a-g-l-a-j-a 07.04.15, 18:26 To ma być niby komplement? Głupio się tak dopytywać o co chodzi osoby, która to mówi... bo nie chcę jeszcze na poczatku brakiem inteligencji "zaplusować"... ale o co chodzi? O co chodzić może... i co w tym pozytywnego? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
to_ja_pisze Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 18:34 Czyli pewnie ma zasady, chodzi do teatru, czyta książki i nie zmienia partnerów jak rękawiczek. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 18:44 To jest ta inna bajka dla trzydziestokilkuletnich ludzi? Aaa... i nieśmiałości to być może dotyka... bo wcześniej i niej była mowa.. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 19:02 Nie wiem, czy komplement, ale ja to słyszę na każdym niemal kroku. A co ciekawe...... i od młodszych i od starszych od siebie..... Już się przyzwyczaiłam, że ani tu, ani tam nie pasuję.... Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 19:29 Jeszcze zostali rówieśnicy Ja tak ciebie nie odbieram. Jesteś zwyczajnie normalna Odpowiedz Link
carol-jordan Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 21:06 No dzięki, dzięki...... Rówieśnicy tak, ale też odstaję momentami..... A zresztą ja myślę, że nie ma takich co nie odstają. Są tylko tacy, co się do tego nie przyznają.... Odpowiedz Link
witrood Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 19:29 To nie jest raczej komplement. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 19:36 Tak myślałam, że to zapewnianie o komplemencie to wciskanie tzw kitu... Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 19:44 No to zależy w jakim kontekście zostało powiedziane. Jeśli ktoś uważa, że jesteś niedzisiejsza bo nie idziesz po trupach do celu i w jego oczach to zaleta to był komplement. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 19:53 to zależy... bajki są różne Odpowiedz Link
tori_anka Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 21:43 Tak bez kontekstu to ciężko wyczuć. I jeszcze by się zdało wiedzieć, jakim tonem to było powiedziane, czy z przekąsem, ironicznie czy raczej poważnie. Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 07.04.15, 23:52 Zależy od kontekstu. "Jesteś taka niedzisiejsza" wypowiedziane z podziwem w oczach oznacza komplement, ale w większości przypadków zwłaszcza z dodatkiem "strasznie" nie jest powodem do dumy. Odpowiedz Link
lesher Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 08.04.15, 00:18 Sting - Englishman In New York Odpowiedz Link
mayenna Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 08.04.15, 08:00 Agla, to nie koniecznie jest komplement. Może oznaczać nieprzystosowanie do czasu w którym żyjesz, wyalienowanie ze społeczeństwa, nawet z odrobina dziwactwa - oryginalności. To nie jest nic złego czy niefajnego, ale może utrudniać życie i wchodzenie w związki. Jak choćby takie niezapowiadanie się z wizytą - dawniej było normalne ( jeszcze 20 lat temu), a dzis taki niezapowiedziany gość może byc kłopotliwy. Zastanowiłabym się nad tym co to w moim przypadku oznacza. Odpowiedz Link
finka9 Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 08.04.15, 09:33 a-g-l-a-j-a napisała: > To ma być niby komplement? > Głupio się tak dopytywać o co chodzi osoby, która to mówi... bo nie chcę jeszcz > e na poczatku brakiem inteligencji "zaplusować"... ale o co chodzi? O co chodzi > ć może... i co w tym pozytywnego? > To może być zarówno komplement jak i obelga. Z innej bajki czyli- " nie pasujesz do nas ,jesteś dziwna" , lub- wyróżniasz z szarego tłumu , kierujesz się zasadami ,które w obecnych czasach są w zaniku . Szczerze ? Ja odebrałabym to jako komplement niezależnie od intencji osoby wypowiadające3j ten osąd. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 08.04.15, 09:52 Do mnie ostatnio jedna osoba juz pare razy powiedziala "dziwna jestes" osoba nowo poznana - kobitka. Poczatkowo serio dbieralam to za dziwnosc . Kiedys wspomniala ze dziwna nie w negatywnym znaczeniu. No to jakim ? tego juz nie dokonczyla ^^ ale uznalam to za komplement. Ona lubi dziwnosci, ludzi z lekkimi odjazdami, ktorzy nie wpisuja sie w jakis schemat, ktorzy maja nieco swoj swiat. Czasem zdarzaja mi sie odjazdy ^^ ale wtedy gdy zaczynam sibie sluchac i swoich zachcianek, wtedy gdy wyzwalam sie ze swoich wiezow. Kiedys bylam uwieziona... Jak ksiezniczka sama mury sobi nieco zbudowalam..... Gdzies ze dwa lata temu kolega mi powiedzial ze jestem marzycielka. Czwmu? Bo znjaomy sie do mnie zaskal a ja nie odp na jego zaloty. Kompletnie nie reagowalam. Wg. Niego marzycielka to chyb taka ktora czeka na ksiecia z bajki, ze powinnam sprobowac i takie bzdety. Nie, to oczywisci nie tak. Roznie w zyciu bywa. To "marzycielstwo" tez czegos wynika. W gl. Mierze to pewnie charakter ale tez niemoce, wynikajace z otoczenia. Odpowiedz Link
cymonkaa Re: z innej bajki... niedzisiejsza... 10.04.15, 09:46 Agla, nie martw się, nie jesteś sama Ja też z tych niedzisiejszych, co więcej "budzę" wielkie zdziwienie swoją prawdomównością i normalnością. Teraz na czasie jest chyba tylko obłuda, kłamstwo, parcie do przodu, często po trupach Ja jednak pozostanę sobą, co więcej uważam swoją niedzisiejszość za zaletę Poczekam na takiego, który też będzie tak sądził Tak że, Agla, trzymajmy się Odpowiedz Link