a nie jest przypadkiem tak,

22.03.15, 13:45
ze boicie sie zakochac?
    • s-t-x Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 14:54
      obawiam się tego najbardziej ze wszystkich przedsennych wyobrażeń a najbardziej tego że z wzajemnością. jestem oswojony z samotnością i nie wyobrażam sobie tego co się dzieje za zamkniętymi drzwiami.
    • czarny.onyks Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 15:31
      nie

      ...może.....

      ....ale w kim? to większy problem...
    • tygrysgreen Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 16:41
      nie.
      po prostu jeszcze się nie znalazł taki, który by spełniał warunki progowe. wątpię, czy w ogóle się narodzil.
      • mayenna Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 17:03
        Nie zarzekaj się bo jak cie trafi piorun sycylijski...big_grin
        Ja się zakochuję regularnie, odkochuję też - liczy się?smile
        • tygrysgreen Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 17:06
          to nie zarzekanie tylko zwątpienie. a kto wie czy tuż za rogiem...
          • mayenna Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 17:27
            tygrysgreen napisała:

            > to nie zarzekanie tylko zwątpienie. a kto wie czy tuż za rogiem...
            Prawda? Tyle pokus w koło..smile
            • tygrysgreen Re: a nie jest przypadkiem tak, 23.03.15, 22:28
              Jestem zakochana i to nawet z wzajemnością, ale z tradycyjnie rozumianym byciem razem nie ma to nic wspólnego big_grin. Zbyt wiele nasz dzieli, nie tylko głupie 30 lat. Ja już tak mam. Czy znajdzie się odpowiednio porombany dla mnie?
              • mayenna Re: a nie jest przypadkiem tak, 25.03.15, 09:08
                Taki gdzieś na pewno jestsmile
                30 lat róznicy w naszym wieku na plus oznacza 'biały związek' albo prawie, na minus oznacza zarzuty prokuratorskie - lepiej uciekajsmile
                • tygrysgreen Re: a nie jest przypadkiem tak, 25.03.15, 14:34
                  A jest kolorowo i nawet sama bierzesz w tym udział wink Ja potrafię się dzielić dobrem.
        • apersona Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 21:57
          mayenna napisała:

          > Ja się zakochuję regularnie, odkochuję też - liczy się?smile

          Jak tak miałam jako nastolatka
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 23:42
            a ja to może nie aż tak regularnie, ale naprawdę nie pojmuję, w czym problem, żeby się zakochać, pokochać kogoś, chcieć z nim być?
            • kama265 Re: a nie jest przypadkiem tak, 23.03.15, 10:26
              problem w tym, że po przejściach człowiek ma obawy suspicious
              • margott70 Re: a nie jest przypadkiem tak, 23.03.15, 10:57
                Nooo
              • to_ja_pisze Re: a nie jest przypadkiem tak, 23.03.15, 18:38
                Nie bój się, to nie będzie bolało smile
                • kama265 Re: a nie jest przypadkiem tak, 24.03.15, 08:23
                  właśnie że finalnie będzie, albo mnie, albo jego
                  • to_ja_pisze Re: a nie jest przypadkiem tak, 24.03.15, 20:38
                    no wiem, może trzeba tak, że angażować się nie tak do bólu wink
                    • kama265 Re: a nie jest przypadkiem tak, 25.03.15, 09:21
                      to się nie da tak
                • zed-is-dead Re: a nie jest przypadkiem tak, 26.03.15, 00:22
                  Yhy, dentysta też mi tak mówił...
          • mayenna Re: a nie jest przypadkiem tak, 23.03.15, 06:38
            apersona napisała:

            > mayenna napisała:
            >
            > > Ja się zakochuję regularnie, odkochuję też - liczy się?smile
            >
            > Jak tak miałam jako nastolatka
            Nadal jestem nastolatkąbig_grin
    • anirat Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 20:19
      Długo szukałam, az znalazłam i wcale nie boję się zakochać. jest jak jest, jestem przyzwyczajona do bycia samej ale chętnie też jestem z Nim. Zakochać się z wzajemnością to świetna sprawa smile Polecam smile
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 20:40
        o, wreszcie jakaś pozytywna wiadomość big_grin
        gratuluję smile
      • a-g-l-a-j-a Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 21:00
        Ani, nie masz pojęcia jak przyjemnie coś takiego czytać smile
        Kochaj, kochaj... ciesz się tym... smile
        • anirat Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 21:34
          Cieszę się i chcę żeby to trwało smile
          • margolcia0711 Re: a nie jest przypadkiem tak, 22.03.15, 23:28
            wszystkiego najlepszego, to piękne uczucie, życie bez niego jest niewiele wartesmile
            Życz mi tego uczucia...
            • fripoo Re: a nie jest przypadkiem tak, 24.03.15, 10:30
              wyjaśnij mi czemu życie w pojedynkę jest niewiele warte? większa wartośc ma kobieta z 3 dzieci i męzem a np wykonująca pracę szaraczka czy samotna bez faceta co np lek na raka wynalazła?
              • facet699 Re: a nie jest przypadkiem tak, 24.03.15, 21:59
                to już zależy od spełnienia się i swoich marzeń.
    • anirat Re: a nie jest przypadkiem tak, 24.03.15, 07:50
      Wszystkim, którzy tego chcą, życzę, żeby zakochali się z wzajemnością nie tylko na wiosnę smile Zyczmy sobie wszyscy szczęścia.
      • facet699 Re: a nie jest przypadkiem tak, 24.03.15, 22:00
        życzę wszystkim szczęścia smile
      • zed-is-dead Re: a nie jest przypadkiem tak, 26.03.15, 00:20
        Tylko czy to aby na pewno jest szczęście? smile
    • fripoo hahahahahahaha 24.03.15, 10:13
      o jakiej miłosći piszecie? dorośli aa w bajki wierzą, coś takiego jak miłośc nie istnieje, po prostu łądni i przeciętni ludzie nazwali pociąg seksualny miłością a nie po imieniu i jeszcze w to wierząbig_grin a ja obserwuję świat i moje teorie się sprawdziły w 100% brzydcy i biedni zostają samotni
      • maruda2 Re: hahahahahahaha 24.03.15, 21:59
        Każdy wierzy w swoje bajki suspicious
        • facet699 Re: hahahahahahaha 24.03.15, 22:01
          i nie psuje bajek innym tongue_out
          • maruda2 Re: hahahahahahaha 24.03.15, 22:19
            otóż to smile problem chyba w tym, że Fripa nakarmili kiedyś samymi złymi bajkami braci Grimm tongue_out
            • green.amber Re: hahahahahahaha 24.03.15, 22:21
              eee nie doceniacie to człowiek z misją jest wink i jaki niezłomny wink
              • fripoo Re: hahahahahahaha 24.03.15, 23:05
                nie mam żadnej misji w dupie bym miał takie żałosne forum gdybym był ciachem, kosiłbym aż miło baby, a, że nie mam możliwości wyglądowych więc siedzę tutaj z nudów
                • maruda2 Re: hahahahahahaha 24.03.15, 23:18
                  już to widzę suspicious
                  • fripoo Re: hahahahahahaha 25.03.15, 09:39
                    no i dobrze widziszsmile teraz to mam gdzieś związki itd smutne to wszystko skoro opiera się na wyglądzie, zresztą potwierdziły to osoby tutaj pisząc, kama agłaja haszimotka onyks
                    • kama265 Re: hahahahahahaha 25.03.15, 09:55
                      ja????
                      moja wina, że się urodziłam nie dość, ze przepiękna, to jeszcze przemądra i seksowna?
                      boszesz jak Ty pieprzysz Fripp......
                      • fripoo Re: hahahahahahaha 25.03.15, 10:22
                        tak ty, i do tego wszystkiego skromnabig_grin pieprzycie to wy tutaj od lat, a co innego prywatnie
                        • kama265 Re: hahahahahahaha 25.03.15, 11:27
                          a właśnie że przeciwnie tongue_out
                          • fripoo Re: hahahahahahaha 25.03.15, 12:11
                            tiaaa jasnebig_grin ciebie akurat nie znam ze strony ale innym nie ufam, ściślej tym z którymi pisałem, dla niektórych o śmieszne, że np ktoś nie ma szansy na randkę
                            • czarny.onyks Re: hahahahahahaha 25.03.15, 15:23
                              miałam nie pisać...bo to jak o ścianę.....ale ostatni raz...

                              nie, mnie nie śmieszy...i chyba nikogo....
                              widzisz, czytasz, co chcesz widzieć...co Ci jest wygodniej...

                              brzydkim ludziom rzeczywiście jest trudniej........ale nie oznacza to, że nie mają szansy...
                              wielokrotnie powtarzałam, że bardziej odrzuca Twoje podejście...Twój pesymizm, brak wiary itd....

                              to męczy i odrzuca..a wygląd...nad nim tez można popracować...zmienić coś w stroju, fryzurze, schudnąć....
                              ...ale najłatwiej wmówić sobie i innym, że jest się brzydkim....
                              • fripoo Re: hahahahahahaha 25.03.15, 21:45
                                tak Onyskiu pisz te pierdy dalejbig_grin ale jednak widzę zmianę, bo przyznajesz, ze brzydkim trudniejbig_grin wygląd ma ogromne znaczenie - czego dowodem jest np wklejanie przez ciebie ciachowatych facetów o których marzysz po nocach - jasne, że z takim nie będziesz bo byś musiała z innymi babami go dzielićbig_grin to wasza taktyka:d omotać frajera i wmawiać, ze się wam podobabig_grin tak zakłamanej osoby jak ty na tym forum nie ma, nie czekaj jest jeszcze haszimotka - jedno pisze drugie robi trzecie myśli, ja zbieram na operacje u dobrego chirurga za granicą i dopiero po tym mogę próbować startować do przeciętnych bab, nawet mam dwie fajne współlokatorki ale z racji wyglądu nic z tego - i nie nie chodzi o mój charakter, bo osobowośc wykształca się na podstawie doświadczeń życiowych, tego też nie wiedziałąś?big_grin albo lubisz się oszukiwać, albo oszukujesz innych, albo jesteś trochę opóźniona w rozwoju, sorry onyks tak to wygląda
                                a tak na marginesie to ty napisałaś, że facet co zarabia 2 tys netto to niedorajdabig_grin jak zaczynałem miałem mniej tylko trzeba dać komuś szanse...tylko do kogo ja to piszę big_grin
                                • czarny.onyks Re: hahahahahahaha 26.03.15, 17:25
                                  a Ty jak zwykle w formie i nie zmieniasz się
                                  są jednak na świecie stałe rzeczy.....
                                  • fripoo Re: hahahahahahaha 26.03.15, 22:24
                                    mam dwie fajne babki na chacie onyksiu, jednak na stare lata mi się wiedziebig_grin
                              • jovian Re: hahahahahahaha 26.03.15, 22:47
                                czarny.onyks napisała:

                                > to męczy i odrzuca..a wygląd...nad nim tez można popracować...zmienić coś w str
                                > oju, fryzurze, schudnąć....
                                > ...ale najłatwiej wmówić sobie i innym, że jest się brzydkim....

                                Tak bez związku z dramatis personae, ale czasem nie wystarczy schudnąć/zgrubnąć i zmienić fryzurę czy szmatex. Nieprawidłowej budowy, deformacji, jak zwał tak zwał (i nie mówię tu o: jakież ja mam grube uda czy inny wielki nos, lub mały interes), poza leczeniem operacyjnym nie zawsze możliwym, nie da się przymaskować uśmiechem i szałowym szalikiem, i co wtedy drogie Bravo? Nadal udawać że jest ok i mieć pozytywne nastawienie? suspicious
                                • fripoo Re: hahahahahahaha 26.03.15, 22:54
                                  w końcu ktoś po ludzku piszebig_grin
                                • nerw_rdzeniowy Re: hahahahahahaha 27.03.15, 21:56
                                  Ale smutny post. Ale niestety prawdziwy sad
                                • czarny.onyks Re: hahahahahahaha 27.03.15, 22:10
                                  drogie Bravo?
                                  nie traktuj mnie jak głupiutkiej lalunisuspicious


                                  alez doskonale o tym wiem....
                                  tylko, że jaki jest autor tego nie wiemy..to tylko jego prawda.......
                                  nie czytałeś Jego wpisów na temat wzrostu, kciuków...
                                  czasem problem jest tylko w naszej głowie...


                                  widziałam różne tragedie, i ludzi z deformacjami, obciążonych chorobami....
                                  i fakt, nie każdy znajdował kogoś bliskiego...ale byli tacy co i owszem..
                                  a pomagała radość z życia...dobroć, otwartość na innych...

                                  .....złośliwość, kpienie, upokarzanie innych nie pomaga....nawet tym najatrakcyjniejszym...
                                  • fripoo Re: hahahahahahaha 28.03.15, 10:19
                                    onyks ja nie wymagam cuudów od kobiet w kwestii urody, ale chciałbym żeby mi się podobała i ja jej też, moge ci wysłać taką w moim typie, ale lubie wysokie i tu mam problem bo sam jest kurdupel
                                    co masz do moich kciuków?big_grin
                                  • jovian Re: hahahahahahaha 28.03.15, 19:01
                                    czarny.onyks napisała:
                                    > drogie Bravo?
                                    > nie traktuj mnie jak głupiutkiej lalunisuspicious

                                    Nie traktuję, chroń mnie Zaratusztro, gdzież bym śmiał, to był tylko taki zwrot retoryczny. wink

                                    > alez doskonale o tym wiem....
                                    > tylko, że jaki jest autor tego nie wiemy..to tylko jego prawda.......
                                    > nie czytałeś Jego wpisów na temat wzrostu, kciuków...
                                    > czasem problem jest tylko w naszej głowie...

                                    Nie śledziłem specjalnie, to prawda, dlatego też zastrzegłem na początku że nie mówię o nikim konkretnym. Zresztą znam takie osoby u których fiksacja wyglądowa jest tak zakorzeniona, że otoczenie już nawet przestało próbować dyskutować i tłumaczyć.

                                    > widziałam różne tragedie, i ludzi z deformacjami, obciążonych chorobami....
                                    > i fakt, nie każdy znajdował kogoś bliskiego...ale byli tacy co i owszem..
                                    > a pomagała radość z życia...dobroć, otwartość na innych...
                                    > .....złośliwość, kpienie, upokarzanie innych nie pomaga....nawet tym najatrakcy
                                    > jniejszym...

                                    To prawda ale trudno nie być przynajmniej lekko zgorzkniałym i tryskać optymizmem, jak ogólne deklaracje i zapewnienia czyli propaganda, drastycznie rozmijają się z praktyką.
                      • zed-is-dead Re: hahahahahahaha 26.03.15, 00:17
                        kama265 napisała:


                        > boszesz jak Ty pieprzysz Fripp......
                        >
                        A Ty skąd to wiesz??? wink
                        • fripoo Re: hahahahahahaha 26.03.15, 08:52
                          hahaha dziękuję koledze ten komplement ze strony kamy umknął mi smile
                    • a-g-l-a-j-a Re: hahahahahahaha 26.03.15, 17:44
                      A co ja Tobie "aniołku" niby potwierdziłam? Bo aż boję się czytać dalej...
                      • fripoo Re: hahahahahahaha 26.03.15, 22:21
                        a kto na wysokich filozofów leci?big_grin
    • zed-is-dead Re: a nie jest przypadkiem tak, 26.03.15, 00:14
      Tak. I w związku z tym prowadzę tryb życia ograniczający produkcję oksytocyny w moim organizmie :]
    • finka9 Re: a nie jest przypadkiem tak, 26.03.15, 10:03
      Dziwne pytanie ,trochę bez sensu...To jakby bać się wygrać w totka.
    • bard-grzechu-wart Re: a nie jest przypadkiem tak, 26.03.15, 17:54
      tak było, że się bało a i tak się... najtrudniejszy pierwszy krok, zaskoczyło z obu stron, jest miło, obaw ubyło
      • margolcia0711 Re: a nie jest przypadkiem tak, 26.03.15, 22:18
        właśnie! jak można bać się czegoś fajnego???
    • torado Re: a nie jest przypadkiem tak, 03.04.15, 17:31
      poliglotek.nielotek napisała:

      > ze boicie sie zakochac?

      a może strach będzie mniejszy, jeżeli kochać będzie się nie indywidualnie wink www.youtube.com/watch?v=yQNVB1ghR9c
Pełna wersja