Tzw. momenty.

08.01.15, 23:02
Czy krępują Was sceny erotyczne w filmie ?
    • szarlotka_ja Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:04
      Hmm... to zależy kto siedzi obok, bo jak na ten przykład babcia, to tak jakby trochę tak tongue_out
      • z-e-u-s Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:10
        A babci nie krępują?big_grin
        • szarlotka_ja Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:12
          Hehe, Sodoma i Gomora ni ma co na innym programie? I już leci co innego big_grin
          • finka9 Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:17
            Ja nawet jak siedzę sama to jakoś mi głupio...tongue_out
            • z-e-u-s Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:18
              W samotności powiedzmy, że się takimi scenami delektujętongue_out Ale w towarzystwie jestem jakoś zawstydzony tymi dziwnymi ruchami, niegodnymi filozofówbig_grin
            • szarlotka_ja Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:21
              Generalnie w temacie kino to jestem dość mocno zacofana i mało widziałam filmów z takimi powiedzmy mocniejszymi momentami wink
              • finka9 Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:28
                szarlotka_ja napisała:

                > Generalnie w temacie kino to jestem dość mocno zacofana i mało widziałam filmów
                > z takimi powiedzmy mocniejszymi momentami wink

                Ale nie musisz być w temacie kina na bieżąco ,żeby natknąć się na takie sceny .Są dość powszechne . I nie tak jak kiedyś po 22 ale nawet w ciągu dnia. Strach oglądać coś z dziećmi oprócz Króla Lwa i Harrego Pottera.tongue_out
          • z-e-u-s Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:17
            Czyli wszystko jest jak być powinno, młode pokolenie w Twojej osobie jest jednak bardziej postępowe od starszegosmile
        • carol-jordan Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:22
          Mojej nie krępowały, bo po paru minutach filmu zapadała w drzemkę.
          Ale stres był, bo jak była scena, to bałam sie, że się obudzi. big_grin
          • z-e-u-s Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:28
            Odświerzą się dawno zapomniane ścieżki neuronowe na dźwięk orgazmubig_grin
    • witamina_b12 Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:35
      To zależy z kim oglądam...
    • mayenna Re: Tzw. momenty. 08.01.15, 23:51
      Dla mnie jedne z najbardziej erotycznych scen to tango z Zapachu kobiety i mycie włosów w Pożegnaniu z Afryką. Oglądałam w kinie, w towarzystwie kolegów i czułam się dziwnie.
    • robert.83 Re: Tzw. momenty. 09.01.15, 10:57
      Moje pierwsze skojarzenie: "co za śmieszne pytanie. przecież jesteśmy dorośli".

      Ale jak tak się zastanowiłem...

      Są różne sceny w różnych filmach, czasem rozczulające czasem mocne, czasem pasujące a czasem odstające od reszty i jakby "na siłę".

      Generalnie jak oglądam w większym gronie to chyba cierpliwie czekam aż się skończą i nic więcej...
      Może czasem jakaś zazdrość mnie ubodzie, jeśli akurat nie mogę tak jak Ci państwo na filmiewink...
      Może coś mi się spodoba czy trafi w gust erotyczny wink...

      Ale chyba dominuje to pierwsze - czekanie na dalszą część filmu właściwego smile.

      No, chyba, że mówimy o filmach stricte erotycznych. Wtedy mnie nie gorszą big_grin.
Pełna wersja