Dodaj do ulubionych

Z przemyśleń Szarlotty, czyli o portalu randkowym.

14.11.16, 19:33
W wigilię swoich kolejnych urodzin postanowiłam zrobić ten krok… mianowicie założyć konto na portalu randkowym. Dziś od tego wydarzenia mija dokładnie tydzień postanowiłam się podzielić swoimi spostrzeżeniami.

Tak więc założyłam konto dość skromne, z podstawowymi informacjami i ma się rozumieć bez zdjęcia. Zaczęłam przeglądać profile panów z okolic +/- 30 km. Przedział wiekowy jaki wybrałam to swój wiek + 5 lat. I ku mojemu zdumieniu wyskoczyło mi prawie stu kandydatów – ze zdjęciami i bez.

Chyba wszystkie te profile obejrzałam i zdecydowałam się napisać do pięciu panów, którzy jakoś tak mnie bardziej zainteresowali. ANI JEDEN NIE ODPISAŁ! Choć wiadomości odczytali i choć minęło równo tydzień!

W pierwszym dniu mojej bytności napisali za to:
1.MAŁOLAT
21 latek, który szuka starszej pani (że niby jestem starsza pani suspicious)
2.GWIAZDROR
Czyli osoba tak bardzo znana, że nie może w necie zamieszczać zdjęcia, ani przez internet się kontaktować, więc podał numer telefonu żebym zadzwoniła. To wtedy owszem, może rozmawiać…
3.ZNAJOMEK
Człowiek, z którym spotkałam się w przeszłości dwa razy (rozpoznałam go po zdjęciach) i za każdym razem pan żywił się na mój koszt, bo według niego to ja go zaprosiłam. Owszem zaprosiłam, ale nie wpadło mi do głowy, że pan przyjedzie okropnie głodny i zamówi najdroższy zestaw obiadowy w restauracji.

Także w pierwszym dniu napisało trzech. Pierwszemu i trzeciemu odpisałam. Drugiemu się nie dało bo ma konto zablokowane.

Potem napisało jeszcze kilku. W sumie tylko jeden sensowny, ale coś milczy od soboty i nie wiem czy się go uda poznać czy nie.

Reszta to chamstwo i buractwo. Zaczepki w stylu: „niunia czemu cwaniaczysz, fotkę dawaj, najlepiej gołą…” A szczególne buractwo wychodzi jak podaję swój zawód… Generalnie przy podawaniu zawodu mojego z chłopów potrafi wyleźć buractwo, w stylu: „hłehłehłe to się przy tobie można nieźle urządzić". Na palcach jednej ręki można policzyć facetów, którzy zareagowali normalnie w stylu: ojej to masz dość trudny zawód etc. Zastanawiam się czy nie zacząć kłamać suspicious.

Także generalni po tygodniu mam dość i bym konto usunęła, ale zainwestowałam całe 16,90 zł tongue_out.
Obserwuj wątek