Maseczki ochronne na twarz

09.03.15, 18:54
https://static.multipino.pl/photoOffer/p/401677_p.jpg

Ma to sens, czy nie chroni przed wirusami? Wczoraj widziałam chińską grupę turystów i co druga osoba miała maseczkę na twarzy.
Może mniej by się rozprzestrzeniało chorób, gdyby przenieść tamtejszy zwyczaj do naszych realiów, a póki co konam łamana kolejnym wirusem.
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Maseczki ochronne na twarz 09.03.15, 20:01
      to nie tyle ma chronić, co ograniczyć rozsiewanie wirusków przez już je posiadającego
      gdzieś kiedyś czytałam, że nawet maski chirurgiczne noszone przez personel bloku operacyjnego są słabą barierą - bo zaraz tracą sterylność
      no ale zawsze lepiej jak taki kichaś smarcze sobie w swoją maseczkę niż na całe towarzystwo dookoła wink
      • to_ja_pisze Re: Maseczki ochronne na twarz 09.03.15, 20:11
        No fakt.
        Potem wsadzi się 150 ludzi na jedną salę, a zarazki krążą.
        Zara umrę...
        • tdf-888 Re: Maseczki ochronne na twarz 09.03.15, 20:38
          b ędziesz nosiła? smile
          • to_ja_pisze Re: Maseczki ochronne na twarz 09.03.15, 20:47
            Nie lubię na siłę zwracać na siebie uwagę, a jestem przekonana, że ludzie patrzyliby na mnie jak na czubka.
            • tdf-888 Re: Maseczki ochronne na twarz 09.03.15, 20:48
              no raczej! big_grin
              ja też big_grin
    • witrood Re: Maseczki ochronne na twarz 09.03.15, 20:46
      To na pewno Chińczycy byli? Japończycy mają na tym punkcie świra. Nie dalej jak kilka dni temu widziałem Japonkę w masce na dworcu w Wilnie. Kiedyś całą grupę widziałem w Auschwitz. Ja tam nosić nie będę. Wygląda się w tym jak chirurg albo instrumentariuszka. wink
      • to_ja_pisze Re: Maseczki ochronne na twarz 09.03.15, 20:50
        Nie powiem, że na pewno byli to Chińczycy, a nie Japończycy. Jeden z nich nawet próbował się ze mną skomunikować, ale nie wiem w jakim języku (na pewno nie był to angielski), więc się uśmiechałam uprzejmie wink
Pełna wersja