maruda2 14.01.15, 10:18 dziś mamy. Szkoda, że nikt nie wynalazł lekarstwa na tę przypadłość Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kama265 Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 11:47 nie, no jest szereg lekarstw (oczywiście mają skutki uboczne ) / pomaga także "rehabilitacja" Odpowiedz Link
robert.83 Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 12:09 Jest i to bardzo proste. Ale możesz nie mieć śmiałości go zastosować. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 12:28 Hell no! Wyjście poza swoją strefę komfortu. Jak się leczy fobie? Wielokrotnie wystawia się delikwenta na kontakt z "czynnikiem", stopniując przy tym intensywność. Z nieśmiałością jest tak samo. Mózg wyolbrzymia ryzyko porażki (i szanse na porażkę i jej "dotkliwość"). Trzeba go empirycznie skalibrować udowadniając własnym neuronom, że porażka nie jest gwarantowana a jak już wystąpi to pewnie nic wielkiego się nie dzieje. Kiedyś jako baaardzo nieśmiały koleś podjąłem wyzwanie kumpla takie, że kupiliśmy paręnaście drobnych róż i rozdawaliśmy dziewczynom w okolicach krakowskiego rynku, zagadując je o imię i takie tam parametry . Myślałem, że spłonie mi twarz , ale dałem radę. Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 22:51 Żeby to było takie proste... Skuteczność leczenia najbardziej dolegliwej fobii - społecznej nie jest zbyt duża. Jeszcze wykryta i leczona u nastolatków daje jako takie szanse, natomiast schematy myślenia u dorosłych są już dobrze zakorzenione i wymagają długotrwałej pracy indywidualnej i później treningu sytuacji społecznych. A fobia i tak w gorszych okresach może wrócić. Nieśmiałość to wprawdzie nie fobia, ale różnice są niewielkie i raczej ilościowe, niż jakościowe. Robert, a po tym jednym przełamaniu się zwalczyłeś nieśmiałość wobec kobiet? Odpowiedz Link
torado Re: Dzień osób nieśmiałych 15.01.15, 19:25 z-e-u-s napisał: > Żeby to było takie proste... > Skuteczność leczenia najbardziej dolegliwej fobii - społecznej nie jest zbyt du > ża. Jeszcze wykryta i leczona u nastolatków daje jako takie szanse, natomiast s > chematy myślenia u dorosłych są już dobrze zakorzenione i wymagają długotrwałej > pracy indywidualnej i później treningu sytuacji społecznych. A fobia i tak w g > orszych okresach może wrócić. Nieśmiałość to wprawdzie nie fobia, ale różnice s > ą niewielkie i raczej ilościowe, niż jakościowe. > ale wyleczyć się da, ja zaczęłam jak miałam 19 lat. A dla mnie sposobem było zobaczenie swojej wartości, umiejętność doceniania siebie itd. Trwało to troszku, ale w miarę jak rosło moje poczucie wartości, spadała nieśmiałość. Sprzężenie zwrotne znaczy się Bo dla mnie nieśmiałość to wrażliwość połączona z niewiarą w siebie, zaniżaniem swojej wartości itp. Wrażliwości się nie pozbyłam, ale urosła moja wiara w siebie i nieśmiałość bardzo rzadko się we mnie odzywa Odpowiedz Link
maruda2 Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 12:42 czemu Ci to akurat przyszło do głowy w kontekście nieśmiałości Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 13:28 Pare minut wczesniej na jakims czasozabijaczu widzialem. Nie bac sie Odpowiedz Link
kama265 Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 13:11 używki oczywiście a jeśli chodzi o rehabilitację, to kolega Robert już zreferował ... clue to wyjście poza swoją strefę komfortu, uświadomienie sobie, że nasze obawy i myśli to nic więcej niż wytwory naszego umysłu, którym MY mamy zarządzać a nie on nami - krótko rzec ujmując - to nie jest obiektywna rzeczywistość (te lęki) tylko nasze emocje, trzeba je przyjąć i pozwolić im wybrzmieć. Możesz albo zaakceptować to, że jesteś nieśmiała i nie walczyć z tym, albo uznać, że to Ci nie odpowiada i trenować mózg w innym sposobie myślenia. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 14:09 Widzę, że skupiło się na mnie, choć nie do końca miałam taki zamiar Ale ok. Teorię to mam nieźle opanowaną. Trening i rehabilitację też stosuję Jeśli chodzi o używki, to w grę wchodzi tylko alkohol. Wiem, że pod tym względem dobrze na mnie działa ( pozbawia hamulców, skrępowania ), ale właśnie dlatego bardzo z nim uważam. Właściwie to zaintrygowała mnie Robert, który napisał, że rozwiązanie jest proste, tylko mogę nie mieć odwagi go zastosować Odpowiedz Link
robert.83 Re: Dzień osób nieśmiałych 14.01.15, 17:08 No ale jak się wczytasz to się zdezintrygujesz , bo chodziło właśnie o "trening czyni mistrza". Odpowiedz Link