Mieć czy być -oto jest pytanie

12.03.15, 17:20
Macie do wyboru tylko dwie opcje.

Pierwsza to pasjonująca praca za niewielkie pieniądze, przyjaciele i kochający partner. Kasy wystarcza tylko na używany rower, ciuchy z ciucholandu, jedzenie tylko z biedry.

Druga opcja to średnio pasjonujące zajęcie zarobkowe, ale nie męczy specjalnie, masz kasiorki na tyle dużo, żeby pocieszać się w ładnym samochodzie, przy dźwiękach dobrej muzyki, jesz w dobrych restauracjach, zwiedzasz świat. W twoim życiu są dobrzy znajomi, ale nie ma wielkich przyjaźni ani rodziny.

Co wybierasz?
    • witamina_b12 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 18:01
      W biedrze już kupuje... znaczy się odpowiedź jest oczywista wink
      • to_ja_pisze Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 18:06
        tylko?wink
    • carol-jordan Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 20:39
      W życiu nigdy nie ma aż tak czarno-biało jak u Ciebie Tojka..... wink
      • to_ja_pisze Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 20:46
        No może być bez kasy, bez przyjaciół i ciekawej pracy wink
        • carol-jordan Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 20:51
          Eremitką nie jestem, ale im starsza tym mniej mi trzeba.
          W sferze materialnej.
          Duchowo zaś ciągle jestem czegoś głodna..... Więc być. Być, zdecydowanie.
          • orzech69 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 14:15
            carol-jordan napisała:

            > Eremitką nie jestem, ale im starsza tym mniej mi trzeba.
            > W sferze materialnej.
            > Duchowo zaś ciągle jestem czegoś głodna..... Więc być. Być, zdecydowanie.
            i tu się zgadzam z tobą.
            tylko takie mam marzenie o podróżach do Egiptu, Jerozolimy
            • carol-jordan Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 15:16
              Widzisz, Orzeszku, podróże to trochę pod tę strawę duchową podpadają, prawda? wink
              Tak, podróżowanie i zwiedzanie....... na to nigdy nie szkoda pieniędzy, jeżeli są...
              Eh.... rozmarzyłam się....... smile
    • mayenna Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 20:50
      Przy tak postawionym pytaniu to na tym forum, gdzie na samotnośc narzeka się w co drugim wątku, to wszyscy wybiorą pierwszą opcję. Chyba....
    • a-g-l-a-j-a Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 21:09
      Wolałabym nie mieć nawet nic z tego co mam... a mieć kogoś do kochania... Ale nie kogoś na miesiąc czy pół roku... a do prawdziwego kochania..

      Mogę przehandlowac to wszystko za kogoś do kochania.. wink
      Tylko kto będzie chciał moją codzienność..
      • fripoo Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 00:20
        Agla ja to bym jałowe i bykowe wprowadził, na cholere te trutnie żyją?big_grin
    • witrood Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 21:24
      Nie lubię gdybania. W zasadzie to w granicach rozsądku mam to drugie, tyle że nigdy nie stałem przed wyborem to albo to. Tak więc związku przyczynowo-skutkowego nie widzę. W biedrze czasem kupuję, bo bywam że mają lepsze rzeczy niż w Almie. W szmateksie kupować nie umiem, więc nie kupię nic. Myślę, że skrajnego niedostatku znieść bym nie mógł, a przy nim to i płomienna miłość szybko by wygasła.
      • fripoo Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 00:23
        o proszę proszę to miłośc jednak z kasą idzie w parzebig_grin taka ta wasza miłośćbig_grin
        • witrood Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 06:25
          Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek mówił coś innego. Nie mam już 17 lat i nie pójdę w ciemno rzucając wszystko dla czegoś mocno niepewnego. Zastanawiam się obecnie nad zmianą pracy na bardzo ambitną, ale nie wiem co z kasą. Z miłością nie ma to nic wspólnego. wink
          • fripoo Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 09:05
            a co będziesz robił?
            • witrood Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 09:17
              Chciałbym powrócić w tematy naukowo-badawcze. Tyle że żeby w takiej robocie mieć godziwe pieniądze, trzeba się nagimnastykować nieźle. Teraz siedzę w komercji.
    • czarny.onyks Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 21:58
      zdecydowanie pierwszesmile


      praca musi by pasją...i jest big_grin
      przyjaciele są...nie potrzebuje tłumów...
      kochający partner...no cóż.....big_grin....

      ...a kasa...nigdy nie goniłam za nią...wink
      biedronkę lubię....w szmateksach bywałam, bo lubię oryginalnośćwink...itd....

      ..ale kombinowałabym, jak połączyć obie opcjetongue_out big_grin
    • z-e-u-s Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 22:33
      Oczywiście jedensmile
    • jovian Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 22:45
      Odmawiam współpracy. Obie opcje są niedobre i wybieram pasjonującą pracę za ciężką kasę. Resztę sobie kupię. suspicious big_grin
      • maruda2 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 23:14
        przyjaciół i kobietę też ? tongue_out
        • jovian Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 23:26
          Ci akurat sami się znajdują, niezależnie od stanu majątkowego. tongue_out
          • z-e-u-s Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 23:53
            Pozwolę sobie się nie zgodzić. Zwłaszcza w odniesieniu do kobiettongue_out
            • jovian Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 23:59
              Hmmm, no faktycznie pewną korelację można zauważyć, ale nie brnijmy w tym niebezpiecznym kierunku. big_grin
              • z-e-u-s Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 00:07
                Ja już chyba parę razy zabrnąłemwink
                • to_ja_pisze Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 10:58
                  ale, że kobiety lubią zaradnych facetów?
                  też mi odkrycie
                • czarny.onyks Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 15:27
                  oj tak...zdarzało Ci się....suspicious
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 23:14
      szczerze?
      po > 20 latach niezwykle pasjonującej pracy i padania na ryj za coraz gorszą kasę, po iluś tam "kochających" mam dość
      wybieram opcję drugą
      ja i tak mam tyle zainteresowań, że z chęcią odpoczęłabym przy średnio pasjonującym, spokojnym zajęciu
      zresztą jak siebie znam, zaraz wprowadziłabym parę udogodnień, poułatwiałbym sobie zadania i zaczęłabym tę robotę lubić wink
      • maruda2 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 23:17
        w sumie to co się będą czaić suspicious opcja 2 jest całkiem niezła wink
        • maruda2 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 12.03.15, 23:24
          * będę miało być
      • to_ja_pisze Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 10:59
        smile)))
    • fripoo Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 00:14
      człowieku nie ma dużych pieniędzy za lekką łatwa i przyjemną pracę. weź zarób w pl ponad 10 koła na miesiąc.......ja doszedłem do pewnego poziomu i żeby było więcej zmiana zawodu
      kasa jest najważniejsza , bezpieczeńśtwo finansowe, co po partnerce? dzisiaj ta jutro inna będzie, ja bym nawet związek poświęcił gdybym dostał pracę za dużo lepsze pieniądze, oczywiście jakby dziewczyna nie chciała jechać ze mną
    • kama265 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 10:45
      kochający partner? pytanie, czy ja też kocham tego kochającego wink
      nie nie, chyba opcja druga, ale z przyjaciółmi big_grin
      • to_ja_pisze Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 10:57
        No tak, chodzi o związek oparty na wzajemnej miłości, zrozumieniu i partnerstwie smile
        tiny.pl/q34bz
    • robert.83 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 11:29
      To zależy od tego jak niewielkie pieniądze i jak wielkie przyjaźnie i miłości w opcji #1.
      No i od tego jak wieeelkie pieniądze i jakie przyjemne spędzanie czasu w opcji #2.

      W skrajnych warunkach biedy ludzie drą koty, samobójstwa popełniają i nerwicę leczą alkoholem. Z kolei w skrajnych warunkach samotności, bogaczom po prostu odpierdziela i wpadają w jakieś dekadenckie dziwactwa.

      Jak zestawisz ze sobą "niewielkie pieniądze" z jednej i "brak miłości" z drugiej strony to czego się spodziewasz? Każdy wybierze opcję #1 bo sobie "niewielkie" zdefiniuje jako "takie w sam raz na moje niewygórowane potrzeby".

      Co ja wybieram?
      Wiesz jak teraz myślę? Myślę w ten sposób, że mam teraz małą córkę, która potrzebuje materialnego oparcia - to na pewno... ale na pewno kiedyś spojrzy na mnie i spyta/oceni czy jestem szczęśliwy robiąc to co robię i będąc tym kim jestem (zawodowo, prywatnie, życiowo).
      A aktualnie jestem od takiego poczucia szczęścia w chuk dalekosad.
      Chciałbym móc kiedyś pokazać jej (na swoim przykładzie), że można wieść uczciwe, szczęśliwe życie. Wierzyć w to co robisz, mieć poczucie jakiegoś sensu i satysfakcji, a nie tylko przehandlowywania cennego czasu na małe punkciki na koncie w banku.
      Dziś każdy miesiąc dla mnie jest de facto stracony. Jest wypełniony tylko i wyłącznie pracą i odkładaniem życia na później.

      No... trochę się rozgadałem i wychodzi na to, że nie ma co strzępić jęzora czy klawiatury zużywać na próżno. Nagadałem się, nawypisywałem... wypsztykałem tongue_out.
      • fripoo Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 11:38
        skubańcu rozmnożyłeś się! ciekawe czy córka będzie łądna, oby bo inaczej to mogiła
        • robert.83 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 11:41
          Teraz jest śliczna. Zobaczymy jak będzie dalej big_grin.
          • fripoo Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 11:42
            chyba nie po starymbig_grin
            • robert.83 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 11:50
              Mam nadzieję, że po mnie będzie miała coś innego niż wygląd big_grin.
              • fripoo Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 11:51
                co takiego?
                • kama265 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 11:57
                  przecież to oczywiste - cudowny charakter i wielki intelekt smile
      • to_ja_pisze Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 14:18
        Jak zestawisz ze sobą "niewielkie pieniądze" z jednej i "brak miłości" z drugiej strony to czego się spodziewasz? Każdy wybierze opcję #1 bo sobie "niewielkie" zdefiniuje jako "takie w sam raz na moje niewygórowane potrzeby".

        Jak widać ludzie odpowiadają bardzo różnie. Każdy wiedziony własnymi doświadczeniami.
        • tdf-888 Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 14:40
          a i tak te odpowiedzi o kant vooya potłuc, bo tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono i życzę każdemu takich dylematów, bo zazwyczaj zamiast być pięknym i bogatym or biednym i kochanym to jest wybór między biedą a patologiąsmile
    • czarny.onyks Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 15:24
      w sumie....to należałoby uściślić...

      co to znaczy suspicious masz kasiorki na tyle dużo, żeby pocieszać się w ładnym samochodzie, przy dźwi
      > ękach dobrej muzyki, jesz w dobrych restauracjach, zwiedzasz świat.


      bo okaże się, że dla niektórych to wcale nie będzie dużo kasy...
      • to_ja_pisze Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 16:21
        dokładnie tyle co napisałam, żeby było stać na swobodne życie, jedzenie na mieście gdzie chcę, wyjazdy gdzie chcę, ładną chatkę i samochód
        pewnie wiele osób tak sobie żyje smile
        • czarny.onyks Re: Mieć czy być -oto jest pytanie 13.03.15, 16:36
          no to trzeba było napisać, że byłabym na liście najbogatszych..to zmienia postać rzeczy...

          biorę drugą bramkętongue_out
Pełna wersja