green.amber Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 15:18 w związku z tym, że poniekąd jestem w trakcie upalnego sierpnia to tak... Ewa Farna - Dmuchawce, Latawce, Wiatr Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 15:18 a że ten sierpień pewnie mi się zaraz skończy, to potem będzie... Andrzej Piaseczny - Kalejdoskop Szczescia Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 17:05 Upalny sierpień to tak... z 38? To ja już miałam... Farna śpiewa dmuchawce? Ten świat schodzi... właściwie nie wiem, nie słyszałam.. Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 17:54 to najpierw może posłucha a później marudzi, bo inaczej to może oznaczać początek procesu zgredzenia... a tu ma jeszcze wersję straszą albo co na ukojenie rozdrażnienia pasowało mi do tego sierpnia Urszula Dmuchawce latawce wiatr Muzyka uzdrawiająca ciało i duszę Dźwięki natury + muzyka Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 17:50 Piasek - Wszystko trzeba przezyc ano chciał mnie częściowo opuścić, w święta... ale się opamiętał i został, przynajmniej w znacznej większości i zgodnie z tym, co wyżej (chociaż może rzeczywiście w wersji z orkiestrą jest lepsze) próbujemy jakoś to przetrwać, chociaż lekko nie jest... zmywać bez rękawiczki nie można, kroić kocie mięso nie jest łatwo a przy pielęgnacji kudełków trzeba zachować szczególną ostrożność, to jakoś damy radę bo na rycerskość jak widać nie ma co liczyć... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 23:05 To dobrze, że nie opuścił. Musisz go jakoś obłaskawić. Żeby znowu nie próbował się z Tobą rozstać. Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 11.04.15, 19:36 całkiem nieźle, całkiem nieźle, wydaje się, że jeszcze lepiej by było przekonać prawicę, żeby nie czyniła więcej zamachów na lewicę z udziałem marchewki albo innych równie zbrodniczych bytów Odpowiedz Link
silencjariusz Re: jaka tu cisza... 11.04.15, 23:27 Może wystarczy większa koncentracja na wykonywanej czynności? Bo jednak szkoda palców. Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 12.04.15, 12:41 a pewnie by się przydała, zazwyczaj chyba jest, tym boleśniejszy chwilowy brak... ale wiosna... się głowy się traci a co tam przy tym kawałek kciuka... i kto wie czy gorzej realnie czy metaforycznie... Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 12.04.15, 19:25 jest to jakaś myśl, ale jeśli marchewkę, to co w zamian, bo oczy i takie tam; ale też pewnie i by trzeba było usunąć i buraczka, i selerek... a tak na samej wodzie... nawet jeśli z miodem to można niezbyt długo pociągnąć... mam też koncept, że poza refleksem, nóż ulubiony mógł się mię stępić i stąd to zajście ciut krwawe... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: jaka tu cisza... 12.04.15, 23:03 Może jakimś wyjściem byłoby kupowanie gotowych mieszanek warzywnych. Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 14.04.15, 18:17 hymmm ale to takie baaaaaardzo ograniczające wyjście... a może zatrudnienie jakiego krojczego to byłby dobry pomysł Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 18:19 To niech będzie głośno The Fault In Our Stars - Charli XCX - Boom Clap Odpowiedz Link
mavika_88 Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 19:02 Eee. Jakie cicho... Otworzylam niedawno okno by posluchac "ciszy" by sprawdzic czy mowisz prawde Islysze... Kwiczol.w oddali skrzeczy Spiewak pogwizduje.. Inne ptaszory nierozpoznane. Pila motorowa tez przenikala przez te cisze ale najpiekniejszy byl szpak. Polyskujacy juz w znikajacym powoli sloncu. Szpak co na druty wlazl. Pieknie spiewal, troche klekotal. Czasem na takie spiewy go zbiera nieco bocianiego spiewu mial w sobie jak pomlaskiwal dziobem. Podczas spiewu potrzasal skrzydlami. Jakby lapal wiecej pary..jakby bardziej rozochacal by sie na niego patrzono i mocniej sluchano. No wiec blizej chcialam byc niego. Wyrazniej widziec. Przez lornetke sie pogapilam na Jego koncert. Taka cisza... Znowu wylezalam sie w sloneczku ^^ wsiadam do sakochodu... I nie chce mi sie jechac. Dzisiaj 1,5 godzinki. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 19:43 O jak teraz spiewak napierdziela Nawet przez zamkniete okno glos jego dolatuje. Taaaa. Jak zacznie sie robic cieplko jak w nocy okno otwrte zostawie to pewnie sie zdarzy ze za uszy bedzie mnie wyciagal samiutkim.rankiem a najbardziej menda rozocohocaona na spiewne igraszki jest przed 4 czasem spiewak koncertowal tuz przy oknie. Wiecie jk wtedy darl morde ? no zdarzylo sie ze mnie ze snu wybudzil. Zrobi sie cieplko to go poslucham z rana. Wtedy istny swiergot jest. Pare razy moge sie przebudzic. Ale nie za czesto. Ide biegac. Bo mi sie ochoczo zrobilo ^^ a raczej dlategoz... Bo bezkondycyjna .... Ruchu po zimowym zaspaniu mi brakuje. Sil niesgety troche tez... Sie zobaczy jak pojdzie a raczej jak sie przebiegnie Odpowiedz Link
mavika_88 Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 21:04 I nadal cisza Jak mowilam.takzem.zrobila. Musialam.wyprobowac nowe butki po rozbiegu krotkim I tak... Postanowienie ze kilosa przynajmniej zrobie. Dodam.ze caly czas pod gorke przebieglam pol kilosa i juz powoli padaka. Ale biegne dalwj.... Dalej.... Potem pwnie 100 m przeszlam a gdy licznik walnal 888 ^^ to postanowienie ze do kinca szybszym nieco tempem.bez zatrzymanki. I tak wolny byl to bieg. Ok 7 kilosow na h. Dobieglam tysiaka. Cel osiagnelam. Zajelo.mi ok 9 min. 70 - kilka kalori mi ucieklo wniosek lan- buty biegliwe. Wniosek tu - nie mam kondycji i malo.sil... Wniosek fri - wolna.... To sie czuje w naturze i tam powinnam.biegam..nie powinnam.sluchac jak sie pas obciera a jak swierszcze podczaa biegu kibicuja Pasi biegowki wyprobowac w naturze ale niech mi tylko blotko obeschnie Odpowiedz Link
mavika_88 Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 21:06 *wniosek for -dla mnie lepsza jest rownina. Zle sie biegni caly czas pod gore. Powtorze... Wole nature Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 22:17 na dobranoc dwa męskie głosy Tomek Lipiński - To czego pragniesz [;Official Lyric Video]; Adam Cohen - Love Is [;Video by Jerry Pigeon]; bo ten trzeci już chyba był... KORTEZ - Zostań [;HQ Audio]; Odpowiedz Link
mavika_88 Re: jaka tu cisza... 10.04.15, 23:25 Tak sobie mysle.... I nic juz nie wymysle.. Ooo do Szarlotki chwiiiiile slowa nie pisnelam Wiec Bry !! A niedlugo to juz branoc bedzie jak ten czas szybko plynie. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: jaka tu cisza... 11.04.15, 00:57 Z niczego, nic nie powstanie. Choc czasem "nic" daje wszystko czego nie znamy. " Nic" pozwala nie pragnac, pozwala nie czuc. Ale to jest nic... Bo przeciez chce sie wszystko. Wszystko tego czego sie chce. A chce sie.... No.chce sie... Ciemnosci blask... Ciszy glos... DN Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: jaka tu cisza... 11.04.15, 10:27 taką ładną muzykę zapodałaś i cisza zniknęła to może teraz coś prosto z ulicy Odpowiedz Link
green.amber Re: jaka tu cisza... 11.04.15, 19:29 chciałem się odgryźć czymś równie przyjemnym, ale chyba jeszcze nikt nie wrzucił, więc zastępczo frezja lub bez a jak to mówił taki jeden nie mój wykładowca - cisza to też muzyka i przez chwilę dziś taką miałam, wyłączyli ogrzewanie i kaloryfry przestały szumieć, ale potem sąsiad, zdajesię, balkon przeorganizowywał Odpowiedz Link
tori_anka Re: jaka tu cisza... 11.04.15, 17:17 No jakoś tak cisza i na forum i w życiu. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: jaka tu cisza... 11.04.15, 23:52 A ja lubie burze. Burza wprowadza cisze. Burza nie burzy a lagodzi. Ludzie wtedy sa pokorni. Ostatnio zobaczylam.ze mozna bac sie burzy.... Widzialam jak pewna osobka (starsza) az siw trzesla.... Wystarczyl blysk a potem grzmot. Wtedy akurat burza mniej mi soe podobala. Osobka miala doswiaczenie z przeszlosci to i burzy sie bala. Ja ja lubie a pozniej uwielbiam powietrze po niwj ^^ A teraz... Spac mi soe chce Odpowiedz Link
tori_anka Re: jaka tu cisza... 12.04.15, 00:49 Od czasu do czasu, ale ta moja cisza zrobiła się nudna Odpowiedz Link
green.amber Re: piąteczek... 17.04.15, 20:53 Natalia Przybysz - Miód/Nazywam się niebo [;Official Music Video]; Odpowiedz Link