[sonda] seks samotnych II

15.04.15, 18:56
W sumie jestem trochę zaskoczony wynikami. Bo procentowo wychodzi, że jednak sporo osób nie jest samotna skoro ma kogoś do seksu. Wygląda na to, że na forum dla samotnych samotnych chyba jest coraz mniej. Ciekawi mnie również z kim seks się uprawia. Więc może kolejna sonda?wink
    • gyubal_wahazar Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 19:20
      Waham się nad 1-szym i ostatnim wariantem. Rozchodzi się o ręczny
      • silencjariusz Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 19:36
        To już wedle uznania.wink
    • bard-grzechu-wart Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 19:29
      no a jeśli ktoś się nie ogranicza do jednej opcji?
      • silencjariusz Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 19:35
        Dobre pytanie. Nie przyszło mi to do głowy. Zacofanie obyczajowe na tej mojej wiosce jest i chyba przez to zabrakło w sondzie opcji, o której piszesz.
      • green.amber Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 19:40
        hihi Czepiacz wink ale poniekąd słusznie wink
        mnie jeszcze przyszła do głowy taka myśl, że manie seksu nawet całkiem niedawno nie oznacza z automatu nie czucia się samotnym, odwrotnie też myślę, że bez seksu się można śmiało nie czuć samotnym
        nie ma też chyba pewności czy nie głosowali nudzący się pracy niesamotni podczytujący forum, zakładając że tubylcy nie głosowali "dla jaj"
        • bard-grzechu-wart Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 20:19
          No wiesz przecież, że ja lubię się uczepić wink
          Podpisuję się pod wszystkim co napisałaś, wyniki poprzedniej sondy wydają mi się za kolorowe. Seks nie zawsze wiąże się z brakiem samotności, myślę że coraz częściej jest jedynie substytutem takiego związku uczuciowego. Jasne, można też się czuć niesamotnie bez seksu, ale jednak optymalnie byłoby aby wszystko grało, aby się wszystko miało, tymczasem coraz częściej obserwuje się sytuacje "albo albo", brak jest spójności.
    • witamina_b12 Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 19:55
      i dla samotnych w związku: "z moim stałym partnerem, którego nie kocham"
      • silencjariusz Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 20:00
        Ja to jednak nie znam życia. Tylu opcji nie uwzględniłem...
        • tori_anka Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 21:58
          Bardzo nie znasz... ja też nie wiem, co zaznaczyć.... a gdzie opcja dla takich jak ja? Hę smile Ona jest na tak i chce związku, ale partner się nie określa i nie wiadomo, jak go zapytać, o co w ogóle mu chodzi uncertain
          • silencjariusz Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 22:11
            Może zaznacz opcję "inne sytuacje"? A swoją drogą czemu ona jest z facetem, który nie chce się określić? To chcę z nią być czy nie? I z jakiego powodu nie wiadomo jak go zapytać o co mu chodzi?
            • tdf-888 Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 22:40
              bo jej daje dobry sexxx...?? big_grinbig_grin
              jest chwilowo, bo jest dobrze, a mogłaby głębiej..
              claar?
              • silencjariusz Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 22:42
                No ale z tego co pisze koleżanka to to o czym wspomniałeś to trochę za mało. A facet nie chce głębszej relacji. Takie wrażenie odniosłem.
                • tdf-888 Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 22:46
                  ale to oczywiste, że lepiej mieć trochę za mało niż null?
                  • silencjariusz Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 22:52
                    Lepiej byle jak niż wcale?
                    • tdf-888 Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 23:00
                      nie ma co racjonalizować idealizowawszy big_grinD
                    • facet699 Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 10:41
                      to tak jak z innymi sprawami w życiu. Akurat z seksem jest poniekąd możliwość wyboru ale jak popatrzysz na to w porównaniu choćby z jedzeniem to lepiej jeść cokolwiek niż nic
            • tori_anka Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 23:18
              Sama nie wiem.... bo mnie do niego ciągnie, bo za nim tęsknię... bo mi na nim zależy i może nie pytam, co on na to wszystko, bo się boję otrzymać niesatysfakcjonującą mnie odpowiedź? Lepiej żyć złudzeniami, niż się ich ot tak pozbyć przez jedno pytanie nie w porę... dla mnie to nie jest przyjaciel do seksu, tylko zdecydowanie ktoś więcej... więc tej opcji nie zaznaczę, a sytuacje inne, no może tak, to może być.
              • silencjariusz Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 23:38
                "dla mnie to nie jest przyjaciel do seksu, tylko zdecydowanie ktoś więcej..."

                A nie ciekawi Cię kim Ty dla niego jesteś? No bo na mój chłopski rozum jeśli znacie się już jakiś czas i facet ma problem z zadeklarowaniem się to wniosek dla mnie jest jeden: nie traktuje Cię z taką powagą, z jaką Ty go traktujesz.
                • tori_anka Re: [sonda] seks samotnych II 18.04.15, 06:27
                  Ciekawi, ciekawi... istnieje taka możliwość, że dzisiaj się coś dowiem, jak się zdobędę na szczerą rozmowę.
      • margott70 Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 11:29
        witamina_b12 napisała:

        > i dla samotnych w związku: "z moim stałym partnerem, którego nie kocham"
        Dokładnie Witamino, bardzo ograniczona ta sonda.
      • podkaszarka Re: [sonda] seks samotnych II 20.04.15, 12:57
        podpisuje sie pod ta odpowiedzia ktorej w sondzie brak
    • a-g-l-a-j-a Re: [sonda] seks samotnych II 15.04.15, 23:12
      Spojrzałam na obie sondy i już wiem... na prowincji kolejne dobro nie jest tak ogólniedostępne... wink

      Aaa... opowiecie mi o tym przyjacielu do seksu? Na codzień kolega, w razie potrzeby... nie nawet jak nazwać, bo to chyba mniej niż kochanek... Jak takich się zdobywa? Jakieś predyspozycje trzeba mieć? A ten przyjaciel to też samotny czy raczej w zwiazku?
      • mayenna Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 10:14
        A kim jest kochanek?
    • kama265 Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 09:35
      kurczę, prawie wszyscy mają "inne sytuacje" big_grin ciekawe co to jest? masturbacja?
      • witamina_b12 Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 09:39
        oj no uruchom wyobraźnię wink suspicious

        https://iqkartka.pl/cards/7016.png
        • kama265 Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 11:07
          big_grin big_grin big_grin
      • witamina_b12 Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 09:40
        obstawiam, że chcą po prostu zobaczyć wynik wink
        • jovian Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 20:18
          Wystarczy spojrzeć nie będąc zalogowanym i widać wynik. wink
      • mayenna Re: [sonda] seks samotnych II 16.04.15, 10:20
        Dlatego to forum dla samotnych. Jakby każdy miał seks z kimś na stałe kogo kocha to nie byłby samotny. A inna sytuacja może oznaczać: kocha, ale nie wie czy to na stałe, nie kocha ale jest na stałe, nawrót dawnych sentymentów na chwilę z eksem ( podobno dośc częste), 'sprawdzanie' kandydata na stałego od miłości, pomyłka, kochanek którego kochasz ale nie może być na stałe, seks dla seksu z kims miłym, ale nie chcianym na stałe z różnych powodów - jeszcze parę przypadków mogę znaleźć
    • midnight_lightning2 Re: [sonda] seks samotnych II 17.04.15, 22:25

      "Bo procentowo wychodzi, że jednak sporo osób nie jest samotna skoro ma kogoś do seksu."


      Noajdde kiedyś pisał, że nie ma samotnych kobiet. Po prostu wybierają rolę przedmiotów-zabawek dla pewnej grupy facetów, wg nich "ciach". Bad boys są tacy cudowni.


      Był kiedyś na którymś portalu artykuł o tzw. samotnych kobietach. Rozkład jednej z nich, w wieku 29lat, wygladał mniej więcej tak:

      rano seksik z żonatym panem A, potem do pracy, wieczorem seksik z panem B, też żonatym. I ta "pani" narzekała na samotność smile Aż strach pomyśleć, ilu musiałoby ją odwiedzać, by przestała się czuć samotna.

      No czuła się samotna, bo nie była w stałym związkusmile ale kto by chciał wejść w stały związek z kobietą, która tak łatwo dysponuje swoim ciałem?


      Kobietom łatwo o seks, i wybierają jak wybierają, samotnych skreślają od razu, wolą notorycznych zaliczaczy. Na szczęście nikt jeszcze nie zmusza wolnych facetów do związków z takimi kobietami.

      P.S. w sondzie nie ma ważnego punktu "seks z cudzą żoną/cudzym mężem". Trzeba się uczyć od kobiet, zarówno tego, że seksik i uczucia to odrębne zjawiska, jak i korzystania z cudzych żon. Dzięki temu podstarzałe singielki i samotne mamusie, z pewnością o bogatym wnętrzu, też poczują, jak to fajnie jest być wykluczanym.

      • mavika_88 Re: [sonda] seks samotnych II 17.04.15, 22:36
        > Kobietom łatwo o seks, i wybierają jak wybierają, samotnych skreślają od razu,
        > wolą notorycznych zaliczaczy. Na szczęście nikt jeszcze nie zmusza wolnych face
        > tów do związków z takimi kobietami.
        >

        ech.. Mid...
        oczywiście na więcej treści bym jeszcze westchnęła ale tylko to skopiowałam.

        Matkooooo, jaka goryyyyczka....
        nie miałam pojęcia że pilsner ma jej tyle w sobie. Niezwykle wyrazisty. Zbyt ciepły był. tylko z lodówki suspicious

        chyba nie ma szans byś kiedykolwiek zmienił zdanie o kobietach... szkoda.

        goryczka nadal pozostaje big_grin
        • midnight_lightning2 Re: [sonda] seks samotnych II 18.04.15, 01:43
          ech... a co się właściwie stało?

          Ja piwa nie piję od roku, piwo tuczy, a ja obecnie dbam o siebie, zamierzam na swoją korzyść wykorzystać fakt, który mnie pogrążał w młodości, że wyglądam bardzo młodo, 15 lat młodziej niż w rzeczywistości.

          Pamiętam jednak, że goryczka ma być, to cecha immanentna dobrego piwa.

          Zdania nie mam zamiaru zmieniać, jestem stały w uczuciach, jedna zmiana poglądów mi wystarczy, szczególnie, że po wielu latach utwierdzania się na własnej skórze.
          • mavika_88 Re: [sonda] seks samotnych II 18.04.15, 02:31
            Echhhh.... Teraz westchne sobie w swoim kierunku....
            Czasem chyba za duzo we mnie uporu. No bawilam sie pare godin. Z marnym efeketem. Praktycznie zadnym sad zadnym koncowym. To jak zagadka sfinksa. O tyle ze doszlam jakie ma byc rozwiaznie. Jaki wynik ale rownania nie znam. To jak probowac biegac gdy dopiero zaczelo sie raczkowac. Biedzke mi sie gwiazda w nocy snila....

            na Ciebie juz mi nie wystarczy mojego "ech" tongue_out

            jedna zmiana pogladow? Tzn?
            Immanentny. Ladne slowko smile aha wiadomo ze goryczka nierozlaczna jest z chmielowym napojem. Ale.... Pilsner ma jej wyjatkowo duuuuuuzo.

            Szkoda ze sie utwierdzasz. Ciagle nie wiem skad Ty wynajdujesz te utwierdzacze suspicious

            Ajc, ajc. Jestem ciut zl ze stracilam czas bez efwktu koncowego na ktorym mi zalezalo. Chcialam, nie musialam. Checi to za malo.
            • mavika_88 Re: [sonda] seks samotnych II 18.04.15, 07:35
              Wczoraj komus obiecalam ze pomoge mu rozwiazac zagadke sfinksa. Bylam pozytywnie nastawiona, myslalam ze cos zrobie ze dam rade. Rzeczywistosc okazala.sie inna. Ile mozna miec w sobie cierpliowosci i uporu? Nie wiem.
              Wcsoraj "zabawa" zaczela mnie lekko wu*wiac.
              Zegar biologiczny mnie po 7 obudzil. Od rana mysli ze "powinnam" przysiasc i dalej rozwiazywac zagadke. Nie odpuszcze tak latwo. Juz za duzo wczoraj stravilam czasu tongue_out w sumie pomysl jest co zzrobic ^^ ale ciezko....
              No to dzisiaj.... Ogarniam sie zwinnie z normalnymi pierdolkami zeby miec czas na "zagadke sfinksa".
              Nie ma to jak wstac i byc lekko spiacym suspicious
              ech..wczoraj bylqm pozytywnie nastawiona... Jesli ni rozwiaze to przynqjmniej "musze" podac jakies swoje rozwiazanja.
    • mavika_88 Re: [sonda] seks samotnych II 18.04.15, 07:58
      Trudne Silu dales odpowiedzi do ankiety. Brakuje innej opcji.
      Weszlam w watek a jakbym nie zauwazyla tej sondy.
      Skoro sie nie mowi ze sie kogokolwiek kocha to raczej si nie kocha. D..pa ze slowami, to sie raczej czuje. Raczej suspicious
      Seks to nie wszystko. Nie jest sie dla niego. Samo bycie dla seksu byloby dla mnie wstretne. Jesli spotykaloby sie z kims w wiadomym celu...
      Nie wiem co powiedziec.... Tak sobie teraz pomyslalam. Skoro wie si jak jest "z" to i mozna byloby dowiedziec sie jqk jest "bez". W sumie mi sie nie chce. Nie mam potrzeby posiasc takiej wiedzy ^^ ale moglabym... Bo to orzeciez nie o niego sie rozchodzi. Nigdy nie byl na pkerwszym miejscu. Nawet jak go ni bylo nie myslalo sie ze bedzie. To nie o seks sie rozchodzi tylko o cos bardziej glebszego... Bardziej suspicious tylko jak tam dotrzec? Jaka droga..... W jaka wejsc sciezke by dojsc do celu. .... Do kochania...? To w ogole mozliwe?
      Mozna niewiedziec ze sie kocha? Chyba nie... Ale mozna sie nie zakochac......
      No i dupa big_grin
      sad
      • mavika_88 Re: [sonda] seks samotnych II 18.04.15, 08:19
        Kochac..... A kochac..... Sie....
        Nie ida ze soba w parze. Nie zawsze. Niestety sad
        Czy pozbyc sie kochania jesli ono uzdrawia. W medycznym sensie. Z braku sie popierniczylo a gdy sie doznalo... To jak podlac uschniety kwiat. Buchnal do gory. Zaczal normalnie funkcjonowac. Nie bede o medycynje tutaj prawic i o szczegolach mowic. Lekarz i tak mnie juz iznal za nietypowa. Moze trzeba mnie wsisac do cudownego uzdrowienia big_grin albo jako wybruk natury.... Tak wiec mam medyczne przeslanki i w moim przypadku nke powinnam sie pozbywac suspicious to jak przerwac leczenke.
        Niektorzy zyjac w niewiedzy, nie wiedza jak im seksu potrzeba. Nie wiedza jak przez to choruja.
        Nie mam zamiaru nie byc zdrowa tongue_out w sumke to ciekawe..... Co by bylo "bez". Ciekawe czy moja fizjologia z powrotem wrocilabg do stanu poprzedniego - niewlascjwego i byla lekko zeswirowana. Teraz jesg ulozona ^^ Nigdy taka nie byla. Nigdy!! Chyba moje cialo usychalo..... Bo nie wiedzialo....
        Tak. Jestem wybrykiem natury big_grin
    • podkaszarka Re: [sonda] seks samotnych II 20.04.15, 13:10
      byla tak a scena w "3 metry nad niebem" (okej moze nie jest mega ambitny) jak leza razem przytuleni ona tylem do niego i placze. to jak scena wyjeta z mojeo zycia...
Pełna wersja