Dodaj do ulubionych

"Mężczyźni...

27.08.22, 09:55
o wyższej pozycji społecznej i bardziej zamożni szybciej zdobywają partnerki i wcześniej przystępują do prokreacji, ich partnerki rzadziej są zapładnianie przez innych mężczyzn, oni zaś częściej zapładniają obce kobiety."

Obserwuj wątek
    • gwen75 Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 10:16
      Pewnie z jakimś stopniu jest to prawda, ale generalnie są to zjawiska czy zależności dość patologiczne, więc w sumie nie ma sensu sobie tym zawracać głowy. Ważne, żeby umieć znaleźć sobie fajnych ludzi i obracać się w fajnym towarzystwie 🙂
      • silencjariusz Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 10:25
        I z wdzięcznością wychowywać dzieci innych mężczyzn jako swoje...
        • gwen75 Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 10:43
          To jest kwestia zadawania się z właściwymi ludźmi. Nie cały świat jest taki jak to opisuje cytat. Są różne niefajne środowiska, ale nie trzeba w nich być.
          • silencjariusz Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 11:17
            Ludzie z natury są niefajni.
            • baenzai Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 12:17
              silencjariusz napisał:

              > Ludzie z natury są niefajni.

              Nie wszyscy.

              Tylko tak z 80%. wink
        • marcepanka313 Re: "Mężczyźni... 30.08.22, 02:14
          silencjariusz napisał:

          > I z wdzięcznością wychowywać dzieci innych mężczyzn jako swoje...

          Oj tam, oj tam. Mój sąsiad bez wyższej pozycji społecznej wychowuje nie swoje dziecko i wszyscy o tym wiedzą, tylko on udaje Niemca.
          No i jak to się ma do teorii. Nijak. Chociaż, może i jest wdzięczny.
          • baenzai Re: "Mężczyźni... 30.08.22, 07:33
            Ale twój przykład akurat potwierdza teorię, że mężczyźni niemający wysokiej pozycji społecznej często wychowują nieswoje dzieci (albo świadomie - wiążąc się z samotną matką, albo nieświadomie - wychowując owoc zdrady).
            • marcepanka313 Re: "Mężczyźni... 30.08.22, 09:11
              Ale akurat ten przykład nawiązuje do tego, że Sił nie chciałby wychowywać nie swoich dzieci, a sądzę, że biznesmenem, do którego ustawiają się kolejki, nie jest.
              Chociaż pisałam już o tym kiedyś i nie chciałam się powtarzać, ale w mojej miejscowości, facet, który na skalę lokalną jest bardzo zamożny i wpływowy wychowywał i finansowo nie wyróżniał trzeciego dziecka w związku, mimo, że nie było jego.
              Inna rzecz, że pani zostawiła go, kiedy wszystkie dzieci były już dorosłe i samodzielne.
              • baenzai Re: "Mężczyźni... 30.08.22, 21:50
                marcepanka313 napisała:

                > Ale akurat ten przykład nawiązuje do tego, że Sił nie chciałby wychowywać nie s
                > woich dzieci, a sądzę, że biznesmenem, do którego ustawiają się kolejki, nie je
                > st.

                Sil nawiązywał do oczekiwań wielu kobiet, że samce beta będą wychowywać ich dzieci poczęte z samcami alfa.

                A gdyby Sil był samcem alfą to żadna kolejka kobiet z dziećmi by się do niego nie ustawiała, bo te kobiety byłyby świadome, że nie mają u niego większych szans.
                • marcepanka313 Re: "Mężczyźni... 30.08.22, 23:19
                  baenzai napisał:

                  > marcepanka313 napisała:
                  >

                  >
                  > Sil nawiązywał do oczekiwań wielu kobiet,

                  Wielu?
                  że samce beta będą wychowywać ich dzi
                  > eci poczęte z samcami alfa.
                  >
                  > A gdyby Sil był samcem alfą to żadna kolejka kobiet z dziećmi by się do niego n
                  > ie ustawiała, bo te kobiety byłyby świadome, że nie mają u niego większych szan
                  > s.

                  Rozumiem, że Sił jest betą?
                  I ustawionej kolejki kobiet z dziećmi też nie ma.
                  • baenzai Re: "Mężczyźni... 31.08.22, 22:09
                    marcepanka313 napisała:

                    > Wielu?

                    Nie wiem czy ,,wielu'' to do końca trafne słowo, ale na pewno jakiejś tam części (nie tak znowu małej).

                    > Rozumiem, że Sił jest betą?

                    Alfy na takie fora nie zaglądają. wink

                    > I ustawionej kolejki kobiet z dziećmi też nie ma.

                    Nie znam tak do końca jego sytuacji, ale ogólnie rzecz biorąc mężczyzna przeciętny/poniżej przeciętnej ma nieco większe powodzenie wśród kobiet dzieciatych niż wśród bezdzietnych.
    • green.amber Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 12:39
      Silowi to tylko wychowywanie w głowie...
      a jakby tak Sil mógł wybrać, to dzieci jakiego osobnika o wyższej pozycji społecznej chciałby wychowywać? potencjalnych trzech znanych mógłby Sil wymienić na ten przykład? wink no albo chociaż jednego
      • silencjariusz Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 14:54
        Nie przewiduję takiej sytuacji.smile
        • green.amber Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 21:39
          nieprzewidujący Sil jest, to chyba fatalnie
          • silencjariusz Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 22:16
            Niech będzie, że fatalnie.
            • green.amber Re: "Mężczyźni... 28.08.22, 00:40
              a co taki Sil zgodny?
              • silencjariusz Re: "Mężczyźni... 28.08.22, 08:13
                Taką mam naturę.smile Że jestem łagodny i nastawiony na dialog.smile
                • green.amber Re: "Mężczyźni... 28.08.22, 10:54
                  proszszsz Sila przytakiwanie bez przekonania to żaden dialog jest 🙄
                  a łagodność hymmm to chciałabym to zobaczyć ewentualnie wink
                  • silencjariusz Re: "Mężczyźni... 28.08.22, 14:03
                    I znowu wiesz lepiej ode mnie...
    • obrotowy i prawda i falsz. 27.08.22, 16:18
      silencjariusz napisał:
      > mezczyzni o wyższej pozycji społecznej i bardziej zamożni szybciej zdobywają partnerki

