Dodaj do ulubionych

Wszędzie świąteczne dekoracje... wkurza mnie to.

21.11.20, 12:25
Pojechałem dziś rano do hipermarketu: wszędzie rozlewają się dosłownie świąteczne dekoracje, świąteczne towary, zwiększyli asortyment bakalii do ciast świątecznych... Powiem szczerze, że naprawdę mnie to wkurza, tym bardziej że w tym roku w ogóle nie zamierzam przygotowywać świąt. Tęsknię za dawnymi czasami gdy ten świąteczny pie*olec zaczynał się później i nie miał takiej skali.
Obserwuj wątek
      • ga77-77 Re: Wszędzie świąteczne dekoracje... wkurza mnie 21.11.20, 13:10
        gwen75 napisał:

        > Święta też nie będą takie jak zwykle.

        Zwłaszcza dla mnie; to trochę ociera się w moim przypadku o mówienie o sznurze w domu powieszonego. Tak, lwia część ludzi będzie miała święta normalne albo zbliżone do normalnych; ja nie będę miał żadnych, ale do cholery jeśli świat musi mi o tym przypominać, to naprawdę nie musi tego robić przez cały listopad i grudzień, wystarczyłyby 2 tygodnie przed świętami.

        Zresztą o jakich "nie takich jak zwykle" świętach mówimy? Jeszcze naście lat temu święta w handlu nie zaczynały się zaraz po Wszystkich Świętych, to w ostatnich latach tak wzrosła zachłanność handlu na zarabianie na świętach. Tak, w stosunku do do ubiegłego roku ten może się wydawać dla nich nienormalny, ale czy tak naprawdę normalna jest ta świąteczna nagonka na potencjalnych klientów przez cały listopad i grudzień?
        • gwen75 Re: Wszędzie świąteczne dekoracje... wkurza mnie 21.11.20, 13:22
          ga77-77 napisał(a):

          > Zwłaszcza dla mnie; to trochę ociera się w moim przypadku o mówienie o sznurze
          > w domu powieszonego. Tak, lwia część ludzi będzie miała święta normalne albo zb
          > liżone do normalnych; ja nie będę miał żadnych, ale do cholery jeśli świat musi
          > mi o tym przypominać, to naprawdę nie musi tego robić przez cały listopad i gr
          > udzień, wystarczyłyby 2 tygodnie przed świętami.

          Oj daj spokój. Duża część społeczeństwa żyje sama i ma się dobrze. Kwestia nastawienia.
          Nie czuj się gorszy. Ciesz się wolnością. Nie przyjmuj do siebie społecznego stereotypu, że będąc sam jesteś w jakikolwiek sposób gorszy od innych. Nie uzależniaj akceptacji siebie od tego, co inni myślą i mówią o Tobie.


          > Zresztą o jakich "nie takich jak zwykle" świętach mówimy? Jeszcze naście lat te
          > mu święta w handlu nie zaczynały się zaraz po Wszystkich Świętych, to w ostatni
          > ch latach tak wzrosła zachłanność handlu na zarabianie na świętach. Tak, w stos
          > unku do do ubiegłego roku ten może się wydawać dla nich nienormalny, ale czy ta
          > k naprawdę normalna jest ta świąteczna nagonka na potencjalnych klientów przez
          > cały listopad i grudzień?

          A na przykład mi podoba się ta cała otoczka i atmosfera świąt smile Jest trochę tak bajkowo i magicznie smile
          Choć ja osobiście świąt nie obchodzę smile
          • ga77-77 Re: Wszędzie świąteczne dekoracje... wkurza mnie 21.11.20, 16:06
            gwen75 napisał:


            > Oj daj spokój. Duża część społeczeństwa żyje sama i ma się dobrze. Kwestia nast
            > awienia.
            > Nie czuj się gorszy. Ciesz się wolnością. Nie przyjmuj do siebie społecznego st
            > ereotypu, że będąc sam jesteś w jakikolwiek sposób gorszy od innych. Nie uzależ
            > niaj akceptacji siebie od tego, co inni myślą i mówią o Tobie.

            Gwen do cholery, ale ja nie czuję się z tego powodu gorszy. Mnie po prostu wykańcza samotność, bo pierwszy raz w życiu jestem w takim stopniu sam (czyli w absolutnym)! Owszem, jako introwertyk potrzebuję samotności, ale dozowanej, a nie niekontrolowanej. To tak samo jak przemęczony pracownik, który potrzebuje urlopu, a na to złośliwy szef - sku...syn mówi mu: " Chcesz odpocząć? No to od dziś masz odpoczynek nielimitowany, możesz już nie wracać!". Spytaj kogoś na długotrwałym bezrobociu (i bez wiedzy kiedy uda się znaleźć pracę), czy czuje się wypoczęty jak po najdłuższych wakacjach w życiu? Prawda jest taka, że taki ktoś jest bardziej zje...ny niż po roku pracy bez urlopu. I tak samo jest z samotnością niekontrolowaną.



            > A na przykład mi podoba się ta cała otoczka i atmosfera świąt smile Jest trochę t
            > ak bajkowo i magicznie smile
            > Choć ja osobiście świąt nie obchodzę smile

            Ja też najbardziej lubiłem tą magiczną otoczkę: bajkowy magiczny świat choinki i czarodziejsko wyglądających bombek, żaden tak narodziny Chrystusa, bardziej coś w stylu "Dziadka do orzechów". Po prostu magia świąt. Ale i to we mnie wytłukła obecna sytuacja.
            • gwen75 Re: Wszędzie świąteczne dekoracje... wkurza mnie 21.11.20, 17:30
              ga77-77 napisał(a):

              > Mnie po prostu wyka
              > ńcza samotność, bo pierwszy raz w życiu jestem w takim stopniu sam (czyli w abs
              > olutnym)!

              Oswój samotność. Nie bój się jej. Nie uważaj jej za coś złego. Poddaj się jej i pozbądź się negatywnych skojarzeń z nią związanych. Umiejętność bycia samemu świadczy o sile człowieka. Dopiero z takiej pozycji można nawiązywać z innymi zdrowe relacje, które nie będą motywowane lękiem przed samotnością wink

              Już dawno powinieneś definitywnie się rozstać ze swoją żoną, a Ty dalej chcesz, aby wróciła. Lęk przed samotnością powoduje, że podejmujesz nieracjonalne decyzje, którymi szkodzisz samemu sobie.
              • ga77-77 Re: Wszędzie świąteczne dekoracje... wkurza mnie 21.11.20, 17:45
                gwen75 napisał:

                > ga77-77 napisał(a):
                >
                > > Mnie po prostu wyka
                > > ńcza samotność, bo pierwszy raz w życiu jestem w takim stopniu sam (czyli
                > w abs
                > > olutnym)!
                >
                > Oswój samotność. Nie bój się jej. Nie uważaj jej za coś złego. Poddaj się jej i
                > pozbądź się negatywnych skojarzeń z nią związanych. Umiejętność bycia samemu ś
                > wiadczy o sile człowieka. Dopiero z takiej pozycji można nawiązywać z innymi zd
                > rowe relacje, które nie będą motywowane lękiem przed samotnością wink

                Ale zrozum, że samotność to nie jest coś do oswajania. To jak z czerniną: jeden uwielbia, drugi tego nie lubi i żeby go przez 100 lat przekonywać, to mu nie zasmakuje! Nie dla jaj wrzuciłem Ci porównanie z urlopem i wywaleniem z pracy. Ja samotności potrzebuję wyłącznie jako chwili oddechu, permanentna mnie wykańcza. Z naciskiem na "permanentna". Potrafiłbyś chlać na umór przez rok non stop...?


                > Już dawno powinieneś definitywnie się rozstać ze swoją żoną, a Ty dalej chcesz,
                > aby wróciła. Lęk przed samotnością powoduje, że podejmujesz nieracjonalne decy
                > zje, którymi szkodzisz samemu sobie.
        • witrood Re: Wszędzie świąteczne dekoracje... wkurza mnie 21.11.20, 14:09
          De facto to jest jeden dzień (25 grudnia) i jak się nie chce obchodzić, to nawet go przespać można. Po co ten lament (książkowy - jak to single cierpią katusze w czasie świąt)? Póki mam rodziców, to je z nimi będę spędzał. A jak kiedyś będę sam jak palec, ale będę miał kasę, to w tym czasie będę wyjeżdżał za granicę. I tyle. wink
    • obrotowy kapitalizm ma swoje prawa. 21.11.20, 23:34
      ga77-77 napisał(a):
      Tęsknię za dawnymi czasami gdy ten świąteczny pie*olec zaczynał się później i nie miał takiej skali.


      kapitalizm ma swoje prawa.

      u nasz ta szajba zaczyna sie punktualnie nastepnego dnia po Zaduszkach - czyli 3-go listopada.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka