Dodaj do ulubionych

Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę

03.05.19, 11:42
Nie wiem czy słyszeliście kiedyś nazwisko Jerzy Zięba. To człowiek który mimo braku formalnego wykształcenia medycznego (jest inżynierem górnictwa) na skutek własnych przejść zdrowotnych, stał się do tego stopnia pasjonatem medycyny, że nie ma chętnych wśród utytułowanych profesorskich autorytetów w Polsce, by się z nim zmierzyć w telewizyjnej debacie.

A dlaczego mieliby się z nim ścigać ? Otóż Jerzy Zięba propaguje wiedzę z zakresu medycyny naturalnej. Podkreślam 'propaguje', bo nigdy nie leczy ani nie udziela porad lekarskich, a tylko omawia to czego się dowiedział czytając książki i badania naukowe.

Oś konfliktu:
Oficjalna, oparta na farmaceutykach tzw medycyna rockefellerowska wiele chorób uznaje jako nieuleczalne. Medycyna naturalna twierdzi, że nie ma chorób naturalnych, potwierdzając to w praktyce milionami ludzi wyleczonych z cukrzycy, dowolnego raka, hashimoto i wielu innych 'nieuleczalnych' chorób

Ponieważ kuracja np raka trwa latami, jej koszty dochodzą do setek tysięcy złotych, a i tak 5-letnia przeżywalność pacjentów to pojedyńcze procenty, konkurencja w postaci o niebo skuteczniejszej, zdecydowanie mniej bolesnej, a do tego w porównaniu śmiesznie taniej medycyny naturalnej, oznacza dla medycyny rockefellerowskiej coraz poważniejsze straty finansowe

2 dni temu nad ranem, do firmy Visanto w Rzeszowie, weszła policja z nakazem Prokuratury Wwa-Śródmieście-Północ, 'celem ujawnienia i zabezpieczenia służących do popełnienia przestępstwa, produktów (..) w tym trawy jęczmiennej i trawy pszenicznej'

Tak, proszę nie regulować ostrości monitorów:
a) trawy jęczmiennej i
b) trawy pszenicznej

Podstawą dla prokuratora, była opinia dwu pań (jedna z tytułem profesora, druga doktora), reprezentujących Narodowy Instytu Leków.
Jeden z wysuniętych przez nie zarzutów, mówił, że trawa zawiera chlorofil, a chlorofil ma działanie lecznicze, więc powinien byc zaklasyfikowany jako lek (a co za tym idzie, wymaga idących w lata i miliony złotych, badań - przypis mój)

Dlaczego jednak nie jest w Polsce lekiem, panie już nie wyjaśniły. Dla niewtajemniczonych - chlorofil mają w sobie wszystkie warzywa liściaste, a więc kierując się logiką pani profesor, należałoby zamknąć wszystkie warzywniaki w Polsce.

Wracając jeszcze do samego nalotu policji, zarekwirowane zostały (w oryginale, rozczulający eufemizm: 'zabezpieczono') towary w magazynie, co oznacza koniec ich sprzedaży.

O tak marginalnym detalu, że wszystkie sprzedawane przez Visanto rzeczy mają wymagane pozwolenia Głównego Inspektora Sanitarnego, a co kilka tygodni są w nim kontrole z Sanepidu - który _nigdy_ nie zgłosił żadnych zastrzeżeń - nawet nie wspominam, by nie rozsierdzać mych uroczych adwersarek.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego niewielką - nawet jak na Rzeszów - bo kilkunastoosobową firmą zajęła się Prokuratura Wwa-Śródmieście, pozostawię zaś Waszej inwencji twórczej (podpowiem: Jerzy Zięba mieszka w Rzeszowie, nie w Wwie, wiec ew 'przestępstwo' popełniane było w Rzeszowie www.arslege.pl/kodeks-postepowania-cywilnego/k14/s584/)

Co prawda parę dni temu zmajstrowałem b podobny wątek na emamie, ale zachęcony wiadrem pomyj, ciekaw jestem czy i Wy o tym słyszeliście i co o tym sądzicie ?

www.youtube.com/watch?v=pDnbJeKQNgs
Obserwuj wątek
    • dolores2222 Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 12:08
      Jedna z moich znajomych prawie zeszła z tego świata, leczona na raka przez pewnego znawcę medycyny naturalnej.
      Wykorzystywał to, że ludzie w tak ogromnym stresie nie działają racjonalnie, a ona nie miała rodziny, która by ją wsparła.
      Szczęście, że zasłabła w miejscu publicznym a nie w domu, bo być może już by nie żyła.
      Ów znawca zabronił jej korzystać jednocześnie ze swoich cudownych leków oraz medycyny konwencjonalnej.
      Dla mnie to zbrodnia. Zbrodnia przeciwko życiu i zdrowiu. Bazująca jednocześnie na słabym stanie psychicznym osoby chorej. Nie znam tego pana, o którym piszesz, ale jest wielu, którzy takimi pseudomedycznymi działaniami zabijają ludzi. A za to powinno się karać. I to ostro.
        • marcepanka313 Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 14:20
          Napewno, bo wszystko wymaga wiedzy i czasu. I każdy może sobie wybierać sposób pomocy jaki uważa za słuszny.
          Sposób i styl życia ma z pewnością wpływ na to na co chorujemy i jak się czujemy.....ale trzeba wziąć też pod uwagę coś takiego jak skłonność genetyczną do niektórych chorób, czy choroby wrodzone....
          Zresztą pewnie mnie wyśmiejesz, ale zauważ w dość odległych czasach naszych pradziadków czy dziadków medycyna tzw. konwencjonalna nie była tak dostępna i jak wielki był odsetek śmiertelności zarówno dzieci jak i dorosłych leczonych metodami naturalnymi. Zauważ jak wiele chorób zostało praktycznie wyelimnownych, które dziesiątkowały całe populację właśnie dzięki lekom.
          Myślę że nie jest wielkim przestępstwem korzystanie z różnych metod leczenia..... zachowując przy tym zdrowy rozsądek.
          • gyubal_wahazar Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 14:59
            Nie wyśmiewam nikogo, kto spokojnie przedstawia własne poglądy. Zdarza mi się to jedynie, w sytuacji gdy owo przedstawianie przybiera formę propagandy i/lub połaczone jest ze złośliwostkami w moją stronę.

            Ponieważ Marcyś do takich bezeceństw jest wręcz genetycznie niezdolna (bo nie ośmieliłbym się upatrywać przyczyny tego w jakieś sympatii do mnie wink, mowy nie ma bym ją wyśmiał. Co najwyżej się nie zgodzę

            Uściślijmy ramy dyskusji. Mówimy o medycynie rockefellerowskiej (MR) która liczy ok 100 lat i naturalnej która liczy długie tysiące (np chińską, ayurvedę i tybetańską szacuje się na ponad 3000)

            Za tak długi okres nie dysponujemy żadnymi statystykami, więc trudno czegoś dowieść, ale pewne elementarne zasady higieny czy powstanie wodociągów, które drastycznie zredukowały ilość czy skalę epidemii w przeszłości, trudno przypisywać MR

            Z drugiej strony, patrząc na ranking śmiertelności wg chorób w USA, duża część choroby #1 (krązeniowe), całą niemal #2 (leki i procedury MD), niemal cała #3 (rak) i tak można dalej spowodował rozwój cywilizacji w tym szkodliwa chemia, w tym zawierające ją leki i środki je konserwujące (np aliminium, a wcześniej rtęć w szczepionkach)
            • marcepanka313 Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 15:28
              gyubal_wahazar napisał:
              >
              > Uściślijmy ramy dyskusji. Mówimy o medycynie rockefellerowskiej (MR) która licz
              > y ok 100 lat

              O tym właśnie mówię


              Inne czasy, inne zasady higieny, inna wiedzą, inne możliwości, inne choroby.

              Gruźlica dziesiątkowała, na początku XX wieku, teraz nie ma z tym problemu.
              A sama nazwa choroby cywilizacyjne związane są właśnie z rozwojem cywilizacji. Nowotwory, krążeniowe nie dziesiątkowały na początku XX w tak wielkim stopniu.
              Dlatego uważam, że stosowanie alternatywnych metod w odżywianiu, stylu życia sprawdza się jako profilaktyka wtedy może rzeczywiście można pewnych rzeczy uniknąć, ale nie oszukujmy się, nie obrażając nikogo, że pewne preparaty wyleczą raka. No niedowiarek jestem.
              Ale na moje, gdyby rzeczywiście tak było, że jest coś takiego cudownego to powiedz czy ktoś nie wyciągnąłby z tego kokosów, wprowadzając na rynek.
              Przecież w dzisiejszych czasach to żyła złota i nie na skalę Zięby.
              • gyubal_wahazar Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 17:35
                > Ale na moje, gdyby rzeczywiście tak było, że jest coś takiego cudownego to powiedz czy ktoś nie wyciągnąłby z tego kokosów, wprowadzając na rynek.

                Oo świetne pytanie. Dzięki za nie, bo świadczy o tym że samodzielnie kombinujesz, a nie powtarzasz oklepane frazesy

                Otóż nie, nie wyciągnąłby, bo opatentować można tylko wynalazki, tzn coś co samemu sie zmajstrowało, a co przed tą chwilą na świecie nie było. Stąd nie sposób opatentować witamin, minerałów, ziół, aminokwasów, wody, soli, miodu ani pyłku pszczelego - by wymienić tylko niektóre ze naturalnych leków

                A ponieważ nie można opatentować, nie ma jak zapewnić sobie wyłączności na sprzedaż. A w efekcie nie zwrócą się idące w dziesiątki czy setki milionów dolarów (czy w PL - złotych) wieloletnie badania kliniczne.

                Dlatego mało, że się na tym nie zarobi, to jeszcze można łatwo stracić, jeśli nie wmówi się ludziom, że ww to jakieś średniowieczne bzdety, a tu mamy stworzone przez najtęższe umysły noblistów i armie naukowców, genialne chemikalia.

                I dlatego po kilkudziesięciu latach wmawiania, korumpując najpierw uczelnie lekarskie, potem media, a w końcu polityków i całe rządy, 90% ludzi w ciemno wierzy MD, rujnując siebie a najdalej po kilku latach i tak lądując w dębowej jesionce
    • karolivia Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 12:23

      Ja sądzę, że chłop ma głowę do interesów
      www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/jerzy-zieba-witamina-c,30,0,2412318.html
      A ludzie mają swój rozum i wolną wolę, nie ma obowiązku leczenia się w Polsce ( poza chorobami zakaźnymi). Można sobie umierać na co się chce i w jakich się chce okolicznościach. Znaczy, nie wierzysz w tabsy polecane przez lekarza? Nie bierz.
      Co innego szczepienia, tu uważam że mają być obowiązkowe.
      Bo sorry, Twój rak leczony wit C nie mnie zabije, ale twoja odra jak mnie nią zarazisz już może być dla mnie problemem, albo dla mojego dziecka.
      • dolores2222 Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 12:29
        A myślisz, że etyczne jest wykorzystywanie ludzi o słabej psychice, powalonych diagnozą, którzy szukają cudu? Bezmyślnie często, tak, to prawda. Ale trudno jest czasem racjonalnie myśleć po diagnozie: rak.
        A uzdrowiciel na tym właśnie bazuje: daje ci nie tylko obietnicę wyleczenia, ale też osacza swoją rzekomą troską i wsparciem.
        Dla mnie to woła nie tylko o pomstę do nieba. Ale do ludzi też.
        • karolivia Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 13:03
          dolores2222 napisała:

          > A myślisz, że etyczne jest wykorzystywanie ludzi o słabej psychice, powalonych
          > diagnozą, którzy szukają cudu? Bezmyślnie często, tak, to prawda. Ale trudno je
          > st czasem racjonalnie myśleć po diagnozie: rak.
          > A uzdrowiciel na tym właśnie bazuje: daje ci nie tylko obietnicę wyleczenia, al
          > e też osacza swoją rzekomą troską i wsparciem.
          > Dla mnie to woła nie tylko o pomstę do nieba. Ale do ludzi też.


          Nie rozmawiamy o etyce, ale oczywiście, że to jest nieetyczne. Ludzie w chorobie są zagubieni i przerażeni. I na tym bazują różni szarlatani.
          Czytając post Gubisia odniosłam wrażenie, że zgodnie z jego "teorią spiskową" przemysł farmaceutyczny nie daje ludziom wyboru, zmusza ich do brania trującej chemii, zamyka usta "cudownemu"Ziębie, nie pozwala mu tanio "leczyć" ludzi i tak dalej, a to bzdura, moim zdaniem i do tego się odniosłam.
          Gość jest niezłym biznesmenem, znalazł niższe na rynku i wyciska z ludzi pieniądze (140 zl za wit C to zdecydowanie NIE jest tanio). Co do przekonywania niektórych , skrajnie w niego zapatrzonych wyznawców , na mnie nie liczwink. Walka z wiatrakami i stracony czas.
          • gyubal_wahazar Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 13:58
            Karo, gdybyś miała cokolwiek wiekszą wiedzę nt niezłego biznesmena - Zięby, wiedziałabyś, że w conajmniej kilkanaście razy w swych filmach mówił, że niemal wszystko co sprzedaje, można kupić na alegrze.

            Mało: mówił, że tam jest znacznie taniej i zachęcał, by ludzie tam kupowali i porównali jakość z tym co on sprzedaje

            Zgodzisz się, że jako 'niezłemu biznesmenowi' wystawia mu to jak najgorsze świadectwo ?

            > skrajnie w niego zapatrzonych wyznawców

            Miło, że o mnie myślisz wink

            > na mnie nie liczwink
            Wbijasz mi sztylet prosto w serce wink

            > Walka z wiatrakami i stracony czas.
            To samo rano mówiła jedna pani w Dzień dobry TVN. A przyklaskiwał jej ten duży pan i jeszcze jeden. Jakże miło się słucha ludzi z ktorych wszyscy się ze sobą zgadzają. Koi to wszelkie zbędne rozterki
            • karolivia Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 14:10
              smile
              Słuchaj, umówmy się, że w razie jak nam się choroba trafi ( czego ani Tobie, ani sobie nie życzę) Ty pójdziesz ścieżką Zięby, ja skorzystam z EBM. I na tym zakończmy. Dyskusję.

              Bo ja też mam prawo się leczyć tak jak ja uważam za stosowne, nie tylko Ty.
              A Jerzy Zięba? Szczerze mówiąc nie budzi moich większych emocji, ani to co mówi, ani jego odkrycia, ani kasa którą zarabia, albo nie.
        • gyubal_wahazar Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 13:32
          > wykorzystywanie ludzi o słabej psychice, powalonych diagnozą, którzy szukają cudu

          Czy wyzdrowienie określasz jako cud ? Bo jeśli tak, to dobrze wiedzieć, że wg medycyny naturalnej nie ma chorób nieuleczalnych, skąd płynie wniosek, że wyleczenie nie jest żadnym cudem.

          Medycyna rockefellerowska za to w sytuacjach których sobie kompletnie nie radzi (tzn przy chorobach przewlekłych), zwala winę na samą chorobę przylepiając jej łatkę 'nieuleczalna'.

          Ale żeby nie było, ta sama medycyna, w przypadkach nagłych (zawał, udar, złamania, kardiochirurgia) radzi sobie wspaniale. Tylko że takich chorych, w porównaniu z chorymi na chorobe przewlekłe jest garstka
      • gyubal_wahazar Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 13:13
        Dokładnie w takim tonie wypowiadały się niemal wszystkie panie na emamie, więc absolutnie mnie ww tekst nie dziwi.
        Z innymi opiniami stykałem się chyba tylko w przypadku kiedy ktoś sięgnął do wiedzy dostępnej w internecie, ponieważ finansowana przez firmy farmaceutyczne mantra tefałenu i tefałpy brzmi zawsze podobnie do powyższej
    • gwen75 Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 20:52
      Niezwykle poruszająca jest historia Roberta Świątkowskiego, ojca który uwierzył informacjom propagowanym przez Jerzego Ziębę i postanowił „leczyć” swoją autystyczną córkę polecanymi przez znachora-biznesmena metodami. O sytuacji postanowił opowiedzieć, kiedy zorientował się, że metody promowane przez Jerzego Ziębę to oszustwo.

      – Sam jestem ofiarą Jerzego Zięby i jego bliskich współpracowników. Znam też kilku pacjentów onkologicznych, którzy za jego radami rozpoczęli terapię olejami CBD i olejami RSO. Część z nich już nie żyje.
      • gyubal_wahazar Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 21:13
        Oj jakże niezwykle. A jak jeszcze bardziej niezwykłe jest to, że ani pan Robert Świątkowski ani żadna z pozostałych ofiar - jak to malowniczo ujmujesz - znachora-biznesmena - nie pozwała Jerzego Zięby.

        Przecież gdyby to zrobiła, prócz wygrania milionów złotych (były już wyroki na takie kwoty), zyskałaby kolejne ciężkie pieniądze za udzielane wywiady, napisaną książkę a pewnie i scenariusz do filmu. Dlaczego więc żadna z nich, ale to absolutnie żadna nie spróbowała ?

        W dużo mniej lukratywnych przypadkach, wyspecjalizowane w odszkodowaniach kancelarie biją się o klienta. O oplakatowaniu połowy Wwy ofertą odszkodowań komunikacyjnych jednej z nich dobre 3 lata temu, nawet nie wspomnę

        Na pewno dlatego, że są to ludzie o złotym sercu, którym nawet na myśl nie przyszło, że za te lekko licząc setki tysięcy odszkodowania, mogliby zapewnić lepsze leczenie czy rehabilitację swoim bliskim ?

        Daj mi proszę namiar na którąkolwiek z nich, a zarzucę je ofertami wspomnianych papug

        Nie masz ? No jak to ? Nie powiesz mi chyba, że pan redachtor też nie ma ? No wielka szkoda, doprawdy wielka
        Pogrążąm się w smutku i dekadencji ..

        PS Ale patrz jak wielka jest podłość ludzka. W załączonej lince, kilkaset razy się przelogowując, znachor-biznesmen Zięba nabił sobie kilkaset opinii wdzięcznych jakoby pacjentów, jego wyssanych z palca bzdetów. Brak słów
          • karolivia Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 22:09
            Magda, Eleni, Joanna H , Małgorzata M, Miś Uszatek i tysiące innych, anonimowych postaci na stronie w necie, administrowanej przez autora terapii, kontra ludzie z imieniem i nazwiskiem na stronie gazety, która akurat łatwo pozwać za zniesławienie, w przeciwieństwie do pozwania Zięby, bo niby za co???? Za to, że książkę napisał? Czy, że wit C sprzedaje?
            Przekonałeś mnie. Gubiś. Prawie. wink
            • gyubal_wahazar Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 22:40
              Karom jakich anonimowych ? Nie widzisz gołym okiem, że górnik się nieudolnie przelogowuje ?? Nawet głupiego skryptu w pytonie nie chciało się sklecić, leniowi, ani paru dych synowi sąsiada za niego zapłacić. Co za pazerność

              > ludzie z imieniem i nazwiskiem na stronie gazety

              Daj mi jakikolwiek namiar na nich, a od bladego świtu ich jutro będę łapał z ofertami papug, którzy w ich imieniu pozwą Ziębę za ciężkie setki tysięcy. Ile Ci odpalić ? 10% zwyczajowego success-fee da radę, czy wolisz 15 ? wink
              • karolivia Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 04.05.19, 11:23
                gyubal_wahazar napisał:


                >
                > > ludzie z imieniem i nazwiskiem na stronie gazety
                >
                > Daj mi jakikolwiek namiar na nich, a od bladego świtu ich jutro będę łapał z of
                > ertami papug, którzy w ich imieniu pozwą Ziębę za ciężkie setki tysięcy. Ile Ci
                > odpalić ? 10% zwyczajowego success-fee da radę, czy wolisz 15 ? wink
                >
                Za co? Oskarżyć ? Za pisanie i szerzenie głupoty? Czy za sprzedaż wit C, która nawet w dużych dawkach nie jest toksyczna ( co najwyżej kamienie w nerkach będziesz miał, a i to nie zawsze), a może za to że chłop uważa, że hipnozą można biust powiększyć? wink
                Jedyne osoby, które można oskarżyć o coś, to rodzice dzieci poddanych dziwacznym terapią, pod warunkiem, że istnieją dowody na to, że leczenie tradycyjne byłoby skuteczne.Na autyzm nie ma tabletek, z tego co wiem. Co innego Twój przykład z cukrzycą u dziecka, tu zdecydowanie można, a nawet należy zwrócić się do sądu o zgodę na leczenie WBREW woli rodziców.
                Wiesz, że niektóre religie zabraniają transfuzji krwi? Jeżeli chodzi o dorosłego sprawa jest trudna etycznie i prawnie (co ważniejsze? wola pacjenta czy ratowanie życia?), jeżeli chodzi o dziecko sprawa jest prostsza, o dziwo, dopóki się da szanuje się wolę rodziców, a jak się nie da, to się występuje o zgodę do sądu o tymczasowe pozbawienie praw rodzicielskich.
                www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Ratowac-zycie-czy-uszanowac-wole-pacjenta,143752,2.html
                Już Ci napisałam, dorosły może się leczyć, albo nie, jak chce. Takie jego prawo. Dzieci się chroni nawet przed rodzicami.

                W kwestii kasy, to nie ona jest najważniejsza w tej dyskusji ( chyba że mówimy o kasie zarabianej przez Ziębę ) . Zapewniam Cię , że ŻADNE pieniądze nie przykryją wyrzutów sumienia rodzica, który sobie uświadomi że skazał swoje dziecko na niepotrzebne cierpnie, albo co gorsza śmierć.

                Gubiś, na koniec, tego przydługiego postuwink
                Szczerze i bez sarkazmu.
                Obyś Ty i Twoi bliscy jak najdłużej cieszyli się dobrym zdrowiem, bo przy poważnej ( podkreślam POWAŻNEJ, czyli wykluczamy zgagę, przeziębienie i bóle kręgosłupa wink)chorobie prawdopodobnie dosyć szybko zderzycie się ze ścianą zbudowaną z ampułek wit C i pęsetek leczących zawał. A tego Ci nie życzę.
        • marcepanka313 Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 04.05.19, 09:52
          gyubal_wahazar napisał:



          >
          > W dużo mniej lukratywnych przypadkach, wyspecjalizowane w odszkodowaniach kance
          > larie biją się o klienta. O oplakatowaniu połowy Wwy ofertą odszkodowań komunik
          > acyjnych jednej z nich dobre 3 lata temu, nawet nie wspomnę

          Daj mi namiary. wink
          Bo przez całe dzieciństwo faszerowana byłam antybiotykami i to bez osłonki... sad
          Mało tego do tej pory w pamięci pozostały bolesne wspomnienia zastrzyków, przed którymi ratowowałam się bezskutecznie ucieczkami.... Może to nawet pod przemoc podciągnąć?
          Trauma została. wink
          A przecież można było na trzy zdrowaśki do pieca. big_grin


          • gyubal_wahazar Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 04.05.19, 12:28
            Na razie tylko 10, ale jak chcesz kolejne dziesiątki, to można wyguglować po 'Kancelaria Odszkodowawcza'
            Nie jestem pazerny, więc z radością przyjmę nawet śmieszne 10% z tego co zedrzesz z tych zbójów, a które niezwłocznie przepijemy wink


            Kancelaria Odszkodowawcza | Zwiększymy Twoje odszkodowanie‎
            www.funduszodszkodowan.pl/fundusz/odszkodowań‎
            www.odszkodowania-sssc.pl/‎
            www.instytutodszkodowan.pl/kancelaria/jak-wybrac‎885 800 848
            www.morlewski.pl/Odszkodowania‎
            GUARDA Kancelaria Odszkodowawczo – Windykacyjna Sp. z o.o.
            www.firmyodszkodowawcze.pl/
            Sagarto jest profesjonalną kancelarią odszkodowawczą, oferującą kompleksowe wsparcie osobom poszkodowanym, borykającym się ze skutkami wypadków ...
            advoco.pl/
            Kancelaria odszkodowawcza ADVOCO to zespół specjalistów z doświadczeniem, oferujący profesjonalną pomoc prawną otaczając każdego poszkodowanego ...
            Kancelaria Odszkodowawcza Warszawa | Agalma: Odszkodowania ...
            www.agalma.pl/
            Centrum odszkodowań - Kancelaria, firma odszkodowawcza ...
            www.helper-cpp.pl/
      • karolivia Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 21:57
        Próżny Twój trud, Gwen, albo woda na młyn...
        Nie wytłumaczysz , żebyś jeszcze 100 linków dodał. Na przykład takich:
        www.termedia.pl/mz/Zieba-prosi-o-pomoc-ojca-Rydzyka,32071.html
        Antyszczepionkowcy, wyznawcy Zięby i płaskoziemcy ( ci ostatni w sumie nieszkodliwi). NIE wytłumaczysz. Wiedzą lepiej. I już.
          • karolivia Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 04.05.19, 11:31
            gyubal_wahazar napisał:

            > No nieee, jeszcze i Rydzu ? No to już przechodzi ludzkie pojęcie. Jak z Rydzem
            > się zwąchał, to prosektoria nie wyrobią z popytem. Jest na GPW jakiś zakład pog
            > rzebowy ? Kwadrat jutro zastawię i wszystkie dutki w niego upchnę
            >
            Skoncentrowałeś się na niewłaściwym fragmencie wink
            Zięba zarzuca Łukaszowi Szumowskiemu, że powiedział nieprawdę występując w telewizji "Trwam" i zaprzeczył jednej z antyszczepionkowej teorii. - Szczepionki, które posiadamy nie pochodzą z linii komórkowych zabitych dzieci. Nie mają nic wspólnego z aborcją - powiedział Łukasz Szumowski.

            O ten mi chodziło, a nie o to do JAKIEJ telewizji Zięba się zgłosił
    • kevinjohnmalcolm Re: Nagonka po-pisu na Jerzego Ziębę 03.05.19, 21:08
      Ten oszust powinien od dawna gnić w więzieniu.
      Rozumiem próbowanie "metod naturalnych" oprócz standardowej medycyny, ale namawianie ludzi do tego żeby rezygnowali z chemioterapii i innych form leczenia i zamiast nich korzystali z horrendalnie drogich specyfików sprzedawanych przez "specjalistę od medycyny naturalnej" jest niczym innym jak morderstwem z premedytacją.
      Osobiście znałem kilka osób, które zrezygnowały z leczenia na rzecz "naturalnych metod". Użyłem czasu przeszłego, bo wszystkie już spoczywają na cmentarzu...