Mam problem

  • tretek Re: Mam problem 04.01.17, 07:27
    Wg mnie dla niektórych ludzi wirtualna rzeczywistość stała się ważniejsza niż realne życie. Bo to trochę śmieszne co tu się czyta. A zdajecie sobie sprawę z tego, że to co tu się dzieje tak naprawdę nie istnieje? Że to wszystko to jedna wielka bajka albo film fantasy gdzie znalazł sobie ucieczkę wasz mózg? Myślicie, że te problemy netowe istnieją naprawdę? Potraficie sobie wyobrazić sytuację kiedy nagle wyłączają to forum? Myślicie, że te problemy istnieją dalej? A że Wasi znajomi z neta dalej istnieją? smile
  • mavika_88 Re: Mam problem 04.01.17, 00:29
    Na caly to chyba nie.... Przynajmniej u mnie sie tak nie rozpala ale do polowy chyba czesto jest otwarte. Pozniej zawsze mozna nieco domknac zeby sie wolniej spalalo. To widze ze zabezpieczony jestes smile a tak w ogole.... nie myslalam ze pwstanie z tego dym. Nie myslalam ze to jest to.... odpuscic najlepiej smile no i tak jak Szarlotta mowila... powinnam sobie odpoczac.... wiec zmykam spac wink
    DN
  • tdf-888 Re: Mam problem 04.01.17, 00:07
    no ale jak się rozpala to powinien być otwarty na cały zycher wink
    ja tam se kupiłem czujniki czadu i się nad procesem spalania nie zastanawiam
  • mavika_88 Re: Mam problem 04.01.17, 00:01
    Wiem.
    Na przedostatniej dziurce bylo.
    Ale nawet gdyby bylo na ostaniej to przeciez komin nie bylby calkowicie zamkniety?

    Wiem jak sie spala, jak jest swiezy doplyw powietrza. Np... taki mocny wiatr wink kiedys ognicho w wichure sie palilo.

    Czy mozna calkowicie zamknac wejscie do komina. Czy piece maja taka funkcje. Czy w ten sposob powstaje CO (tlenek wegla). Co?
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:57
    Nie moja wina ze Tedeef uwielbia na bulke majonez nalozyc wink

    Zyje chyba w innym swiecie... po co ktos mialby sie zabawiac, w ten sposob.
    No ale.... serio nie chce mi sie wnikac kto co i jak. I czy to prawda, czy ktos sobie jednak tworzy opowoadania.
  • blondynka.2801 Re: Mam problem 03.01.17, 23:46
    Zaspokoję Twoją ciekawość, bo rozczulił mnie Twój wątek o nawilżonej bułeczce. O motylkach też. smile
    Wystarczy opowiadać o samym fakcie (fuck-cie smile ), można także nagrywać, każdy telefon teraz ma taką funkcję. Można tez upubliczniać erotyczne smsy i maile, albo bawić w taki sposób, że kilka osób, płci obojga, wysyła je do niczego nieświadomej ofiary w imieniu "tego jedynego".
    Dobra, dość. Rozmowa z wami nie ma z mojego punktu widzenia żadnego sensu. Dobranoc.
  • tdf-888 Re: Mam problem 03.01.17, 23:46
    przymknal żeby się wolniej spalalo
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:41
    Nigdy nie byl komin calkowicie przymkniety.
    W sumie.... nawet nie wiem czy by sie dalo.
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:38
    Ano. Takie jest najlepsze rozwiazanie. Ignorowanje smile
    Nie warto wnikac....
    Mi cos takiego pierwszy raz sie zdarzylo.
    Wirtual to dziwne miejsce.... czasem lepiej go juz nie rozumiec.
  • tdf-888 Re: Mam problem 03.01.17, 23:37
    to ty się bierzesz za palenie jak nie wiesz jak to robić? chcesz się zatruć?
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:36
    Jak mozna seks upublicznic big_grin to mnie akurat ciekawi wink chyba suspicious
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:35
    Nie powinno sie.....
    Nie powinno....
    Nie bede wymieniac wink
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:33
    Jaki dym?!!
    W piecu mi sie nie chcialo dzisiaj zapalic suspicious a wyszlo ze powinnam bardziej komin otworzyc wink
    Ten dym to sie sam pojawia.
    Mimo ze nie bylo w pelni otwartego komina to i tak sie zapalilo wink cugu dobrego nie bylo tongue_out nie wiedzialam ze do rozpalenia (dla ulatwienia) warto cos przestawic, bardziej otworzyc. Tato mnie zapytal czy przesfawilam. A ja nie wiedzialam co wink
  • blondynka.2801 Re: Mam problem 03.01.17, 23:30
    Przede wszystkim nie należy upubliczniać prywatnych rozmów (tajemnic, spotkań, seksu itd.) smile
    Dobranoc
  • tdf-888 Re: Mam problem 03.01.17, 23:29
    może się jej coś pomyliło? wink
  • blondynka.2801 Re: Mam problem 03.01.17, 23:28
    Dlatego, że już nic bardziej przykrego, niż do tej pory się od was o sobie dowiedziałam, się nie dowiem. smile Dobranoc
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:28
    Wiem.....
    I tak ma, choc nie wiem dlaczego.
    Napisalam bo z poczatku nie wiedzialam o co chodzi. Nie znalam osoby. Nie znalam problemu a zaczela mnie o cos szkalowac.
    Wiem ze lepiej nie wiedziec wink
  • silencjariusz Re: Mam problem 03.01.17, 23:25
    Dokładnie. Kilka lat temu miałem podobną historię z osobą, która przez jakiś czas tu pisywała. Po początkowej próbie wyjaśnienia o co chodzi, gdy zrozumiałem, że coś jest nie halo, przestałem reagować na przesyłane na pocztę pretensje i żale. Całkowicie zignorowałem. I to się okazało skuteczną metodą, bo przestałem otrzymywać kolejne wiadomości.
  • tdf-888 Re: Mam problem 03.01.17, 23:25
    mawi żeś dym rozkrecila
  • tdf-888 Re: Mam problem 03.01.17, 23:24
    no to dlaczego? tongue_out
  • blondynka.2801 Re: Mam problem 03.01.17, 23:24
    Naprawdę smutne to jest przenoszenie wirtualnych zabaw do realu. I może zrobić duuużą krzywdę.
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:23
    Ja nie spie w ciagu dnia. Chyba ze mnie cos zlapie... jakies zmeczenie, chorobsko ( big_grin ) lub niewyspanie.
  • mavika_88 Re: Mam problem 03.01.17, 23:22
    Nikt nie napisal ze tworzysz wirtualne byty big_grin
    Ciekawi mnie czy nie ciekawi.... ? Kim ja bylam co lubilam. Jak ja sie wpisuje w cala te opowiesc.
    Jaka fotke umiescil Marek ? suspicious

    Chyba..... juz nic mnie nie ciekawi... sad
    Malo wiemy co sie moze dziac z naszymi myslami. Gdzie moge wedrowac nasze slowa z forum jaka moga byc przerabiane.
    To ma chyba do siebie wirtual.... to mozna wszystko.... i mozna tez nic. Smutne to.
  • blondynka.2801 Re: Mam problem 03.01.17, 23:19
    W dupie to mam na samym dnie smile
    Zapytaj mnie - dlaczego? smile
  • tdf-888 Re: Mam problem 03.01.17, 23:17
    ale ja pospałem wieczorkiem wiec teraz nie próbuje
Pełna wersja