kilka chwil rozkoszy

10.01.15, 18:37
zgadzacie sie z tym?

https://kefir2010.files.wordpress.com/2014/03/kobiety-psychologia-seks.jpg
    • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 18:38
      sory onyksowa, ale ty juz nic nie wklejasz.
      a mi sie nudzi dzisiaj, i bez alko, ale chyba za robote sie wezme.
    • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 18:48
      Noo, laska niczego sobie ...
      • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 18:55
        a mi sie nie podoba. czytaj!!!
        i mow czemu mi nie chcesz roboty dac!!
        • flirting.shadow Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:00
          ładniejsza od tej z portalu wink
          • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:04
            tamta byla ladniejsza!!! nie znasz sie, tamta idealna byla!!
            ty tez tylko na babe patrzyles, nie przeczytales??
            • flirting.shadow Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:06
              o faktycznie jakies literki byly, chyba mam za niski monitor wink
              • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:15
                > o faktycznie jakies literki byly, chyba mam za niski monitor wink
                Tyyy, racja!
          • witamina_b12 Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:15
            Zgadzam się z flirtkiem ta ładniejsza smile
            • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:19
              Żeby można ją było do końca ocenić, musiałaby otworzyć chociaż jedno oko. wink
              • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:23
                otworzyc chociaz jedno oko, w wolbym tlumaczeniu znaczy: sweterek jeszcze lekutko podciagnac. tongue_out
                • flirting.shadow Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:25
                  e tam, fajna jest niezaleznie od tego co kryje sweterek smile
                  • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:28
                    a jakby chodzila w rozowych majtusiach i zlotej sukienusi, to zadne walory podswererkowe by jej nie uratowaly?
                    • flirting.shadow Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:30
                      zabilas mi teraz cwieka... ale zlota sukienusia nie pasuje do niebieskiego sweterka, wiec by nie chodzila wink
                      • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:32
                        big_grin big_grin big_grin


                        prosze jaki znawca mody big_grin
                        • flirting.shadow Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:33
                          znawca? trend setter tongue_out
                        • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:34
                          O to ja się nie znam. Ostatnio nie wiedziałem, jak wygląda kolor turkusowy.
                          • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:35
                            ucz sie od kolegi...widać, że zainteresowany modątongue_out
                • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:26
                  No w sumie też może... Ogólnie ładniusia dziewusia. wink
                  • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:30
                    ty powaznie z tymi oczami? co bys w nich chcial zobaczyc, inteligencje?
                    • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:31
                      Inteligencja towar wielce pożądany.
        • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:17
          > i mow czemu mi nie chcesz roboty dac!!
          Bo się nie nadajesz tongue_out
          • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:22
            lamiesz mi serce.
            dlaczego sie nie nadaje??
      • torado Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 21:12
        lesher napisał:

        > Noo, laska niczego sobie ...

        to ja mniej więcej wyglądam podobnie wink big_grin
    • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:12
      To takie ostrzeżenie przed ewentualną wpadką?
      Ja w bankowości robię, więc niech już może te kredyty hipoteczne jednak biorą. Chociaż w sumie sam nie mam. surprised
    • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:35
      zastanawiam się, kto tak naprawdę najwięcej ,,traci'' w małżeństwie...

      i nie zgadzam się, że to mężczyzna...a juz sam fakt, jak podchodzi do własnych potomków.....,,dzieci, które spłodził....
      • beja_81 Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:37
        bo to jakiś frustrat pisał wink
        • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:40
          dziewczynki, oni naprawde tak mysla. nie sa to takie odosobnione przypadki.
          • beja_81 Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:42
            no ale nie wszyscy,
            a ci co tak myślą, to mnie akurat nie interesują
            • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:43
              ta, i bedziemy tak do smierci czekac na ten jeden procent.
              • beja_81 Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:45
                lepsza poczekalnia niż gabinet tortur
                • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:47
                  bejka, ale przez siedzenie w poczekalni mozesz pewnych rzeczy juz nie doswiadczyc.
                  • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:49
                    E tam, kobita ze zdjęcia mimo ostrzeżenia pod zdjęciem mężata, obrączkę ma. wink
                    • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:50
                      ona ma obrączkę...ale pisze to facet..............

                      ...i nie jest chyba nieuszczęśliwiony tym faktem....
                      • flirting.shadow Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:51
                        wniosek prosty - zołza wink
                        • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:56
                          suspicious

                          inny wniosek...
                          ..........nie dorósł do roli partnera, kochanka, ojca dla swoich dzieci, pracownika...
                          nadal chce być wolnym ptakiem bez żadnych zobowiązań....
                          tez tak można...
                  • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:49
                    tych, co doświadczy i tak niedoceni, bo przykryje to milion innych...niewartych pamiętania...

                    ale tak jest tylko w części przypadków....
                  • beja_81 Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:52
                    no ale skoro, jak twierdzisz, większość mężczyzn myśli tak jak tam jest napisane (osobiście uważam jednak, że tak nie jest), to wierz mi, moje miejsce jest w poczekalni,
                    • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:57
                      https://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/201207/1342620937_v69gnc_600.jpg
                      • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:02
                        więc Lesiu uważasz, że lepiej z byle kim?


                        nie zawsze znajdzie się właściwego partnera....czasem szuka się cale życie, próbuje dostosować...i coś nie pasuje....
                        czasem spotyka się niewłaściwych ludzi....

                        więc chyba lepiej być samemu niż unieszczęśliwiać drugą osobę?
                        • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:05
                          nie mysl, ze unieszczesliwisz kogos, mysl o sobie, nie uwazasz, ze czas najwyzszy?
                          • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:09
                            a ja tak ogólnie...wink

                            ależ myślę o sobie...smilewink
                        • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:09
                          Nie, oczywiście że nie.
                          Ale pomiędzy "byle kim" a ideałem bez wad jest spoora przestrzeń.
                          • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:14
                            tak, duzych chlopcow, w okolicach 40, ktorzy nie wiedza czego chca. sorki, wiedza - chca zeby bylo milo.
                            • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:24
                              > sorki, wied
                              > za - chca zeby bylo milo.

                              No ja bym powiedział, że bez tego to ani rusz.
                              No chyba że w masochistach lubujesz wink
                              • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:36
                                ale w powaznym zwiazku nie zawsze bedzie slodziutko i milo, pojawiaja sie problemy dnia codziennego, a tego juz dla tych "chlopcow' za duzo. nie mozna w zyciu tylko sie bawic, a oni pragna tylko tej zabawy, zero odpowiedzialnosci.
                                • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:41
                                  Ale pewnie za to są czarujący, zabawni, weseli i mają 1000 megazakręconych pomysłów na sekundę.

                                  A tych "nudziarzy", którzy wezmą się za bary z przyziemnymi problemami może nawet nie zauważasz?
                                  • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:50
                                    zauwazam, bo takich szukam.
                          • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:15
                            no jest....
                            i jak Ci idzie ?smile
                            • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:25
                              Za facetami się nie uganiam tongue_out.
                              Choćby byli ideałami.
                              • green.amber Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:31
                                lesher napisał:

                                > Za facetami się nie uganiam tongue_out.
                                > Choćby byli ideałami.

                                no słusznie słusznie wink cała sztuka w tym, żeby ci idealni uganiali się za Tobą winktongue_out
                                • lesher Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:42
                                  > no słusznie słusznie wink cała sztuka w tym, żeby ci idealni uganiali się za Tobą
                                  > winktongue_out
                                  >
                                  e nie, nie. Za mną to lepiej żeby fajne panny się uganiały wink
                                  • green.amber Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:53
                                    eee gusła i zabobony Panie, żeby nie powiedzieć, że jakaś szemranie połowiczna ta nowoczesność... winktongue_out
                      • beja_81 Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:11
                        no nawet podobna do mnie
                • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:48
                  zgadzam się w całej rozciągłości!!!!
        • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 19:43
          No faktycznie, smętne to jakieś nieco.
    • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:35
      W zasadzie po małżeństwie spodziewałbym się nieustającej rozkoszy, a nie paru chwil. Dla paru to faktycznie chyba nie warto. No, ale ja czasami naiwny bywam. wink
      • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:38
        ale do tej rozkoszy dochodza jeszcze mniej smakowite skladniki malzenstwa.
        • witrood Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:41
          Podobnoż, ale szarpać mi się z nikim nie chce (a już na pewno nie z założenia). To nie dla mnie. Niespotykanie spokojnym człowiekiem usiłuję być. wink
          • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:49
            o jakim szarpaniu piszesz?
            • czarny.onyks Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 20:57
              oj, Tempi nie wiesz??
              • temperufka.zelona Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 21:06
                w takim razie nie o takim szarpaniu myslalam piszac o tych skladnikach malzenstwa, bardziej o codziennosci, ktora jest zwyczajnie nudna, bo nie sa to juz tylko randki i goracy seks, ale cala ta reszta.
                • witamina_b12 Re: kilka chwil rozkoszy 10.01.15, 21:32
                  tzw. szara codzienność, (ta całą reszta) zawsze jest nudna... niezależnie czy w parze czy samemu wink
                  a małżeństwo, czy też związek na stałe, rodzina itp nie wyklucza randek i gorącego seksu o ile obie strony współdziałają i są dojrzałe.
Pełna wersja