Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni?

02.02.15, 19:18
Ciekawe czy się uda:
tylkomedycyna.pl/wiadomosc/naukowcy-opracowali-technologie-ktora-moze-zapewnic-niesmiertelnosc
Zastanawiam się jak by się świat zmienił, gdyby to się spełniło.
Można by mieć w dowolnym czasie dzieci, imprezować i "ustabilizować się" tak np. koło setki smile.
Związki z różnicą wieku np. 60 lat mogłyby być normą wink...
Można byłoby własne praprapraprawnuki poznać.

Ale z drugiej strony, czy to nie oznaczałoby stagnacji - przecież nie byłoby się co spieszyć z działaniem - zawsze byłby na to czas...
A może znudzenie życiem by dopadało, w pewnym momencie taki syndrom "już wszystko widziałem, wszystko przeżyłem, nic nowego mnie nie czeka"?
    • carol-jordan Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 02.02.15, 19:33
      Tyle lat z samą sobą?
      Szlag by mnie chyba trafił! big_grin
    • tygrysgreen Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 02.02.15, 22:00
      Przede wszystkim żadnych dzieci. Ziemia by nas nie pomieściła.
      • carol-jordan Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 02.02.15, 22:14
        I zero seksu! big_grin
        Zakaz. wink
        • little-scherry Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 05.02.15, 15:08
          No tak, byłoby przeludnienie na Ziemi, która miałaby problem z wyżywieniem ludzkości. Musielibyśmy jak najprędzej zacząć podbijać i osiedlać kosmos wink
          • lesher Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 05.02.15, 15:15
            > No tak, byłoby przeludnienie na Ziemi, która miałaby problem z wyżywieniem ludz
            > kości.
            Eee, to akurat jest nieprawda.
            W rzeczywistości, gdyby efektywnie wykorzystywać ziemię to wyżywiłoby się nawet więcej ludzi niż teraz.
            Pamiętaj, że w krajach tzw. trzeciego świata uprawa jest rabunkowa, a poza tym wbrew pozorom mało intensywna.
            Poza tym sporo jest odgórnie narzuconych regulacji, które zmniejszają produkcję żywności - np. obowiązek stosowania biopaliw.
            • little-scherry Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 05.02.15, 15:23
              Dobra, nie kłócę się. Całkiem rzeczowo to wyjaśniłeś więc możesz mieć racje tongue_out Aczkolwiek ja byłabym za tym, byśmy mogli spokojnie dożywać tak 200 lat - chyba by mi wystarczyło, by dobrze nacieszyć się życiem. Na pewno jednak nie chciałabym żyć wiecznie - taka myśl mnie przeraża ;P
              • lesher Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 05.02.15, 15:25
                > bym żyć wiecznie - taka myśl mnie przeraża ;P
                Dlaczego? Zwłaszcza, że wiecznie i młodo zarazem smile
                • little-scherry Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 05.02.15, 15:33
                  Życie jest krótkie, mamy ograniczenia czasowe (życiowe). W tym wypadku myślę, że chcę ten okres jak najlepiej wykorzystać, by życie przeżyć tak aby go nie żałować. Gdybym żyła wiecznie, to byłaby już chyba jakaś wegetacja. Nasyciłabym się życiem, osiągnęła zamierzone cele i dalej musiałabym trwać i trwać i trwać... niby nowe cele życiowe zawsze można znaleźć, niby zawsze może coś nas zaskoczyć, ale takie przeciąganie na siłę? No nie wiem, wieczność nie mieści mi się w głowie tongue_out
            • tygrysgreen Re: Gdybyśmy byli wiecznie młodzi i nieśmiertelni 07.02.15, 16:37
              rozmnażanie ludzkości nastąpiłoby w trybie geometrycznym. jedzenie nie byłoby problemem, skoro nie umieramy to po co jeść? gorzej z miejscem do życia. bez szybkiego podboju kosmosu kicha.
Pełna wersja