kevinjohnmalcolm Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 00:38 To normalne, krzywa motywacji z podstaw psychologii pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_Yerkesa-Dodsona Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 00:41 chciałeś mnie pocieszyć, prawda? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 01:16 Bo jak zależy, to trzeba umiejętnie udawać, że nie zależy... Wiem, przedszkole... ale niestety na chłopy działa Ja tam się do tego nie zniżam, żeby bawić się w te gierki... dlatego jak mi zależy to bywam olewana Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 01:24 czyli teoria i praktiken. czyli punkt zero. Kurna, już mi wszystko zwisa. Hm. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 07:37 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > Bo jak zależy, to trzeba umiejętnie udawać, że nie zależy... > Wiem, przedszkole... ale niestety na chłopy działa Działa w ten sposób, że chłopy uciekają? Bo jeżeli facet nie widzi żadnej reakcji na jego starania, to wie iż to zły adres i trzeba się przenieść na inne tereny łowieckie. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:38 kevinjohnmalcolm napisał: > bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > > > Bo jak zależy, to trzeba umiejętnie udawać, że nie zależy... > > Wiem, przedszkole... ale niestety na chłopy działa > > Działa w ten sposób, że chłopy uciekają? > Bo jeżeli facet nie widzi żadnej reakcji na jego starania, to wie iż to zły adr > es i trzeba się przenieść na inne tereny łowieckie. Ode mnie nie uciekają... nigdy żaden ze mną nie zerwał. Raczej przyzwyczajają się do tego co dostają (a dostają za dużo) i myślą że to standard. I bywa, że nie doceniają. No i wtedy ja bywam nieszczęśliwa. Takie tam... Odpowiedz Link
obrotowy tesz tak mialem... 30.06.19, 19:59 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: Ode mnie nie uciekają... nigdy żaden ze mną nie zerwał. Raczej przyzwyczajają s > ię do tego co dostają (a dostają za dużo) i myślą że to standard. I bywa, że ni > e doceniają. No i wtedy ja bywam nieszczęśliwa. Takie tam... tesz tak mialem... wszystkie mnie rzucaly... (co zawyczaj nie bylo moim zmartwieniem...) - jak to dla minimalisty... eehhh.... te kobiety - chcialyby tylko wiecej i lepiej. a tu: - kasy, odwagi i czasu nie staje. - bo dasz takiej wszystko... - to ci potem nie da spokoju do konca zywota... Odpowiedz Link
obrotowy tak bylo moze w 19.tym wieku... 30.06.19, 07:45 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > Bo jak zależy, to trzeba umiejętnie udawać, że nie zależy... > Wiem, przedszkole... ale niestety na chłopy działa tak bylo moze w 19.tym wieku... w wieku 21.szym - przy relatywnie latwej dostepnosci seksu - jest raczej tak jak pisze kevin... Odpowiedz Link
gwen75 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:17 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > Bo jak zależy, to trzeba umiejętnie udawać, że nie zależy... > Wiem, przedszkole... ale niestety na chłopy działa > Ja tam się do tego nie zniżam, żeby bawić się w te gierki... Albo kobietom się wydaje, że tak to działa. Może to działa tak, że jeśli widać, że kobieta ma ciśnienie, chce wywierać presję, to facet broni swojej wolności - niech się wszystko dzieje swobodnie i swoim tempem > dlatego jak mi zależy to bywam olewana Albo po prostu nie ten czas, nie ten nastrój, nie ta kobieta Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:21 Nie wydaje nam się, Gwen. Dokładnie tak to działa. A że my z Buntem z jednego korca pochodzimy, to i mamy podobne przemyślenia.. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:33 dolores2222 napisała: > Nie wydaje nam się, Gwen. > Dokładnie tak to działa. > A że my z Buntem z jednego korca pochodzimy, to i mamy podobne przemyślenia.. To może ja doprecyzuję, że ja się odnoszę do już rozpoczętej znajomości, a nie na początku. Początków nie miałam zbyt wiele, za to mnóstwo przykładów tych sytuacji, w środku związków... Trochę tak, że jak za bardzo okazuję jak mi zależy, poświęcam się - to jest to niedoceniane... Natomiast gdy robię krok do tyłu, trochę daję sobie na wstrzymanie - pan się natychmiast uaktywnia na plus. O to mi chodziło. Ja cały czas zapominam, że Wy głównie operujecie sytuacjami "początkowymi", a ja "środkowymi" związków. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:36 Akurat ja miałam to samo na myśli. Dokładnie chodziło mi o "środek" Odpowiedz Link
gwen75 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:41 Nie ma nic gorszego niż wielkie staranie się, poświęcanie i oczekiwanie "docenienia" Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:56 gwen75 napisał: > Nie ma nic gorszego niż wielkie staranie się, poświęcanie i oczekiwanie "doceni > enia" Dobrze, Gwen. Chodzi o pewną WZAJEMNOŚĆ w związku, ok? RÓWNOWAGA... chcesz też dostawać, nie tylko dawać. Mało altruistyczne? Ale ludzkie i chyba całkiem normalne. Jak za mało dostajesz, to jesteś nieszczęśliwy, ok? Nie jestem matką teresą. I żeby nie było. próbowałam też NIE DAWAĆ za dużo i jednocześnie NIE OCZEKIWAĆ. No to pretensje, że za mało "psia" jestem, zbyt "kocia" (chodzi o osobowość). A jak byłam sobą, czyli "psia" - to byłam wykorzystywana. I tak źle, i tak niedobrze... Ehh... Odpowiedz Link
margott_2 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:45 Kto wyważać chciałby drzwi otwarte już Kto by chciał się włamać, gdy ma klucz Kto by gonił jeśli nie ucieka nikt Kto coś zrobi, gdy nie musi robić nic Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:50 margott_2 napisała: > Kto wyważać chciałby drzwi otwarte już > Kto by chciał się włamać, gdy ma klucz > Kto by gonił jeśli nie ucieka nikt > Kto coś zrobi, gdy nie musi robić nic No właśnie. Dlatego mam dość związków. Bo nie mam siły grać kogoś, kim nie jestem. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:52 Chwila... Przecież właśnie jesteś w związku Ze mną Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:57 dolores2222 napisała: > Chwila... > Przecież właśnie jesteś w związku > Ze mną A tak Kochanie... Ale my to co innego, wiesz przecież! Odpowiedz Link
margott_2 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:04 To nie kwestia gry Buntosiu, kiedyś Ci opowiem jak mnie olśniło i zupełnie zmienił mi się światopogląd, ale to dłuższa opowieść, a w tej chwili czas mnie goni Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:07 Margott, ale proszę, opowiedz. Poważnie, bo ty masz takie spojrzenie trzeźwe na życie, że często cię podziwiam. Proszę napisz i jeszcze najlepiej w nowym wątku, żebym nie przeoczyła. Odpowiedz Link
gwen75 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:15 dolores2222 napisała: > Poważnie, bo ty masz takie spojrzenie trzeźwe na życie, że często cię podziwiam Podlizywanie się to masz chyba w genach Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:22 Pacz, a tobie nigdy nie napisałam, że cię podziwiam Jakież przeoczenie w podlizie Odpowiedz Link
gwen75 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:25 Błagam, tylko nie to. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:29 Ty mnie błagasz? Aż mnie korci Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:31 na kolana go rzuć Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:35 Przecież nie jestem facetem Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:36 oj tam on też Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:38 Skąd wiesz? Widziałeś? Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:38 wystarczy poczytać Odpowiedz Link
gwen75 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:39 dolores2222 napisała: > A że my z Buntem z jednego korca pochodzimy, to i mamy podobne przemyślenia.. Są też kobiety z innych korców. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:49 I też się wypowiadają Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:49 gwen75 napisał: > Może to działa tak, że jeśli widać, że kobieta ma ciśnienie, chce wywierać pres > ję, to facet broni swojej wolności - niech się wszystko dzieje swobodnie i swoi > m tempem "swobodnie i swoim tempem" - to w praktyce oznacza - TEMPEM FACETA . Ale to już nie te czasy, że ja będę pięć dni czekać, aż pan się zdecyduje zaprosić mnie na kawę. ja jestem nieśmiała i stresuję się każdym spotkaniem, ale jak chcę zweryfikować, czy coś z tego będzie (po obu stronach) i chcę się spotkać, a pan chce pisać w nieskończoność - to rezygnuję. Bo uważam, że w tym względzie trzeba się spotkać w połowie drogi... a jak ktoś już na początku zaczyna znajomość wyłącznie na swoich zasadach - to potem będzie tylko gorzej. > > dlatego jak mi zależy to bywam olewana > > Albo po prostu nie ten czas, nie ten nastrój, nie ta kobieta U mnie "olewana" w znaczeniu, że ktoś się przyzwyczaja do tego co dostaje i przestaje doceniać. Odpowiedz Link
gwen75 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:55 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > "swobodnie i swoim tempem" - to w praktyce oznacza - TEMPEM FACETA . > Ale to już nie te czasy, że ja będę pięć dni czekać, aż pan się zdecyduje zapro > sić mnie na kawę. No i w czym problem? Nie odpowiada Ci to szukasz dalej. Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:56 coś chyba nie jesteś za bardzo znaleziony hmmm Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:59 gwen75 napisał: > No i w czym problem? Nie odpowiada Ci to szukasz dalej. No w tym, że nie znoszę "szukać" (!) Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:00 Matko, to aż niemożliwe, ale mam tak samo Bunt, my chyba nie możemy być w związku. Bo my siostry chyba? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:07 dolores2222 napisała: > Matko, to aż niemożliwe, ale mam tak samo > Bunt, my chyba nie możemy być w związku. Bo my siostry chyba? Cóż Dolorciu. To akurat raczej powinowactwo dusz, niż kazirodztwo Odpowiedz Link
gwen75 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:05 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > No w tym, że nie znoszę "szukać" (!) "szukać" to tak umownie było. Nie odpowiada dany facet to dać sobie z nim spokój. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:09 gwen75 napisał: > "szukać" to tak umownie było. Nie odpowiada dany facet to dać sobie z nim spokó na to samo wychodzi. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:15 frip777 napisała: > leń? Niee. Straszne dla mnie marnotrawstwo mojej energii to spotykanie się na tych kawkach, herbatkach spacerkach zapoznawczych. Żeby poznać choć trochę drugiego człowieka - trzeba mu poświęcić czas (a czuję że mam go za mało), okazać zainteresowanie, trochę się otworzyć... A ja chciałabym kochać i być kochana, ale strasznie nie lubię tego randkowania... wyjaławia mnie i dołuje. Ciężko mi gasić nadzieję w czyichś oczach, to mnie boli samą. Zbyt empatyczna jestem żeby podejść tak na luzie: "NEXT!". Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:40 piszesz jakbyś była miss świata conajmniej, gasić nadzieję w czyichś oczach - ja pierdolę zadufanie w sobie 10/10 Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:43 w sumie jest heh Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:56 to próbuj szczęścia przystojniaku Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:58 turma.mortis napisał: > w sumie jest heh Dzięki Mortek za dobre słowo. Oczywiście że nie jestem. Ale też panom dużo nie trzeba do szczęścia: niebrzydka, miła, czuła i oddana im kobieta - i są szczęśliwi. Oczywiście z wyjątkami U niektórych wszystko może być lepsze... a jak wiadomo lepsze jest wrogiem dobrego Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:00 panom może ale nie temu jednemu brzydalowi heh Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:02 panowie to po twoich plecach na konia by wsiadali Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:05 frip777 napisała: > panowie to po twoich plecach na konia by wsiadali no i po co to. ja używam zwrotu "panowie" (czasem faceci, kolesie- ale to trochę brzydkie), bo strasznie mnie wkurza jak w wieku 40+ ludzie się określają "chłopaki" / "dziewczyny"... to takie jakieś na siłę odmładzanie się. Ja nie odżegnuję się od (swojej) dojrzałości, przeciwnie, lubię ją i doceniam. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:08 frip777 napisała: > ile masz lat? napisałam powyżej Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:50 frip777 napisała: > piszesz jakbyś była miss świata conajmniej, gasić nadzieję w czyichś oczach - j > a pierdolę zadufanie w sobie 10/10 taak, fałszywa skromność na wsi rulez Piszę prawdę, jak jest, nie żadne zadufanie. Widzę jak ktoś się stara aby dobrze wypaść i jest mi przykro kiedy muszę powiedzieć, że jednak nic z tego nie będzie, bo widzę potem jego smutek. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:57 co zbyt szczupli w tej kolejce się ustawiają? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 12:59 frip777 napisała: > co zbyt szczupli w tej kolejce się ustawiają? haha. zbyt szczupli... ale mentalnie lub duchowo Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:01 mhm, nie to co ten pan nagusieńki z niemiec Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:03 strasznie cię ten gość podjarał heh jakieś wspomnienia z dzieciństwa? Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:06 dla ciebie to dzień jak codzień mort Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:06 turma.mortis napisał: > strasznie cię ten gość podjarał heh > jakieś wspomnienia z dzieciństwa? tak, dziwne to zbytnie zainteresowanie Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:02 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > frip777 napisała: > > > co zbyt szczupli w tej kolejce się ustawiają? > > haha. zbyt szczupli... ale mentalnie lub duchowo A tak naprawdę... czekam na kolejne drgnienie serca, ale sama chyba nie wierzę, że nastąpi. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:05 przy mortku nic ci nie drga? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:07 frip777 napisała: > przy mortku nic ci nie drga? Mortek to przyjaciel. Nie zadzieraj z nami Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:14 mortek to trollo i wcale mnie nie dziwi czemu jest w twojej friendzone Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:18 a czym ty w takim razie jesteś heh bo jojczysz na okrągło robaku Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:22 jak na razie to ty szukasz zaczepki w necie boś pizda w świecie Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:26 kwestia sporna kto czego szuka musisz jeszcze raz poczytać siebie ale postaraj się ze zrozumieniem a nie jak rolnik heh Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:29 rolnikom to ty możesz gumowce czyścić, ty poczytaj siebie kto zaczyna i szuka zaczepki Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:31 biedactwo nie dość że paskud to jeszcze go zaczepiają heh Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:43 a ty model i gwiazda porno przy okazji traktuje cię jak powietrze mort jesteś tylko błaznem tutaj i w życiu Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:44 leje na ciebie heh ignor Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 13:50 pod wiatr chyba bo wszystko na ciebie poleciało Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 20:31 drgnienie serca po czterdziestce? to chyba myślisz o epizodzie na kardiologi. obawiam się, że w tym wieku wszystko odbywa się na zimno i z wyrachowaniem. człowiek jest za bardzo przywiązany do tego co ma i raczej marnie widzę chęć do gwałtownych zmian. jak coś nie pasuje to... sajonara (a czy oczy przy tym smutne...) Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 20:42 No i niestety z głębokim żalem ale muszę ci przyznać rację, Uniaczku Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 20:48 taka "kawa na ławę" pewnie nie wszystkim się spodoba. ale trochę już na tym świecie żyję i obserwuję. ludzie szukają dla siebie najlepszej opcji i tyle. z biegiem lat bierzesz co przynosi los albo jesteś sam. samotność z każdej strony jest chu...a ale święty spokój też ma swoją wartość. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:01 ja żyję całe życie sam i daję radę Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:07 życie w pojedynkę jakoś szczególnie trudne nie jest frip Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:11 jest jeden warunek - trzeba być przy kasie Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:23 ile dla ciebie to jes przy kasie? miesiecznie w polskich złotych Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:34 5 netto da się w miarę normalnie żyć, ale bez szans na własne m2 o domu nie wspomnę, chciałbym przekroczyć te 10k netto co miesiąc i byłoby ok Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:40 chociaż jeden normalny i nie ściemnia Odpowiedz Link
dolores2222 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:01 Mnie się akurat podoba. Zawsze zresztą wolałam kawę na ławę. Życie odziera nas ze złudzeń. Już dawno doszłam do wniosku, że gdybym znalazła faceta, który by mnie fascynował emocjonalnie i umysłowo, a do tego był ogarnięty życiowo (niańką być nie zamierzam, a na sponsorkę jestem za biedna) oraz mielibyśmy zajedwabisty seks, to zupełnie by wystarczyło. Budowanie związku na motylkach jest dobre jak się ma 20 lat i wiarę w miłość oraz wszystkie jej odcienie. Nauczyłam się jednego: nic nie jest na zawsze. Oraz drugiego: nad związkiem trzeba nieustająco pracować. Niestety dzisiaj większość rzeczy się wyrzuca, kiedy tylko się zepsują. I kupuje się nowe. Nie ma punktów usługowych, do których kiedyś zanosiło się np. telewizor. Ludzie są nauczeni, że wszystko ma swój termin ważności i tyle. No i w super sklepie jak raz jest promocja... Więc jak związek się psuje, to po cholerę się wysilać, naprawiać, może chodzić do jakiegoś psychologa, skoro można wziąć walizkę i spakować najpotrzebniejsze rzeczy. A po resztę przysłać znajomego albo brata, żeby tylko nie widzieć, że ona może... albo może... Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:07 takie "jednorazowe" czasy mamy Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:10 sami sbie to stworzyliśmy więc się musimy kisić Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:19 uny napisał: > takie "jednorazowe" czasy mamy Nic nie "mamy". Ludzie je tworzą, bo jest coraz większa wygoda i społeczne przyzwolenie na xujowe zachowania. Jakby każdy traktował ludzi tak jak sam siebie, nie byłoby tyle xujni. Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:33 wygoda -słowo klucz. każdy chce pielęgnować własną. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:09 a lepiej tkwić tak jak to było pól wieku temu w czasach naszych rodziców czy dziadków kiedy ludzi esię męczyli ze sobą po 50 lat bo pzecież inaczej nie wypada? kiedy ja mam np nad związkiem pracować? po 10 godzinach pracy dziennie? może nie spać? trzeba budowac sobie przyszłość i finanse bo z ręką w nocniku w wieku 60 lat tak trochę niefajnie się obudzić, szczęściarze c za młodu te motylki mieli czytaj byli ładni Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:43 frip777 napisała: > kiedy ja mam np nad związkiem pracować? po 10 godzinach pracy dziennie? może ni > e spać? trzeba budowac sobie przyszłość i finanse bo z ręką w nocniku w wieku > 60 lat tak trochę niefajnie się obudzić, szczęściarze c za młodu te motylki mi > eli czytaj byli ładni ło matko! A buduj se tą przyszłość finansowa, buduj Nad związkiem pracuje się i tak - w tak zwanym MIĘDZYCZASIE... Podaję przepis: 1. Całusek i spojrzenie w oczy rano, 2. miły podkręcający smsik w ciągu dnia, 3.wspólny posiłek po powrocie, 4.zainteresowanie jak przeżyła dzień, 5. wspólne oglądanie filmu, 6. lampka wina albo herbatka z cytrynką, 7. jak jest siła to macanki, jak był ciężki dzień to tylko przytulanki, 8. gorący buziak na dobranoc … ... i już jest zadbany związek!... Tu nie ma żadnej skomplikowanej magii, po prostu być ze sobą, a nie obok siebie. Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:48 widzisz frip jakie to proste? Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:49 i tylko tyle? to ta słynna miłośc? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:55 frip777 napisała: > i tylko tyle? to ta słynna miłośc? No jak ja kocham i jestem kochana - to tyle w zupełności wystarcza. jak nie ma uczucia, ro i można codziennie pierścionki z brylantem kupować - a i tak panna poleci za błyskiem w oku innego. Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:58 i smutku w oku byłego już nie dostrzeże... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:04 uny napisał: > i smutku w oku byłego już nie dostrzeże... no. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:07 czyli chodzi o chemię, co z wyglądem jest powiązane pewnie, że jak face brzydki to i kasa niewiele pomoże Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 08:01 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > Podaję przepis: > 1. Całusek i spojrzenie w oczy rano, > 2.... > Tu nie ma żadnej skomplikowanej magii, po prostu być ze sobą, a nie obok siebie Niestety, ten przepis nie działa, jeżeli druga strona ma jakieś dziwne wyobrażenia o związku, albo sama nie wie czego chce. I w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz... Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 08:06 przepis nie podaje jak dojść do punktu 1. heh i to tu ambaras schowany Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 09:57 turma.mortis napisał: > przepis nie podaje jak dojść do punktu 1. heh > i to tu ambaras schowany > Ambaras .... chodzi o to, do celu prowadzą różne drogi.... a cel jest zawsze różny.... czasem droga wyboista i łatwiej się poddać.....po drodze coś innego zaciekawi.... a może łatwiej iść na skróty, choć niepewność czy dobrze się dojdzie .... a może.... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 09:00 kevinjohnmalcolm napisał: > Niestety, ten przepis nie działa, jeżeli druga strona ma jakieś dziwne wyobraże > nia o związku, albo sama nie wie czego chce. > I w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz... Tak ja wiem, że to działa tylko jak się znajdzie mądrą, fajną partnerkę... I tylko przy założeniu że jakoś bez strat w ludziach i sprzęcie dojdzie się do tego etapu... Ale cóż... szukajcie a znajdziecie... najczęściej jednak łatwo potknąć się o pierdoły lub przeoczyć to coś fajnego. A potem kolejne lata w samotności, bo się nie chciało przymknąć oko na jakiś pierdół. Samo życie. Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 09:02 www.youtube.com/watch?v=EGikhmjTSZI Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 18:59 czyli wszystko się sprowadza do tego żeby, czuć że jest ktoś obok, nawet jak nie jest obok i żeby czasem się spotkać w połowie drogi chociaż na chwilę, a potem wrócić na swoją własną ścieżkę. I chcieć wracać na ten środek drogi.. Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 18:49 Rozumiem takie racjonalne rozważania. No cóż to z czegoś wynika. Wiadomo. Ale tak sobie myślę, że i tak nie da się tak zaplanować .. A im więcej stawiamy warunków tym chyba to gorzej w praktyce wychodzi.. A a propos motylków.. czemu nie.. może przynajmniej raz warto by było Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 18:38 "kawa na ławę" dla mnie nie jest jednoznaczna z wyrachowaniem. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:15 uny napisał: > drgnienie serca po czterdziestce? to chyba myślisz o epizodzie na kardiologi. hej. To że większość z Was jest przyziemnymi kalkulantami, to nie znaczy że tak mają wszyscy. Nie bez powodu panowie z forum mają dużą trudność w znalezieniu partnerki. I nie chodzi tu o brzuszyska czy odstające uszy... Kobiety wyczuwają na kilometr, że tam pod owłosiona klatą już żadne uczucia się nie tlą Ja wierzę, że w każdym wieku można kochać i być kochanym. Może jestem ostatnia na ziemi. Jestem BUNTEM - jeśli w czymś zgadzam się z większością - to zaczynam się o siebie martwić Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:27 brzuch można zrzucić w kilka miesięcy czy nawet tygodni, uszy zoperować, prawdziwej brzydoty ciężko się pozbyć, najlepsi chirurdzy nie pracują w naszym kraju najpierw kochają oczy więc sama rozumiesz, że nie każdy ma tak łątwo jak wy kobiety na forum, właściwie być kobietą samotną w dzisiejszych czasach to wybór a nie konieczność, nawet zwykłe mrychy 5/10 mają adoratorów więc wybierać se mogą najlepszych Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:34 frip777 napisała: > brzuch można zrzucić w kilka miesięcy czy nawet tygodni, uszy zoperować, prawdz > iwej brzydoty ciężko się pozbyć, najlepsi chirurdzy nie pracują w naszym kraju > najpierw kochają oczy więc sama rozumiesz, że nie każdy ma tak łątwo jak wy kob > iety na forum, To jest tylko takie gadanie, bo jak mężczyzna jest miły, fajny, zadbany, troskliwy, pogodny, czuły, ma dobre serce... no dobra ma pracę (ale nie jakieś kokosy - normalną) - to wcale nie widać jego fizycznej brzydoty... znam parę takich przykładów. Twarz pospolita, odstające uszy, wielki kinol, niski, brzuchaty - a taki świetny facet że wcale się nie dziwi, że szczęśliwie żonaty... Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:39 słowo klucz dobra praca, czyli ile minimalnie na miesiąc? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:48 frip777 napisała: > słowo klucz dobra praca, czyli ile minimalnie na miesiąc? W mojej robocie tacy kolesie co są dość brzydcy, a mają ułożone szczęśliwe życie "rodzinne" (czyli dali radę ) zarabiają ok 4,5-6 netto. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:50 czyli jednak brzydotę da się określić? już nie ma gadki , ze uroda t rzecz względna? co tydzień co innego na tym forum piszecie Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:55 przyznaj się raz że jesteś emocjonalną sierotą i sam sobie barykady stawiasz uciekając przed zaangażowaniem egoistyczny pustak nic więcej heh Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:59 dosyć trafnie mnie określiłeś -"egoistyczny pustak". pasuje Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:03 no patrz a celowałem w coś innego Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:06 mort idziesz do kąta na tydzień Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:59 frip777 napisała: > czyli jednak brzydotę da się określić? już nie ma gadki , ze uroda t rzecz wzgl > ędna? co tydzień co innego na tym forum piszecie Dla "inteligentnych inaczej": Brzydota jest brzydota - fakt obiektywny. Ale gdy tej brzydocie fizycznej towarzyszą inne wspaniałe cechy np. charakteru - ta brzydota przestaje mieć znaczenie. Howgh! Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:08 wspaniałe cechy charakteru i wygląd jarek kaczyński - brałabyś? Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:18 Kurde przecież to chodzi o "to coś" a nie jakieś konkretnie wyliczone cechy i wygląd. Myślę że każdy to czuje, wie że o to chodzi. Oczywiście można mieć wizje różne, tyle że to tylko wizje. Albo visir. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:20 dziwne, ze u brzydkich to "coś" to miliony na koncie Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:33 wiadomo, też tak jest. To ma podłoże przecież w ewolucji. Dla niektórych ludzi tylko to jest ważne (kasa/władza itp). Tyle, że nie da się przyłożyć kalki do wszystkich. Ok, masz swoje doświadczenia i patrzysz przez ich pryzmat na innych. Tyle, że to już z góry niektóre kobiety są skazane na porażkę. ..Pewnie tak jest łatwiej, bo się nie trzeba wysilać .. nie? Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 05:19 o czym ty piszesz? powdzenie to mają przystojniacy, brzydle z kaśa to mogą być co najwyżej bankomatemz rogami..... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:21 frip777 napisała: > wspaniałe cechy charakteru i wygląd jarek kaczyński - brałabyś? teraz, jako rycząca czterdziestka - szukałabym dalej (bo jeszcze jestem bardzo "aktywna", a on po prostu za stary). Jako pani 55+ - brałabym. Tyle że to zły przykład, bo się zbyt jednoznacznie kojarzy... Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:25 trzeba wiedzieć dokładnie na której gałęzi szukać, bo jak się ma wygląd 1/10 a szuka 8/10 to można se i całe życie nie znaleźć Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:30 frip777 napisała: > trzeba wiedzieć dokładnie na której gałęzi szukać, bo jak się ma wygląd 1/10 a > szuka 8/10 to można se i całe życie nie znaleźć To prawda. Nie warto celować za wysoko, ale też nie można zadawać się z byle kim. Myślę, że trochę to na wyczucie daje się określić. No i portale randkowe DOBITNIE pokazują ci, gdzie twoja gałaź Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 05:18 czyli wszystko sprowadza się do wyglądu jako podstawy doboru partner Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:41 Też wierzę że w każdym wieku można kochać i być kochanym. I może właśnie w pewnym wieku, po pewnych doświadczeniach, wbrew pozorom te wymagania nie są już z kosmosu. Bo potrzebujemy tak niewiele, żeby jednak mieć radochę. Może bardziej doceniamy co mamy/ małe rzeczy/piękno/czy to że można się dzielić przeżyciami z drugim człowiekiem. Tyle, że z drugiej strony, mężczyźni po przejściach są nieufni, boją się stracić finansowo, mocno cyniczni, testują, .. Czyli to wszystko nie powoduje, że kobieta zaufa, albo się otworzy. A sama też jest po różnych doświadczeniach itp. Taki pat. Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:44 abc_meee napisała: mężczyźni po przejściach są nie > ufni, boją się stracić finansowo, mocno cyniczni, testują, .. eee tam nie wszyscy Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:55 Oczywiście że nie. Ale mam takie obserwacje. Po części pewnie mój w tym udział w sensie, że właśnie jest nieufność. Co wpływa na drugą stronę. Ale i abarot. I już w pewnym momencie mi to zaczyna wszytko zwisać i powiewać. Może już fakt, że człowiek sam z sobą musi obcować jest wystarczający Odpowiedz Link
turma.mortis Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:57 trochę to naciągane ale skoro tak to tak Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:47 może po latach schodzi się na ziemię , wie się jakie ma sie miejsce w szeregu i bierze co na drzewo nie ucieka? Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:00 schodzi się na ziemię w sensie wymagań z dupy. Ale też nie da się przeskoczyć siebie. Musi pasować. Więc nie chodzi o desperację. Nie mówię o jakiś życiowych tragediach, gdzie szczerze mówiąc nie wiem jakbym się zachowała. Póki co nie chcę tego rozpatrywać. Odpowiedz Link
uny Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 21:48 są jeszcze dzieci. każdy będzie bardziej dbał o swoje -tak myślę. Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:03 Nie każdy ma dzieci. Ale myślę, że to jest kwestia dogadania. Tyle, że to teoretycznie jest takie łatwe. Komunikacja. W moim odczuciu jeden z głównych powodów rozstań/nieporozumień. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:15 abc_meee napisała: > Nie każdy ma dzieci. Ale myślę, że to jest kwestia dogadania. Tyle, że to teore > tycznie jest takie łatwe. Komunikacja. W moim odczuciu jeden z głównych powodów > rozstań/nieporozumień. We wszystkim można się dogadać... Owszem, ja miałam problem bo uważałam ze on za suchy do dzieci był. Mówiłam - przytul, nie bądź taki surowy. No przede mną się bronił, że postępuje prawidłowo... ale widziałam że lekko koryguje zachowanie... Ja znowu postanowiłam sobie, że nie będę się angażować w wychowanie, zajmowanie się jego dziećmi... ale jak się siedzi w jednej chałupie... siedzę se na laptopie... i ani się obejrzałam, jak zaśmiewam się z dzieciakami z brykających zwierzaków na Youtubie i robimy lodowy szejk… także życie wszystko koryguje... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 22:28 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > We wszystkim można się dogadać... Owszem, ja miałam problem bo uważałam ze on z > a suchy do dzieci był. Znaczy to były jego dzieci... moje już dorosłe, na swoim, więc jakby nie dziecko. Odpowiedz Link
6688katarzyna Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 10:48 Problem jest wtedy, gdy się dzieci nie lubi : / Nie że jego, w ogóle. A trafia się pan dzieciaty, ale fajny, dobrze skonstruowany na psychice i ciele. To jest dopiero kłopot... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 11:12 6688katarzyna napisała: > Problem jest wtedy, gdy się dzieci nie lubi : / > Nie że jego, w ogóle. > A trafia się pan dzieciaty, ale fajny, dobrze skonstruowany na psychice i ciele > . > To jest dopiero kłopot... Ja nie przepadam za dziećmi. Ale miłość pomaga... myśl, że to są jego nasionka - nastraja mnie do nich pozytywnie. Odpowiedz Link
6688katarzyna Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 11:15 : )))))))))))))) Nasionka można doceniać w innej formie! : D Nie rozrodczej : D Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 11:44 6688katarzyna napisała: > : )))))))))))))) > Nasionka można doceniać w innej formie! : D Nie rozrodczej : D A niee, doceniam, doceniam ... ale takie z których coś wykiełkowało powodują u mnie jakiś rodzaj wzruszenia ... Odpowiedz Link
6688katarzyna Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 19:32 To Ty dobra kobieta jesteś : ) Zaś ze mnie twardziel: nie wzrusza mnie to, raczej przeraża ; p Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 23:49 6688katarzyna napisała: > To Ty dobra kobieta jesteś : ) > Zaś ze mnie twardziel: nie wzrusza mnie to, raczej przeraża ; p W dzisiejszym świecie ta "dobroć" nie stanowi wartości Raczej jest postrzegana jako naiwniactwo. Także w ogólnym rozrachunku Ty wyjdziesz na swojej "twardości" lepiej, niż ja. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 17:52 i ciele znów wygląd... Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 18:35 uny napisał: > drgnienie serca po czterdziestce? to chyba myślisz o epizodzie na kardiologi. > obawiam się, że w tym wieku wszystko odbywa się na zimno i z wyrachowaniem. > człowiek jest za bardzo przywiązany do tego co ma i raczej marnie widzę chęć do > gwałtownych zmian. > jak coś nie pasuje to... sajonara (a czy oczy przy tym smutne...) chyba zaczynam wierzyć w takie podejście mężczyzn. Ot. Odpowiedz Link
frip777 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 18:43 kobiety nie sa inne Odpowiedz Link
abc_meee Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 19:01 pisałam o mężczyznach. Ale nie różnicuję tego podejścia na płeć. Odpowiedz Link
samysliciel Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 03:29 gwen75 napisał: > Albo po prostu nie ten czas, nie ten nastrój, nie ta kobieta właśnie, czasem decydują niuanse, gdyby tak rozegrać pewne sytuacje na różne sposoby, efekty poznania byłyby odmienne, mimo zestawienia tych samych ludzi. Można myśleć jedno, powiedzieć drugie a interpretacja tego będzie jeszcze inna, losowość, przypadek rządzą światem, niby jesteśmy kowalami tego losu ale nigdy nie wiadomo ile alternatywnych początków i zakończeń, lepszych lub gorszych jest na wyciągnięcie ręki. Zwykłe z pozoru sytuacje, miejsca, osoby potrafią przywołać wspomnienia, podprogowo wyłapywane są niuanse robiące różnice, wiele odmian dobrego, mimo wszystko Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 09:04 samysliciel napisał: >czasem decydują niuanse, gdyby tak rozegrać pewne sytuacje na różne sp > osoby, efekty poznania byłyby odmienne, mimo zestawienia tych samych ludzi. Moż > na myśleć jedno, powiedzieć drugie a interpretacja tego będzie jeszcze inna, lo > sowość, przypadek rządzą światem, niby jesteśmy kowalami tego losu ale nigdy ni > e wiadomo ile alternatywnych początków i zakończeń, lepszych lub gorszych jest > na wyciągnięcie ręki. > Zwykłe z pozoru sytuacje, miejsca, osoby potrafią przywołać wspomnienia, podpro > gowo wyłapywane są niuanse robiące różnice, wiele odmian dobrego, mimo wszystko To prawda. Jednego dnia można być tak odebranym, innego inaczej... jednego dnia masz "jakiś" nastrój i np. powiesz coś, a innego w tym samym momencie człowiek powiedziałby zupełnie coś innego... a to zaważa - i nie da się cofnąć czasu... Może tu jednak trochę o przeznaczenie chodzi... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 09:45 No właśnie.... czasem jedno słowo potrafi zdziałać cuda.... a czasem katastrofę.... Odpowiedz Link
samysliciel Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 21:33 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > To prawda. Jednego dnia można być tak odebranym, innego inaczej... jednego dnia > masz "jakiś" nastrój i np. powiesz coś, a innego w tym samym momencie człowiek > powiedziałby zupełnie coś innego... a to zaważa - i nie da się cofnąć czasu... > Może tu jednak trochę o przeznaczenie chodzi... z tym przeznaczeniem to zawsze miałem dylemat, na ile to takie odgórne, a na ile można sobie takie przeznaczenie wyrzeźbić, może jest jedno i drugie, może się czasem przenika, trudno wierzyć w całkowite przypadki, czasem przeczucia, intuicja mocno dają znać o sobie, nie mówię o jakimś zauroczeniu, przerabiałem takie, skala odczuć jest zupełnie inna Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 21:57 Przeznaczenie, przypadek.... a może konsekwencje dokonywanych wyborów .... szczególnie jeśli spotkają się osoby, które różnie definiują sytuację.... A może po prostu szczęście, że się na siebie trafiło.... lub jego brak.... Chociaż samo szczęście nie jest gwarantem tego, że życie będzie zawsze po naszej stronie.... To już praca zbiorowa..... Odpowiedz Link
samysliciel Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 22:08 ale szczęście w ogóle można definiować na mnóstwo sposobów, choćby tak czy szklanka jest w połowie pełna czy pusta, szczęście w nieszczęściu, czy właśnie względność przy postrzeganiu otoczenia, ludzi, to samo dla jednego może być szczytem szczęścia, dla drugiego niczym szczególnym. Inna sprawa to przenikanie się osobowości ludzkich, wzajemne oddziaływanie, czasem dając komuś szansę na bliższe poznanie, można się zdziwić, tak często kreujemy obraz kogoś, polegamy na opiniach osób trzecich, generalizujemy, bazujemy na doświadczeniach miast dawać czystą kartkę Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 22:22 Wszystko można definiować różnie.... ile osób tyle opinii i zdań. Chodzi o to, żeby spotkać osobę, która wcale nie musi z automatu być do nas podobna, ale taką, która jest otwarta na naszą inność, akceptuje na tyle, że ją to interesuje, ciekawi.... Przenikanie osobowości mówisz.... raczej kompromis, gotowość na niego, próba spojrzenia na sprawy z innej perspektywy.... Trochę trudno mi uwierzyć w zmianę wiecznego malkontenta na optymistę....być może się mylę.... takie jest tylko moje odczucie.... Czysta kartka....właśnie dlatego musi być czysta żeby było miejsce na Twoje zapiski, żeby nie pozwolić, aby Ci ktoś po niej bazgrał.... Odpowiedz Link
samysliciel Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 22:34 pewnie że nikt nikogo nie zmieni o 180 stopni ale zapewniam Cię że każdy może ewoluować, poznać się na nowo przez pryzmat drugiej osoby, przyzwyczajenie drugą naturą człowieka, z drugiej strony ciekawość poznawania nowego w połączeniu z fascynacją może zdziałać cuda, później pozostaje pielęgnacja wspólnego ogródka, w którym jest miejsce na indywidualne uprawy jak i wspólne okazy, za często sami się ograniczamy na starcie i przegrywamy na starcie Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 22:44 Owszem zmienia, ale każdy ma taki moment krytyczny, którego nie przekroczy.... i co wtedy na siłę forsować czy zostawić ten oddech drugiej stronie.... Myślę, że to są indywidualne sytuację i nie ma co uogólniać, wiele rzeczy dopasowuje po prostu wspólne poznawanie się i życie.... a to wygląda po jakimś czasie trochę inaczej niż w początkowej "różowej" fazie. Żeby wystartować.... trzeba chcieć.... nie tylko o tym mówić....sam wiesz.... Odpowiedz Link
samysliciel Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 23:04 wiesz tak się zastanawiam czy ta często demonizowana, wyśmiewana różowa faza też nie jest kluczowa, każdy człowiek lubi wracać do tych najlepszych, miłych chwil, owszem nie myśli się wtedy do końca racjonalnie, nie dostrzega rys, ale czy tak nie jest ze wszystkim? Zainteresowania, światopogląd ukierunkowują priorytety, cele, marzenia, to wszystko czego najbardziej pragniemy, jednak nic nie jest idealne a mimo to idealizujemy i dostrzegamy zdecydowanie więcej plusów, marginalizując minusy właśnie wszędzie tam gdzie jest najwyższy priorytet. Kurde, naprawdę to wszystko jest takie proste... a komplikuje się i wymyka spod kontroli... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 23:20 Dobrze i niedobrze, że jest różowo.... Gdyby tak nie było to być może więcej wad niż zalet widząc nie dalibyśmy tej szansy sobie. Ale jednocześnie w momentach trudnych pamiętając co było wtedy tak naprawdę dobre chcemy próbować jeszcze coś naprawiać, przetrwać, wrócić do siebie takich jacy byliśmy będąc szczęśliwymi.... Z różnym skutkiem. Życie.... Odpowiedz Link
samysliciel Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 23:37 marcepanka313 napisała: > Dobrze i niedobrze, że jest różowo.... "W życiu musi być dobrze i niedobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze. " Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 01.07.19, 23:40 A wracając do tematu szczęście czym dla kogo jest ....to nie tylko kwestia osobistych potrzeb ale też momentu w życiu w jakim jesteśmy, wieku.... Czym innym jest ono dla nastolatka czy dwudziestoparolatka,osoby po trzydziestce posiadającej rodzinę, samotnego czterdziestolatka, pięćdziesięciolatka w kryzysie związkowym, sześdzięcioletniej kobiety posiadającej wnuki, siedemdziesięciolatniej wdowy.... Itd.... Przypadkowe przykłady, przypisane przypadkowym liczbom, ale chodziło mi tylko o podkreślenie, że szczęście w różnym wieku niejedno ma imię.... Odpowiedz Link
samysliciel Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 03:13 zazwyczaj też tak miałem, popieprzone to życie Odpowiedz Link
obrotowy im bardziej (mi) zależy, tym lepiej (miwychodzi :) 30.06.19, 05:32 nosz dziecko szczescia jestem... do zadan trudnych przykladam dwie rece (a czasem i dwie nogi...) a zadania latwe wykonuje lewa reka (w prawej 3miejac drinka) - bo jesli (te latwe) wyjda - to dobrze - a jesli nie to tez (moze mniej) dobrze, ale nie tragicznie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: im bardziej zależy, tym gorzej wychodzi 30.06.19, 11:28 Jak się nie obrócić, tak dupa z tyłu. Mam to samo . Odpowiedz Link
obrotowy dzialaj z pol-obrotu:) 30.06.19, 20:36 szarlotka_ja napisała: > Jak się nie obrócić, tak dupa z tyłu. Mam to samo . to dzialaj z pol-obrotu ja , czasami, gdy sie obroce - to mam taka z przodu... i to nawet niekiedy taka, ktora mi sie podoba... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: dzialaj z pol-obrotu:) 30.06.19, 20:44 Uważaj, gdzie te obroty, żebyś sam się komuś nie nawinął i żeby cię nie wyobracał Odpowiedz Link
obrotowy dzialam z pol-obrotu i... 30.06.19, 21:05 no licze tyle czasu na Ciebie... pol-obroty sa... a efekt ? - mizerny. Odpowiedz Link
frip777 Re: dzialam z pol-obrotu i... 30.06.19, 21:13 może nie w tą stronę co należy te półobroty Odpowiedz Link
obrotowy Re: dzialam z pol-obrotu i... 01.07.19, 00:07 swoje strony Swiata okreslam ja. - bo to ja viem - gdzie jest dla mnie Wschod, a gdzie Zachod. a Slonce okresla swoje. Odpowiedz Link