prosicie innych o radę?

11.02.15, 18:16
Kiedy jesteście na zakręcie i nie widzicie możliwości bezpiecznego minięcia.. szukacie pomocnego słowa, wsparcia... czy liczycie tylko na siebie?
Liczycie tylko na możliwość wygadania się czy na madre, pomocne rady?

/Ja liczę tylko na procenty../
    • mavika_88 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 18:27
      Kiedys nigdy.
      Obce mi bylo czyjes slowo. Nikt mni nie znal. Jakos nie potrzebowalam wygadania sie. Po co? Co mi to da? Ok... Bo nie potrafilam mowic o sobie ^^ Nie potrzebowalam wsparcia bo go nie znalam. Nie potrzbowalam przytulenia bo... Tez obce bylo.
      A teraz? Moze wygladac ze szukam rad. Ale to nie do konca tak. Chce siebie zrozumiec i chcialbym zeby ktos dostrzegl moj blad, gdybym zrobila jakis razacy a sama go nie zauwazyla.
      Nadal nie pptrzebuje wsparcie. Choc czyjes slowo jest mile smile teraz dopiero to widze ale mogloby sie obyc bez niego.
      Ja nie chcialabym wsparcia ale chcialabym bardziej zeby inni nie probowali podcinac skrzydel. Nie musza mi dodwac, wystarczyloby zeby nie podcinali. Czasem tylko tego chce, albo az....
    • facet699 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 18:30
      czasami nawet tu się radziłem. jak obiektywnie spojrzeć na siebie czy problemy bezpośrednio dotyczące? Dobry przyjaciel w tym też wskazany. Nawet gdy nikt do końca nie pomoże to spojrzenie spod innego kąta może zmienić własne myślenie.........a procenty jeszcze nigdy nikomu nie pomogły a nawet jeśli to tylko pogorszyć sytuację
      • carol-jordan Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 18:33
        Dokładnie. Uważam tak samo.
        • anirat Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 18:35
          Tak, czasem chce się po prostu wygadać, czasem jestem ciekawa co myslą i radzą inni, ale decyzje i tak ostatecznie podejmuje sama, chociaż opinie innych pomagają.
          • carol-jordan Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 19:01
            Chyba każdy dojrzały człowiek sam podejmuje decyzje....
            I sam ponosi ich skutki.
            W sumie to dość sprawiedliwy układ. wink
      • mavika_88 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 18:39
        Dokladnie. Czasem warto zasiegnac zdania innych. Bezmyslnie nie kierowac sienimi ale wziac pod uwage. Moze ktos nam wlasnie dobrze doradzi smile ktos spojry z perspektywy.
        A co do alko.... Ja chyba nigdy w smutasie sama procentow nie pialam. Nigdy w ten sposob nie uciekalam. Hehe bo czasem procenty oczy mi otwieraja tongue_out iwidze wiecej. Kiedys tak mialam. Pilam piwo i zaczynalamdostrzegqc swoja beznadziejnosc... Trzezwialam w ten sposob. W moim przypadku lepiej nie pic.no chyba ze juz przed jest mi wesolutko to wtedy alko jest dobrym pomyslem ^^
    • mayenna Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 18:46
      Agla, odstaw te procenty bo to złudne poczucie rozwiązania problemu, czy tez jego obłaskawienia.
      Dawaj na forum: jak mozemy ci pomóc?
      Mnie pomaga sama rozmowa o problemie, jak go poobracam na różne strony to rozwiązanie lub strategia postepowania sama przychodzi.
      • mavika_88 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 18:53
        Dokladnie smile
        Ech. Mimo ze to tylko wirtualne ludziska (ok. Kietorzy sa juz namacalni suspicious)mimo tej odleglosci jest to jakies bycie. jest nawet niekiedy prawdziwe. Czuje sie to bycie... Tutaj czlowiek czlowiekowi nie jest wilkiem. Ja na forum nieraz madre slowo uslyszalam. Nieraz sie zgodzilam. Nieraz cos nowego dostrzeglam. Innym razem wiedzialam swoje tongue_out ale zawsze wzielam pod uwage czyjas rade.
        Tak wiec... Warto.. Warto byc dla ludzi. Mimo ze to tylko wirtualno slowo to ma jednak moc smile
      • a-g-l-a-j-a Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 18:55
        Niiee... ja sama muszę.. bo u mnie to przemyślenie, ukierunkowanie działań i działanie. Akurat nikt mi w tym nie pomoże.

        A procenty pomagaja mi być człowiekiem...a właściwie nie być jakimś cyborgiem..
        • margott70 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 19:10
          a-g-l-a-j-a napisała:

          > Niiee... ja sama muszę..
          Też tak myślałam, a potem mnie przerosło...
    • czarny.onyks Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 20:20
      liczę na siebie....

      a gdy juz stoje na rozdrożu to pomaga mi wygadanie się u przyjaciólki....
      ona właściwie słucha....czasem pokaże mi odmienny punkt widzenia...czasem skrytykuje....a ja zaczynam patrzeć inaczej...z boku czasem...

      i znajduję rozwiązanie...

      w procentach nigdy nie szukałam pomocy, bo to ułuda.....chwila odsunięcia problemu....
      na mnie nie działa....
    • z-e-u-s Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 21:59
      Tylko na siebie. Dlatego nie zakładam tematów na forumbig_grin Żeby ktoś poznał mnie i problem, który mam na tyle, żeby mi konstruktywnie pomóc, musiałyby minąć godziny, dni...
      A może nie mam aż takich problemów?wink
      • mavika_88 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 22:12
        Kazdy jakies problemy ma...
        Ale niektorzy sa sknerami i nie chca sie podzielic tongue_out wink
    • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 22:56
      Jest takie powiedzenie - umiesz liczyć licz na siebie. Ale na boga dziewczyno nie na procenty !
      • z-e-u-s Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:02
        Procenty nie są złe...pozwalają niektórym się otworzyć przed bliskimi a w samotności złapać lepszy kontakt z samym sobą. Zresetować się po stresującym dniu.
        • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:14
          złudne to jak cholera
          • z-e-u-s Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:19
            Chemia, jak każda inna. Jak zakochanie, psychotropy, leki nasenne. Lepiej unikać, ale są sytuacje, że pomagasmile
            • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:21
              i wciąga
              • z-e-u-s Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:30
                Tak, jeżeli ktoś ma tendencję do uzależnień. Słyszałem kiedyś, że to genetycznie obecna tendencja u około 15-20% populacji i może wtedy paść na wszystko - hazard, pracę, sex, alkohol, przelotne zakochania, papierosy itp. Większość z nas pije okazjonalnie albo nawet regularnie a alkoholikami ze zrujnowanym życiem zostają pojedyncze procenty.
                • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:39
                  myślisz, że ktoś kto pije regularnie, nie jest alkoholikiem ?
                  • z-e-u-s Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:42
                    Tak myślę. Wiele rzeczy robimy regularnie, nie będąc -holikami. Dopóki alkohol nie wpływa negatywnie na funkcjonowanie ani inne sfery życia czy zdrowie, nie ma się czym przejmowaćsmile
                    • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:49
                      problem w tym, że można za późno odkryć, że jednak wpływa negatywnie
                      • z-e-u-s Re: prosicie innych o radę? 11.02.15, 23:54
                        Można. Tak to jest z nałogami.
                      • jovian Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 11:39
                        Można, czy w związku z tym należy unikać wszystkiego co potencjalnie może zaszkodzić?
                        Trochę nudno by było.
                        • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 12:08
                          Ależ nie chodzi o unikanie wszystkiego. Tylko zamianę jednego problemu na potencjalnie inny.
                          Jovian, Kama na prawdę nie rozumiecie, co chciałam powiedzieć, czy tylko się ze mną drażnicie ? suspicious
                          • kama265 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 12:48
                            ja się odrobinę drażnię wink
                            sorki big_grin
                            • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 12:52
                              big_grin
                          • jovian Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 17:05
                            Znaczy unikanie bo może to być potencjalnie problem. wink
                            Tak, trochę sobie dworuję. smile
                            • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 22:45
                              jovian napisał:

                              > Znaczy unikanie bo może to być potencjalnie problem. wink
                              > Tak, trochę sobie dworuję. smile
                              >

                              a czym sobie na to zasłużyłam ? suspicious
                              • jovian Re: prosicie innych o radę? 13.02.15, 00:11
                                Ależ niczym, po prostu, jak mawiali starożytni Egipcjanie, shit happens. wink
                                • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 13.02.15, 00:32
                                  jovian napisał:

                                  > Ależ niczym, po prostu, jak mawiali starożytni Egipcjanie, shit happens. wink
                                  >
                                  łeee, to chyba jeszcze gorzej tongue_out
                                  • jovian Re: prosicie innych o radę? 13.02.15, 18:37
                                    maruda2 napisała:
                                    > łeee, to chyba jeszcze gorzej tongue_out

                                    No nie dogodzisz... big_grin
                                    • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 13.02.15, 22:43
                                      no nie ma lekko wink
                                      • jovian Re: prosicie innych o radę? 13.02.15, 22:58
                                        Wiem, wiem... wink
                  • kama265 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 11:01
                    Marudo, pozwól, że się wtrącę i spytam - czy, jeśli ktoś współżyje regularnie - staje się seksoholikiem? wink
                    zgadzam się z Zeusem, że u jednych lampka wina do kolacji nie jest problemem, a u innych piwo dwa razy w tygodniu przemienia się w uzależnienie.
                    Jeju, jak mnie drażni takie tropienie u wszystkich alkoholizmu, nigdy Wam procenty nie pomogły w niczym? c'mon....
                    • facet699 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 11:38
                      gdzieś czytałem, że spożywając alkohol dwa razy w miesiącu( nie pisali o upijaniu) to już alkoholizm uncertain
                      • kama265 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 12:02
                        czyli, że Włosi i Francuzi to narody alkoholików ....
                      • mayenna Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 14:34
                        Mnie się podobały badania, w których udowodniono, że butelka wina do kolacji daje zdrowiesmile
                        Wg twoich badań sa miesiące, ze jestem zdecydowanie alkoholikiemsmile
                    • jovian Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 11:40
                      True, true. wink
                    • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 12:03
                      Jasne, że tak Kama big_grin Podobnie, jak regularne chodzenie do pracy to pracoholizm, a regularne jedzenie to co najmniej bulimia tongue_out
                      I jeśli mnie pytasz to nigdy w niczym procenty mi nie pomogły.
                      • kama265 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 12:47
                        nigdy się odrobinę bardziej nie wyluzowałaś, a dzięki temu lepiej bawiłaś?
                        nigdy nie wypiłaś łyka wina dla kurażu?
                        smile
                        • maruda2 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 12:55
                          mój stosunek do alkoholu jest... wiem, że to dla ludzi i sama też czasem go używam smile
                          ale jednocześnie mam bardzo mocno zakodowane, że alkohol to zuo, bo trochę jego skutków się naoglądałam uncertain
    • facet699 Re: prosicie innych o radę? 12.02.15, 07:45
      i poza wszystkim po co te zastępy psychologów fachowo służące radą? Nie mają cudownych właściwości, oni tylko pomagają zobaczyć to czego samemu nigdy sie nie zobaczy.
      No i nie na wszystkich to działa.
Pełna wersja