Dodaj do ulubionych

Lubicie ironię?

15.03.20, 17:41
Ponieważ pozamykali mi biblioteki, odkurzam swoje półki z książkami, których nie miałam serca wyrzucić ani oddać.
Czytam "Miłość w czasach zarazy".
Zachwycam się kolejny raz i odkrywam na nowo.
Może i mnie się przydarzy?
W końcu w moim życiu wszystko jest równo popieprzone...
Obserwuj wątek
        • apersona Re: Lubicie ironię? 16.03.20, 13:04
          No, nie. A czas akcji, sposób pisania? Dawno temu przeczytałam byłam parę tytułów z literatury latynoamerykańskiej i mi nie podeszła. Tej zimy czytałam "Grę w klasy" i podobała mi się, i część paryska i argentyńska, poszarpana forma pasowała do dorywczego czytania, w tle leciały kawałki których słuchali bohaterowie, a jak ekipa z cyrku przejęła dom wariatów to mmmm smile
          • beneficia Re: Lubicie ironię? 16.03.20, 20:44
            Sposób pisania, hm, jeśli czytałaś "Sto lat samotności" to jest podobne, choć kto inny tłumaczył.
            To jest po prostu dość gruba powieść, zupełnie normalna, zestawiając z eksperymentalnym Cortazarem.
            Zerknęłam do tego zanim Ci odpowiedziałam i fajne, ale dorywcze czytanie średnio przejdzie, to jest raczej na tzw. długie zimowe wieczory.
            Jeśli masz kwarantannę to jak znalazłsmile
    • sowa.zagrodowa Re: Lubicie ironię? 16.03.20, 21:30
      Temperament mam ukierunkowany w ichniejsze rejony, ale tylko muzyczno-tanecznie. Literatura daleka od moich emocjonalnych potrzeb. "Sto lat..." trawiłam przez lata, żeby...no, żeby przebrnąć smile Bo to przecież kanon itd...itp...I jako taki, stoi sobie w równym rzędzie na półce- zaliczone (odkurzać dla potomności).
      Bliżej mi literacko do Skandynawii, bo tam, pod warstwą lodu, lawa drzemie. W sumie trudno mi określić swoje "preferencje", łatwiej określić czego nie lubię- ckliwych romansów i wszelkiej maści poradników wink
      Ale to do Whartona zwykle wracam najczęściej, w różnych sytuacjach życiowych, bo włazi mi pod skórę podobieństwem reagowania na nieuchwytne...
      "Tato" jest dla mnie najważniejszy. Ale nie wiem, czy polecać...smile To specyficzne doznania.
      Dla wyluzowania niezmiennie najlepsza jest Chmielewska wink
    • searam Re: Lubicie ironię? 16.03.20, 21:49
      Boccaccio..."Dekameron"...Marques Alfonsine deSade: "Justyna,czyli nieszczescia cnoty.."
      A "120 Dni Sodomy" wzrusza do lez... Za to jaka podroz przez ludzka nature..!smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka