Dodaj do ulubionych

nie lubię wakacji i się ich boję

19.06.21, 16:25
(jak to jest złe miejsce żeby o tym pisać to mi powiedzcie bo jestem nowa) mam 16 lat i jestem w nowej szkole od początku tego roku szkolnego, no czyli od września 2020. w pierwszej klasie liceum. jestem BARDZO nieśmiała, trochę nawet podejrzewam, że nie jest to zwykła nieśmiałość, no ale nie mi to diagnozować. trudno mi poznawać nowych ludzi. boje się jako pierwsza zacząć z kimś rozmawiać itp. no ale jakoś do połowy października, czyli jeszcze jak była szkoła w szkole nie było tak źle. każdy dla każdego był nowy i czasem też ze mną ktoś siedział w ławce, rozmawiałam z innymi, chodziłam z klasą gdzieś na pizzę czy na jakiś spacer. zaczęło się zdalne i nie miałam kontaktu za bardzo z nikim. w sensie nie pisałam z nikim. byłam na grupie klasowej no ale ona jest od pytania się czy było coś zadane. no i tak leciały te miesiące, ja z nikim nie pisałam nikt nie pisał ze mną. jedynie czasem ktoś pytał się mnie czy mam zadanie z matmy bo umiem matmę. bardzo cieszyły mnie te wiadomości, bo ktokolwiek do mnie pisał. zawsze staram się być miła, wysyłam im te zadania. teraz niedawno znów zaczęła się szkoła i jest o wiele gorzej niż na początku. przez te miesiące od października do maja każdy już znalazł swoją paczkę, swoich przyjaciół w klasie, każdy ma już swoje tematy do rozmów i wspólne jakieś tam wspomnienia (bo się spotykali ze sobą) a ja? nic. pierwszego dnia się trzęsłam ze strachu a potem powoli się przyzwyczaiłam choć często omijam szkołę i do niej nie chodzę. czasem ktoś powie cześć (może ze 2 czy 3 osoby w całym dniu), ale potem idzie dalej albo wraca do rozmowy z innymi, więc siadam w wolnej ławce (boję się usiąść obok kogoś bo boje się, że się narzucam, choć jak nie ma żadnych innych miejsc to siadam). za tydzień koniec szkoły i właśnie, temat. bardzo boję się wakacji. że każdy ze sobą będzie już tak zżyty, że już kompletnie każdy o mnie zapomni i nie będzie dla mnie miejsca, a ja do tej szkoły mam chodzić jeszcze 4 lata i nie chcę jej zmieniać, no i to też nie ma sensu bo zawsze będzie tak samo. wiem, że w wakacje będę jeszcze bardziej sama, nie mam też żadnych znajomych poza szkołą, chłopaka też nie mam, ale na razie na miłości mi nie zależy, bardziej bym chciała mieć chociaż kogoś z kim mogę pogadać. mam jedynie mamę, tatę i brata, choć z bratem nie mam jakiegoś super kontaktu. rozmawiam z rodzicami, bo mam z nimi dobry kontakt, no ale z rodzicami nie pogada się tak samo jak z przyjaciółmi. boję się, że będę SAMA bo ja nie tylko czuję się samotna, ja po prostu jestem sama, boję się, że będę sama do końca liceum i też na studiach i, że te "najlepsze lata życia" miną mi, każdy dzień będzie taki sam. nie jestem jakaś naburmuszona, nie wywyższam się, zawsze jak ktoś do mnie podejdzie porozmawiać jestem taka szczęśliwa, ostatnio nawet prawie popłakałam się ze szczęścia bo kilka osób powiedziało mi cześć i ze mną troszkę pogadało, to dla mnie dużo znaczy. nie wiem też jak mogę pokazać innym, że chcę z nimi gadać i ich lubię, bez zaczynania z nimi konwersacji, zapraszania ich gdzieś itp. bo boję się tego zrobić. jeśli macie podobnie, lub jakąś radę czy coś to piszcie. jest źle, musiałam się wygadać. dzięuję za uwagę smile
Obserwuj wątek
    • littlebirdie Re: nie lubię wakacji i się ich boję 19.06.21, 16:30
      nie chce mi się tego jeszcze raz czytać, ale chyba zapomniałam dopisać, że w wakacje nie dostanę ani jednej wiadomości od kogoś i mnie to też dołuje, nie będzie nawet prośby o zadanie z matmy sad kiedyś miałam dwie przyjaciółki to było jakoś jak miałam 12, 13, 14 lat pamiętam jak fajnie jest gdy ma się do kogo napisać, w ogóle fajnie jest z kimś pisać lub rozmawiać. potem zmieniłam szkołę, kontakt się urwał i tak jest do dziś. z jedną nie piszę wcale a z drugą raz na kilka miesięcy
      • gocha033 wpadlas do dolka - ale to minie... 19.06.21, 17:14
        ´jasne, ze zmiana szkoly i srodowiska bywa bolesna.

        ale te wakacje mina - potem zawsze znajdziesz kogos do towarzystwa i nastepne beda juz lepsze.

        moja rada: - idz w te wakacje do jakiejkolwiek pracy, chocby jako sprzedawczyni w sklepiku, kelnerka w barze, czy nawet pomoc kuchennna.
        bedziesz miedzy ludzmi i zmierzysz swoje sily.
    • witrood Re: nie lubię wakacji i się ich boję 19.06.21, 17:57
      Ja nie to pokolenie, ale jeszcze coś ze szkoły średniej pamiętam. Przez tą całą kowidową paranoję wiele osób jest w podobnej sytuacji do Twojej, a najtrudniej mają te, które poszły do nowej szkoły. Jak nie będzie powtórki z tej "rozrywki", wszystko ułoży się na jesieni. Na pewno znajdziesz koleżanki/kolegów. Tylko odzywaj się do ludzi, a wszystko się dotrze. To zawsze trwa na początku. Tworzą się grupy i podgrupy. Nawet czasami trwa polowanie na klasowego frajera, ale to nie musi mieć miejsca (w moim liceum nikt nie dał się w to wrobić).
        • witrood Re: nie lubię wakacji i się ich boję 19.06.21, 21:53
          Jak nie będą chcieli, to nie Cię zaczną zbywać albo to wprost zakomunikują. Nie z wszystkimi się zakumplujesz, bo nie każdy Ci będzie odpowiadał i Ty nie będziesz każdemu odpowiadała. Niektórzy ludzie się przyciągają, inni odpychają (bo działają sobie na nerwy). Ale próbować warto.
            • akasha02 Re: nie lubię wakacji i się ich boję 22.06.21, 03:05
              Na studiach miałam w grupie 3 Eweliny, które się ze sobą kumplowaly. Jedną z nich bardzo lubiłam, ale niewiele z nią gadałam, bo mi się wydawało, że dla niej nie jestem tak interesująca jak te dwie pozostałe Eweliny. Po skończeniu szkoły napisałam do niej, co słychać i tak pisałyśmy do siebie z 10 lat i to od serca, o bardzo ważnych problemach. Także warto czasami walczyć z tymi natretnymi myślami, że nie jestem taka interesująca, wystarczająco fajna, żeby mnie lubiano itd. Okazało się, że mnie lubiła nie mniej niż tamte dziewczyny, to moje niskie poczucie wartości kazało mi myśleć, że jest inaczej.
    • akasha02 Re: nie lubię wakacji i się ich boję 19.06.21, 18:55
      Ja jestem z tego pokolenia, gdzie internet był już, ale nie w każdym domu. U mnie pojawił się późno. Za to napisałam ogłoszenie do telegazety: "Poznam fanów zespołu... Wymienię się nagraniami, plakatami itp." Ile ja się listów napisałam😁 Potem polubiłam inny zespół, powtórzyłam ogłoszenie... Poznałam nawet dziewczyny, z którymi pojechałam na koncert. Te znajomości żyły jakiś czas i tak, wiem, nie zastąpi to przyjaciół na codzień, ale zawsze to jakaś forma bycia z ludźmi, choć mieszkali daleko ode mnie... Czułam się samotna, odosobniona tak do 25 roku życia, potem jakoś to wszystko zaczęło nie mieć takiego znaczenia (po trzydziestce), a nawet powiem Ci, że spędzanie samej czasu miewało też dobre strony...

      Co do niesmialosci... Nie chcę za dużo sugerować, ale u mnie jak się potem okazało, to były początki nerwicy lękowej.
      • littlebirdie Re: nie lubię wakacji i się ich boję 19.06.21, 19:58
        fajny pomysł, może zrobiłabym tak na jakimś spotted lub na jakiejś grupie na fb czy coś, bo słucham różnych zespołów. a co do ostatniego zdania to ja myślę, że mogę mieć unikające zaburzenie osobowości, bo wszystkie objawy do mnie pasują, wszystkie, idealnie. chciałabym, żeby ktoś mnie zdiagnozował, bo chcę wiedzieć, nie tylko przypuszczać, rodzice raz na jakiś rok od 3 lat chyba zabierają mnie do psychologa czy tam psychiatry ale na jednej wizycie zawsze się kończy, niestety
          • littlebirdie Re: nie lubię wakacji i się ich boję 22.06.21, 09:49
            oni często maja w planach więcej. pierwszy raz byłam jak miałam chyba 14 lat i już nie pamiętam jak było dokładnie. jak byłam rok temu w zimę, miałam 15 lat, to pani powiedziała że u niej nie ma już miejsc i trzeba znaleźć innego, nie wiem czemu mama nie znalazła, może przez tą pandemie co była chwile później. no a teraz tez byłam w maju i było jakieś zamieszanie, bo przyjęła mnie pani od dorosłych, wiec nie mogę do niej chodzić (chociaż była taka fajna sad), tata starał się szukać jakiś innych pań, ale jedna mu powiedziała, że nie ma w ogóle terminów/miejsc czy czegoś tam dla młodzieży. męczące to jest bo muszę ciągle z nowymi gadać o problemach i chociaż trochę się otworzyć, mam nadzieję przez chwilę i na tym się kończy
    • kevinjohnmalcolm Re: nie lubię wakacji i się ich boję 19.06.21, 21:14
      Rzeczywiście, trudna sytuacja. W normalnych warunkach wystarczyłoby że zaprzyjaźniłabyś się z jedną dobrą duszą z klasy i później już by było z górki, ale w sytuacji którą opisałaś rzeczywiście jest ciężko.

      Na pewno świetną opcją jest propozycja Gochy żebyś znalazła sobie pracę na wakacje. Koniecznie taką w której będziesz miała kontakt z ludźmi - albo praca w dużej grupie, albo kontakt z wieloma klientami (najlepiej w takich warunkach, żeby była możliwość zamienienia paru słów, a nie tylko skasowanie towaru na taśmie i następny). Odpowiednia praca to świetne źródło znajomych (i nie tylko znajomych - gdy zrobiłem ankietę gdzie poznały się znajome małżeństwa, to miejsce pracy było absolutnym numerem jeden).

      Drugą opcją jest szukanie przez internet mieszkających w okolicy osób o podobnych zainteresowaniach. Fajnie jest uprawiać jakiś sport lub zajmować się inną aktywnością grupującą wiele osób. Całkowicie rozumiem że boisz się sama rozpoczynać rozmowę, sam to miałem w Twoim wieku, byłem ekstremalnie nieśmiały. Najłatwiej mi właśnie było w grupach zajmujących się wspólnym hobby, czy sportem, wtedy rozmowy były naturalne, niewymuszone, wszyscy byli pozytywnie nastawieni.

      Powodzenia!
      Koniecznie napisz jak poszło smile
      • littlebirdie Re: nie lubię wakacji i się ich boję 20.06.21, 10:40
        właśnie chciałabym mieć chociaż taką jedną koleżankę w klasie, do siedzenia w ławce, rozmawiania, albo żeby gdzieś pójść po szkole, bo jak na razie to codziennie idę prosto do domu, sama i nudy. teraz jest ta cała pandemia, więc nie wiem czy uda mi się z pracą, choć chciałabym. moja pasją to rysowanie, malowanie.. itp. więc nie jest jakaś grupowa, ale mam w planach zapisać się na zajęcia dodatkowe w przyszłym roku szkolnym w jakimś domu kultury czy coś, więc może tam kogoś poznam. dzięki za rady smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka