Dodaj do ulubionych

Męskie pragnienia

15.10.21, 20:26
albo co koi męską duszę

"Kiedy Mężczyzna ma gorszy humor, jedzie do marketu budowlanego, gdzie koi nerwy słuchając odgłosu przesypywanych śrubek i gwoździ, kontemplując gładzie, kleje i fugi. Szturchnie palcem kosiarkę, zważy w ręce szlifierkę kątową, pogrzechocze kluczami nasadowymi, kupi sobie dwa woreczki śrubek z nakrętkami i kołków rozporowych i wyciszony wraca do domu. Ale kiedy dopadnie go prawdziwa deprecha, jedzie do miejsca, gdzie pielgrzymują inne pokrewne dusze, gdzie drzwi z dzwoneczkiem są jak portal do innego wymiaru, gdzie mijają wszelkie troski niczym w Nibylandii - do sklepu HILTI!
Ze względu na zaporowe ceny, zwykle taki chłopina jeden z drugim, odkładają w skarpetę latami, by nabyć wymarzone narzędzie. Potem stawiają czerwoną walizeczkę z drogocenną zawartością na poczesnym miejscu, strzegą zazdrośnie, dbają, czyszczą i konserwują, a jak nikt nie patrzy - głaszczą. Serio!
Kiedyś poprosiłam znajomego o pomoc z ujarzmieniem kompa. Wpadł jakoś wieczorem. Mężczyzny w domu nie było, ale w przedpokoju stała magiczna czerwona walizeczka z wiertarką udarową. Znajomy stanął przed nią jak wryty i patrzył urzeczony. Nawet gdybym była przyodziana (albo i nieprzyodziana wink w kuse koronki i jedwabny peniuar, nie zaszczyciłby mnie nigdy takim spojrzeniem. Podszedł do walizeczki i ściszonym głosem, zarezerwowanym dla obiektów sakralnych, spytał czy może otworzyć i popatrzyć smile
"
pieswswetrze.blogspot.com/2015/09/zabawki-duzych-chopcow-i-diabelska-sfora.html
Jestże to prawda? Czy wszyscy mężczyźni marzą o narzędziach? i o uspokojeniu?
Słyszeliście/-łyście o HILTI?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka