Jaka jest wasza samotność?

12.05.06, 19:20
Jedni maja duzo znajomych, maja partnera ale czyja sie samotni, inni nie maja
nikogo i czuja sie samotni. A u was jak jest?

Ja czuje sie samotna bo wydaje mi sie ze nikt mnie nie rozumie, ale mozna
powiedziec ze w moim wieku(18) kazdy czuje sie nierozumiany uncertain Ja czuje sie
inna od wszystkich, mam znajomych ale to sa tylko znajomi, z którymi jak
przebywam to czesto nie mam o czym gadac, wiem ze mnie nie rozumieja, a ja
potrzebuje zrozumienia...chcialabym miec bratnia dusze ktora rozumiałaby mnie
w calosci i akceptowała mnie. Nie potepiała za stosunki do pewnych spraw. Jak
nie znajde takiej osoby, albo jak ja sie nie zmienie i bede robila problemy z
niczego(dla niektorych z niczego) to bede czula sie samotna...

I tyle chcialam napisać.
    • monalajza Re: Jaka jest wasza samotność? 12.05.06, 23:27
      Moja samotność jest podobna do Twojej
      tyle z e ja juz troche starsza jestem...Mam pare osob ktorzy rozumieja co
      mowie....tylko niestety wszyscy sa daleko i nie mam z nimi na codzien
      kontaktu....Juz pomijam ze nie mam tego najukochanszego....No coz ci co
      rozumieja sa juz zajeci....reszta zbyt egoistycznasad Pozdrwaiam jesli chcesz
      pisz na mailasmile
    • kubaszymanski1 A moja jest taka. 15.07.06, 22:26
      Ja czuje sie zupelnie samotny,poza dwoma przyjaciółmi i części rodziny nie mam
      nikogo.Często przesiaduje w domu,czasami są to owocne posiedzenia a czasem mam
      ochote wyleźdź z tego domu i poderwac jakąś dziewczyne ale malo jest takich w
      moim typiesadPrzeważnie wszystkie są jakieś malo inteligentne..może tu znajde
      kogoś wartego uwagi?
      • michal_samsobie Re: A moja jest taka. 19.07.06, 12:01
        ja.chyba zawsze chciałem kogoś.gdy byłem w twoim wieku miałem paru kumpli,mało
        kumpelek.ożeniłemsię bo ona była, po prostu była.ale szybko skończyło się no
        i...teraz dalej pustka.chcę gdzieś wyjść coś zrobić,ale gdy jestemw fajnym
        miejscu cały czas myślę że chciałbym to z kimś podzielić.pozdrawiam.najlepiej
        byłoby sie spotkać w jednym z takich miejsc i porozmawiać.
        • katja22 Re: A moja jest taka. 19.07.06, 14:38
          samotność to taka dziwna rzecz, bo często jest mylona z byciem z kimś, a być
          samym to nie zawsze oznacza być samotnym.
          chodź bardzo lubie być często sama ze Sobą to jednak to "dzielenie się" jest
          czymś czego brakuje w tym wszystkim, bo przecież jesteśmy jednak zwierzątkami
          stadnymi - coś bierzemy ale też chcemy dawaćsmile
          • azlab Re: A moja jest taka. 03.08.06, 08:48
            a mi brakuje fajnych znajomych i przyjaciół. mam cudownego faceta, który jest
            też moim przyjacielem, ale przeciez nie mogę spędzać całego czasu z nim. brakuje
            mi spotkan i rozmów z ludzmi - bratnimi duszami, z takimi, ktorzy mogliby mnie
            zrozumiec...
            czasami lubie byc sama i mysle, ze w tym troche tkwi problem. bo wole dobrze sie
            bawic w swoim towarzystwie (na jakiejs wycieczce, czy czytajac ksiazke) niz byc
            w przypadkowej grupie ludzi. i chyba dlatego ciagle jestem sama.
            a dlaczego Wy jestescie sami?
    • sweetcat Re: Jaka jest wasza samotność? 03.09.06, 20:21
      mam wiele koleżanek jednak koleżanki raz są, a raz ich niema, a ja chciałabym
      poznać jekąś bratnią duszę, z którą mogłabym rozmawiać o wszystkim i o niczym.
      Potrzebuję osoby która wysłucha moich smutków i radości. Często czuje się
      zagubiona i nierozumiana przez świat. to smutne...sad
    • andy-ender Re: Jaka jest wasza samotność? 04.09.06, 21:21
      W moim przypadku to jak wymieniam się mailami, to często już z tego powodu czuję się mniej samotny.
      Ale to nie to samo co rozmowa z drugim człowiekiem twarzą w twarz.
    • bob_gd Re: Jaka jest wasza samotność? 22.09.06, 23:49
      Moja samotność jest... wewnętrzna. Czuję pustkę. Mam dom, rodzinę, znajomych...
      ale tego jest za mało. Czegoś brakuje wieczorami. Wtedy wszyscy śpią, albo są
      zmęczeni i zajęci swoimi problemami. A ja jestem zmęczony ogladaniem tv,
      siedzeniem na necie, sprzątaniem mieszkania. A że lubie późno chodzić spać to
      muszę robić wszystko cicho, po ciemku... i to we własnym domu. Ehhh. Masz jakiś
      pomysł?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja