Dodaj do ulubionych

Niewinni ucierpią przez cwaniaczków

18.12.20, 08:06
Pięknie, zamknęli hotele dla podróży służbowych. A dlaczego? Nawet nie dlatego, że jeden z drugim cwany i chciwy hotelarz wykombinował metodę jak obejść przepisy, jak zameldować całe rodziny itd. Nawet nie dlatego, że jeden z drugim nie mógł wytrzymać i po prostu musiał akurat teraz pojechać się zrelaksować do hotelu SPA (jakby bez tego miał zdechnąć). Pierdyknęło dlatego, że jeden z drugim musiał się pochwalić w necie jaki to z niego cwany kozak i jak och@jał PiSowską władzę i milicjantów (bo co to za radość jak się nie można pochwalić swoim kombinatorstwem w necie? Niech cała Polska wie jaki ze mnie kozak!). No i się doigrali, a w ramach wylewania dziecka z kąpielą i strzelania z armaty do wróbla uwalili też autentyczne wyjazdy służbowe! A u mnie to jakieś 40% wynagrodzenia, które ostatnio i tak nie jest rewelacyjne; jak to się utrzyma dłużej niż do 17 stycznia, to tylko sznur na szyję (jakbym i bez tego miał za mało kłopotów).
Dziękuję wam cwane hotelarskie ch@je (zwłaszcza z tatrzańskich bastionów PiS, bo idę o zakłada - znając góralską naturę - że to właśnie stamtąd są ci "kozacy", którzy byli tak durni by chwalić się w necie swoimi dokonaniami),!
Obserwuj wątek
        • witrood Re: Niewinni ucierpią przez cwaniaczków 18.12.20, 10:00
          Dodam, że jak byłem na początku czerwca zaraz po odemknięciu hoteli i gastronomii w Krakowie to było bardzo cienko. Mam takie od kilkunastu lat bistro na Grodzkiej (słyszałem wtedy rozmowę personelu - nastroje raczej po dnie szorowały). Po drugiej stronie ulicy jest restauracja z kuchnią ukraińską. (Chyba) właścicielka z płaczem namawiała przechodniów, żeby ktokolwiek wszedł.
          Później chyba nieco się ruszyło (w Krakowie już nie byłem, ale w Gdyni byłem kilka razy choćby w Fanaberii na Świętojańskiej, w Gdańsku w Babette na Starym Mieście - moje ulubione miejsca - było lepiej do października). W hotelach też było dość słabo.
          • ga77-77 Re: Niewinni ucierpią przez cwaniaczków 18.12.20, 10:36
            witrood napisał:

            > Dodam, że jak byłem na początku czerwca zaraz po odemknięciu hoteli i gastronom
            > ii w Krakowie to było bardzo cienko. Mam takie od kilkunastu lat bistro na Grod
            > zkiej (słyszałem wtedy rozmowę personelu - nastroje raczej po dnie szorowały).
            > Po drugiej stronie ulicy jest restauracja z kuchnią ukraińską. (Chyba) właścici
            > elka z płaczem namawiała przechodniów, żeby ktokolwiek wszedł.
            > Później chyba nieco się ruszyło (w Krakowie już nie byłem, ale w Gdyni byłem ki
            > lka razy choćby w Fanaberii na Świętojańskiej, w Gdańsku w Babette na Starym Mi
            > eście - moje ulubione miejsca - było lepiej do października). W hotelach też by
            > ło dość słabo.
            >

            Mieszkasz pewnie poza centrum? Bo akurat knajpy to dla mieszkańców okolicy są wyjątkowo chamskie i ja się akurat cieszę, że pewne z nich (właśnie te zwyczajowo dłużej otwarte) są przymusowo zamknięte. A hotele zdolne do przyciągania gości podróżujących służbowo aż tak tragicznie nie przędły (pamiętam pierwszy lockdown na wiosnę: jedno z miast w zachodniej Polsce, na parkingu za dużo miejsca nie było, same auta znanych i sporych firm).
        • ga77-77 Re: Niewinni ucierpią przez cwaniaczków 18.12.20, 10:31
          witrood napisał:

          > Hotelarzy bym nie obwiniał. Oni walczą o przeżycie, jak się tylko da.
          >

          Mogli walczyć nieco ciszej. Znasz stare rosyjskie przysłowie: "Tisze jediesz, dalsze budiesz"?
          PiSiorów zmuszono do reakcji, bo całkiem oficjalnie (czyli w głównych dziennikach) napisano im że ktoś im pluje w twarz i się z tego śmieje. Jak pisałem: dalej upatruję w przyczyny, że hotelarze masowo się tym chwalili (być może także w celach informacyjnych, z przekazem "drogie rodziny, nie bójcie żaby, mamy patent żeby was zameldować w komplecie". Oczywiście pewnie prym wiodły pozbawione perspektywicznego myślenia matołki, które nie dywersyfikowały działalności i postawiły wszystko na rekreacyjny charakter swojego hotelu (i faktycznie: przy takim ustawieniu działalności mieli dupę bladą).
          • kevinjohnmalcolm Re: Niewinni ucierpią przez cwaniaczków 18.12.20, 23:14
            witrood napisał:
            > Na tym, że pomiędzy Polską a Szwecją różnicy specjalnej nie ma.

            Różnica w mentalności jest OGROMNA. Nie można porównywać tych dwóch krajów. Jeżeli już, to można popatrzeć właśnie na sąsiadów Szwecji, bo tam ludzie mają podobną mentalność. Między Polakami a Szwedami jest PRZEPAŚĆ.
            • witrood Re: Niewinni ucierpią przez cwaniaczków 18.12.20, 23:18
              Może i jest, ale dopiero teraz w Szwecji zarekomendowali (nie nakazali) noszenie masek w transporcie publicznym twierdząc przy tym, że noszenie masek w innych krajach za specjalnie w niczym nie pomogło, ale można je nosić na wszelki wypadek. Co jak co, ale oddychają chyba podobnie. wink
            • ga77-77 Re: Niewinni ucierpią przez cwaniaczków 19.12.20, 08:36
              kevinjohnmalcolm napisał:


              > Różnica w mentalności jest OGROMNA. Nie można porównywać tych dwóch krajów. J
              > eżeli już, to można popatrzeć właśnie na sąsiadów Szwecji, bo tam ludzie mają p
              > odobną mentalność. Między Polakami a Szwedami jest PRZEPAŚĆ.

              Może jest ogromna (nie zawsze na korzyść), natomiast trzeba przyznać że zupełnie różnymi metodami, kierując się w sumie innymi pobudkami osiągnęli prawie ten sam skutek suspicious
              • kevinjohnmalcolm Re: Niewinni ucierpią przez cwaniaczków 19.12.20, 13:50
                ga77-77 napisał(a):
                > zupełnie różnymi metodami, kierując się w sumie innymi pobudkami
                > osiągnęli prawie ten sam skutek suspicious

                No dobrze, to wyobraź sobie co by się działo, gdyby w Polsce zastosować szwedzkie podejście. To że skutek jest podobny, nie oznacza że metoda z jednego kraju zadziałałaby tak samo w innym.
                Rozmawiałem kiedyś z panią psycholog która przez wiele lat prowadziła fantastyczne kursy w USA i w UK (cudowna kobieta, bardzo pomogała mi w moim życiu osobistym), a potem, jako że znała świetnie język, poprowadziła ten sam kurs w Niemczech. Musiała kompletnie zmienić program, bo metody które działały na Amerykanów i Brytyjczyków zupełnie nie sprawdziły się w przypadku Niemców.
                • witrood Re: Niewinni ucierpią przez cwaniaczków 19.12.20, 13:55
                  Moim zdaniem, nic by się złego nie stało. Ludzie by działali zgodnie z rozumem. Np. jak baseny i siłownie były otwarte, to znacząco mniej ludzi tam chodziło (bo ci, co mieli obawy, nie chodzili). Gdyby była duża transmisja wirusa w tego typu obiektach, pracownicy recepcji albo trenerzy padaliby jak muchy. Nic takiego nie miało miejsca. Podobnie jak w kinach, teatrach i hotelach.
                  To co się wyprawia, to po pierwsze wykonywanie ruchów pozorowanych, żeby pokazać, że coś się robi, a po drugie traktowanie ludzi jak bezrozumnego bydła.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka