Dodaj do ulubionych

Jak poradzić sobie ....

04.03.21, 20:46
z wkurwieniem ?
Obserwuj wątek
    • kevinjohnmalcolm Re: Jak poradzić sobie .... 04.03.21, 22:43
      Znam bardzo skuteczny sposób działający praktycznie na wszystkich, ale nie wiem czy dam radę go tutaj na tyle dobrze opisać, żebyś była w stanie wykonać zadanie prawidłowo.

      Poniższy proces stosuje się gdy ktoś nam gra na nerwach i jesteśmy na graniy wytrzymałości, albo gdy jesteśmy czymś przytłoczeni, podstawieni pod ścianą. Żeby był skuteczny należy pójść na całość. Ale to poważnie, trzeba PÓJŚĆ NA CAŁOŚĆ, inaczej zabawa nie ma sensu, w ogóle nie zadziała. Najlepiej z tego powodu pierwszy raz go wykonać w zaufanej grupie, ale jest na tyle prosty, że możesz go wypróbować sama.

      Staje się w miejscu oddalonym od ścian, mebli i innych twardych przedmiotów.
      Najpierw zamykasz oczy i wizualizujesz wydarzenie, które przyniosło tyle cierpienia, nerwów i które Cię przytłoczyło, albo rozpaliło do białości. Przeżywasz to jeszcze raz, czujesz całe zło, całą lawinę nieszczęśliwych wydarzeń. Masz tego dość, nie chcesz tego, czujesz że więcej już tego nie zniesiesz.
      Następnie mocno gestykulując wypowiadasz:
      - Nie wytrzymam!
      - Nie wytrzymam!!
      - Nie wytrzymam!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!!!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!!!!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!!!!!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!!!!!!!!
      - NIE WYTRZYMAM!!!!!!!!!!!
      Machając rękami, skacząc, poruszając całym ciałem akcentujesz każdą sylabę.
      Tu trzeba NAPRAWDĘ pójść na całość, inaczej to nie ma sensu.
      Wydzierasz się, rzucasz, skaczesz, płaczesz.
      To musi być bardzo fizyczne, robisz to tak długo, aż będziesz cała mokra od potu.
      To trwa bardzo długo.
      Naprawdę długo.
      Jeszcze dłużej!
      Musisz być fizycznie wykończona!

      W pewnym momencie po upłynięciu wieczności samoczynnie przychodzi moment, w którym nie masz już siły się przeciwstawiać złu.
      To moment przełomowy, jest wtedy czas na zaakceptowanie tego co się wydarzyło.
      Optymistycznie zaczynasz wypowiadać:
      - Akceptuję to.
      - Akceptuję to!
      - Akceptuję to!
      - Akceptuję to!!
      - Akceptuję to!!
      - Akceptuję to!!!
      - Akceptuję to!!!
      Czujesz że dasz radę.
      Nabierasz sił.
      Wiesz że będzie dobrze.


      Jak będziesz miała warunki gdzie to zrobić, spróbuj, to naprawdę działa, zyskujesz akceptację tego co się wydarzyło i siłę żeby działać, mimo wszystko robić swoje.


      Nie byłem do tego przekonany, dopóki sam nie spróbowałem. Najłatwiej zacząć robić to w grupie, wtedy wszyscy się wzajemnie nakręcają, ale później już spokojnie można robić to samodzielnie.
      • letniaburza77 Re: Jak poradzić sobie .... 05.03.21, 10:38
        kevinjohnmalcolm napisał:



        > Nie byłem do tego przekonany, dopóki sam nie spróbowałem. Najłatwiej zacząć ro
        > bić to w grupie, wtedy wszyscy się wzajemnie nakręcają, ale później już spokojn
        > ie można robić to samodzielnie.


        Chyba nie dałabym rady . Chociaż widziałam kiedyś w jakimś polskim filmie jak dziewczyna ,kiedy była wściekła szła w nocy stawała w pobliżu torów kolejowych i w chwili przejeżdżającego pociągu darła się na całe gardło i to jej pomagało.
        • prawda_we_mgle Re: Jak poradzić sobie .... 05.03.21, 10:44
          Tak, wrzasnąć sobie ostro, a potem (jak potrzeba) popłakać...

          jak człowieka zamuruje i nie może popłakać, to włączyć sobie jakąś piosenkę, przy której się chce...
          ja mam tą:
          youtu.be/DnGdoEa1tPg

          A potem przyjąć rzeczywistość, pogodzić się z nią wewnętrznie i ... jedziemy dalej wink
        • kevinjohnmalcolm Re: Jak poradzić sobie .... 05.03.21, 18:38
          letniaburza77 napisał(a):
          > Chyba nie dałabym rady

          Dałabyś radę. Trzeba tylko spotkać kogoś mądrego, budzącego zaufanie, kto pierwszy raz by Cię przez to przeprowadził. Jest sporo tricków psychologicznych, które na ekranie może wyglądają dziwnie, ale w rzeczywistości są nieprawdopodobnie skuteczne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka