a-g-l-a-j-a
10.03.15, 23:33
... głośno się śmiać?
W towarzystwie innych, często obcych, ludzi?
Kiedyś nie umiałam... ale byłam młoda i nieśmiała... różne dziwne hamulce miałam... A teraz wstydzę się siebie... za siebie... bo nie dość, że jak się śmieję to się głupio śmieję to jeszcze idiotycznie wygladam jak się śmieję czy uśmiecham...
Macie coś takiego do czego "dorośliście" albo z czego się wyleczyliście jakoś tak...niezauważalnie?