to_ja_pisze
14.03.15, 10:29
Dzisiaj nikt się nie buntuje. Każdy przyjmuje to co przynosi rzeczywistość bez mrugnięcia okiem. Odpowiedzią na to co się dzieje w kraju dla większości Polaków jest wyjazd.
Każdy na co dzień spotyka się z historiami typu: czekał pół roku na wizytę do kardiologa, w drodze na wizytę zmarł w autobusie (to był mój sąsiad). Boli go ręka, ma skierowanie na zabieg-termin w połowie 2017 r. Boli mnie ząb-wizyta za 4 miesiące.
Każdy kto ma możliwości finansowe leczy się prywatnie bo nie ma innego wyjścia, jak nie ma kasy to umiera.
Patrząc na wysokość comiesięcznych składek zdrowotnych jakie są odprowadzane, patrząc na to ile dostają lekarze, szpitale za leczenie nasuwa się jedna myśl: zlikwidować złodziei pośredników.
Jedno mnie zastanawia, dlaczego ludzie w czasach PRL mieli tyle chęci do zmian, dokonali przewrotu i zmiany ustroju, a teraz uważają, że umrzeć bez opieki lekarskiej na czas to zaszczyt bo w kapitalizmie.