      - prawda

      i wcześniej przystępują do prokreacji,

      - falsz.
      ani im sie spieszy do zeniaczki i do dzieciorobstwa, bo to jest zabawa dla biednych.

      ich partnerki rzadziej są zapładnianie przez innych mężczyzn,
      oni zaś częściej zapładniają obce kobiety."

      - prawda.
      • baenzai Re: i prawda i falsz. 27.08.22, 17:39
        obrotowy napisał:

        > - falsz.
        > ani im sie spieszy do zeniaczki i do dzieciorobstwa, bo to jest zabawa dla bied
        > nych.

        Jesteś pewien? Nie znam za wielu ludzi o wysokim statusie społecznym, ale najbogatsi ludzi świata (np. Gates, Musk, Buffett, Trump, Bezos) mają często troje, czworo a nawet więcej dzieci.
        • obrotowy a Ursula von den Leyen... 27.08.22, 21:43
          baenzai napisał:

          > obrotowy napisał:

          > Jesteś pewien? Nie znam za wielu ludzi o wysokim statusie społecznym, ale najbo
          > gatsi ludzi świata (np. Gates, Musk, Buffett, Trump, Bezos) mają często troje,
          > czworo a nawet więcej dzieci.


          jestem pewien.
          a Ursula von den Leyen... ma siedmioro dzieci.

          co to zmienia w danych statystycznych, ze biedota - ma wiecej dzieci - niz bogatsi ?

          • baenzai Re: a Ursula von den Leyen... 27.08.22, 22:40
            obrotowy napisał:

            > co to zmienia w danych statystycznych, ze biedota - ma wiecej dzieci - niz boga
            > tsi ?

            Statystycznie to biedota ma więcej dzieci niż klasa średnia. A ja nie mówię o mężczyznach z klasy średniej tylko o tych z klasy wyższej (czyli nie o jakimś menagerze średniego szczebla w korpo, przeciętnym adwokacie albo inżynierze tylko raczej o CEO w dużych firmach, biznesmanach obracających milionami albo znanych sportowcach czy aktorach). Jeżeli masz jakieś statystyki dla tej grupy społecznej to się podziel, bo z moich obserwacji wynika, że wśród nich jedno dziecko to wyjątek a nie reguła.
            • j-k Re: a Ursula von den Leyen... 27.08.22, 22:46
              jestem ekonomista - a wiec "po kadzieli" statystykiem.

              nie interesuje mnie - idzie dzieci ma klasy wyzsza - bo 1 % - nie stanowi o kondycji spoleczenstwa
              - demograficznie)

              interesuje mnie to, ze klas srednia ma mniej dzieci, niz biedota.

              - bo to obie te klasy - tworza spoleczenstwo.

              klasa wyzsza - tylko spija z tego smietanke. i o niczym (demograficznie) - nie decyduje.
              • baenzai Re: a Ursula von den Leyen... 28.08.22, 00:01
                Nie tyle mowa o 1% najbogatszych co o top 10-15%. Na polskie warunki właściciel dużej kurzej fermy, ordynator oddziału w szpitalu albo w miarę ogarnięty programista również uchodzi za człowieka zamożnego chociaż daleko mu do Muska czy Bezosa.
    • szarlotka_ja Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 20:59
      Jakie wnioski z ankiety?
      • obrotowy Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 21:44
        szarlotka_ja napisała:
        > Jakie wnioski z ankiety?


        musicie (oboje) poczekac.


      • silencjariusz Re: "Mężczyźni... 27.08.22, 22:15
        Że nie można w kolejnych sądach dawać możliwości oddania głosu na "sprawdzam wyniki".wink
    • searam Re: "Mężczyźni... 28.08.22, 21:23
      Zamozni nie zdobywaja partnerek. One sie tlocza, zeby dostac sie do niego...
      Badzmy realistami.
      • obrotowy Kobiety... 31.08.22, 12:20
        searam napisał:
        > Zamozni nie zdobywaja partnerek. One sie tlocza, zeby dostac sie do niego...
        > Badzmy realistami.


        to w kapitalizmie.

        w feudalizmie i socjalizmie - bardziej liczyly sie kontakty i inne walory.
        • searam Re: Kobiety... 31.08.22, 20:22
          obrotowy napisał:
          > >
          > to w kapitalizmie.
          >
          > w feudalizmie i socjalizmie - bardziej liczyly sie kontakty i inne walory.
          W feudalizmie skutecznym "walorem" byl bat...
          • obrotowy Kobiety... w kapitalizmie. 31.08.22, 22:38
            searam napisał:
            > W feudalizmie skutecznym "walorem" byl bat...


            te czasy minely.
            w kapitalizmie tym batem sa dzis pieniadze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka