zgrzeszylam dzisiaj

10.01.15, 19:34
i zjadlam paczka. a mialam nic slodkiego nie jesc, bo dieta.
i w ogole glodna jestem ciagle na tej diecie, i jak psu gotuje i jej zarcie mi pachnie, mam ochote jej zjesc.
i winka nie ruszam, bo do winka potrzebuje czegos dobrego, a nie moge.
    • flirting.shadow Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 19:40
      czyli 7 dyszek to za duzo jednak? wink
      • temperufka.zelona Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 19:44
        za duzo, ale nie jest tak jak myslisz. tongue_out
        • flirting.shadow Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 19:45
          a jak mysle? albo jak powinienem? bo jeszcze nie zdazylem wink
          • temperufka.zelona Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 19:50
            ze to ktos mi jednak powiedzial, ze tych kraglosci za duzo, i zeby sie pozbyc tego.
            • flirting.shadow Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 19:52
              to po co w takimi razie sie glodzic?
              • temperufka.zelona Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 19:56
                bo mi sie kiecki nie dopinaja. jeansy tez.
              • temperufka.zelona Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 19:58
                i obawiam sie, ze kiedys komus moze sie nie spodobac.
                • flirting.shadow Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 19:59
                  znam ten bol, tez mi sie zdarzalo (przynajmniej jesli chodzi o spodnie wink )
                  ale moze nie musza? wink
                  • temperufka.zelona Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 20:02
                    dopinac sie musza, z dupa na wierzchu przeciez zima chodzic nie bede
                    • flirting.shadow Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 20:10
                      co to za zima? +10 stopni wieczorem smile
                      • temperufka.zelona Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 20:16
                        wieczorny jogging w bokserkach? tongue_out
    • tdf-888 Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 21:28
      potrzebujesz spalić tę glinę smile
      • temperufka.zelona Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 21:38
        musze mniej zrec i to robie, ale walka z glodem jest strasznie wyczerpujaca.
        od kaszy manny z malinkami sie nie tyje, nie???
        • marisella Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 22:46
          temperufka.zelona napisała:

          > od kaszy manny z malinkami sie nie tyje, nie???

          Same węglowodany na noc to słaby pomysł, jak się chce zrzucić to i owo, moim zdaniem smile))
          • temperufka.zelona Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 22:51
            ale jeszcze spacerek po tej mannie. to tez nic nie da?
            a co lekkiego mozna jesc jak mnie ssie?
            • lonia.leonia Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 23:09
              manną lepiej zastąpić płatkami owsianymi i lepiej jak koleżanka wspominała taką potrawę skonsumować na śniadanko, a wieczorkiem twarożek, rybka, filecik drobiowy na parze z warzywami, sałatka na bazie chudej wędliny i warzyw

              A dlaczego nie manna:

              ponieważ węglowodany złożone są rozbijane na glukozę znacznie wolniej niż w przypadku węglowodanów prostych i przez to dostarczają nam energii powoli i zaspokajają nas przez cały dzień (czyli po mannej będziesz zaraz głodna owsianka starczy ci spokojnie na trzy cztery godziny).Naturalne produkty bogate w węglowodany złożone to źródło wielu witamin i minerałów potrzebnych nam przy produkcji energii.
              Węglowodany proste, głównie te przetworzone, są często pozbawione tych naturalnych składników, przez co część energii powstałej z ich spalania jest przetwarzana w tłuszcz i składowana w komórkach tłuszczowych naszego ciała.


              Węglowodany proste można znaleźć między innymi w owocach, warzywach i produktach mlecznych. Są one szybko trawione i absorbowane przez nasze ciało. Można je także znaleźć cukrze rafinowanym, ciastkach, ciastach i innych słodkich substancjach. Innymi popularnymi przykładami są biały chleb, biały ryż i makaron, kasza manna

              Węglowodany złożone występują głównie w formie pełnoziarnistej i są to na przykład chleb pełnoziarnisty, owsianka, muesli czy brązowy ryż.
            • marisella Re: zgrzeszylam dzisiaj 10.01.15, 23:09
              Spacerek to zawsze wskazany, a nawet marszyk, i to taki z życiem wink, najlepiej powyżej pół godziny, bo pierwsze pół to mawiają, że leci glikogen z mięśni co najwyżej. No chyba, że go tam nie ma, ale to raczej... trudne do osiągnięcia, tak oględne mówiąc smile

              Na kolację walnęłabym coś białkowego - dobrze robi na sen i stymuluje wydzielanie hormonu wzrostu, który wspomaga gubienie ciałka i jest przy okazji antagonistą hormonu stresu smile I do tego człowiek wstaje rano z apetytem na śniadanie smile

              Jeśli nie musisz ograniczać tłuszczów, to myślę że jakaś większa kulka mozarelli, ew. caprese z pomidorami (choć teraz nędzne), pierś z kurczaka, stek wink, suszona wołowinka, jaja (sadzone, w koszulkach, na miękko, jak lubisz smile), twaróg z czymś tam albo coś już bardziej złożonego smile I dla urozmaicenia trochę warzyw, ale nieskrobiowych smile (żadnych tam ziemniaków, grochów, fasol, kukurydz i tego typu smile).

              Kolacja na tyle porządna, żeby już potem nie podjadać, a jak już koniecznie musisz, to raczej małą garstkę orzechów albo kawałek sera, niż węgle smile

              Kaszka manna z malinami to raczej na śniadanie, ale ja osobiście polecałabym porządną owsiankę, bardziej sycąca i pyszna smile Na ciepło, z cynamonem i wanilią, mrrr... smile
Pełna wersja