dolores2222
25.05.19, 11:19
się czuję...
Odezwał się do mnie ktoś, o istnieniu kogo zapomniałam.
Myślę:
ok, chce pogadać, bo może ma gorszy czas...
Poświęciłam mu swój.
No i wyszło na to, że chce się spotkać, bo nie mieliśmy okazji skonsumować swojej znajomości

Mam dar wyciągania z ludzi rzeczy, o których nie chcą mówić wprost.
A nie wiedziałam

Ale tak się zastanawiam:
czy u facetów naprawdę wszystko kręci się wokół rozporka?