lesher
18.02.15, 19:07
Jak w temacie, nie mogę tego rozczaić.
Po kiego wrzucać tam profile bez fotek, albo z jakimiś widoczkami, pieskami, itp. - w każdym razie bez swojej własnej facjaty z przyległościami. Albo nawet, ale z odległości kilometra zdjętej.
Ja rozumiem - to supermarket, targowisko próżności, powierzchowność, płytkość, relacje "instant", itd. No ale jak już ktoś się tam decyduje "zawiesić" to chyba wie na czym ta zabawa polega??
Że co, że ktoś w takim miejscu tekstem w rodzaju "jestem romantyczką, szukającą swojej drugiej połówki" się wzruszy??
A z tego co widzę, to chyba z połowa co najmniej takich profili wisi. Patrzyłem głównie na laski, ale facetów chyba to też dotyczy.
Wytłumaczcie żółtodziobowi o co kaman, jak chłop krowie na rowie. Bo ja nowy w tej bajce i nie panimaju...