Na dobranoc...

27.08.19, 19:24
Czy jest coś takiego np jakiś rytuał wieczorny ,bez którego nie możecie zasnąć ?
    • gyubal_wahazar Re: Na dobranoc... 27.08.19, 19:30
      No jasne ! wink

      PS Hehe
    • frip77 Re: Na dobranoc... 27.08.19, 19:47
      dla sporej części sądząc po aktywności będzie to pisanie na forum
      • silencjariusz Re: Na dobranoc... 27.08.19, 19:55
        Potwierdzam.
    • kevinjohnmalcolm Re: Na dobranoc... 27.08.19, 20:16
      Czytanie różnych opracowań naukowych na tablecie. Ważne: na tablecie w łóżku, a nie na komputerze. I żadnych papierowych książek, bo nie zasnę dopóki całej nie przeczytam! smile
      Nie wiem co jest takiego w świetle tabletu, że mnie usypia. Czytanie tego samego tekstu w wersji papierowej tak na mnie nie działa.
      • kevinjohnmalcolm Re: Na dobranoc... 27.08.19, 20:18
        P.S. Jest jeszcze pewien niesamowicie skuteczny rytuał, ale potrzebna jest do niego druga osoba wink
      • frip77 Re: Na dobranoc... 27.08.19, 20:29
        czym się zajmujesz?
        • kevinjohnmalcolm Re: Na dobranoc... 27.08.19, 22:30
          Tajne przez poufne tongue_out
          • frip77 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 15:13
            przeciez i tak cię nikt nie skojarzy no dawaj, wiem, że jako inżynier pracujesz
            • kevinjohnmalcolm Re: Na dobranoc... 28.08.19, 21:23
              frip77 napisał(a):

              > przeciez i tak cię nikt nie skojarzy no dawaj, wiem, że jako inżynier pracujesz

              Wiesz, jeżeli w mojej dziedzinie pracuje tylko kilkanaście osób na świecie, to wyjątkowo łatwo mnie skojarzyć...
              • frip77 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 21:38
                ok, może stąd te narzekania na brak odpowiednich kobiet, zwyczajnie nie masz w czym wybierać już
    • obrotowy jest... 27.08.19, 20:32
      piecdziesiatka koniaku.
    • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Na dobranoc... 27.08.19, 20:50
      Sprawdzam czy zamknęłam dobrze drzwi, głaszczę na dobranoc psa i kota (serio, jak tego nie zrobię, to wstaję i robię).
      podążam myślą ku ważnej osobie, aby spała spokojnie... coś pomiędzy modlitwą a afirmacjątongue_out
      • vidmo76 Re: Na dobranoc... 27.08.19, 21:16
        Moja droga podjęłaś temat rzeka!

        Audiobook z Yt
        Star Trek Następne pokolenie (nie ważne który odcinek)
        Jeszcze chwila w ukochanej grze, mmo bo coś tam trzeba ustawić na noc.
        Wysłuchanie litanii najdroższej pani - No chyba nie zamierzasz teraz grać?!
        Itp. zachowań bez liku, a kiedyś wszystko było takie proste.
    • dolores2222 Re: Na dobranoc... 27.08.19, 21:37
      Teraz książka i miznianie z psem.
      Kiedyś tylko mizianie.
      Bez psa tongue_out
    • marcepanka313 Re: Na dobranoc... 27.08.19, 22:21
      Muszę mieć dobrze ułożone poduszki.... wink
      • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Na dobranoc... 28.08.19, 12:54
        Spacer z czworonogiem i przeskakiwanie z kanału na kanał.
        Mam też poranny rytuał, a w zasadzie to już nałóg - kawa, zanim się dobudzę, umyję paszczę i założę strój dzienny lub pracowniczy - koniecznie kawa.
        • marcepanka313 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 18:08
          Z ranną kawą mam podobnie. Prawie po omacku robię, dopiero potem zaczyna się dzień.
          • frip77 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 18:20
            a ja bez kawy, nigdy nie piłem jeszcze tongue_out
            • marcepanka313 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 21:11
              Taaaa
              • frip77 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 21:22
                poważnie, co w tym dziwnego?
                • marcepanka313 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 21:27
                  Nie twierdzę, że dziwne tylko.... jaki jest powód?
                  • frip77 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 21:35
                    w jakim celu miałbym pić kawę? nie potrzebuje zwyczajnie
                    • marcepanka313 Re: Na dobranoc... 28.08.19, 21:37
                      Potrzeby picia kawy są różne. Nie potrzebuję, żeby się pobudzić.... ale lubię jej zapach i smak.... i tych kilka minut na dzień dobry....
Pełna wersja