Dodaj do ulubionych

"Porzucone" profile na portalach randkowych

05.02.15, 13:26
Tak się właśnie zastanawiam, po "wycieczce krajoznawczej" na dla mnie nieznane terytoria smile
Powiedzmy, że spodobała mi się taka jedna wink i postanowiłem podbijać, a tu.... NIC! zero reakcji...

Nie chodzi o to, że do stóp nie padła i z miejsca miłości dozgonnej do grobowej deski nie wyznała, nie chodzi o to, że nic nie odpowiedziała (chociaż w sumie coś w stylu "sorry, ale nie" byłoby na miejscu, no ale wiem - takie czasy...), ale w ogóle od dawna (tygodnie) się nie loguje na swoje konto - w anonsie widać kiedy ostatni raz ktoś był zalogowany).
Well... mam pecha - pomyślałem. Ale potem patrzę na inne "anonse" i to samo - brak logowania od tygodni, czy miesięcy.
Po kiego to? Jeżeli nie jest się zainteresowanym tą zabawą, to po co konto utrzymywać, nie rozumiem...
Obserwuj wątek