Seks wirtualny?

31.03.15, 10:42
kultura.gazeta.pl/kultura/1,115024,17591025,Pornografia_przyszlosci__czyli_wirtualny_seks_na_wyciagniecie.html#BoxKultImg
Zastanawiam się, jakie to będzie miało skutki. Oczywiście na początku (jak każda technologia) pewnie będą to rozwiązania dalekie od doskonałości, ale z czasem... pewnie zostaną dopracowane.

Czy sparowani staną się mniejszością?
    • witrood Re: Seks wirtualny? 31.03.15, 11:04
      Skutki demograficzne będzie miało katastrofalne. wink
      • zed-is-dead Re: Seks wirtualny? 31.03.15, 11:13
        Skutki demograficzne - to teraz są katastrofalne; osiem miliardów ludzi, a kolejny miliard planowany na 2027 rok.
        Ograniczenie tempa przyrostu to jedno z największych wyzwań ekosystemu człowieka - niestety trudnego do pogodzenia z ekonomią...
        • tygrysgreen Re: Seks wirtualny? 01.04.15, 16:23
          zed-is-dead napisał:

          > Skutki demograficzne - to teraz są katastrofalne; osiem miliardów ludzi, a kole
          > jny miliard planowany na 2027 rok.

          Like it.

          > Ograniczenie tempa przyrostu to jedno z największych wyzwań ekosystemu człowiek
          > a - niestety trudnego do pogodzenia z ekonomią...

          A dlaczego trudne do pogodzenia?
          • zed-is-dead Re: Seks wirtualny? 01.04.15, 17:57
            Trudne do pogodzenia, gdyż rozwój ekonomiczny zakłada permanentny wzrost, a do tego potrzebna jest coraz większa liczba ludzi. Proste przełożenie.
            • lesher Re: Seks wirtualny? 01.04.15, 18:17
              Eee, niekoniecznie.
              Wzrost gospodarczy może wynikać ze wzrostu wydajności.
              • zed-is-dead Re: Seks wirtualny? 01.04.15, 20:01
                ale ktoś tą wydajność musi konsumować.
                • tygrysgreen Re: Seks wirtualny? 01.04.15, 22:06
                  Ale w miarę rozwoju pojedynczy człowiek konsumuje coraz więcej. Jeżeli tylko może sobie na to pozwolić.
                  Co lepsze dla rozwoju: 100 osób z czego 20 pojedzie na wypasione wakacje, kupi auta, domy a reszta chleb ze smalcem czy 25 lub 30 konsumujących na bogato?
      • mayenna Re: Seks wirtualny? 02.04.15, 15:35
        witrood napisał:

        > Skutki demograficzne będzie miało katastrofalne. wink
        >
        Niekoniecznie: potrzeba posiadania potomstwa nadal jest w nas biologicznie wpisana. Możliwe że nastąpi jeszcze wieksze oddzielenie seksu od prokreacji, ale nie wierze że ona zaginie. Posiadanie dzieci jest bardzo mocno zakorzenione i niezalezne od seksu. Seks to tylko bonus do tego.
    • zed-is-dead Re: Seks wirtualny? 31.03.15, 11:15
      Początkowo nie będzie miało żadnego znaczenia - a potem - zależy czy to będzie trendy, czy nie. Jak nie - umrze śmiercią naturalną.
    • witamina_b12 Re: Seks wirtualny? 31.03.15, 13:29
      > Czy sparowani staną się mniejszością?

      chcesz powiedzieć, że istotą bycia z kimś jest seks? suspicious
      • tygrysgreen Re: Seks wirtualny? 01.04.15, 16:39
        > istotą bycia z kimś jest seks? suspicious
        Jest jedną z najważnieszych istot. Jaki jest związek bez niego?
        • witamina_b12 Re: Seks wirtualny? 01.04.15, 18:24
          Ważną ale nie jedyną.
    • to_ja_pisze Re: Seks wirtualny? 31.03.15, 18:43
      Już teraz kobiety jojczą na forach, że faceci siedzą przy pornolach i wolą te panie z monitora niż wspólne łoże, jak wejdą bardziej zaawansowane zabawki to maskara będzie.
    • mayenna Re: Seks wirtualny? 02.04.15, 15:31
      Jak wykluczy to przemoc wobec kobiet, handel żywym towarem, wykorzystywanie nieletnich, pobicia i gwałty to ja jestem za. A widzę szanse na to.
      Chociaż jak prostytutki opowiadają, że maja klientów, którzy szukają zrozumienia, pogawędki i poprzytulanmia to nie wiem czy taki cyberseks to załatwi...
    • midnight_lightning2 Re: Seks wirtualny? 04.04.15, 04:06

      "Czy sparowani staną się mniejszością? "

      Już są mniejszością w USA i UK. W Polsce ilość małżeństw jest na granicy 50%.

      "Skutki demograficzne będzie miało katastrofalne. wink"

      Skutków demograficznych nie będzie, kobietom do seksu wystarcza te 20% umięśnionych, inteligentnych inaczej karkowatych ciach, przynajmniej póki są młode. Po prostu będą same wychowywać te swoje pociechy po "lepszych" genach.


      To oczywiste, że będą powstawały nowe technologie, przy tak wysokim poziomie wykluczania mężczyzn przez kobiety powstaje spory target i duża gotówka do zgarnięcia. I tak to dużo lepsze od zadawania się z kobietami, dla których umięśniony, wysoki, chamowaty, prymitywny debil to ideał mężczyzny.
      • mayenna Re: Seks wirtualny? 04.04.15, 10:46
        Sparowanie to niekoniecznie małżeństwo. Konkubinat tez jest sparowaniem.
Pełna wersja