a ja właśnie...

11.01.15, 13:21
... założyłam konto na portalu "randkowym".

Doooobra, nie chodzi o szukanie filozofa, miłości... i tych innych.. ale mi ludzie na tej mojej prowincji zaczynaja uciekać do wielkiego świata... i trzeba te puste miejsca czymś wypełnić... a już niedługo nie będę miała nawet z kim z psami iść..

Myślicie, że można poznać takich zwykłych ludzi?
    • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 13:43
      to może ija sebym założył...
      też nie chodzi o szukanie żony, ale tak no...
      • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:08
        W Warszawie to prosta sprawa... chyba... wystarczy zaproszenie na piwo czy do kina i już masz dziesiatki chętnych... Na mojej prowincji może nikt nawet zalogowany nie jest... 

        Nie wiem gdzie się ludzie poznaja... na ulicach puuuuusto..
        • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:17
          ale chodzi ci, że gdzie miałbym z takim zaproszeniem wyskoczyć? tzn. eeee nieee nie będę wabił jakimiś zaproszeniami...
          chodzi mi o spacery, wspólne picie wódki i takie tam, a nie jakieś nudne wyjścia do pubu. no sorry wyjść 1-1 do pubu to dla mnie głupota, można sobie bez krępacji usiąść gdzieś prywatnie. spacery.. rozmowy... wink taaak... chyba się zapiszę, skoro widzę, że rynek jest.
          mam nadzieję, że nie przeżyję szoku.
          • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:22
            Zależy jaki szok masz na myśli... ja już widzę, że się chyba nie nadaję na taki portal, bo zbyt podejrzliwa jestem... facet mi chyba pisze to co myśli, że chciałabym przeczytać... a w ogóle dlaczemu ktoś z Warszawy traci czas na pisanie z kimś z północy...

            Chodzi mi o to, że gdzieś w internecie, na jakimkolwiek portalu będziesz miał dziesiatki chętnych na tę wódkę czy spacer...
            • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:30
              ogólny szok na face2face z jakaś nową... zawsze z tyłu głowy jest, że może se coś pomyśleć więcej, wyobrażać...
              ja bynajmniej czegoś więcej nie wykluczam, ale taka świadomość może mnie krępować; tym bardziej że byłaby to osoba z portalu randkowego.
              szok, bo mam świadomość, że w moim wieku większość to są poważne już kobietki.. no i co? nie umówi się za pierwszym razem jakaś taka nowa poważna na wódkę. tzn ja wiem, że na wódkę sobie kogoś przygadac to nic trudnego, w realu... ale mi nie chodzi o patologię, a o kulturkę. a obawiam się, że jak już z internetu konkretnie w takim celu, to mogłaby się zgłosić jakaś patolo.
              a ja po prostu bym chciał coś nbormalnego, tak jak i ty... bez spinki i na pewno nie w celach matrymonialnych na wstępie.
              • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:37
                A nie wystarczy zaznaczyć na wstępie, że szukasz tylko nowych, fajnych znajomości? Może jestem naiwna, ale wydawało mi się zawsze, że wystarczy... nooo ale ja wieki temu szukałam ludzi pzez internet, wtedy jeszcze to wszystko było inne...

                Alee... kobietę na tę wódkę chcesz zapraszać? hmmm.. może zacznij skromniej.. wink ale ja nie wiem, nie znam się..wink
                • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:45
                  a-g-l-a-j-a napisała:

                  > A nie wystarczy zaznaczyć na wstępie, że szukasz tylko nowych, fajnych znajomoś
                  > ci?
                  >

                  nie wiem czy na taki frazes komukolwiek chcialo by się odpisać, bo mi nie.
                  tym bardziej, że jak założę to konto, to będzie bez zdjęcia, bo nie będą jakieś przypadkowe osoby sobie mnie oglądały.
                  • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:15
                    A byłeś kiedyś już na takim portalu?
                    • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:21
                      byłem.
                      strasznie nudna nuda.
                      no chyba że im jestem starszy tym mniej kręci mnie takie klikanie.

                      a jak wyskakujesz szybko ze spotkaniem, to się panna w najlepszym wypadku dziwi a najczęściej boi.
                • jovian Re: a ja właśnie... 11.01.15, 16:15
                  a-g-l-a-j-a napisała:
                  > Alee... kobietę na tę wódkę chcesz zapraszać? hmmm.. może zacznij skromniej.. ;
                  > -) ale ja nie wiem, nie znam się..wink

                  – To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. (…wink
                  – Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
                  suspicious
    • witamina_b12 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:10
      jak masz psa to może też na forum psim? ja ostatnio byłam na kilku spacerach organizowanych przez internet. wiosną ma być ognisko i takie tam.
      • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:15
        Na mojej prowincji nie ma ludzi piszacych na psich forach... kiedyś dawno temu, jak psica była jeszcze szczeniaczkiem, było takie forum skupiajace ludzi lubiacych biegać z psami.. ale już go nie ma...
    • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:24
      A ja niedawno usunęłam. smile
      Czy można poznać zwykłych ludzi?
      Zwykłych czyli jakich?
      Nie wiem, czy o taką "zwykłość" chodzi, ale poznałam jednego pana, z którym połączyła mnie ciekawa wymiana myśli, korespondencja bez napinki, można powiedzieć, że taka przyjaźń na odległość.
      Może i coś by z tego było więcej, ale mieszkamy na dwóch różnych krańcach Polski i żadne z nas ani myśli się przenosić.
      Może by i było, a może nie..... To może lepiej, że mam fajnego kumpla do pogadania. smile
      • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:29
        Nieee, ja chcę takich co mogę ich mieć obok... Korespondencyjna znajomość jakoś mnie nie interesuje.. nie umiem takiego czegoś podtrzymywać i zdecydowanie wolę prawdziwego człowieka, który za kwadrans może być u mnie, z którym można iść na piwo albo pobiegać po bagnach..
        • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:32
          To ja też bym tak chciała. smile
          Więc jeśli pytasz, czy udało mi się znaleźć kogoś na bagna, to - nie.
          • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:34
            A co do korespondencyjnej znajomości....
            Jeśli obie strony na nic więcej nie liczą i dobrze się z tym czują, taka znajomość też może być bardzo ciekawa. smile
            Fajnie się rozmawia z facetem bez podtekstów....... wink
            Można się też paru rzeczy dowiedzieć, tak mimochodem.
            • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:43
              Z facetami bez podtekstów to ja wiesz... w robocie mam dość... chociaż nie wiem czy bez podtekstów.. i tyle się dowiaduję, że czasami facetów mam dość..

              A o czym można rozmawiać z facetem.. bez podtekstów? O filozofii?
              • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:46
                znaczy się co? chcesz i na spacery z psami i z podtekstami? smile
                • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:55
                  Nie... bez podtekstów chcę, wystarczyłyby mi spacery z psami, pojście na piwko, kawę albo na zakupy..
                  • sisterofnight85 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:57
                    Tylko strzeż się, żebyś potem przez to nie miała natrętnego adoratora wink
                    • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:14
                      Nie jestem już młoda i piękna więc nic mi nie grozi..wink
                      • sisterofnight85 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:21
                        Też mi się tak wydawało, ale jak trafisz na takiego typa jak ja... wystarczyło, że byłam miła i chciałam spędzać z nim czas.. faceci od razu nadinterpretują takie zachowania wink
                        • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:23
                          się dziwicie, że ktoś chce więcej, a jesteście na portalu _randkowym.
                          ja do tej pory myślałem, że to dla ludzi szukajacych związku. no ale skoro jest inaczej, to tak jak napisałem, też se założę i poszukam koleżanki.
                          • sisterofnight85 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 17:55
                            Ja się nie dziwię... i nie znam niestety miejsc w sieci, gdzie z założenia nie szuka się partnera a koleżeńskiej znajomości.
                            • facet699 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 20:08
                              może tu?:
                              na-kawe.net/
                              nie byłem, może.
                              • anirat Re: a ja właśnie... 11.01.15, 20:26
                                Z mojego miasta nie ma nikogo smile
                                • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 20:59
                                  A z mojego jest ponad 20 osób... w tym piatka równolatków... hmm.. starszych ode mnie nie ma..
                                  • anirat Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:21
                                    No to próbuj.
                                    • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:31
                                      Załozylam konto i napisalam kogo szukam... nikt z obecnych tam nie szuka mnie..wink
                                • sisterofnight85 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 22:07
                                  Ja nawet nie z miasta jestem, ale z najbliższego mi jest tylko jedna osoba...
                      • nerw_rdzeniowy Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:37
                        NIe wiem może Cie pomyliłem z kims innym ale to nie Ty pisałaś ze podbijał do Ciebie jakiś odważny kozak parę miesięcy temu? Cos mi się nie wydaje, żeby tacy osobnicy zagadywali do brzydkich tongue_out. wiem powtarzam się ale lepiej to wykorzystaj poki czas to nie trwa wiecznie.
                        • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:48
                          Wiesz... po alkoholu to takiemu każda wydaje się całkiem niezła..wink
                          • nerw_rdzeniowy Re: a ja właśnie... 11.01.15, 22:09
                            Oj chyba nie. Ja nie jestem odważnym kozakiem, ale znam paru oni nie muszą sobie dodawać odwagi setką bo są odważni sami w sobie.

                  • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:02
                    na zakupy?? zdarzył ci się taki, któy nie będąc z tobą związany (no że by mu na tym zależało), chodził z tobą na zakupy?
                    to chyba nie był prawdziwy ężczyzna.
                    • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:14
                      Przecież nie szukam faceta, a fajnych ludzi... niezależnie od płci, do przymierzania sukienek czy butów to akurat kobieta by mi się przydała.
                      • sisterofnight85 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:17
                        Ale na portalu randkowym to co najwyżej lesbijki się z tobą skontaktują...
                        • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:25
                          A sa jakieś inne miejsca?
              • mayenna Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:27
                Z podtekstami jest dużo bardziej ekscytująco.
                Ale można i bez: o Kosmosie, żeglarstwie, ciagach matematycznych, budowie kompozycji...smile
                • tdf-888 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 15:31
                  no ale tak się podeksytować i nie rozładować ekscytacji.. to faceta prowadzi do frustracji...
                  więc lepiej bez podtekstów
              • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 17:05
                O książkach, filmie, podróżach, pasjach......
                O życiu. smile
        • sisterofnight85 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:34
          Podeślesz mi jaki to portal? suspicious
          • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:39
            Naszych ziomków nie ma...
            • sisterofnight85 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:47
              Może jednak są poukrywani? To co to za portal, tylko dla Warszawiaków? tongue_out
              • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:50
                Wiesz co... wydaje mi się, że już wszystkie sa tylko dla stolicy...
                • sisterofnight85 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 14:52
                  A jak tak, to nie szukam i nie zakładam profilu na żadnym portalu randkowym...
    • czarny.onyks Re: a ja właśnie... 11.01.15, 16:17
      życze...powodzenia!wink


      można trafić na czubków....i na bardzo fajnych ludzismile
      • beja_81 Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:50
        albo kulą w płot wink
    • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 18:02
      Bardzo "zgrabny" profil, tak na marginesie........... smile
      • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 20:59
        Jaki?
        • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:05
          Twój. smile
          Tzn. tak myślę.
          • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:08
            Ale jak? Skad?
            • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:15
              Mam podać szczegóły tu na forum???
              Przypadkowo zwróciłam uwagę na pewien szczegół, o którym pisałaś tu i jest on w profilu. Znaczący dość. smile
              • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:20
                bagna?
                wink
                • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:23
                  Mniej więcej. wink
                  • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:24
                    O chorobka... to łatwo mnie znaleźć...
                    • carol-jordan Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:27
                      Przecież chcesz się dać znaleźć! big_grin
                      Przypadek, jak sądzę.
                      Ale świat jest naprawdę mały. smile
    • anirat Re: a ja właśnie... 11.01.15, 18:12
      Przeczytałam cała dyskusję i napisze jako długoletni użytkownik portali randkowych.
      Szukałam jednak partnera nie fajnych ludzi.
      Uważam, że portal randkowy to jednak miejsce do szukania kochanka, partnera, a nie kolegi. Wątpię, żebyś tam znalazła faceta do towarzyszenia jak masz ochotę. Facet to facet, zawsze na końcu jego myśli jest seks, nawet jak mówi inaczej, chyba, że gej, albo aseksualny, ale tych mało i na portalach randkowych nie bywają.
      Ja spotkałam fajnych facetów kilku, ale niezainteresowanych dłuższymi znajomościami, i kliku dziwnych i niefajnych i w końcu teraz mam jednego sensownego z sympatii i chciałabym, żeby to było to, ale ciągle nie wiem.
      Jak chcesz koleżankę, to myślę, że najłatwiej znaleźć ją w fitness klubie. Moja znajoma zapisała się na fitness, potem na zumbe, ba stamtąd koleżanki do cwiczeń, ale też na kawe, na zakupy i do poplotkowana. Na fitness chodzą często fajne, aktywne, samotne kobiety z wolnym czasem i z grupy można wybrać w końcu spotkając się przez jakiś czas 2-3 razy w tygodniu taka co i psa ma i prowadzi podobny styl zycia i w ogóle.
      • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:01
        Niestety nie mam czasu na fitnes czy siłownię... muszę popracować nad znalezieniem tego czasu..
        • anirat Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:23
          a masz czas na kawe i pogaduchy? Zastanów się czy masz czas na to, żeby go z kimś spędzać, bo się okaże, że nie masz kiedy. Ja mam taką znajomą, mieszkamy w jednym bloku, obie samotne, ona nauczycielka i umówic się z nią wieczorem na szklankę herbatki (kawy nie pija) graniczy z cudem.
          • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 11.01.15, 21:27
            Ani, pracuję nad czasem... będzie lepiej, musi być... Już weekend mam wolny, bez żadnych projektów..
    • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 12.01.15, 20:22
      Nooo i... nie nadaję się... nie potrafię tak z obcymi facetami pisać... szczególnie jeżeli ktoś z drugiego końca Polski... przecież to sensu nie ma... ani kawy nie będzie, takiej spontanicznej... ani nic..
      • tdf-888 Re: a ja właśnie... 12.01.15, 20:35
        a nie mówiłem?
        te portale to dla pokemonów są.
        • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 12.01.15, 20:46
          Ty pewnie byłeś madrzejszy i się nie logowałeś...
          Nie wiem... to chyba ze mna coś nie tak... inni potrafia, a ja nie..
          • facet699 Re: a ja właśnie... 12.01.15, 21:19
            daj sobie czas, moja ostatnia "znajoma" zapisała się bo ją namówiła koleżanka, która tak znalazła kogoś fajnego.
      • carol-jordan Re: a ja właśnie... 12.01.15, 20:40
        Zniechęcona po ilu dniach?
        Jesteś lepsza niż ja. wink
        • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 12.01.15, 20:47
          Po jednym... ale zawsze miałam słomiany zapał..
          • carol-jordan Re: a ja właśnie... 12.01.15, 20:48
            big_grin
      • facet699 Re: a ja właśnie... 12.01.15, 20:45
        a kto Ci każe pisać z takimi odległymi, sensu w tym brak... chyba że tak jedynie dla pisania
        • a-g-l-a-j-a Re: a ja właśnie... 12.01.15, 20:49
          A po co w ogóle człowiekowi tacy tyłek zawracaja, no po co?
          • facet699 Re: a ja właśnie... 12.01.15, 21:17
            bo się spodobałaś? wink
          • kama265 Re: a ja właśnie... 12.01.15, 22:11
            nie ma obowiązku odpisywać na każdy post ...
Pełna wersja