Dodaj do ulubionych

Alkohol i kobiety...

13.09.25, 22:26
Prowokujace..?!
Przyznam, ze jako dojrzaly facet nigdy nie wypilem z mezczyznami tyle alkoholu ile wypilem z kobietami.
Zasysaly depresyjnie jak gabki. Potem odpalala sie cala dramaturgia...
Obserwuj wątek
    • obrotowy Szczesciarz Antoni 16.09.25, 15:43
      z Ciebie.

      mialem pecha zyciowegop, bo rzadko trafialy mi sie kobiety lubiace alkohol - przewaznie miewalem niepijace...

      a ze z mezczyznami pic nie lubie - to wybieralem lustro...
    • stasi1 Re: Alkohol i kobiety... 26.09.25, 12:34
      Ponad miesiąc temu faktycznie wypiłem dwa wina z dwoma panienkami. Mi się kręciło w głowie, one zadowolone. Później trochę narzekały na samopoczucie, a ja zdrowy. I ostatnio z sąsiadką czasami pije piwo.
      Z mężczyznami to raczej marnie, nawet ostatnie ognisko gdzie było dość dużo piwa większość to kobiety.
      Z samym, samymi mężczyznami to chyba nigdy w tym roku. Nie licząc jakiegoś małego drinka w pracy
      • searam Re: Alkohol i kobiety... 04.10.25, 22:30
        stasi1 napisał:

        > Ponad miesiąc temu faktycznie wypiłem dwa wina z dwoma panienkami. Mi się kręci
        > ło w głowie, one zadowolone. Później trochę narzekały na samopoczucie, a ja zdr
        > owy. I ostatnio z sąsiadką czasami pije piwo.
        > Z mężczyznami to raczej marnie, nawet ostatnie ognisko gdzie było dość dużo pi
        > wa większość to kobiety.
        > Z samym, samymi mężczyznami to chyba nigdy w tym roku. Nie licząc jakiegoś mał
        > ego drinka w pracy
        Wyglada na to, ze korkociag ani prezerwatywy nie uwieraly...wink
        • obrotowy ee tam... 05.10.25, 20:35
          searam napisał:

          > Wyglada na to, ze korkociag ani prezerwatywy nie uwieraly...wink

          ee tam...

          korkociag (nieuzywany) zawsze uwiera... - dopiero uzyty - idzie w zapomnienie.

          a prezerwatywa, czy uzywana, czy nie uwiera tez.

          nieuzywana uwiera w kieszeni...

          a uzywana, gdy jest juz na swoim miejscu - uwiera takze i ma sie ochote jej sie pozbyc....
        • stasi1 Re: Alkohol i kobiety... 07.10.25, 10:00
          Nie noszę ich z sobą
    • permet Re: Alkohol i kobiety... 06.10.25, 09:04
      "Potem odpalala sie cala dramaturgia..."
      czyli albo lozko albo placz, albo placz po lozku, bo przeciez nie chciala?
      • obrotowy "Co Ty sobie Stachu o mnie pomyslisz" ? 15.10.25, 22:19
        permet napisała:
        > "Potem odpalala sie cala dramaturgia..."
        > czyli albo lozko albo placz, albo placz po lozku, bo przeciez nie chciala?


        "Co Ty sobie Stachu o mnie pomyslisz" ?

        - czy inna nowsza wersja ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka