Dyskusje wokół.

31.01.15, 11:08
Od razu mówię, że nie mam zdania, nie wiem ale może dyskusja tutaj coś wykrzesa z moich zwojów mózgowych.
Z racji zamieszania dookoła pigułki po, wszyscy zaczęli mówić o wczesne, za wczesnej inicjacji seksualnej, że to nie jest dobre itd. itp. To mnie już nie dotyczy tongue_out
Ale wywołało to u mnie przemyślenia, co z późną inicjacją seksualną? Czy może późno być za późno? Czy jak ktoś zaczyna seks praktykować powiedzmy po 30, to może być coś nie tak, czy może to fajnie poukładać i czerpać z tego ile się da?
No takie sobotnie przemyślenia mnie naszły. Za późno chyba wstałam tongue_out
No i co myślicie?
    • z-e-u-s Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 11:29
      Ja myślę, że podobnie, jak w przypadku praktykowania innych aktywności, także w przypadku seksu jest na niego odpowiedni czas. Za wcześnie źle, bo człowiek psychicznie nie gotowy, za późno również, bo już za mało skłonny do przyswajania nowości. Tak samo jest z jazdą samochodem, nartami, tańcem, nauką w szkole.
      • kama265 Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 11:34
        dokładnie tak. Chociaż myślę, że z seksem jest gorzej niż z nauczeniem się jeździć na nartach po trzydziestce smile
        • witamina_b12 Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 18:09
          czyli jest dla mnie szansa!!
          ...na narty ofcourse wink
    • mayenna Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 11:45
      Jesli coś nie wydarzy się w momencie jak przezywają to rówieśnicy to jest zwykle tego przyczyna. Zarówna jak jest to za szybko lub za pózno w stosunku do grupy rówieśniczej. Taka osoba na pewno zdaje sobie sprawę czemu tak się mu w życiu ułożyło. Jeśli są to traumy psychiczne to jasne jest, że taki ktoś potrzebuje terapii. Jeśli po prostu jest to wynik zasad, niespotkania kogos własciwego to da się normalnie potem wejść w ten świat.
      Uważam, że więcej szkody robi inicjacja na silę, bo rówieśnicy sa juz po.

      Mam tez obawy, że stosowanie przez wiele lat jednej formy zaspokojenia popędu może być problemem przy podjęciu normalnego wspólzycia. Może ono nie byc tak atrakcyjne, trudniejsze bo wymagające nieznanych zachowań, mniej ergonomiczne.
    • a-g-l-a-j-a Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 11:46
      Po trzydziestce chyba jeszcze nie jest za późno... znam takich, którzy poznawali seks dopiero delikatnie przed trzydziestka... i odnaleźli się w tym nowym świecie doznań znakomicie...
      A czym się różni człowiek majacy lat 28 czy 26 od 32 czy 30? W głowie prawie tak samo (nie)poukładane, fizycznie trudno właściwy wiek określić..wink

      Ale że trzydziestolatek nie opanuje podstaw technicznych czy fizycznie nie podoła? wink
      • witrood Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 13:59
        Pewnie amerykańskie seriale powiedzą, że nie. Ciekaw jestem natomiast, jaki procent pań o panów jest demonami seksu i czy faktycznie wszelkie nowości w tej dziedzinie stosują. surprised Ja osobiście wiem, że nie wszystko jest jednak dla mnie. big_grin
        • kama265 Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 14:03
          o jakich nowościach mówisz? wink
          • witrood Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 14:07
            Jakieś tam są, ale to nie na to forum temat.
        • kama265 Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 14:04
          a tak serio, żeby wiedzieć, co jest dla Ciebie a co nie, to trzeba chyba już coś wiedzieć o swoich preferencjach? smile
          • witrood Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 14:06
            No to ja wiem. Wiem, że nie wszystkie konfiguracje i techniki dla mnie. Ja nie muszę jednak próbować wszystkiego, choć tak się powiada. wink
            • kama265 Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 14:11
              to miałam na myśli, nie trzeba wszystkiego próbować ale jednak jakieś tam doświadczenie się przyda ... nie wszystko złoto co się świeci, nie? wink
              • witrood Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 14:14
                Doświadczenie cennym jest, acz i z tym nie należy przesadzać. Ogrom niewskazany.
                • kama265 Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 14:17
                  Otóż to, wyjąłeś mi to z ust wink
    • fripoo Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 21:48
      od 19 roku życia płacę za seks, kiedyś się tego wstydziłem, teraz to już rutyna. za darmo mają normalni ludzie taka prawda, żyjemy w świecie gdzie liczy się tylko wygląd, reszta to dodatki
    • mavika_88 Re: Dyskusje wokół. 31.01.15, 23:21
      Nigdy nie jest za pozno smile
      Ale jeslibto pozno jest juz serio pozno... To moze mbyc za pozno tongue_out
      Kiedys mialam pewne mysli. Takie tam mysli sobie po glowie chodzily i wiedzialy co by chcialy jeszze zrobic.
      Aaa. Jeszcze jedno. Czy to normalne ze w obliczu zagrozenia. Jesli czlowiek wie ze zostalo mu nieduzo czasu to .. Chcialby sie kochac? suspicious ja mysle ze wtedy natura bardziej sie ujawnia i jest wieksza chec by swoje geny przekazac. No al nje jestesmy lososiami. Po kopulacji nasze ciala nke ulegaja kapitulacji wink pozniej jeszcze do czegos sie nadajemy. Nie jestesmy modliszkami. Po kopulacji nie ma dekapitacji. Raczej ^^
      Skad takie mysli, czy u innych ? Nie wiem. Kiedys mialam ich wiecej. I wiedzialam.jedno. Teraz jest ich mniej. Choc w tej kategorii inne przybyly big_grin
    • nerw_rdzeniowy Re: Dyskusje wokół. 01.02.15, 22:19
      słuchałem kiedyś audycji radiowej z jakimś ekspertem od seksu. Było tam dużo o za wczesnym podjęciu współżycia ale to raczej na forum dla gimnazjalistów, było też o późnym - to bardziej dla nas. Otóż ten niekwestionowany fachura wspominał cos o jakiejś swojej pacjentce która mając 49 lat nie uprawiała nigdy seksu i na 50 urodziny chciała przeżyć swój pierwszy raz i przyszła do niego na terapię żeby ją jakoś przygotował. Nie pamiętam dokładnie ale wydźwięk tego był raczej pozytywny, także wydaje się, że chyba nie ma jakiejś górnej granicy, dla faceta to wiadomo dopóki mu gitara stroi, a kobieta dokąd znajdzie chętnego.
      • mavika_88 Re: Dyskusje wokół. 01.02.15, 22:23
        Hmm czy pierwszy raz pozytywnie pisales o kobietach ? pozytywny post, tzn. Normalny. Byc moze. Albo wczesniej twgo nie zauwazylam.
        • nerw_rdzeniowy Re: Dyskusje wokół. 01.02.15, 22:36
          Pomyliłaś mnie z kims innym, czasem pisze pozytwnie, czasem smutnie - wszystko wynik obserwacji rzeczywistości. Nie jestem flustratem ale też wiem jak wygląda rzeczywistość.
          • mavika_88 Re: Dyskusje wokół. 01.02.15, 22:44
            Nie. Nie pomylilam. Jestes tym co widzi same chwasty. Uwielbia je oposywac, zwraca uwage na ich kolce. Nie dotrzega zadnych kwiatow. Wiem.ze nie jestes frustratem (tez kiedys napisalam flustratem ^^) ale... Nie wiem czemu jestes jaki jestes. Chyba trafiles na takie kobiety ktore nieraz opisywales. Czemu trafiales? Nie mam pojecia.
            Czasem mi bsoe wydaje jakbys mial zakrzywiona rzeczywistosc.
            Rzasko piszesz pozytywnie. Szczefze mowiac.... To chyba byl pierwszy taki post. Czy byl pozytywny? Inaczej w nich kobiety widziales. Normalnie.
            • nerw_rdzeniowy Re: Dyskusje wokół. 01.02.15, 22:55
              Coś Ci się pomyliło. Czasem pisze pozytywnie czasem nie, kobiet nie obrażam, opisuje tylko rzeczywistość. Kiedy opisałem jakąś harpię? Przypomnij mi, bo jakoś nie pamiętam.
              • mavika_88 Re: Dyskusje wokół. 01.02.15, 23:11
                Czy ja pisalam ze obrazales?
                Ze nazwales.harpia?
                Nie pamietam sytuacji. Czasem opieywales jakoe sa kobiety..ze leca na kase, ze wykorzystuja facetow. Opisales raz sytuacje z zycia. byla kobieta na imprezie z facetem a potem go zostawila i chyba poszla sie z innym pieprzyc. Sory jesli pokrecilam. Tak mi cos swita ze o tym pisales..chyba nawet na samotnych.
                Czekaj big_grin to byl Mid.
                Sory..z Midem.Ci pomylilam.
                Tak. Ty nerwie potrafisz czem pisac pozytywnie. Przepraszam. Zwracam honor.
Pełna wersja