Dodaj do ulubionych

Ruch mały, to trochę prywaty...

15.08.21, 19:33
Polowałem wczoraj i dziś. I nawet zwierza upolowałem. To po pierwsze. Po drugie, po dwóch tygodniach przerwy nawiedziłem las. Las po deszczu jest pełen kojących duszę szumów, szelestów. Wspaniale też pachnie. Ciepłą, parującą w słońcu wilgocią. Liście już zaczynają się sypać... Zima z dnia na dzień wciąż bliżej.sad
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka