Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych...

07.04.19, 11:15
nie dla ich pozycji, pieniędzy....?

"O to właśnie walczyliśmy, gdy walczyliśmy między innymi o rozwody. Nie chcieliśmy tkwić w małżeństwie tylko dlatego, że to zobowiązanie prawie takie jak firma, tylko chcieliśmy być w nim z miłości. Co prawda nadal niektórzy żenią się dla majątku czy popularności, ale nie robią już tego z musu. Wolno nam dziś kierować się uczuciami, ale to niesie ze sobą konsekwencje – w tym takie, że inne rzeczy już nas nie podtrzymują w związku. Dlatego rozwodów jest coraz więcej. I zostaje ta biedna, goła miłość, która ma wszystko unieść. I walce to nie jest proste. W dodatku nadal jedną nóżką dziewczynki są w XXI wieku, a drugą w XIX."

Ciekawy zabieg autorki. Mowa jest o kobietach, a pani psycholog używa sformułowania "niektórzy żenią się dla majątku". O ile mi wiadomo żeni się mężczyzna, kobieta za mąż wychodzi... Przypadek? Czy pani psycholog nie mogło przejść przez gardło "niektóre wychodzą za mąż dla majątku"?tongue_out
    • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 11:39
      Chyba dla "nich".
      Chyba że coś w nich pokręciłam tongue_out
    • witrood Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 11:40
      Jakoś nie trawię tej Miller. Nie wiem czemu. wink
      Tym niemniej chyba nie była jednak tak przebiegła, bo wtedy następne zdanie by się ze wspomnianym łączyło. I kolejne też. Czyli by było wszystko o mężczyznach, dopiero w zdaniu o nóżkach o kobietach.
      A w ogóle skoro napisała "nam", to by znaczyło, że chłopem się czuje.wink
      • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 11:41
        Jak tak obiektywnie popatrzeć..... tongue_out
        • witrood Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 11:44
          że gabarytowo? wink
          • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 11:49
            Nie. Mam gabarytowo zbliżoną koleżankę, ale jest tak kobieca, tak piękna i tak seksowna, że aż mnie kręci big_grin
            Ta pani ma coś takiego w sobie, w zachowaniu, że wydaje się mi nieco męska. Może to tylko mój odbiór, ale tak czuję.
    • green.amber Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 12:00
      musi straszliwie leje w chutorze, z gradobiciem??wink
    • apersona Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 12:12
      Dlaczego i OD KIEDY Sil kocha mężczyzn ?!!!!
    • marcepanka313 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 12:28
      E tam.... literówka.
      A z resztą o ile mnie pamięć nie myli to swego czasu były małżeństwa aranżowane ze względu na wielkość posagu kobiety wink
      Także tego.
      To chyba dobrze, że ktoś jest z kimś z miłości a nie z miłości do jego pieniądzy. tongue_out
      • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 12:46
        Ja tam bym była z facetem bogatym tongue_out
        Ale jeden warunek:
        on musiałby mnie kochać big_grin
        • margott_2 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:36
          dolores2222 napisała:

          > Ja tam bym była z facetem bogatym tongue_out
          > Ale jeden warunek:
          > on musiałby mnie kochać big_grin
          Też bym chętnie była, jeszcze mi się nie zdarzyło.
          • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 16:12
            No nie?
            Człowiek chętny, a kandydatów brak. tongue_out
            Choć w tajemnicy ci powiem, że jeden ponoć nad tym pracuje. Miałam nadzieję. Do czasu, aż zobaczyłam, że pracuje nie tylko nad milionem big_grin
            • marcepanka313 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 19:43
              Pomarzyć......
              jak to cudnie byłoby być matetialistką. smile
    • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 14:23
      Silu, Ty też kochasz mężczyzn bardziej ? Rany, co sie porobiło przez tą lewacką propagitkę kulturową
      Silu, zabraniam Ci gadać z Gwenem. To, że czyta Ci bajki i częstuje landrynkami, nie oznacza wcale, że jest miłym wujkiem.
      • gwen75 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 14:51
        gyubal_wahazar napisał:

        > Silu, zabraniam Ci gadać z Gwenem. To, że czyta Ci bajki i częstuje landrynkami
        > , nie oznacza wcale, że jest miłym wujkiem.

        Gubiś... jak Ty mnie kochasz... pamiętasz o mnie, rozmyślasz o mnie, piszesz o mnie...
        Ja bym był rad jakbyś trochę poskromił te uczucia wobec mojej osoby ;P
        • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 14:56
          Pozostawię Cię na żer nadobnym gwałcicielkom od mitu, ale w rewanżu przestań rozkochiwać Sila, bo dziewczyny się zapłaczą. Fair deal ? wink
          • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:03
            Gwen mnie tu mocno walił po głowie, ale jakoś mu natenczas przeszło.
            Aczkolwiek w tym temacie muszę mu przyznać rację. Każdy ma prawo rozkochiwać kogo chce. Wolność mamy. Słowa big_grin
            • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:18
              No właśnie myślałem, że mu przeszło, a ten po cichu celownik swego afektu przestawił na Sila. Sil zreszta chyba też nie wiedział i dość przypadkowo się sypnął. Rany, jakie pod płaszczykiem sennego foruma, tętnią tu ukryte namiętności
              • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:25
                Ty to masz tę kobiecą intuicję.... tongue_out
                A ja to jak ten facet, Kevinowi prosto między oczy: bierz mnie big_grin
                Co to się z tymi płciami nawyprawiało big_grin
                • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:39
                  No nie można tak kawę na ławę. Największego chojraka tym zestrachasz. Od kiedy to pułapka lata za myszą, co ?
                  Typa trzeba miesiącami oplatać misterną pajęczyną westchnień, kaprysów, foszków i poczucia winy. I dopiero po takiej uwerturze, można go szybkim sztychem nabić na rożen. W ruinie ta nasza edukacja, teraz widzę jak na dłoni rozmiary zaniedbań
                  • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 16:10
                    Wolę już wytrawne wino.
                    Mniej głowa boli tongue_out
          • gwen75 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:11
            Rycerzu, dalej okazuj wszem i wobec swoją "szlachetność". W końcu jakaś niewiasta pozna się na tobie i cię zechce. Nic się nie martw. To tylko kwestia czasu. Tylko nadal odstawiaj tę szopkę i staraj się być autentyczny w tej grze ;P
            • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:14
              Oj tam, Gubiś jest zaborczy i zazdrosny o Sila i wszystko w temacie tongue_out
            • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:14
              Przejrzałeś mnie Gwenie na wylot. A takem się starał nieszczęsny. Nic już nie wyrwę, biedny miś. Nawet Sila
              Idę wyć do księżyca. O w pipe, nawet księżyca nima. Biada mi
    • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 14:25
      Niedługo nie będzie komu kochać kobit. A ja z góry uprzedzam, że mimo że dam z siebie wszystko, mogę nie nastarczyć z zaspokajaniem popytu.
      • green.amber Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 14:30
        już dawno nie ma, a nieliczne wyjątki niczego nie potwierdzają
        • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 14:57
          Nawet jeśli orają w pocie czoła na 3 zmiany ? wink
      • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 14:50
        Myślisz, że popyt na to "cośtam" jest aż tak wielki? tongue_out
        • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 14:58
          Wielkość popytu koresponduje z wielkością tego cośtam. Jeśli wiesz, co chcę powiedzieć. Bo ja nie wink
          • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:01
            A ja mam pewne podejrzenia tongue_out
            • gyubal_wahazar Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:19
              Nie każesz się chyba prosić ?
              • dolores2222 Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 15:25
                Nawet gdybym chciała, nie mam takich możliwości tongue_out
    • obrotowy nezupelnie... 07.04.19, 17:08
      żenią sie (pobieraja sie) ma niekiedy szersze znaczenie i dotyczy obu plci.

      jak w zdaniu: - po co (ci) ludzie sie żenią?
    • szarlotka_ja Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 19:34
      Hmm... ja mam chyba źle okulary przetarte bo mi się wydaje, że to jest akurat ten fragment, w którym pani opowiada o mężczyznach wink.
      • silencjariusz Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 21:00
        Szarlotta jeszcze raz je przetrze.tongue_out
        • szarlotka_ja Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 21:28
          Przecieram, przecieram i nic to nie daje wink.
          • silencjariusz Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 21:30
            W takim razie Szarlotta nie czyta ze zrozumieniem.tongue_out
            • szarlotka_ja Re: Bardziej kochamy mężczyzn dla ich samych... 07.04.19, 21:32
              Może tak być, u mnie z rozumieniem dość kiepsko bywa wink.
    • obrotowy Bardziej kochasz mężczyzn od siebie samego...? 07.04.19, 22:22
      nigdy w zyciu.

      najbardziej kochamy siebie.

      a potem wszystkie kobiety.

      inni mezczyzni po prostu nie istnieja.

Pełna wersja