Dodaj do ulubionych

Ciekawostka

24.11.20, 19:01
Reakcja kobiet gdy byles skazany za przestepstwo seksulane oraz pobicie ze spowodowaniem znacznych obrażeń ciała, ale dobrze wygladasz...
Obserwuj wątek
    • ga77-77 Re: Ciekawostka 24.11.20, 20:58
      flirting.shadow napisał:

      > Reakcja kobiet gdy byles skazany za przestepstwo seksulane oraz pobicie ze spow
      > odowaniem znacznych obrażeń ciała,
      ale dobrze wygladasz...

      A skąd to pobicie? Bo jedynie wyczytałem, że został skazany za to, że coś poniżej 18 lat (coś, bo nie wiem nawet jakiej gość jest orientacji) zrobiło mu loda (za swoją zgodą), a skazanie wynika jedynie ze specyficzności niektórych praw stanowych. Tłumacząc na ludzki: u nas by w ogóle nie było sprawy.

      Aż się cieszę że sam swego czasu "technicznie" byłem czysty, bo w czasach studenckich byłem kolejno z dwiema 18-kami (ja miałem wtedy dwadzieścia kilka) i oczywiście nie ograniczało się to do pocałunków. Ale cóż, były zdecydowanie pełnoletnie. A nie, czekaj: u nas przecież zabawa z panną której brakuje kilku miechów do 18ki nie jest przestępstwem (o automatycznej kwalifikacji w postaci gwałtu nie mówiąc).
        • kevinjohnmalcolm Re: Ciekawostka 24.11.20, 23:51
          Ciekawe. Jeżeli w umowie którą podpisał z TVN-em nie było ani słowa o warunku niekaralności oraz posiadania nieposzlakowanej opinii, to gostek może wygrać sprawę w sądzie. Trzeba by przeanalizować treść umowy, bo różnią się one znacznie. TVN ze względów wizerunkowych pewnie będzie wolało zapłacić, ale pochwalić się wywaleniem go z programu.

          Oczywiście nie ma to nic wspólnego z głównym problemem przedstawionym w tym wątku. Niestety, dobry wygląd przykryje każdą wadę, a łobuzy od zawsze cieszyły się wzięciem w niektórych kręgach. Czasami nawet wyglądu nie trzeba - taki Trynkiewicz, obleśny zboczeniec i morderca, wziął ślub przebywając w zakładzie zamkniętym. W głowie się nie mieści... http://emots.yetihehe.com/2/krecka_dostal.gif
          • baenzai Re: Ciekawostka 25.11.20, 00:16
            kevinjohnmalcolm napisał:

            > Czaszasami nawet wyglądu nie trzeba - taki Tryn
            > kiewicz, obleśny zboczeniec i morderca, wziął ślub przebywając w zakładzie zamk
            > niętym. W głowie się nie mieści... http://emots.yetihehe.com/2/krecka_dos
> tal.gif

            Umówmy się - kobieta, która poślubiła Trynkiewicza to raczej nie jest nasz target. wink
            • kevinjohnmalcolm Re: Ciekawostka 25.11.20, 02:42
              baenzai napisał:
              > kobieta, która poślubiła Trynkiewicza to raczej nie jest nasz target. wink

              Nie zmienia to faktu, że jest skuteczniejszy od nas. I człowiek się zastanawia co z nim nie tak, skoro morderca i zboczeniec znajduje chętną dziewczynę, a dla spokojnego uczciwego faceta okazuje się to niewykonalne.
              • baenzai Re: Ciekawostka 25.11.20, 07:49
                Przecież ,,chętną dziewczynę" mógłbyś jakoś znaleźć. Ja pewnie też, ale nie interesują mnie samotne matki, borderki czy kobiety nieatrakcyjne.

                Zazdrościć to można komuś jakiejś fajnej i atrakcyjnej partnerki a nie samego wejścia w związek. Partnerka Trynkiewicza normalna raczej nie jest, zatem nie ma co mieć o nią bólu dupy.
              • prawda_we_mgle Re: Ciekawostka 25.11.20, 11:06
                kevinjohnmalcolm napisał:

                > Nie zmienia to faktu, że jest skuteczniejszy od nas. I człowiek się zastanawia
                > co z nim nie tak, skoro morderca i zboczeniec znajduje chętną dziewczynę, a dl
                > a spokojnego uczciwego faceta okazuje się to niewykonalne.

                Różnicie się poziomem oczekiwań, Kev. Przecież to takie oczywiste smile
                • kevinjohnmalcolm Re: Ciekawostka 25.11.20, 19:03
                  prawda_we_mgle napisała:
                  > Różnicie się poziomem oczekiwań, Kev. Przecież to takie oczywiste smile

                  Myślisz że żona Trynkiewicza byłaby mną zainteresowana? Niezależnie od moich kryteriów nie miałbym u niej szans.
                • kevinjohnmalcolm Re: Ciekawostka 25.11.20, 20:17
                  prawda_we_mgle napisała:
                  > Różnicie się poziomem oczekiwań, Kev.

                  Po namyśle stwierdzam że się nie różnimy.
                  Zarówno ja, jak i on, szukamy kobiety, która będzie do nas pasowała. To powinno być podstawowe kryterium większości ludzi, nie uważasz?
                  • prawda_we_mgle Re: Ciekawostka 26.11.20, 09:19
                    kevinjohnmalcolm napisał:

                    > Zarówno ja, jak i on, szukamy kobiety, która będzie do nas pasowała. To powinn
                    > o być podstawowe kryterium większości ludzi, nie uważasz?

                    Widać, żeś teoretyk smile. Szukamy kogoś, kto by do nas pasował, a zakochujemy się i tak losowo... i potem kombinujemy, jak się dopasować smile
                    • ga77-77 Re: Ciekawostka 26.11.20, 16:55
                      prawda_we_mgle napisała:


                      > Widać, żeś teoretyk smile. Szukamy kogoś, kto by do nas pasował, a zakochujemy się
                      > i tak losowo... i potem kombinujemy, jak się dopasować smile

                      Wszystko zależy od farta w losowaniu i długości oraz częstotliwości kontaktów przed zaiskrzeniem. W jakiś sposób rację macie oboje: faktycznie szukamy, bo zwracamy w pierwszej kolejności uwagę na te osoby, które pasują do naszych pożądanych u partnerki cech, siłą rzeczy jako pierwsze wychodzą na wierzch cechy wyglądu. Jeśli to nie wystarczy, to do gry wchodzą inne cechy. Jeśli jednak w którymś z wcześniejszych etapów uzyskamy wystarczająco wartościowy zasób pożądanych cech, to (w zależności od tego im bardziej jest on wartościowy) rozważamy na ile jesteśmy się w stanie dopasować by ten układ wciąż dla nas grał smile
                      • ga77-77 Re: bywa gorzej... 27.11.20, 09:04
                        obrotowy napisał:

                        > prawda_we_mgle napisała:
                        > i potem kombinujemy, jak się dopasować smile
                        >
                        >
                        > bywa gorzej - gdy tylko partnera probuje sie dopasowac...

                        Wiesz co, przy luźnym chodzeniu bez zobowiązań nie ma obowiązku dopasowania się (nie pasuje, to się zmienia), ale już w wypadku małżeństwa małżonkowie nie robią łachy, że się starają dopasować (OBUSTRONNIE) i osiągnąć kompromis. To jest w zasadzie obowiązek wynikający z zawarcia małżeństwa, małżeństwo jest sztuką kompromisu, a rozwody (te z gównianych powodów, a nie z powodu picia, bicia czy zdrad) wynikają właśnie z tego, że jedna ze stron uparcie nie chce pojąć i wprowadzić tej zasady.
                        • obrotowy istotnie... 27.11.20, 09:12
                          o ile z Twojego placzu na foro (innym w rekaw) - tu sie lekko podsmiewam...

                          (badz mezczyzna - bez kobiety - tez jest zycie)

                          o tyle - tu masz 100 % racji.

                          malzenstwo - to kompromis.

                          i jesli jedna ze stron zaczyna forsowac swoj cel - kosztem drugiej - to niczego dobrego to nie przynosi.
                          • ga77-77 Re: istotnie... 27.11.20, 17:25
                            obrotowy napisał:


                            > malzenstwo - to kompromis.
                            >
                            > i jesli jedna ze stron zaczyna forsowac swoj cel - kosztem drugiej - to niczego
                            > dobrego to nie przynosi.

                            Weź też poprawkę na granicę bólu: do pewnego momentu "bilans" dla strony dopasowywanej jest wciąż "dodatni" wink
                            • prawda_we_mgle Re: istotnie... 27.11.20, 18:37
                              ga77-77 napisał(a):

                              > Weź też poprawkę na granicę bólu: do pewnego momentu "bilans" dla strony dopasowywanej jest wciąż "dodatni" wink

                              Tak, ale "zasoby" powoli, ale nieubłaganie wyczerpują się... Wydaje ci się, że w imię miłości długo dasz radę "dawać", przyjmując tylko "ochłapy", a w rzeczywistości Natura zawsze dąży do równowagi w dawaniu i przyjmowaniu, bez której każdy związek (nawet ten oparty na altruistycznej miłości) i tak się wypali.
                              • ga77-77 Re: istotnie... 27.11.20, 19:24
                                prawda_we_mgle napisała:

                                > ga77-77 napisał(a):
                                >
                                > > Weź też poprawkę na granicę bólu: do pewnego momentu "bilans" dla strony
                                > dopasowywanej jest wciąż "dodatni" wink
                                >
                                > Tak, ale "zasoby" powoli, ale nieubłaganie wyczerpują się... Wydaje ci się, że
                                > w imię miłości długo dasz radę "dawać", przyjmując tylko "ochłapy", a w rzeczy
                                > wistości Natura zawsze dąży do równowagi w dawaniu i przyjmowaniu, bez której k
                                > ażdy związek (nawet ten oparty na altruistycznej miłości) i tak się wypali.

                                Prawda, to jest zawsze (ze strony naginającego) jazda po bandzie, która może się na naginającym zemścić, ale nie oszukujmy się: najczęściej taki układ pierdyknie dopiero w tym momencie kiedy pojawi się ta trzecia osoba (i tu już mniej zależy od tego, czy pojawi się ona w strefie naginającego czy naginanego, chociaż fakt faktem że jedynie w tym drugim wypadku można mówić o jakiejś sprawiedliwości losu).
                      • prawda_we_mgle Re: bywa gorzej... 27.11.20, 15:42
                        obrotowy napisał:

                        > prawda_we_mgle napisała:
                        > i potem kombinujemy, jak się dopasować smile
                        >
                        > bywa gorzej - gdy tylko partnera probuje sie dopasowac...

                        No to wtedy małżeństwo/związek z góry skazany jest na porażkę.
                        Szkoda że tego nie uczą w szkole... za to znamy sposób rozmnażania stułbi modrej wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka