mavika_88
18.02.15, 00:37
Skoro nawet szklanka domwego wina jakos specjalnie mi nie smakowala. Pilam ja jak wode.
Nie lubie czuc zmeczenia bezpostaciowego. Z niczego czuc w sobie brak sil.
Nawet nie moc lez uronic. Mimo ze chcialoby sie... Ze nawet czuje sie bol, scisk w gardle to ciezko by cos wyplenelo. Do tego brzuchol boli ale on niech sobie boli.
Moje okrutne zmeczenie i sennosc nie zapelni sen. Niestety. Ciagle czuje brak. Dzisiaj szczegolnie. Umeczyl mnie okrutnie wytarmosil. W dodatku niewypisana... Ale pisac mi sie nie chce. Co to jeden wyviskacz, ktoey sobie uszedl? Za malo. Nadal bedzie gardlo sciskalo.
J to moze owinnam znowu zaczac biegac, zeby w inny sposob sie zmeczyc, moze tak nie bede odczuwac tego zmeczenia. Czy jak brzuch boli to soe oszukuje bol? Nie chce mi sie. Zbyt malo boli.
Juz dzisiaj snilam. Ktos mnie przebudzil bo mu muzyka za glosno chodzila

pora.zasnac w tej ciszy.... Slysze tylko lapke... Co jak swierszcze cyka. Tak cicho a jednak glosno skoro slysze. Ciszy glos.