a-g-l-a-j-a
10.02.15, 19:05
... facet się ze mna umówił... a nawet dwóch...
Ale jeden już się zaczyna wykręcać, że niby nie może.. A już myślałam, że ciekawy weekend będę miała.
Chorobka, lepiej siedzieć w necie niż spotkać się z człowiekiem? Rozumiem gdyby po spotkaniu grzecznie podziękował i nie miał ochoty na kolejne... bo nudna jestem i w ogóle nic ciekawego... ale jeszcze nie poznał..
A on zamiast porozmawiać woli pisać i pisać... i pisać... a mi szkoda czasu... na takie pisanie..
/Sorki, posmucę sobie... bo mi nastrój siada... a winka nie będę przecież na każdy spadek stosować... czeko też nie../