gwen75 09.03.19, 22:39 Single mniej chorują, mają więcej przyjaciół, są hojniejsi Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
szarlotka_ja Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 09.03.19, 22:42 Czyli nie ma tego złego... Odpowiedz Link
obrotowy To prawda, ale tylko w polowie... 09.03.19, 22:55 samotne kobiety zyja przecietnie dluzej od mezatek. samotni mezczyzni - krocej od tych zonatych. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 09.03.19, 23:04 Chyba żyję na innej planecie, bo w moim otoczeniu obserwuję odwrotne sytuacje w stosunku do niektórych przedstawionych punktów: - Praktycznie wszystkie (tylko z jednym wyjątkiem) singielki w okolicach 40-tki jakie znam bardzo chorują, ciągle chodzą po lekarzach, spędzają tygodnie lub miesiące w szpitalach. Te w związkach są zdecydowanie zdrowsze. - Single mają mniej przyjaciół, chyba że mowa o 20-latkach. Małżeństwa z dziećmi na okrągło spotykają się z innymi rodzicami, odwiedzają się wzajemnie, zapraszają na urodziny, itd. Single są dla nich niewidzialni, nie są nigdzie zapraszani. Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 00:09 więc co ty tu robisz hmmm Odpowiedz Link
gwen75 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 00:29 Zajmujesz się cudzym życiem, bo nie masz własnego? Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 00:34 pytam tylko jak się w tym odnajdujesz skoro same plusy wyprodukowałeś heh co do zajmowania się wali mnie to przy czym zrywasz kaptur Odpowiedz Link
gwen75 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 00:36 undead.mortis napisał: > pytam tylko jak się w tym odnajdujesz Nie twoja broszka. Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 00:43 broszka nie moja ale... copypastę prawie zmontowałeś żeby wszystkim dobrze zrobić heh jak to kuwa cudownie jest zdrowszy wysportowany itd a rzeźba tylko na wskazakach dwóch i znajomych wszystkich pięciu tylko dłoń wybierz bo z tekstu nie wynika Odpowiedz Link
gwen75 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 00:47 Psychoanalityk od siedmiu boleści. Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 01:02 słabo coś się starasz heh ja to dokładnie rozumiem że pragnieniem jest utopia ale "topia" jak wiadomo "miejsce" ale teraz "ou" plus czy "eu" plus bo znaczenia różne choć wymowa podobna i teraz pytanie co chcesz stworzyć "dobre miejsce" czy "miejsce którego nie ma" hmmmmmmmmm czytając ciebie obstawiam pierwsze heh tylko uprzedzam nikomu się jeszcze nie udało Odpowiedz Link
gwen75 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 01:12 Nic nie chcę stworzyć To ty sobie coś wbiłeś do mózgu. Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 01:21 nieeeeeee przepytaj się delikatnie sam na sam o co cho? człowiek jest zasadniczo dobry, tj. jego zaobserwowane wady są następstwem nie tyle wiecznej natury ludzkiej, ile niesprzyjających warunków życia; człowiek jest istotą plastyczną i łatwo ulega zmianie; nie istnieje żadna nieusuwalna sprzeczność między pomyślnością jednostki a pomyślnością społeczeństwa; człowiek jest istotą rozumną i zdolną do stawania się coraz rozumniejszą, co umożliwia likwidację absurdów życia społecznego i ustanowienie w końcu pełni racjonalnego ładu; przyszłość obejmuje ograniczoną liczbę możliwości i są one całkowicie przewidywalne; nie wiem nie wiem heh nieprzewidywalne jest tu chyba hakiem bo ile razy się zastanawiacie hmmm no ile razy heh co będzie jak........ się mi groszki wysypały Odpowiedz Link
witrood Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 06:23 Jak w ogóle posiadanie partnera może wpływać na stan zdrowia? To chyba jedna ze statystycznych bzdur - analizowanie korelacji zjawisk niepowiązanych. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 09:08 Na zdrowie to największy wpływ mają geny.... Z tym, że zarówno brak jak i bycie z kimś z kim nie po drodze ma wpływ na psychikę, na nastawienie..... A z resztą bycie singlem w wieku 20lat,40czy 50to też trochę inna sytuacja, tak samo jak bycie singlem z wyboru, z konieczności czy po przejściach.... a i przejścia są różne.... Moim zdaniem Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 09:49 To geny powodują, że praktycznie wszyscy moi znajomi dramatycznie przytyli po ślubie? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 10:03 A to jest fascynujące Nie zaobserwowałam tego ani u siebie, ani u byłego pomimo tylu lat małżeństwa. Czy problem tkwił w tym, że aż tak źle gotuję? Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 10:05 Źle? Na to wygląda, że dobrze! To inne panie źle gotują, bardzo tucząco Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 10:14 Kevin, wiesz, że cię kocham? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 10:41 kevinjohnmalcolm napisał: To inne panie źle gotują, bardzo tucząco A może tak gotują panowie? Bo chyba ręce mają Odpowiedz Link
witrood Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:02 Sparowani chyba rzadko gotują w ogóle. Odpowiedz Link
margott_2 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:22 Poważnie?? A ja myślę, że przestanę gotować jak będę mieszkać sama. Wreszcie. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:25 A to różnie bywa. Ale masz jedną fajną rzecz: wybór. Jak jest Młoda, to wiadomo - obiadek być musi. A jak jestem sama to sobie czasem zjem pierogi domowe z zaufanego miejsca i leżę do góry brzuchem. A latem zrobię sałatkę na obiad i wiaderko lodów na kolację i jest pięknie Odpowiedz Link
margott_2 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:31 Właśnie i tego zazdroszczę. Ale coś patrzę, że taka moja karma. Jak wyprowadzi się syn, to żeby się nie okazało, że trzeba gotować rodzicom... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:50 Margott, powiem ci coś w kwestii rodziców. Bardzo się bałam, co będzie, jak zaczną się starzeć, bo jestem jedynaczką. Moja mama zmarła na zawał i nawet nie zdążyłam się z nią pożegnać. Ani dla niej gotować. Potem przez rok zajmowałam się ciężko chorym tatą i też zaczęłam się bać, co dalej, bo nie wyrabiałam w robocie (bezsenne noce, nawał obowiązków i zmartwień). I w rok po śmierci mamy, tato stracił chęć do życia, całkowicie. On po prostu się poddał i przestał walczyć. Po dwóch miesiącach już go nie było. A moje lęki były całkowicie nieuzasadnione. Nie myśl, że źle życzę twoim rodzicom czy tobie. Piszę to po to, żeby kolejny raz pokazać, że życie weryfikuje wszystkie nasze plany ale też obawy i troski. I dzisiaj wiem jedno: nie przejmować się na zapas. Niczym. Bo nie warto. Owszem, czasem myślę, że nie mam nikogo oprócz Młodej a nie chciałabym jej obciążać swoją chorobą np., gdyby taka zaistniała. Ale wtedy przypomina mi się sytuacja z moimi rodzicami i wiem, że jedyne co mogę, to cieszyć się każdą chwilą z nią. Nawet jak mnie niemiłosiernie wkurza Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 12:00 marcepanka313 napisała: > A może tak gotują panowie? Bo chyba ręce mają Zauważ jednak, że statystycznie najczęściej gotują panie. Tak już jest. I to nie zawsze dlatego że faceci nie chcą - sam zostałem przepędzony z kuchni jak tylko moja luba nauczyła się gotować (jak się poznaliśmy, to potrafiła co najwyżej przypalić wodę na herbatę). Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 10:40 A skąd wiesz że nie? A swoją drogą masz naprawdę bardzo dużo znajomych, Odpowiedz Link
margott_2 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 10:41 Małżeństwo skutecznie pozbawia wolnego czasu. Trzeba nakarmić, oprac, posprzątać już nie tylko po sobie. Potem pojawiają się dzieci i wolny czas zmniejsza się do zera. Dochodzi element pewności (regularny sex, nie trzeba już się starać) i w efekcie się tyję. Ja ćwiczę dużo, 5 godzin tygodniowo więc nie tyję, a zaczynam widzieć mięśnie na brzuchu. Ale nie oszukujmy się to zajmuje mnóstwo czasu. Gdybym miała małe dzieci to byłoby niemożliwe. Wystarczy, że przyjedzie mój facet, już zaczynam ćwiczyć mniej. Tak to już jest, coś za coś. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 10:55 Margo, a czy to tylko kwestia regularnych ćwiczeń? Bo ja odnoszę wrażenie, że bardziej chodzi o to, że już czujemy się pewnie i nie musimy o siebie dbać. Nigdy nie byłam szczypiorkiem. Ani nie byłam otyła. Ale ślub ani opieka nad dzieckiem nic w tej kwestii nie zmieniały. Powiem nawet, że jak Młoda była mała, to brak czasu spowodował, że nieco zeszczuplałam od latania za nią. Moja figura zmieniła się po 40. Trochę przybrałam. Zauważyłam, że jedząc tyle samo, wolniej spalam. Stąd pomysł na rower, bo biegać nie mogę. No i trzymam wagę pomimo tego, że nie unikam słodyczy. Owszem, z drugiej strony nigdy nie jadłam tłusto, bo mnie to zwyczajnie brzydzi. Może więc gdzieś się to zeruje? Odpowiedz Link
margott_2 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:02 Ja mówię tylko o sobie. Zobaczyłam mięśnie brzucha i mi się to podoba. Pierwszy raz w życiu. Miałam czas w życiu, że byłam taka chuda,że wyglądałam jak anorektyczka. Oczywiście już miałam dziecko. Teraz jestem ponad dychę cięższa, a jednak mięśnie widzę dopiero teraz. Tak u mnie to kwestia ostrego sportu i wiem, że jak przestanę to momentalnie mi się pogorszy. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:06 Ano masz rację, każdy jest inny. Myślisz, że i ja bym kiedyś jeszcze mogła zobaczyć swoje mięśnie brzucha? Odpowiedz Link
margott_2 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:12 He, He. Ciężka fizyczna praca przez kilka lat i masz, a potem kilka chwil przyjemności dla własnego ego. Sama wybierz Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:23 Aż tak nie kocham swojego ego Odpowiedz Link
witrood Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:00 Ja przytyłem, a później schudłem bez ślubu po pójściu do pierwszej roboty, jak się siadło na tyłku na 8 godzin. A wcześniej biegałem między zajęciami i budynkami. Żywiłem się kawą i papierosami. De facto, na studiach też przytyłem w stosunku do liceum (bo wcześniej byłem jak wiór), ale to już efekt dorośnięcia był. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 11:59 Zapomniałam który to profesor powiedział, ale jest to mądre: "Geny ładują pistolet, ale środowisko pociąga za spust" . Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 12:01 Świetne! Dokładnie tak myślę, obserwując Młodą i jej towarzycho. Odpowiedz Link
apersona Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 19:23 gwen75 napisał: > Single mniej chorują, mają więcej przyjaciół, są hojniejs > i mają więcej przyjaciół - muszą jak w domu nie ma się do kogo odezwać Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 21:15 Niekoniecznie. Ja np. gadam z psem. I do kwiatków gadam Ratuję ludziom kwiatki, które dogorywają i magicznie u mnie ożywają. Taka klinika Odpowiedz Link
obrotowy Klinika zdrowego kwiatka ? 11.03.19, 07:17 dolores2222 napisała: Ratuję ludziom kwiatki, które dogorywają i magicznie u mnie ożywają. Taka klinika A jezeli te uratowane kwiatki ratuja ratujacego - to tylko pogratulowac symbiozy Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 21:05 Gdzieś czytałam, że single produkują więcej śmieci . Odpowiedz Link
witrood Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 21:10 Cicho! Bo mi jeszcze opłatę za śmieci podniosą. Odpowiedz Link
obrotowy istotnie... 11.03.19, 07:19 szarlotka_ja napisała: > Gdzieś czytałam, że single produkują więcej śmieci . Istotnie. zgodnie z ta zasada do centrum Singapuru wpuszczaja tylko samochody w ktorych jada min. 3 osoby. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 21:28 wszystko z tego artukułu może być prawdą ale jednocześnie może być nieprawdą poza jednym: większość osób po ślubie tyje Odpowiedz Link
witrood Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 21:31 Bo przestają o siebie dbać uważając, że już nie muszą. Czasami bywa to błędnym założeniem. Odpowiedz Link
gwen75 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 21:46 witrood napisał: > Bo przestają o siebie dbać uważając, że już nie muszą. Czasami bywa to błędnym > założeniem. Mi się wydaje, że ogólnie uważają, że skoro miłość jest już urzędowo i oficjalnie "zaklepana" to nie trzeba dbać ani o siebie, ani o związek. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 22:16 Pewnie po części macie rację ale też jest tak po ślubie pojawia się ciąża a po ciąży kilogramy oprócz tego wiek to dodatkowe kilogramy, brak czasu ze względu na dzieci dodatkowe kilogramy i tak się uzbiera. Poza tym chyba macie jakieś zafałszowany obraz ludzi po ślubie mam sporo znajomych po ślubach jedni parę lat inni parenaście chyba każda para mniej lub bardziej pielęgnuje związek, nie zachowują się jak świeżo zakochani licealiści ale to nic nie znaczy. Odpowiedz Link
gwen75 Re: Bycie singlem służy zdrowiu ;) 10.03.19, 22:20 Co nie zmienia faktu, że rozwodów jest dość dużo. Odpowiedz Link