forumowe wspólne wakacje

31.01.15, 11:46
taka sobie dumam przy sobotnim lenistwie, że niewiele w życiu widziałem a warto by było jak jeszcze siły są. Tylko singlowo dużo drożej to kosztuje więc rzucam temat do dyskusji. Chyba warto się dogadać, zorganizować i wspólnie wykupić pobyt? Oczywiście bez podtekstów typu łączenia się itd, bez narzucania swoją obecnością bo nie każdy musi każdemu pasować. Myślę, że wspólne lokum przez noc nie jest wielkim problemem.
Z pewnych względów zainteresowała mnie Madera, chociaż niewiele jeszcze o niej wiem, no ale inne opcje też mogą być. Termin w maju lub początkiem czerwca byłby chyba idealny.
Skończy się na pisaniu ale pozastanawiać się chyba można?
    • a-g-l-a-j-a Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 11:52
      Mogę się podczepić?

      Jakby ktoś chciał na wschód... to ja jestem zawsze chętna.. może być latem, wiosna..

      Boo leżace klimaty mi nie podchodza, wolę coś zobaczyć, czegoś dotknać, przeżywać piękno... zapamiętać je... wolę włóczyć się z otwartymi oczami..
      I mniej zorganizowane formy podróżowania wolę... nie w stylu wykupujemy wakacje i trzymamy się planu pobytu..
    • marisella Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 12:03
      Nie chcę tu robić za naczelnego siewcę defetyzmu, ale biorąc pod uwagę, że czasem ustalenie wspólnie odpowiadającego każdemu miejsca na wieczorny forumowy zlocik bywa wyzwaniem, to znalezienie opcji na pasujące więcej niż jednej osobie wakacje chyba graniczyłoby z cudem big_grin

      Ale kto wie, może... smile

      Ja bym na przykład chętnie wybrała się na wakacje rowerowe gdzieś. Na przykład trasą ze Świnoujścia na wschód, może tym razem dalej niż na Hel. Albo w góry gdzieś. Albo żeby Korsykę wreszcie objechać. Albooo... smile
      Ale wśród zyliarda znajomych nie mam chyba nikogo, kto by rozumiał ideę i podzielał koncepcję umordowania się na dwóch kółkach w ramach urlopu, do tego pod namiotem, bez szczególnego planu i ogólnej napinki smile

      Toteż pewnie wybiorę się sama, zgarnę kogoś obcego z łapanki albo zostanę w chałupie wink
      • facet699 Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 12:27
        jak może zauważyłaś, to zakończyłem swój post w podobny sposób jak Ty napisałaś ale czemu nie próbować? Sens jest zawsze, może na ten przykład znajdziesz kogoś na te rowery.
        • marisella Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 12:45
          Prędzej Ty na Maderę, czego Ci zresztą życzę smile Próbować nigdy nie zawadzi, pewnie smile
          Sama bym się wybrała z Tobą, gdyby nie to, że maj to nie termin dla mnie, a i typem leżakowego wylegiwacza nie jestem, niestety smile Ja, jak się na wakacjach nie wymorduję tak, że wracam totalnie bez sił (fizycznie), tom nieszczęśliwa wink
    • witrood Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 14:01
      Na Maderę jest sporo wycieczek z biur podróży. Wychodzi taniej niż indywidualnie i szybciej niż samemu organizować. Zresztą tam chyba z Polski latają jedynie czartery,
      • facet699 Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 15:02
        właśnie na biura podróży patrzyłem i pokój jednoosobowy wychodzi znacznie drożej a ofert mniej sad
    • anirat Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 17:38
      Latami przerabiam problem samotnych wakacji. Mogę podzielić się doświadczeniem. Kiedyś, dawno temu jeździłam na wycieczki z biurem podróży. W grupie zawsze było trochę znajomych, więc czas minął, ale nie były to osoby które miały jakie oczekiwania jak ja. Czasem się męczyłam. Potem pojechałam kilka razy sama i to było takie sobie, niby mogłam robic co chciałam, chodzić gdzie chciałam, ale wyjazdy mnie nie cieszyły. Nie było z kim podziwiać widoków, gadać, opowiadać i porównywać wrażeń. Były też wyjazdy dla Singli, które wg mnie okazały się kompletna porażka. Dziwni są single smile
      Potem znalazł mnie ktoś bodajże nawet przez to forum, ale okazało się, że my to tylko kumpelskie relacje możemy mieć, ale od ładnych kilku lat spędzaliśmy razem jeden weekend w roku, zwiedzając, oglądając i dzieląc się wrażeniami. To naprawdę jest fajne. Po drodze poznałam jeszcze naszą Panzerną i u mniej spędziłam jedne cudne wakacje, których nigdy nie zapomnę. Potem zaczęłam szukac osób dookoła siebie, które dysponowałyby czasem, chęciami i kasą na wspólny wyjazd wakacyjny albo weekendowy. Druga sprawa to chęci, żeby jechać w to samo miejsce i w tym samym czasie. Potem trzeba iśc jeszcze na kompromisy w razie czego, bo ludzie naprawdę są rózni. Udało mi się dwa razy wyjechać z dawną znajomą ze szkoły sredniej, ale te wyjazdy kosztowały mnie sporo kompromisu.
      Pomysł jest godny uwagi, ale potrzeba też dojrzałego podejścia do tematu, bo inaczej wrażenia będą takie jak te z mojego wyjadu dla Singlii. Trzymam kciuki za pomysł i powodzenie jego realizacji smile
      Póki co się nie przyłącze smile
      Pozdrowionka smile
    • witamina_b12 Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 18:06
      Ja bardzo chętnie ale lipiec-sierpień i z dzieckiemw komplecie . Zastanawiam się nad tym rejsem w wersji rodzinnej, może by ktoś jeszcze był zainteresowany?
      o albo coś takiego w Chorwacji big_grin
      • mayenna Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 19:32
        Napisz na forum żegluj.net. Na pewno będzie więcej ofert, szczególnie na Chorwację. Albo podpytaj Kapitana.
    • mayenna Re: forumowe wspólne wakacje 31.01.15, 19:30
      Mnie w tym roku nie będzie stać na wakacje, tym bardziej na Maderę, ale zapraszam do mnie. Jakby ktoś chciał popływać, poopalać się, pojeździć rowerem to u mnie można.
Pełna wersja