odnośnie ssania...

09.01.15, 17:20
ktoś tu wywołał temat, że jakiś jak się okazało damski bokser tu kiedyś kazał komuś ssać, więc ja z góry przestrzegam niezorientowanych przed wzięciem mnie za tego kogoś. wiem, że to nie chodzi o mnie i ktoś, kto wywołał temat, też to wie. tak tylko uczulam przed pomyłkowym powiązaniem mnie z tamtą osobą, bo i mi się kiedyś zdarzyło komuś kazać ssać, ale reszta się nie zgadza.
damskim bokserem nigdy nie byłem ani banana nie dostałem.
    • mavika_88 Re: odnośnie ssania... 09.01.15, 17:30
      Ssania to.... Ja..... W samochodzie nie mam big_grin
      Oj,.Tadzio, boisz sie by omylkowo nie popsuto Ci Twojej reputacji ^^tongue_out

      Jak przyszlam na forum.to nie wiedzialam nawet co to znaczy ten ban suspicious
      • temperufka.zelona Re: odnośnie ssania... 09.01.15, 17:40
        jego reputacji?? o czym ty mloda mowisz?? kolaz jeszcze jakas ma?? tongue_out
        • temperufka.zelona Re: odnośnie ssania... 09.01.15, 17:42
          chyba jakies jej resztki probuja jeszcze na forum zachowac, bo wykasowali go, jak sie przyznal, ze dlugo z pielucha chodzi. komedia.big_grin
          • tdf-888 Re: odnośnie ssania... 09.01.15, 17:46
            nie, nie; wykasowali jak wyszło, czym się jedna parufcia zajadała. dramat... sad
        • witamina_b12 Re: odnośnie ssania... 09.01.15, 17:45
          Reputacja jest jak pogoda nie wiesz o tym? Nie może jej nie być.
          Pamiętaj kto mieczem wojuje od miecza ginie.
    • temperufka.zelona Re: odnośnie ssania... 09.01.15, 17:51
      a ty ssac kazesz? myslalam, ze o to sie ladnie prosi.
      • tdf-888 Re: odnośnie ssania... 09.01.15, 17:53
        ergo znasz się na temacie, winszuję zatem skillsów.
        • temperufka.zelona Re: odnośnie ssania... 09.01.15, 18:05
          ze co???
Pełna wersja