wyszarzyła" tylko skuteczniej... Określenia "prywatne" użyłam w sensie założone przez prywatną osobę.

        Co Ty mi właściwie zarzucasz? że lubię Kamę i Onyksa? tak lubię i co z tego?
        Naprawdę czy my wszyscy musimy się lubić i do tego tak samo?

        Czy to takie nienormalne, że polubiłam się z Kamą i Onyksem i że znajdujemy wspólne tematy, mamy wspólne podejście do niektórych sprawa, lubimy spędzać ze sobą czas (nie tylko na forum) rozmawiamy ze sobą (nie tylko na forum). Spotykamy się (nie tylko w ramach spotkań forumowych). Czy wszyscy musimy lubić się tak samo bo inaczej to jest TWA?
        Ja nie oddzielam tak bardzo światów wirtualnego od realnego, w całości jest to moje życie, które spędzam po części tu, a po części tam, życie, w którym te światy wzajemnie się przenikają, uzupełniają i stanowią całość. Zresztą nie tylko z nimi utrzymuję kontakt poza forum.
        Czy według Ciebie nie można kogoś bardziej lubić bo to od razu TWA i spiski? naprawdę wszystkich swoich znajomych lubisz tak samo? Nie ma nikogo kogo nie lubisz? kto Cię irytuje i z kim nie masz ochoty spędzać czasu (notabene wolnego)?
      • kama265 Re: Errata 26.01.15, 11:55
        przykro to się czyta. mieszanina megalomanii i prób manipulacji w sosie z rozżalenia z powodu "nierównego traktowania" (kogo? Ciebie? w porównaniu z kim? i przez kogo? przez Onyksa, bo Cię zbanowała na otworzonym przez siebie forum? przecież nie lubisz takiego stylu "forumowania")
        "wizytowanie tego niedojrzałego forum przez Onyksową i najbliższe koleżanki dziwi, ewidentny brak konsekwencji" - i w związku z tym, że my wizytujemy to forum, Ty w ramach protestu się wypisujesz, tak? co zrobisz, jesteśmy nie dość, że niekonsekwentne, to jeszcze nierówno traktujemy ludzi smile dobrze, że Tobie to nie się zdarza, gratuluję smile
      • maruda2 Re: Errata 26.01.15, 12:36

        Zauważę tylko, że gdyby taka opcja ( zablokowania pisania ) była niedopuszczalna, to by jej nie było. Tak na logikę suspicious
      • mavika_88 Re: Errata 26.01.15, 22:18
        Sami, moze warto sobie zadac pytanie czy to ma sens? Czy warto tym.wszystkim zaprzatac sobie glowe? Forum nowe zalozone jest otwarte dla wszystkich poza wyjatkami. Coz. Miala Onyksia takie prawo wiec z niego skorzystala. A czy jest sens myslec o powodach? Pytales za co mnie. Widocznie moge na niektorych drazniaco wplywac i ktos nie chce mnie czytac. Dla mnie z poczatku bylo to zaskoczenie ale przeszlo jak katar i jie chce mi sie nad tym zastanawiac.
        Teraz mysle o samych plusach. Onyksia zrobila cos dla mnie dobrego smile uniemozliwiajac mi pisananie na tamtym forum, odcinajac od ludzi tam piszacych, spowodowala ze mam mniej do czytania ^^ tam czasem zerknelam ale tak jakos.... Nawet czytac nie potrafie... Czemu? Majac mgsli ze nie pisne tam slowa po co mam cokolwiek czytac? Nie robie czegos co efektu nie ma. Brak mostu miedzy czytaniem - pisaniem. Nie ide ta droga smile na darmo nie laze. Z poczatku mialam lekkie obawy ze tutaj malo kto bedzie pisal i smutasno sie zrobilo. Wiem jednak ze jacys ludzie tutaj zostana. Ze ktos slowo szepnie. A dla mnie to lepiej ze bedzie mniej do czytania smile no widzisz Sami. Same plusy
        Aaa i Lesio dobrze prawi. Tam dostales szlaban a tutaj mozesz pisac. Fakt, wymieniaja sie te dwa swiaty jak nazwales, ale niektorzy ludzie pozostaja Ci sami, z ktorymi Sami chcialby pisac.
        Bezsensu zebys calkiem uciekal z towarzyszy. paru ich tutaj znajdziesz.
        Ja sie z Toba nie zegnam, Grzechu smile
        • mavika_88 Re: Errata 27.01.15, 01:05
          Kto mnie obgadywal suspicious a moze zle o mnie pomyslal?
          Wlasnie sie ze snu przeplbudzilam. Dodam ze.. Snilo mi soe forum. Posty. Nie bede snu opowiadac..zreszta malo pamietam. Wiem ze nie moglam wyslac wiad. Prive.
          Czwmu napisalam ze ktos mnie obgaduje? Wybudzilam sie ze snu poprzez... Zakrztuszenie uncertain niezbyg bylo milo. Za suche powietrze? Nie wiem o co chodzi. Ale meczylo. Przez moment nawet bardzo ...
          Przebudzilam.sie a spalam juz od dwoch godzin suspicious
          Jak juz sie przebudzilam to na net weszlam. Bo przypomnialam sobie o burzy snieznej w USA. Przypomnialam sobie ze dwa lata temu pisalam z tamtymi ludzmi na czacie. Ze ogladalam z nimi ptaszory przez kamerki online. Nie odzywalam sie do nich juz dwa lata.... Z reszta... Jak z nimi pisalam to strasznie bylam ogranicOna jezykowo. Piszac ze slownika korzystalam i pisalam troche poliszem ale i tak w miare, w miare sie dogadywalismy. Zerknelam teraz na ich stronke. Kamerki czarne. Mozeprzez to ze z tel patrze. Jutro oblikam na lapku. Kamerki 24 h nadaja obraz. Swietne nieraz widoczki mozna bylo zaobserwowac. Ptactwo przede wszystkim. A noca krece sie szopy smile
          Zmykam spac. I prosze mnie nie obdaywac bo znowu sie zakrztusze suspicious wink

          • to_ja_pisze Re: Errata 27.01.15, 12:30
            Mnie obudził nieprawdopodobny ból gardła, rano było już tylko gorzej. Teraz też mi prawi nic nie pomaga. Nie lubię chorować.
          • maruda2 Re: Errata 27.01.15, 13:57
            Zakrztuszenie to nie od obgadywania. Od obgadywania to pieką uszy, albo człowiek ma czkawkę tongue_out
Pełna wersja