Na wesele z kimś czy bez

14.03.15, 15:30
Pytanie do tych niesparowanych. Jak Wam się trafi impreza z zaproszeniem z osobą towarzyszącą to co robicie?
1. W popłochu szukacie kogoś z łapanki, żeby poszedł się razem bawić.
2. Macie kogoś pod ręką kto etatowo świadczy usługi taneczno-towarzyskie?
3. Wynajmujecie kogoś?
4. Czy idziecie sami?
    • kama265 Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 16:14
      pkt 5 mam grono znajomych i pytam, który pójdzie ze mną w tany big_grin
      • to_ja_pisze Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 16:37
        kama, ty z drzewem do lasu....? smile
        nie spodziewałam się smile

        Bo ja odkryłam, że nigdy wcześniej się tak świetnie nie bawiłam jak wtedy kiedy zaczęłam chodzić sama suspicious
        Tany, tany do białego rana, tancerzy moc, najlepsze imprezy ever. Inna sprawa, że wcześniej jak była fala weselisk w rodzinie to ja miałam za partnera kiepskiego tancerza. Siedziałam gdzieś w kącie i się nudziłam.
        • kama265 Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 17:10
          co Ty, dziękuję za wściekłe spojrzenia prawowitych połowic wink boszesz, te baby pogłupiały, serio. Kiedyś w sklepie poprosiłam gościa, żeby mi cos zdjął z górnej półki. i nagle pojawiła się zza rogu laska i do mnie: "dlaczego pani zaczepia MOJEGO MĘZA???" kuźwa no...
          • to_ja_pisze Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 17:26
            No może i też dobra opcja. Z żonami to niech sobie sami radzą po weselu jak rozrabiają smile
            Ja nie mam żadnej.
    • z-e-u-s Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 19:57
      Jest jeszcze 6. - unikamy pójścia. Najczęściej to właśnie wybieram. Jeżeli naprawdę chce być, bo to ktoś bliski idę sam, ale bawię się kiepsko i głównie piję z towarzystwem.
      • to_ja_pisze Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 20:38
        W sumie wiele innych rzeczy nie ma do zrobienia na weselisku wink
      • facet699 Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 23:58
        i tu widać różnicę między płciami. Samotna kobieta, do tego w miarę atrakcyjna, wyszaleje się na parkiecie bo tańcząca część facetów na pewno jej nie odpuści. Natomiast samotny facet przynajmniej spokojnie zaleje się bez komentarzy połowicy w stylu "nie pij więcej" :p
        • to_ja_pisze Re: Na wesele z kimś czy bez 15.03.15, 09:59
          W moim przypadku to raczej kwestia czarującej osobowości wink
          • facet699 Re: Na wesele z kimś czy bez 15.03.15, 17:36
            wystarczy wink
            • to_ja_pisze Re: Na wesele z kimś czy bez 15.03.15, 18:14
              ale...jak się tak zawezmę i coś zmienię to mam potencjał wink
              tylko motywacji nie mam, heh
              • facet699 Re: Na wesele z kimś czy bez 15.03.15, 22:37
                błąd wink
    • zed-is-dead Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 22:45
      Nie idę. To przygnębiająca uroczystość. zawsze mi żale tego faceta na czarno ubranego...
      • witamina_b12 Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 22:48
        księdza??
        • zed-is-dead Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 22:49
          A nie, ten, to akurat jeden co się cieszy. Bo wie, ze jego to "szczęście" nie dotknie.
          Księży zresztą nie widuję, bo i gdzie miałbym?
      • to_ja_pisze Re: Na wesele z kimś czy bez 14.03.15, 23:10
        Mi nie jest żal, uważam, że każdy powinien przynajmniej raz stanąć na ślubnym kobiercu w myśl zasady -a co inni mają mieć lepiej? wink
    • czarny.onyks Re: Na wesele z kimś czy bez 16.03.15, 11:57
      samemu to można chodzić jak się ma 20 lat..
      jak się ma trochę więcej to albo się chodzi z kimś...albo kulturalnie po ślubie się znika...
      ...siedzenie cały wieczór przy stole i alkoholizowanie się...to nie moja bajka...
      a obtańcowywanie przez wszystkich wujaszków, pociotków itd...nie bawitongue_out
      • finka9 Re: Na wesele z kimś czy bez 16.03.15, 11:59
        czarny.onyks napisała:

        > samemu to można chodzić jak się ma 20 lat..
        > jak się ma trochę więcej to albo się chodzi z kimś...albo kulturalnie po ślubie
        > się znika...
        > ...siedzenie cały wieczór przy stole i alkoholizowanie się...to nie moja bajka.
        > ..
        > a obtańcowywanie przez wszystkich wujaszków, pociotków itd...nie bawitongue_out
        >
        >
        > Święta racja .smile
      • to_ja_pisze Re: Na wesele z kimś czy bez 16.03.15, 14:28
        Ale zasadnicza jesteśsmile
        Na weselu bywają jeszcze niespokrewnieni znajomi pary młodej i rodzina drugiej strony smile
Pełna wersja